przed świtem - indie
Poezja » Wiersze » przed świtem
A A A

wszystko zaczęło się w pęcherzach
rzężeniu leżącego na wznak
niekiedy szybkim chlustem z ust

gdzie poczekalnia do jutra jest zamknięta

dla chorych przez język
toczy się różne pastylki
głodne bakterii bruzdy ciemnieją
odsłonięte przez zwilgotniały plaster

w rozżarzonych kościach
dymi się sen

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
indie · dnia 09.03.2017 21:06 · Czytań: 255 · Średnia ocena: 3 · Komentarzy: 5
Inne artykuły tego autora:
  • Brak
Komentarze
bruliben dnia 10.03.2017 10:02 Ocena: Dobre
Nie wiem dlaczego, obraz tu zarysowany skojarzył się z izbą wytrzeźwień :).
Intensywnie i cieleśnie. Kartoon na stan polskiej służby zdrowia.
Pozdrawiam,
Piotr
gabi dnia 11.03.2017 06:53
Dość hermetyczny wiersz. Niewątpliwie odczuwalne - cierpienie i gorączka (przez rozżarzone kości dymi się sen). Brak odpowiedniej pomocy. Myślałam o zwierzaku, ale one z bólu raczej zwijają się w kłębek. Nie wykluczałam białaczki . Po przeczytaniu komentarza poprzednika doszłam do wniosku, że to on prawdopodobnie ma rację :)
Niemniej - mocno „ bolący” wiersz. Pozdrawiam.
faith dnia 11.03.2017 09:44
Zgadzam się zarówno z jednym, jak i z drugim komentarzem powyżej.
Gabi wspomniała o hermetyczności wiersza i ja też odniosłam takie wrażenie. Trudno było mi się przez niego przebić za pierwszym razem, ale już przy drugim podejściu zaczęły się klarować pewne obrazy. Szare i bolesne, z przebijającą się gdzieś samotnością i lękiem. Lubię taką szorstką poezję.

Na szczególną uwagę zasługuje puenta. Po nią będę tu wracać.

Pozdrawiam!
Miladora dnia 11.03.2017 09:44
Cytat:
za­mn­kię­ta

- zamknięta -
Cytat:
w roz­rza­żo­nych

- w rozżarzonych -

Miłego :)
indie dnia 12.03.2017 17:14
Dziękuję wszystkim za komentarze!

Błędy poprawione (przyznaję się do szybkiego i niechlujnego przepisywania). Tekst rzeczywiście jest zbyt zamnkięty gdy na niego patrzę po jakimś czasie - chodzi o chorobę - ogólnie rzecz biorąc, bezradność, poddanie się losowi, trudne warunki, rozmycie rzeczywistości w powoli wyniszczającym się ciele.

Pozdrawiam!
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
clockworklukis
25/05/2017 23:58
Dziękuję, Zolu, za odwiedziny. Rozumiem, że to jest sprawa… »
JoannaP
25/05/2017 23:20
Początek mi się podobał, końcówka trochę rozczarowała.… »
tsole
25/05/2017 23:08
Dzięki! Cieszę się z opinii fachowca :) Pozdro! »
tsole
25/05/2017 23:06
Ależ al-szamanko, nie ma tu żadnej spychotechniki! Dobrze… »
JoannaP
25/05/2017 23:05
Fajne. Dobry pomysł i świetnie się czyta. »
al-szamanka
25/05/2017 22:52
Ach, tsole, i znowu to męskie spychanie winy na kogoś ;)»
tsole
25/05/2017 22:19
A czy Ty umiesz sobie wyobrazić ile zyskał? np. Królestwo… »
al-szamanka
25/05/2017 21:56
Hmm, nie przekonałeś mnie, tsole, gdyż przytoczone przez… »
WholeTruth
25/05/2017 21:19
kochani, wiersz jest dialogiem, dlatego użyłam kursywy… »
szybki_pisarz
25/05/2017 20:43
Mike, brud musi być przy pogubionym w życiu złodziejaszku!;)»
Krzysztof Konrad
25/05/2017 20:30
Ała! Ale pojechałeś. Ostro, opisy jak brzytwy, czułem się… »
JOLA S.
25/05/2017 19:54
Tadeuszu, przeczytałam ten tekst po raz pierwszy i opadły… »
tsole
25/05/2017 19:28
Dzięki za komentarz, jednak można Cię sprowokować :) Twoja… »
gabi
25/05/2017 19:23
Cieszę się, że nie pobłądziłam :) »
gabi
25/05/2017 19:22
Witaj. Nie wiem czy mnie pamiętasz, ale właśnie zauważyłam… »
ShoutBox
  • mike17
  • 25/05/2017 21:32
  • Z tego, co pamiętam z czasów komuny, to pani Michalina już wtedy robiła za wielki autorytet, a jej książka była prawdziwą seksualną rewolucją. Nigdy nie zapomnę, jak ją czytałem, to było coś :)
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:23
  • Ale nie każdy zapewne tak uważa, o czym przekonałem się czytając niektóre wypowiedzi o Pani Michalinie.
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:22
  • Uważam też, że ta książka w nieodpowiednich rękach może wyrządzić więcej szkód niż korzyści. Jest tam ironiczna wzmianka o tym, że kobiety powinny być winne gwałtom. Tyle, że to ironia.
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:20
  • Oczywiście. Zresztą widać, że książka była przez Wisłocką poddawana reedycji, gdyż widnieją tam zapisy w naszych czasach aktualne, w przesłości natomiast - jeszcze nieistniejące.
  • mike17
  • 25/05/2017 21:09
  • Pewnie ją tam jakoś oskubali ze zbyt zboczonych treści, ale dla mnie, nastolatka, który ją czytał, było to czyste porno :)
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:06
  • Dziwne, że taka okładka przeszła. Przecież książka została poddana cenzurze.
  • mike17
  • 25/05/2017 21:02
  • Kiedyś okładka była bardzo zmysłowa - czerwona, a na niej nagi facet i stojąca kobieta o pięknych biodrach i piersiach. Najnowsza okładka jest badziewna :(
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 20:52
  • Wielu dzisiejszych seksuologów korzysta z jej rozważań. No i kobiety - jak wiele o nich nie wiem. "Nie ma kobiet zimnych, są jedynie niepobudzone".
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 20:48
  • Mnie o dziwo - nie podobały się najbardziej te wszystkie pozycje, ale kwestie psychologiczne i ogólnie jak uniwersalna jest ta księga miłości, mimo że pisana szmat czasu temu.
Ostatnio widziani
Gości online:35
Najnowszy:Mccloskeyaq4d