Wymiary - alos
Poezja » Wiersze » Wymiary
A A A

 

Ograniczenia, jeśli już musimy trzymać się konkretu, nie dotyczą
starych śpiewek. Ograny materiał i ziew; to jednak ciebie mam
zawsze na myśli, mówiąc - nie  trzeba się bać stworzenia, a tylko
patrzeć na przebieg. Wszystko od linijki, trudno jednak zdać
 
sprawę; kąt padania równa się i można sobie odbić odrobinę
czasu, matrycę powielić dla dobra łaknących formy. Nie wcielimy  
się od razu do masy upadłości, ale biegun przyciągnie wierzących
inaczej i pobujamy w sprawie. Dobra nasza, innym
 
uszczknie się końcówki i wrócimy do źródeł jeszcze bardziej
spragnieni lirycznej uczty. Zielona powódź z porwanego widokiem
lustra dorośnie wreszcie do swoich najjaśniejszych wyobrażeń.
 

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
alos · dnia 07.03.2017 07:03 · Czytań: 229 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 3
Komentarze
Ananke dnia 08.03.2017 15:27
nie mogę się odnaleźć w tej wersyfikacji, choć tekst jest bardzo ciekawy, ale przez taką a nie inną budowę jak dla mnie trudno przystępny, pozdrawiam :)
alos dnia 15.03.2017 14:38
Dzięki za wizytę. Pozdrowienia :)
introwerka dnia 15.03.2017 21:37
Intrygująco :) Czytam ten wiersz jako doprawiony ironią utwór o napięciach między życiem a tworzeniem, o tym, jak "podszewkowo" jedno przechodzi w drugie, i jako taki jest ogromnie frapujący.

Jedyna ewentualna sugestia to pozbycie się wewnętrznego rymu: "śpiewek" - "przebieg" - jakoś w moim odczycie słyszalnego (choć możliwe, że to wina sposobu czytania).

Pozdrawiam serdecznie :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Gred
29/04/2017 07:35
Wiem, kaleczę ortografię i interpunkcję ale pracuję nad tym,… »
allaska
29/04/2017 06:48
Tekst o "trzepocie powiek i uniesieniach luster"… »
allaska
29/04/2017 06:28
Z przyjemnością do porannej kawy :) Fajny tekst, no... »
Zola111
29/04/2017 00:31
Ten wiersz przepadł w punktacji Zaśrodkowania, a szkoda.… »
Zola111
29/04/2017 00:13
Wielkie dzięki za tłumaczenie Wertyńskiego. To bardzo udane… »
Skorek80
29/04/2017 00:08
Trafiłeś w samo sedno! Rzeczywiście, przyszło nam żyć w… »
Nalka31
29/04/2017 00:03
Zolu bardzo dziękuję za ponowną bytność pod wierszem Właśnie… »
Zola111
28/04/2017 23:58
Nalko, poprawki bardzo się przydały. Bardzo mi się… »
inaus
28/04/2017 23:56
Forma dość niezgrabna jak dla mnie, niedopracowana.… »
Skorek80
28/04/2017 23:48
Bardzo dobry tekst! Twórczość Orwella to oczywiście temat -… »
Zola111
28/04/2017 23:46
Pamiętam Twoje niedotyki, bosski. I cieszę się z Twojego… »
Nalka31
28/04/2017 23:39
Uleńko, bardzo miło widzieć Cię pod wierszydłem. Tak masz… »
Zola111
28/04/2017 23:39
Intro, urzekł mnie ten tekst w Zaśrodkowaniu. Twoje… »
Zola111
28/04/2017 23:33
Jakoś wydaje mi się zbędny ostatni wers. tutaj dałabym… »
Zola111
28/04/2017 23:16
Szkoda, że nie odpowiadasz na komentarze. Twoje teksty są… »
ShoutBox
  • Nalka31
  • 28/04/2017 23:42
  • Z racji deszczów, to i ja coś słonecznego mam dla Was. :D [link]
  • mike17
  • 28/04/2017 22:46
  • Ponieważ męczą nas wciąż deszcze, proponuję wesołą, słoneczną muzę w wykonaniu bogów gitary, zawsze przyjemniej i jakby odrobinę mniej mokro : [link]
  • mike17
  • 28/04/2017 20:38
  • Na ten wieczór polecam bogów rock'n'rollowej gitary, która nigdy się nie zestarzeje : [link]
  • allaska
  • 28/04/2017 19:55
  • Ja słucham :)
  • Krzysztof Konrad
  • 28/04/2017 16:40
  • Uwielbiam. Utwór jest skomponowany idealnie. Tak idealnie, że jego zależności matematyczne w zapisie nutowym definiuje ciąg Fibonacciego :)
Ostatnio widziani
Gości online:42
Najnowszy:Bristoaq2s