rozszczepiony język - Ustiusza
Poezja » Wiersze » rozszczepiony język
A A A

to właśnie ta myśl, którą ukradłam i schowałam pod poduszką
gdy obudzi mnie w nocy, nie zostanie z niej nic, jak z ciastka pożartego przez mrówki
pamiętam swój strach, liczenie godzin do powrotu rodziców, płytki sen i okruszki
dwadzieścia lat przeszło zastanawiam się, dokąd znaczyły drogę
i czemu nie było ich widać w ciemnościach.

gdy próbuję powiedzieć na głos, że zgrzeszyłam
coś mnie chwyta za gardło. nie mów, nieprawda, przeterminowane
śnięte, jak ogień w piecu, jak popiół, który został na palcach -

nie potrafię go zmyć.

20.02.2017, Rz.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Ustiusza · dnia 07.03.2017 07:02 · Czytań: 475 · Średnia ocena: 3,83 · Komentarzy: 8
Komentarze
bruliben dnia 07.03.2017 12:56 Ocena: Dobre
Pierwsza zwrotka to clue do wiersza. Właściwie myśli rzuconej na chybił trafił, jakby od niechcenia. Myślę, że trafiła. A ponadto szukanie tych okruszków, początku i końca zajmuje często całe życie. Bez jakiejkolwiek gwarancji sukcesu, oczywiście...

Pozdrawiam,
Piotr
Aronia23 dnia 07.03.2017 13:34 Ocena: Bardzo dobre
Dzień dobry,Utiuszo. Bardzo okrutny wiersz, dla samej peelki. W takim stanie psychicznym być, jak ona to koszmar. Życie nie pozwalała wyrzucić z siebie negatywnych stanów. Przykre. Mnie bardzo dotknął ten wiersz, szczególnie niezmywalny popiół na palcach. Tak ma być już zawsze?
"pamiętam swój strach, liczenie godzin do powrotu rodziców, płytki sen i okruszki
dwadzieścia lat przeszło zastanawiam się, dokąd znaczyły drogę". Tylko ciemność. Małe, przestraszone dziecko tkwi nadal w dorosłej kobiecie. Bardzo wiele żalu zawarłaś w swych wersach. Pozdrawiam. A23
mike17 dnia 07.03.2017 21:03 Ocena: Bardzo dobre
Ustiuszo, bardzo wyrazisty wiersz.
Ja go akurat tak mocno nie odbieram.
Owszem, wiem, że coś w międzyczasie poszło nie tak, ale nie potępiam i nie pochwalam.
Przyjmuję do wiadomości.
I tylko tyle.
Wiem, że życie boli, wiem, że w tym wierszu to miało zabrzmieć, ale ja zawsze widzę światło.
Światło w odwiecznym tunelu.
Więc tu, pomimo wszystko, mam nadzieję.
I wiarę, choć wyraz wiersza niewesoły.
Ale to, co w nas, to na zewnątrz, i to, co w nas, to my.
Zatem pozostaje jakaś nadzieja...
Ananke dnia 08.03.2017 15:29 Ocena: Bardzo dobre
czyta się troszkę jak bajkę z nieszczęśliwym zakończeniem, generalnie jestem na tak, pozdrawiam
ajw dnia 17.03.2017 18:01 Ocena: Świetne!
Generalnie podoba mi się (szczególnie pierwsza strofa). Osobiście jednak skusiłabym się na skrócenie wersów, bo za bardzo się ciągną :)
mickiewiczada dnia 04.04.2017 14:25 Ocena: Dobre
Zgadzam się co do wersów. Zdecydowanie można podzielić jeden na kilka.
braparb dnia 14.11.2017 15:19
Kolejny piękny wiersz. Chyba zostałem twoim fanem Ustiuszo.

Cytat:
gdy próbuję powiedzieć na głos, że zgrzeszyłam

Cos mi mówi że nie o grzech peelki tu chodzi.
Przejmujący utwór.
pociengiel dnia 14.11.2017 17:06
Przeczytał się w całości.

Czy dłużyzny? Nie wiem.

Śliczny wiersz, kobiety z piękną duszą.
Proza: Górna Półka
Proza: Dolna Półka
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
introwerka
15/10/2018 23:53
Zolu, myślę, że doskonale uchwyciłaś to, przez co… »
Zola111
15/10/2018 23:23
Bo wiesz, Intro, te moje refleksje znacznie wyszły poza… »
introwerka
15/10/2018 22:10
Mario, ogromnie dziękuję, że jesteś, czytasz i zaglądasz… »
introwerka
15/10/2018 22:07
Zolu, dziękuję gorąco za ciepły odbiór tekstu i tak… »
Lilah
15/10/2018 19:50
Pięknie, dodatku! :) »
mariaczekanska
15/10/2018 18:18
Uwielbiam Twoje pióro, masz dar zatrzymywania: oczu, czasu. »
mariaczekanska
15/10/2018 18:17
Coś innego, świeżego. Podoba mi się jak przeskakujesz do… »
mike17
15/10/2018 17:24
Kaziu, znam się trochę na ludziach i wiem, że mnie nie… »
dodatek111
15/10/2018 11:59
Kazjuno dziękuję, zaraz wezmę się do szukania opisu jesieni… »
Hubert Z
15/10/2018 11:50
Witaj Hope. Raczej całkiem tam coś ;) . Bardzo mi się… »
JOLA S.
15/10/2018 10:04
Jesień rozgościła się na dobre, słoneczna, złota, polska,… »
Kazjuno
15/10/2018 09:34
Wiersz o październiku także mi przypadł do gustu. Malowniczy… »
dodatek111
15/10/2018 09:25
Dziękuję serdecznie za miłe słowa. Pozdrawiam:) »
Kazjuno
15/10/2018 09:18
.Ech, Mike! Wzruszyłeś mnie, co jest Twoją specjalnością.… »
Zola111
15/10/2018 02:29
Hej, Intro, wiersz mocno sklejony z tytułem. Liryka… »
ShoutBox
  • chawendyk
  • 15/10/2018 12:42
  • hmm... autohipnoza
  • mike17
  • 14/10/2018 12:31
  • A tu namiary do głosowania : [link]
  • mike17
  • 14/10/2018 12:30
  • Jeszcze 10 dni pozostało ,by oddać swój głos w MUZO WENACH 6, konkursie dla prozaików. Wynagrodźcie swoich faworytów. Czytajcie i głosujcie, naprawdę warto docenić ich trud :)
  • MarcinD
  • 13/10/2018 23:35
  • Super :/. A u mnie tylko kratka ze słowem "Avatar". A kliknięcie "otwórz grafikę w nowym oknie otwiera stronę 404 :/. EDIT: Już działa. Pomogło wyczyszczenie ciastków. Taki przypadek.
  • Vanillivi
  • 13/10/2018 22:24
  • U mnie wyświetlają się poprawnie.
  • MarcinD
  • 13/10/2018 21:33
  • Takie pyta nie techniczne: czy tylko u mnie nie wyświetlają się awatary i zamiast nich błąd 404 czy to jakiś ogólny problem?
  • Niczyja
  • 12/10/2018 22:59
  • Najpiękniejsze rzeczy przychodzą niespodziewanie. [link]
  • Zola111
  • 12/10/2018 22:11
  • Jak ja Wam zazdroszczę, że możecie wziąć udział w Zaśrodkowaniu#29!
  • Zola111
  • 11/10/2018 00:43
  • Kończą się MuzoWeny, zaczęło się Zaśrodkowanie. Czekamy na Wasze wiersze.
Ostatnio widziani
Gości online:16
Najnowszy:qsmer
Wspierają nas