prawda jest procesem dziejącym się między rozmawiającymi* - introwerka
Poezja » Wiersze » prawda jest procesem dziejącym się między rozmawiającymi*
A A A
 
 
 
wyświetl boga.
nawet (zwłaszcza)
jeśli wcale go tu nie ma. niema ziemia
ma wszak inne inter-
(f)e(j)sy na głowie, za
aureolę robi co najwyżej korona
słoneczna. niemniej
(i nie więcej) powiem tak:
wyświetl 'Bogart'. i inne odpowiedzi
na listy

dialogowe.
 
 



* Krzysztof Maurin

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
introwerka · dnia 15.03.2017 07:38 · Czytań: 387 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 11
Komentarze
alos dnia 15.03.2017 14:39
Wnikliwość językowa godna podziwu! Nie moja bajka trochę,
bo tekst bardzo techniczny. Ale doceniam :)
introwerka dnia 15.03.2017 22:02
Alosie,

cieszą bardzo Twoje odwiedziny i pozytywny odczyt :)

alos napisał:
tekst bardzo techniczny.

Coś w tym chyba mimo wszystko jest, czyli wg zasady: "czego Jaś się nie nauczył, to Jan wykorzysta w wierszach" niedouczona kiedyś fizyka przenika do moich tekstów... ;) Cieszy bardzo, że mimo to znalazłeś coś dla siebie :)

Pozdrawiam serdecznie :)
Opheliac dnia 15.03.2017 22:06
Mmm, ten bóg powoli zamieniający się w Boga(rta) :p
Sam wiersz w moim odbiorze traktuje o zanikającej umiejętności komunikacji w realu, prawdziwej komunikacji, kiedy na głowie inne inter-FEJSY ;)
Poza tym wnikliwość językowa, o której wyżej wspomniał Alos, niezmienna u Ciebie zresztą, zachwyca, cały czas zachwyca ;)
introwerka dnia 15.03.2017 22:12
Ophelio,

bardzo trafnie rozłożyłaś ten wiersz na piksele ;)

Cieszy Twój ciepły odbiór, serdeczności wieczorne :)
ajw dnia 16.03.2017 13:40 Ocena: Świetne!
Masz niesamowitą umiejętność wyszukiwania słów w słowach i ich nowych znaczeń, które całkowicie rujnują poprzedzający tok myślenia. Kiedy do Ciebie przychodzę wiem, że umysł musi być w stanie gotowości i chociaż interpretacją nie zawsze trafiam w Twoją logikę, to i tak mam przy tym fantastyczną "chwilę dla siebie". Aktywizujesz moje zwoje :)
introwerka dnia 17.03.2017 20:22
Ajw,

jest mi ogromnie miło, że tak wiele zauważasz w moich wierszach :)

Przepraszam, że ostatnio mało u Ciebie bywam z komentarzami - wskutek rosnącego pośpiechu niestety maleje u mnie ilość wolnego czasu, ale w weekend na pewno nadrobię zaległości :)

Serdeczności przedpsio-spacerowe :)
WholeTruth dnia 20.03.2017 18:51
intro, bawisz się tak świetnie, to widać! i wiem, że wielu bawi się z tobą. zdajesz sobie sprawę, że drążysz w niszy tunel, którym nie każdy chce podążać? uwielbiam dwuznaczności i możliwość budowania różnorakich obrazów z posklejanych ze sobą słów. uwielbiam je rozbijać i odkrywać przed czytelnikami własne skojarzenia.
u ciebie, chociaż rozkochana w słowach, mam ich za dużo. sama nie wiem, czy to te nawiasy, które rozrywają słowo i burzą jego wygląd, czy zwyczajne nagromadzenie i podstawa twoich tekstów, która odrywa od sensów a każe podziwiać technikę. ja jestem zauroczona, nie myślę trzeźwo. w ogóle nie myślę. odczuwam i reaguję. ale żeby zrozumieć tekst musiałam się napiąć i wyciszyć wszelkie bodźce z zewnątrz: dopić wino, zamknąć okno, przykryć się kocem... dla tak krótkiej formy to dla mnie duże naddanie - z mojej strony i z twojej również.

nie chcę nic insynuować. czytam cię zawsze, ulubiona. tylko się dopasowuję.

pozdrowionka, werko! zostawiam uśmiechy :) :)
Aronia23 dnia 21.03.2017 04:33
Werko, ja nie przepadam za takim rodzajem poezji. Choć na pewno jest wartościowa. Tak, gry słowne, tworzenie n. wyrazów przez urywanie części tych podstawowych, lub też dodawanie, np. śródrostków, fajne, jednak takie inne. Być może rzeczywistość dla każdego jest inna, no wiemy, że kaczka to kaczka, ale można ją różnie zastosować. Np.:
Ka (sia) czka i czeka

Podali kaczkę na obiad.

Podali kaczkę w szpitalu.

Kaczka dziennikarska, jest jak (ha)czka, itp.

Twa poezja przyciąga, ale momentami (wybacz), dla mnie za dużo tych "udziwnień", choć na pewno tworzą mądrą całość.
Coś napiszę dla Ciebie:

"Szła szyja i naszyjnik miała
miau zaszeptał kot z uszami
msza i myszka oraz cisza

mszał omszały zaszalał
słyszeli to wszyscy i namieszali..." itd. Pozdrawiam, A23.
introwerka dnia 24.03.2017 00:21
Whole, Aronio,

dziękuję Wam za zajrzenie i refleksje :) Myślę, że trudny odbiór tekstu wiązać się może z tym, że nie jest to wiersz liryczny, a "dyskursywny", czyli, w tym przypadku biorący "pod lupę" dyskurs w podwójnym znaczeniu: jako rozmowę i jako pewien praktyczny zwyczaj językowy wyrażania się na jakiś temat. A ostrzegał Ferdinand de Saussure: "kto wkracza na obszar języka, opuszczają go wszelkie analogie na niebie i ziemi" ;) Dziękuję Wam w każdym razie: Whole - za wyciszenie i miłe słowa :) ; Aronio - za półżartobliwe impresje :)

Pozdrowienia :)
Zola111 dnia 24.03.2017 00:25 Ocena: Świetne!
Tu zakodowałaś tak mocno, że zaczęłam szukać innego znaczenia słowa Bogart, niż znam.
Tak czy inaczej, wiersz przemawia do mnie treścią ogólną i przesłaniem. I jak zwyklę budzi mój respekt oraz uznanie.

z.

Ps. Oczywiście wygnałaś mnie do encyklopedii. Teraz rozumiem więcej, kiedy poczytałam o Krzysztofie Maurin.
introwerka dnia 24.03.2017 00:55
Zolu,

tu akurat pomysł był prosty: co, gdyby zamiast "bloga" podstawić "boga" i poszukać konsekwencji językowych tego faktu? :) Aczkolwiek chyba się zgodzę, że forma trochę przesłoniła tu treść. Tak czy inaczej, dziękuję za rajd po moich wierszach; obiecuję do innych - Twoich i innych - komentarzy odnieść się już jutro :)

Dobrej nocy :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Jesienny syn
18/06/2018 20:24
viktoria12, pierwotna wersja dodana, a ten niezręczny wers… »
Jesienny syn
18/06/2018 20:09
Czy do faryzeuszy nie mam racji? Nie sądzę, raczej znajdą… »
mike17
18/06/2018 19:49
Aldonko, znasz mnie na tyle, że wiesz, że takie teksty… »
Esy Floresy
18/06/2018 18:49
Abi, żałuję, że wcięło poprzedni komentarz, nie wiem co… »
Decand
18/06/2018 18:46
Oj Fuksiarz... W ogóle to dzień dobry. Zacznę od tego, że… »
Abi-syn
18/06/2018 17:31
komentarz wcięło, nie pierwszy raz, poprzedni był dosadny,… »
Fuksiarz
18/06/2018 15:33
Dziękuję bardzo za krytykę. Jak najbardziej zgadzam się,… »
al-szamanka
18/06/2018 12:55
Wreszcie zdecydowałam się przeczytać całość. Zabierałam się… »
Hubert Z
18/06/2018 11:15
Witaj Fuksiarzu. Wiersz nie jest zbyt dobry ;) , (sam… »
viktoria12
18/06/2018 09:59
Wklej pierwotną wersję. Nie gra za bardzo. Ale… »
viktoria12
18/06/2018 09:41
Najpiękniejsze są te słowa; z jerozolimskiego realu, z… »
Carvedilol
18/06/2018 09:25
Dzięki al-szamanko No tak Dr Jekyll i Mr Hyde - nie da się… »
Kazjuno
18/06/2018 07:34
Bardzo się ucieszyłem Mike z Twojego komentarza. Odpiszę… »
introwerka
17/06/2018 23:13
Bardzo odczuwalne, dla mnie zwłaszcza mgielna słodycz,… »
introwerka
17/06/2018 22:41
Ajw, jest mi ogromnie miło, cieszy bardzo Twoja opinia -… »
ShoutBox
  • jskslg
  • 19/06/2018 01:19
  • umarł dzisiaj jeden z większych talentów naszych czasów xxx
  • AntoniGrycuk
  • 18/06/2018 20:10
  • A jak ja widzę kogoś w sandałach i skarpetach, to od razu darzę go małą sympatią. Też mi PROBLEM - jak się ubrać...
  • jskslg
  • 18/06/2018 19:17
  • noszenie koszuli z krótkim rękawkiem, która nie jest hawajska jest gorsze niż skarpety i sandały
  • Decand
  • 18/06/2018 18:49
  • Dzięki wspaniałym motywatorze @allaska "zjebka" poszła. Enjoy
  • allaska
  • 18/06/2018 15:44
  • niż gniotami świecić na górnej, bo to kompletnie nie rozwija, wręcz uwstecznia, lepsza fuksiarzu szczera dobra zjebka niż zachwyt nad gniotem,tu życzliwych nie brakuje,jak poprosisz to ktoś skomentuje
  • allaska
  • 18/06/2018 15:41
  • Później i tak się wszystko wyrówna, bo chcąc przejrzeć dzieła danego Autora nie wiadomo która to była półka, ciesz się fuksiarzu z dobrej krytyki, lepiej na dolną wylądować, to uczy pokory, niż
  • Krzysztof Konrad
  • 18/06/2018 14:13
  • Mój tekst został kiedyś przeniesiony z dolnej na górną. Więc tak, jest to możliwe.
  • viktoria12
  • 18/06/2018 08:54
  • A, Fuksiarzu, napisałeś coś i znalazło się na dolnej?
  • viktoria12
  • 18/06/2018 08:52
  • Było jednego razu tak, że przewędrował z dolnej na górną. Autor wziął sugestie do serca, zajął się poprawkami, czym ucieszył czytaczy i dostał nagrodę. Z górnej lepiej widać.
  • Silvus
  • 17/06/2018 22:15
  • @Fuksiarzu, ja się jeszcze nie spotkałem z tym, żeby tekst przemieszczał się z półki na półkę. Ale utwory debiutantów (o ile nim jesteś) zazwyczaj są na dolnej, o ile się orientuję.
Ostatnio widziani
Gości online:15
Najnowszy:polkertma
Wspierają nas