Piękna broń. Prolog - Tori_19
Proza » Długie Opowiadania » Piękna broń. Prolog
A A A

Prolog

    Mówi się, że świat jest okrutny. Ale co to tak właściwie znaczy? Świat? Jako kontynenty oddzielone wodami moją przysłużyć się do wszelkiego zła? A może samo pojęcie „świata” ma nieść ze sobą negatywne znacznie? Ludzie szukają winy we wszystkim i we wszystkich. Nie widzą jej natomiast w sobie. Dlatego zrzucają ciężar odpowiedzialności jeden na drugiego, by ulżyć zagraconemu sumieniu.

    Idąc dalej tym tokiem rozumowania, dochodzę do rozdroża. Czyli jeśli człowiek szerzy to, głęboko pojęte okrucieństwo, musi być zły? Zatem co przesądza za złem, bądź dobrocią w człowieku? Czyżby była to odwieczna walka, którą człowiek toczy w swoim sercu? A może ingerencja Boga, jak i szatana, określa stopień zepsucia człowieka? A co jeśli przyjmie się, że człowiek jest zły lub dobry? Jak odróżnić go w tłumie identycznych twarzy? Tak wiele pytań, na które nikt nie jest w stanie odpowiedzieć. Nawet najwięksi filozofowie załamywali ręce. Mimo tych wszystkich wątpliwości, jestem pewna, że nawet człowiek „okrutny” potrafi podjąć „dobrą” decyzje. Bo kto określił ścisłe znaczenie tych słów? Dla jednych mogą one być nacechowane emocjonalnie, dla drugich to tylko zbiór liter, które tworzą puste; nic nieznaczące słowo.

     Z upływem czasu moja dociekliwość zaczyna słabnąć i zaczynam rozumieć, że te sprawy, które kiedyś były dla mnie tak ważne teraz są jedynie nikłym wspomnieniem. Priorytety się zmieniają. Lecz dopóki chodzi o przyziemne, materialne rzeczy nie jest to takie straszne. Gorzej jest natomiast, gdy człowiek zmienia ludzi ważnych na ważniejszych. Wtedy gorycz i rozczarowanie wkradają się do życia człowieka tak nieoczekiwanie, że nie jest się w sposób przed tym obronić. Co więcej jest się wstanie nauczyć z tym żyć. Wykorzeniając ze swojego serca wszystkie pozytywne uczucia. Może brzmieć to strasznie, lecz w ostatecznym rozrachunku da się z tym żyć.

     Jestem tego najlepszym przykładem. Jestem eksperymentem; dowodem na to, że można wyniszczyć, a następnie zaprogramować ludzki organizm. Największym paradoksem wydaje mi się być to, że przyczyniła się do tego moja najbliższa rodzina. To jeszcze mocniej nakręca we mnie żądzę, którym się podporządkowuje. Nic innego mi nie zostało.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Tori_19 · dnia 06.03.2017 13:05 · Czytań: 284 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 0
Komentarze

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Tomasz Kucina
20/09/2017 19:24
LOL; na freestyle'u B) :yes: »
Miladora
20/09/2017 19:16
Weź jednak pod uwagę, że nikt nie myśli neologizmami. ;)»
Opheliac
20/09/2017 19:08
Mnóstwo tutaj tęsknoty do prawdziwej miłości, bycia w… »
Miladora
20/09/2017 19:07
Mnie też nie zachwycił, Mario. :| Za dużo tu wszystkiego… »
yontek
20/09/2017 19:07
To prawda, jest sporo literówek. »
yontek
20/09/2017 18:54
Język ma być przaśny, bo oni tak mówią. Nie mogę pijaczkowi… »
Miladora
20/09/2017 18:47
Bardzo mnie to cieszy, Gabi. :) Serdecznie dziękuję za… »
Miladora
20/09/2017 18:43
Wiem - ale było ich tyle, że wiersz wyglądał jak… »
Miladora
20/09/2017 18:40
Gabi ma rację - nie spotkałam jeszcze nieostrych kolców.… »
JOLA S.
20/09/2017 18:39
Hope, jestem tu drugi już raz. Po paru wersach już… »
Carvedilol
20/09/2017 18:39
Miladoro - wcześniej właśnie po to był cudzysłów, żeby… »
violka
20/09/2017 18:37
Witaj, DoCo. Świat, który stworzyłam jest mocno nieralny(… »
Miladora
20/09/2017 18:37
Miło go wspominam - i celne to powiedzenie. :) Zatem… »
Miladora
20/09/2017 18:31
W porządku, Carve. :) Tak pomyślałam jeszcze tylko, czy… »
gabi
20/09/2017 18:24
Odwiedziła Cię już Miladora :), więc tylko napiszę - fajnie… »
ShoutBox
  • akacjowa agnes
  • 20/09/2017 17:29
  • O matulu! Wejdę tu za parę miesięcy i w ogóle portalu nie poznam! :) Widzę, że rewolucję szykujecie :) Pozdrawiam.
  • Tjereszkowa
  • 20/09/2017 15:18
  • Gramofonie... ja mówię o efektach a nie o technicznej stronie, bo na tej się kompletnie nie znam. Natomiast wiem, że cuś takiego jest możebne, bom widziała :D
  • Gramofon
  • 20/09/2017 15:08
  • no taki odrebny uzytkownik co by zbieral wszystkie teksty a potem po ujawnieniu trafial do folderu konkretnego jegomoscia lub jegomosciowej ;]
  • Tjereszkowa
  • 20/09/2017 14:34
  • "anonim" to musiałby być dla systemu odrębny rodzaj użytkownika, żeby nic nie było widać. Inaczej to nie miałoby żadnego sensu.
  • Tjereszkowa
  • 20/09/2017 14:33
  • No tak... teraz rozumiem. Po prostu
  • Gramofon
  • 20/09/2017 14:01
  • nie chodzi o zgadywanie tylko o to ze teraz nie ma anonimowosci i wiem kto co napisal a jak mi potem pokaze anonima a pod spodem inne teksty anonima to bede wiedzial kto to ;]
  • Jaga
  • 20/09/2017 11:49
  • Jeśli ktoś jest zainteresowany proponuję przenieść rozmowę na forum
  • Jaga
  • 20/09/2017 11:25
  • A może stworzyć rubrykę, gdzie każdy użytkownik raz w miesiącu może wrzucić anonimowo swój tekst. Inni komentują do woli. Po np. miesiącu autor się ujawnia i odpowiada na komentarze. Co Wy na to??
Ostatnio widziani
Gości online:44
Najnowszy:Gaskelles1
Wspierają nas