Objazd Zamknięty (akapit 1) - e-Tvardovsky
Proza » Długie Opowiadania » Objazd Zamknięty (akapit 1)
A A A
Klasyfikacja wiekowa: +18

Efekt uboczny przelotnych miłostek rozpływał się wśród linii papilarnych. Energiczne i z każdą chwilą bardziej wprawne ruchy fiuta, zbliżały ją nieuchronnie ku końcowi uniesień. Z ostatnią falą odprężającej energii wbiła się wargami w wilgoć poduszki. -o, kolejny "czarodziej"! , wyrzuciła z siebie w myślach zrywając mokre włosy z przesiąkniętej perfumami pościeli. Bacznie rozejrzała się po pokoju. Wypełniały go głównie trofea sportowe w postaci szalików, czapek i koszulek różnych drużyn. Nie, świeżo poznany na imprezie chłopak nie był kolekcjonerem gadżetów piłkarskich. Nie był też fanem tych wszystkich drużyn. Zwyczajnie zyskał to w licznych awanturach. -Widzę że praktykujesz sportowy tryb życia, Partyzanów to chuligański klub ? Uśmiechnęła się zalotnie, patrząc na zdziwienie jakie rozrysowała mu na twarzy. Młoda, filigranowa brunetka z niewinnym uśmiechem sprawiała raczej wrażenie bycia osobą dziecinną.  - Słonko, o czym ty fantazjujesz ? , to prezenty od znajomych.Nie pasowała mu do typu kobiety która interesuje się sportem od tej strony. Owszem zdarzały się takie, ale zwykle mało kobiecy wygląd i męski sposób bycia skutecznie trzymał facetów na dystans. -Nie żartuj, nie jestem głupia. Mój brat jest w ruchu ultras. Często mnie angażował. Jednak po przeprowadzce tutaj nie mam już z tym do czynienia. To jak ? , może zamiast tradycyjnej randki wyciągniesz mnie na mecz ?. Spojrzał na nią poważniej. Dwudziestoletnia dziewczyna o cholernie zgrabnej figurze z twarzą rozmarzonej dziewczynki wyczekiwała jego reakcji. -Wiesz, muszę to przegadać z chłopakami, w sumie u nas byłabyś jedyną w stringach na sektorze. Rozbawiona tą odpowiedzią wstała i ustami zaczęła wywierać delikatną presję na jego szyji.-Weź, postaraj się. Przyda wam się para damskich rąk. Mogę pomóc w przygotowywaniu opraw, szyciu flag. Znam się na tym, zaufaj mi.-Dobra, dam Ci znać niebawem, zresztą zawsze jest jeszcze skromny sektor rodzinny.Na pożegnanie wsunęła rękę w kieszeń dresów delikatnie drażniąc mu członka. - Tam masz karteczkę z moim adresem, czekam na rychły odzew. Do zobaczenia u was na meczu. Pa.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
e-Tvardovsky · dnia 07.03.2017 18:38 · Czytań: 294 · Średnia ocena: 4 · Komentarzy: 1
Komentarze
skroplami dnia 14.03.2017 14:10 Ocena: Bardzo dobre
Akapit brawo :).
Dobrze oddanych kilka stanów ducha i szybka akcja, w małej karafce ze słów :). Pachnie z niej ciekawie ;). Historia się zapowiada od podszewki, bdb, czekam na c.d..
Za wstęp bdb i niewidoczny +.
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
trawa1965
23/08/2017 05:21
Znam angielski. Sądzę jednak, że zrobię to zimą, gdy będę… »
Zola111
23/08/2017 01:06
Intro, tym razem z przumrużeniem oka i humorem? I dobrze.… »
Zola111
23/08/2017 00:55
Carve, żeby uniknąć archaicznego swe, wystarczy… »
bruliben
23/08/2017 00:07
Mokotów. Blisko i daleko. Mieszkałem tam, ale już nie… »
bruliben
23/08/2017 00:04
Ależ dużo uczuć. Że aż trzeba nabrać wody w usta. Ale to nie… »
bruliben
22/08/2017 23:55
Sens? Ok, spróbuję. Dla ciebie? Miara jej poświęcenia -… »
MarcinD
22/08/2017 23:39
No właśnie nie wiem od czego zależy, na której półce ląduje… »
chawendyk
22/08/2017 23:26
A kupić nie trzeba:) przeczytałaś, to mi wystarczy. W PL… »
Milena1
22/08/2017 23:08
Chyba poprawiłeś trochę tekst, bo rano jak czytałam miał… »
Dobra Cobra
22/08/2017 22:43
Ciężar ów zrzucam za każdym razem, gdy nowe dzieło idzie do… »
retro
22/08/2017 22:28
DoCo, ale tuszę, że jako autor ten ciężar zrzuciłeś... wraz… »
Silvus
22/08/2017 22:13
Tzn. masz nadzieję. ;) Ja tu nie mam (chyba). Miło, że… »
badmadpoem
22/08/2017 22:02
Z tą nadzieją to krucho ostatnio - jednak moja była trafna,… »
MarcinD
22/08/2017 21:09
Takie powtórki są nieco zaplanowane z uwagi na to, że cały… »
Esy Floresy
22/08/2017 21:03
Warto sięgać źródeł! Tak, "z pod" było poprawne… »
ShoutBox
  • mike17
  • 23/08/2017 00:18
  • Przyszedł kolega, który pracuje w Norwegii, robiłem mu ankietę o pracy, chce złapać się na robotę państwową, a to już inna brożka, zrobiliśmy trochę testów, no i ślę kumpla do Norwegii, ma szanse :)
  • Esy Floresy
  • 21/08/2017 21:49
  • Vulpes :) A Ciebie co za dobre duchy przywiały?
  • Silvus
  • 21/08/2017 20:57
  • O, Erosa lubię.
  • Niczyja
  • 21/08/2017 16:32
  • Jest tyle nowych opublikowanych tekstów, że sama nie wiem od którego zacząć:) Może na początek zacznę od muzyki ... [link] :)
  • mike17
  • 21/08/2017 15:54
  • Oj, chyba nie. Znane mi są przypadki, gdzie ktoś ze sprzedawcy został kierownikiem sklepu, bo awansował i spotkał się z uznaniem właściciela. To się naprawdę dzieje, ale życzenia można zawsze mieć :)
  • chawendyk
  • 21/08/2017 14:48
  • no to akurat myślenie życzeniowe:)
  • mike17
  • 21/08/2017 12:25
  • A czyż awansowanie nie jest wynikiem uznania?
  • chawendyk
  • 21/08/2017 09:56
  • Gorzej jak uznanie zmienia się w awansowanie
  • JaDziekuje
  • 21/08/2017 02:02
  • Każdemu należy się uznanie, jeśli swoją pracę wykonuje z sercem.
  • Infernus
  • 21/08/2017 01:27
  • Dlatego należy się szczere uznanie dla tych, którzy robią to z sercem..
Ostatnio widziani
Gości online:42
Najnowszy:uplyelys
Wspierają nas