Groza - Vigo
Poezja » Wiersze » Groza
A A A
Od autora: W wierszu tym opisałem sen, który przyśnił mi się dawno temu. Był jednak tak wyraźny, że do dziś pamiętam niemal każdy jego szczegół. Jego znaczenie pomijam.

Plama na ścianie, nieoczekiwana,

w kształcie Chrystusa twarzy,

w ciemnościach, niechciana,

w drżącej poświacie witraży.

 

Krew strumieniem z mego boku,

czernią kamienie posadzki plami,

krzyczę do twarzy w mroku:

- cóż Chryste będzie z nami ?!

 

I tylko czarne oczy kapłana,

przewiercają czaszki sklepienie,

upadam we krwi na kolana,

mój świat jest milczeniem.

 

Czarny pająk drobnymi nóżkami,

po Chrystusowej plamie przebiera,

woda po ścianie płynie stróżkami,

kształty twarzy odbiera.

 

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Vigo · dnia 17.02.2017 07:24 · Czytań: 247 · Średnia ocena: 4 · Komentarzy: 4
Komentarze
Ustiusza dnia 20.02.2017 18:34
Przyznam, że jest coś niepokojącego w tym wierszu. Gdybym coś takiego wyśniła, na pewno nazwałabym to koszmarem.
Vigo dnia 26.02.2017 00:28
W snach współczesnego człowieka, pojawiają się obrazy pochodzące z nieświadomości zbiorowej, to o czym śnimy, może świadczyć o naszej aktualnej kondycji psychicznej.
Nieświadomość przemawia w ten sposób do nas.
Tak, ten sen był koszmarem, właśnie dlatego taki tytuł "Groza".

Pozdrawiam :)
Aronia23 dnia 17.03.2017 22:10 Ocena: Bardzo dobre
Vigo, poczytałam Twoje wiersze i bardzo mnie zainteresowały. Ten jest szczególny, zresztą każdy czymś się wyróżnia. Tutaj - sen, wg mnie nie koszmar, ale ukazujący relacje Bóg - człowiek oraz "zwykłość", choć ta woda, to może z boku umierającego na krzyżu Jezusa. Tu muszę pomyśleć.
"Plama na ścianie, nieoczekiwana,
w kształcie Chrystusa twarzy,
w ciemnościach, niechciana," Tu pojawia się Chrystus nieoczekiwanie, nawet bez światła, niechciany. W poprzednim wierszu było szukanie Boga. Jakże różne stany przeżywa nasza dusza, nasz mózg. Jak różne ma potrzeby, tutaj nawet jest utożsamienie z Chrystusem, ale nie bluźniercze, raczej przyjacielskie. Dość nowatorskie podejście. Kapłan - dziwny, jak diabeł. Może i diabeł? Ten się karmi naszymi omamami. Dobroczynne działanie wody - oczyszczenie, bo nienaturalnym jest widok twarzy Jezusa, na co dzień, na naszej Ziemi. To by była dopiero groza - zwyczajność Boga. Będę powoli czytać Twe wiersze. Są ważne dla mnie.
Vigo dnia 24.03.2017 09:35
Bardzo dziękuję za Twój komentarz, a raczej za interpretację.
Zauważyłem ją dopiero dziś i muszę przyznać że zrobiła na mnie wrażenie. Człowiek poddając się autoanalizie jest zwykle bardzo stronniczy, odkrywa to co sam chce odkryć, nie odpowiada na pytania, a utwierdza się w swoich własnych przekonaniach.
Twoja analiza Aronio, chyba mnie zaskoczyła i skłoniła do refleksji.
Bardzo się cieszę że uważasz moje wiersze za ważne. Ja przyznam (wcale nie przez grzeczność) że ważna jest dla mnie Twoja interpretacja.
Co do kapłana, zdradzę że w moim śnie wykrzyczał - i tak zły duch ogarnie świątynię pana !
Nie mogłem znaleźć na to miejsca w wierszu, więc zrezygnowałem z tego.
Nigdy nie sądziłem że ktoś podda jego tekst tak szczegółowej interpretacji :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
clockworklukis
25/05/2017 23:58
Dziękuję, Zolu, za odwiedziny. Rozumiem, że to jest sprawa… »
JoannaP
25/05/2017 23:20
Początek mi się podobał, końcówka trochę rozczarowała.… »
tsole
25/05/2017 23:08
Dzięki! Cieszę się z opinii fachowca :) Pozdro! »
tsole
25/05/2017 23:06
Ależ al-szamanko, nie ma tu żadnej spychotechniki! Dobrze… »
JoannaP
25/05/2017 23:05
Fajne. Dobry pomysł i świetnie się czyta. »
al-szamanka
25/05/2017 22:52
Ach, tsole, i znowu to męskie spychanie winy na kogoś ;)»
tsole
25/05/2017 22:19
A czy Ty umiesz sobie wyobrazić ile zyskał? np. Królestwo… »
al-szamanka
25/05/2017 21:56
Hmm, nie przekonałeś mnie, tsole, gdyż przytoczone przez… »
WholeTruth
25/05/2017 21:19
kochani, wiersz jest dialogiem, dlatego użyłam kursywy… »
szybki_pisarz
25/05/2017 20:43
Mike, brud musi być przy pogubionym w życiu złodziejaszku!;)»
Krzysztof Konrad
25/05/2017 20:30
Ała! Ale pojechałeś. Ostro, opisy jak brzytwy, czułem się… »
JOLA S.
25/05/2017 19:54
Tadeuszu, przeczytałam ten tekst po raz pierwszy i opadły… »
tsole
25/05/2017 19:28
Dzięki za komentarz, jednak można Cię sprowokować :) Twoja… »
gabi
25/05/2017 19:23
Cieszę się, że nie pobłądziłam :) »
gabi
25/05/2017 19:22
Witaj. Nie wiem czy mnie pamiętasz, ale właśnie zauważyłam… »
ShoutBox
  • mike17
  • 25/05/2017 21:32
  • Z tego, co pamiętam z czasów komuny, to pani Michalina już wtedy robiła za wielki autorytet, a jej książka była prawdziwą seksualną rewolucją. Nigdy nie zapomnę, jak ją czytałem, to było coś :)
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:23
  • Ale nie każdy zapewne tak uważa, o czym przekonałem się czytając niektóre wypowiedzi o Pani Michalinie.
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:22
  • Uważam też, że ta książka w nieodpowiednich rękach może wyrządzić więcej szkód niż korzyści. Jest tam ironiczna wzmianka o tym, że kobiety powinny być winne gwałtom. Tyle, że to ironia.
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:20
  • Oczywiście. Zresztą widać, że książka była przez Wisłocką poddawana reedycji, gdyż widnieją tam zapisy w naszych czasach aktualne, w przesłości natomiast - jeszcze nieistniejące.
  • mike17
  • 25/05/2017 21:09
  • Pewnie ją tam jakoś oskubali ze zbyt zboczonych treści, ale dla mnie, nastolatka, który ją czytał, było to czyste porno :)
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:06
  • Dziwne, że taka okładka przeszła. Przecież książka została poddana cenzurze.
  • mike17
  • 25/05/2017 21:02
  • Kiedyś okładka była bardzo zmysłowa - czerwona, a na niej nagi facet i stojąca kobieta o pięknych biodrach i piersiach. Najnowsza okładka jest badziewna :(
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 20:52
  • Wielu dzisiejszych seksuologów korzysta z jej rozważań. No i kobiety - jak wiele o nich nie wiem. "Nie ma kobiet zimnych, są jedynie niepobudzone".
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 20:48
  • Mnie o dziwo - nie podobały się najbardziej te wszystkie pozycje, ale kwestie psychologiczne i ogólnie jak uniwersalna jest ta księga miłości, mimo że pisana szmat czasu temu.
Ostatnio widziani
Gości online:41
Najnowszy:uopyknjjk78