Nie-pokój - wiktoria
Poezja » Wiersze » Nie-pokój
A A A

 

ugrzęzłam w czterościanie
a przecież wiem że za oknem latają ptaki
 
są widoczne gdy przymykam oczy
a odgrodzenie stając się przeźroczyste
znika z pola zniewolenia
 
czuję wtedy powietrze
wiatr przytulający w biegu skórę
i zastanawiam się
kiedy zabraknie tlenu w butli
 
którą przygniatasz mnie
zmuszając do życia tu
i nie teraz

 

 

 

 

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
wiktoria · dnia 13.03.2017 07:10 · Czytań: 298 · Średnia ocena: 4,75 · Komentarzy: 15
Komentarze
bruliben dnia 13.03.2017 07:53
Refleksyjne - ta butla to okrutny rekwizyt.
Pozdrawiam,
Piotr
wiktoria dnia 13.03.2017 13:18
Tak, butle niekiedy bywają przytłaczające.

Dziękuję Piotrze za komentarz i pozdrawiam :)
ajw dnia 17.03.2017 15:29 Ocena: Świetne!
Zacznę od końca, bo najbardziej poruszyła mnie piękna puenta.

Cytat:
zmu­sza­jąc do życia tu
i nie teraz


Cały sens jest w tej wiele mówiącej końcówce.
Podoba mi się również wiatr przytulający skórę w biegu i własciwie cały wiersz, który jest niezwykle wymowny.
Opheliac dnia 17.03.2017 16:37
Zauroczył mnie ten "wiatr przytulający w biegu skórę". Ładny fragment, ale i trochę gorzki, bo przywodzi nie tylko wiatr. To również takie podobne do człowieka, w biegu, cały czas w biegu ;)
wiktoria dnia 17.03.2017 17:48
Ajw, miło mi, że Ci się podoba, nie tylko końcówka, ale i cały wiersz.

Ofelio, podobne do człowieka, ale nie do wszystkich. Na przykład do mnie nie, bo jestem po złamaniu nogi i jeszcze nie biegam. Na razie uczę się chodzić. ;)

Dziękuję Wam dziewczyny za komentarze. Niech Wam wiatr przytula w biegu skórę. Pozdrawiam :)
Aronia23 dnia 18.03.2017 20:56 Ocena: Bardzo dobre
Wiktorio, jak fajnie, ze choć na chwilę przysiadłaś na PP. Wiersz smutny, o zamknięciu, braku wyboru, ograniczeniu, az mi ciarki przeszły po plecach, gdy odczytałam:
"ugrzęzłam w czterościanie (...)
zabraknie tlenu w butli

którą przygniatasz mnie
zmuszając do życia tu" Ostatniego wersu jakoś nie pojmuję, alem ja nie poetka. Pozdrawiam.
wiktoria dnia 19.03.2017 12:32
Aronio, nie wiem czy na chwilę czy na dłużej. Moje bycie tu lub nie zależy od okoliczności zewnętrznych. Na razie jestem i bardzo się z tego cieszę.

Miło mi, że zajrzałaś do mojego wiersza. "Tu" odnosi się do miejsca opisanego w wierszu, czyli czterościanu, który niekoniecznie musi oznaczać miejsce w sensie dosłownym. Może to być również stan psychiczny. "Nie teraz" oznacza brak życia, swego rodzaju wegetację, ograniczenie.

Fajnie, że wiersz wywołał w Tobie emocje. O to przecież chodzi.

Dziękuję Ci bardzo za komentarz i pozdrawiam :)
WholeTruth dnia 20.03.2017 19:20
klarownie i przyjemnie. tak opisałabym tą gorzką sytuację, która bazuje na wyobraźni. przykro mi z powodu złamania ;)
same serdeczności dla ciebie. Whole
wiktoria dnia 20.03.2017 19:49
Całkiem fajnie opisałaś tę gorzka sytuację Whole. Noga ma się coraz lepiej, ja też. ;)

Dziękuję za serdeczności i komentarz.

Pozdrawiam :)
introwerka dnia 21.03.2017 14:35 Ocena: Świetne!
Przejmujący wiersz, pełen tęsknoty za swobodą poruszania, szerszą przestrzenią, oddechem... Wiem, jak potrafi umęczyć mimowolne unieruchomienie (mnie nawet głupie przeziębienie skrajnie deprymuje) - tym bardziej podziwiam Twoją i peelki elan vital, emanującą z wiersza na równi ze zdolnością widzenia poprzez mury, dostrzegania niewidzialnego i wyznaczania celów :)

Pozdrawiam ciepło :)
wiktoria dnia 21.03.2017 14:43
Widzisz Introwerko jak to się wszystko nakłada na siebie, brak swobody duchowej odzwierciedla się też fizycznie.

Cieszę się, że widzisz siłę w wierszu, bo najgorszym co można zrobić to poddać się.

Bardzo dziękuję Ci za miły komentarz.

Pozdrawiam równie ciepło, zwłaszcza dziś :)
Krzysztof Konrad dnia 16.04.2017 22:08 Ocena: Świetne!
Wiktorio - przeczytałem jeden, później drugi i trzeci wiersz spod Twojego pióra. Używasz oryginalnych metafor, styl przejrzysty, choć to wcale nie wada i nie umniejsza to Twoim wierszom głębi. Widać w Tobie talent, mimo że w literaturze to pojęcie umownie względne. Widać w tym mądrość, czasem groteskę i odmienność. Ocenę daję za całokształt, bo teraz nie jestem w stanie skomentować każdego wiersza. Miło mi, że Cię poznałem... poznałem kawałek serca, bo widać, że naprawdę je w to wkładasz. Rzadko komentuję tu poezję, bo właśnie tego serca nie widzę. Pozdrawiam.
wiktoria dnia 16.04.2017 22:31
Krzysztofie Konradzie, czuję się wyróżniona Twoim komentarzem. Jest mi niezmiernie miło czytać takie słowa. No któż nie lubi pochlebstw ;)

Jednak skoro przeczytałeś jeden, drugi trzeci... to znaczy, że rzeczywiście zainteresował Cię mój sposób pisania i wyrażania emocji. Twierdzisz, że widać w tym serce. I słusznie, bo wszystko co z serca, to tak naprawdę z duszy. A tylko z duszy pochodzą rzeczy wyjątkowe. Umysł sam z siebie by ich nie wymyślił, choćby nie wiem jak mądrym wydawałoby mu się być. Dlatego zawsze sobie mówię, że to nie ja piszę, tylko ktoś wewnątrz mi dyktuje.

Mam nadzieję, że zajrzysz jeszcze czasem do mnie. Wylałeś miód na moją duszę tym komentarzem. Dziękuję za to, bo miałam trudny dzień.

Pozdrawiam:)
Krzysztof Konrad dnia 16.04.2017 22:35 Ocena: Świetne!
Cóż. Święta są ciężkie. W święta wychodzi wiele rzeczy, ale dobry tusz nie wpłynie z Twojego serca : )
wiktoria dnia 16.04.2017 22:47
Akurat to nie ma związku z tymi świętami, bo ja ich nie obchodzę w tradycyjny sposób. Świętem jest dla mnie każdy dzień, więc stale coś wychodzi. Może właśnie dlatego ;)

Wszystkiego dobrego :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
allaska
29/04/2017 13:15
Introwerko :) model komunikacji jest realizowany wewnątrz… »
al-szamanka
29/04/2017 13:14
No to zajrzałam tu. Kiedyś zaczytywałam się Lemem, zresztą… »
al-szamanka
29/04/2017 13:02
Dziękuję, Jolu :) I nadrabiam ocenę, bo pisząc… »
tsole
29/04/2017 12:53
Skuul, dzięki! Miło, że się podobało. Redakcji (NF) niestety… »
Vigo
29/04/2017 12:47
Racja tsole ! Lem wspominał chyba o hipotetycznym przypadku… »
introwerka
29/04/2017 12:46
Ophelio, nie masz pojęcia, jaką sprawiłaś mi radość :)»
introwerka
29/04/2017 12:40
Podobnie jak Wiolinowa Baśń, widzę tu pewną dwoistość,… »
introwerka
29/04/2017 12:24
widzę, że atrybuty przesłoniły Ci niepożądany charakter… »
Opheliac
29/04/2017 12:20
Kamyczku, gratuluję! A to zdecydowanie mój ulubiony… »
JOLA S.
29/04/2017 12:19
Al, jak Cię dłużej nie słyszę to jest mi jakoś nie tak,… »
Opheliac
29/04/2017 12:18
Przyznam, że to mój ulubiony wiersz z Zaśrodkowania.… »
introwerka
29/04/2017 12:14
Zolu, jest mi ogromnie miło, dziękuję serdecznie za… »
Opheliac
29/04/2017 12:13
Alosie, Otóż to ;) Często wolimy miejsca, w których coś… »
Opheliac
29/04/2017 12:09
Wiolinowa Baśnio, dziękuję serdecznie za komentarz. Przyznam… »
tsole
29/04/2017 11:37
Dzięki Vigo; odpisałem, a komentarz gdzieś diabl... to… »
ShoutBox
  • Nalka31
  • 28/04/2017 23:42
  • Z racji deszczów, to i ja coś słonecznego mam dla Was. :D [link]
  • mike17
  • 28/04/2017 22:46
  • Ponieważ męczą nas wciąż deszcze, proponuję wesołą, słoneczną muzę w wykonaniu bogów gitary, zawsze przyjemniej i jakby odrobinę mniej mokro : [link]
  • mike17
  • 28/04/2017 20:38
  • Na ten wieczór polecam bogów rock'n'rollowej gitary, która nigdy się nie zestarzeje : [link]
Ostatnio widziani
Gości online:57
Najnowszy:MollyH22