nie czuję nas - ajw
Poezja » Wiersze » nie czuję nas
A A A

 

wieczór oddycha ciężko
poszarpanym zboczem stacza się
do dna morza po szczyptę pieprzu
noc otula szczelnie
resztką zmęczonego ciepła
 
nad głowami czarne latawce
szybują przemierzając wymiary
a my opadamy w ciszy
o świcie wpełza światło
zatrzymując się na twojej twarzy

masz otwarte oczy
patrzysz w innym kierunku

 

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
ajw · dnia 16.03.2017 07:08 · Czytań: 227 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 15
Komentarze
vanhi dnia 17.03.2017 11:35 Ocena: Świetne!
Piękne, choć czuję w wierszu tęsknotę za bliskością. Myśli krążą gdzieś daleko, mijają się, ale nie odnajdują, mimo iż są na wyciągnięcie ręki. Rutyna, zapomnienie, nostalgia szukająca miłości i radości. Ślicznie napisane. Pozdrawiam serdecznie!
ajw dnia 17.03.2017 13:17
Witaj vanhi :) To bardzo dobra interpretacja.
Opheliac dnia 17.03.2017 20:04
Od "o świcie" zaczęłabym już kolejną strofę i jednak czytam bez "którymi" w ostatnim wersie.

Znów nastrojowo, ale i smutno nieco, tęskno.
ajw dnia 17.03.2017 22:19
W początkowej wersji "o świcie" zaczynało ostatnią strofę, ale strasznie chciałam zaakcentować puentę i dlatego tak skleiłam. Mnie też to trochę zgrzyta i nie wiem co zrobić.
Mówisz, żeby pozbyć się 'którymi'? Ok. Dzięki, Opheliac :)
wiktoria dnia 18.03.2017 15:05
Smutny bardzo ten wiersz, Ajw.

Kojarzy mi się z wypalonym związkiem, gdzie wszystko ostygło i tylko chłód krąży wśród martwej ciszy. Patrzenie w innym kierunku nie zwiastuje niczego, oprócz szukania drogi ucieczki.
Czasem i tak bywa, niestety.

Pozdrawiam :)
Jaga dnia 18.03.2017 23:09
Ajw, świetny tytuł. WIersz też. Proza życia czasami zabija bliskość. Znam to uczucie, gdy
"my opadamy w ciszy
o świcie wpełza światło
zatrzymując się na twojej twarzy

masz otwarte oczy
patrzysz w innym kierunku"

Potrafisz pięknie ująć w słowa smutek z powodu oddalenia.
Pozdrawiam serdecznie,
Jaga
ajw dnia 20.03.2017 12:32
wiktorio - rzeczywiście jest smutny, ale nie jest powiedziane, że za chwilę nie napiszę wesołego ;)
Jago - bardzo dziękuję. Miło, że wpadłaś i zostawiłaś ślad :)
WholeTruth dnia 20.03.2017 18:08
delikatnie od wieczoru do świtu... nie wykryłam napięcia, które u mnie dzieje się okołoksiężycowo. i dobrze, nie zawsze należy się spinać i dążyć. może kolejny wieczór, a może już popołudnie przyniesie gorączkę. ;)
ładnie, ajw.
pozdrawiam wesoło. Whole
ajw dnia 20.03.2017 22:31
Whole - dawno Cię nie było. Tym bardziej miło, że zajrzałaś :)
introwerka dnia 21.03.2017 14:17 Ocena: Świetne!
Piękny i przejmujący wiersz, w którym partner peelki nie chce szukać wzrokiem światła, jasnych stron. Niezwykła symbolika tej nieczułości oczu na światło pospołu z czarnymi latawcami przywodzi na myśl metaforyczną śmierć w znaczeniu bycia nie dość przytomnym, obecnym "tu i teraz" - a przecież to tylko chwila zmęczenia, wyczerpania rzeczywistości(ą) - wymiary powrócą z punktualnością sezonów, a twarze na powrót rozjaśnią się światłem :)

Serdeczności :)
ajw dnia 21.03.2017 15:30
Bardzo dziękuję za te słowa, introwerko :)
ApisTaur dnia 21.03.2017 18:34 Ocena: Świetne!
cisza murem stoi twardo między nami
czułość rozpłynęła się gorzko na wietrze
nic nie pozostało pomiędzy wierszami
jedno co nas łączy to tylko powietrze

pozdrawiam :)
ajw dnia 21.03.2017 21:59
Apisie - pięknie podsumowałeś :)
Cóż za smutny awatar ci teraz towarzyszy? :(
ApisTaur dnia 21.03.2017 22:15 Ocena: Świetne!
To mój real ajw. Odrobina autoironii.
ajw dnia 22.03.2017 10:15
W takim razie wizualizacja powinna być odwrotna. Mózg się przyzwyczaja do obrazów. Z autoironią czy bez - nie poddawaj się :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Gred
29/04/2017 07:35
Wiem, kaleczę ortografię i interpunkcję ale pracuję nad tym,… »
allaska
29/04/2017 06:48
Tekst o "trzepocie powiek i uniesieniach luster"… »
allaska
29/04/2017 06:28
Z przyjemnością do porannej kawy :) Fajny tekst, no... »
Zola111
29/04/2017 00:31
Ten wiersz przepadł w punktacji Zaśrodkowania, a szkoda.… »
Zola111
29/04/2017 00:13
Wielkie dzięki za tłumaczenie Wertyńskiego. To bardzo udane… »
Skorek80
29/04/2017 00:08
Trafiłeś w samo sedno! Rzeczywiście, przyszło nam żyć w… »
Nalka31
29/04/2017 00:03
Zolu bardzo dziękuję za ponowną bytność pod wierszem Właśnie… »
Zola111
28/04/2017 23:58
Nalko, poprawki bardzo się przydały. Bardzo mi się… »
inaus
28/04/2017 23:56
Forma dość niezgrabna jak dla mnie, niedopracowana.… »
Skorek80
28/04/2017 23:48
Bardzo dobry tekst! Twórczość Orwella to oczywiście temat -… »
Zola111
28/04/2017 23:46
Pamiętam Twoje niedotyki, bosski. I cieszę się z Twojego… »
Nalka31
28/04/2017 23:39
Uleńko, bardzo miło widzieć Cię pod wierszydłem. Tak masz… »
Zola111
28/04/2017 23:39
Intro, urzekł mnie ten tekst w Zaśrodkowaniu. Twoje… »
Zola111
28/04/2017 23:33
Jakoś wydaje mi się zbędny ostatni wers. tutaj dałabym… »
Zola111
28/04/2017 23:16
Szkoda, że nie odpowiadasz na komentarze. Twoje teksty są… »
ShoutBox
  • Nalka31
  • 28/04/2017 23:42
  • Z racji deszczów, to i ja coś słonecznego mam dla Was. :D [link]
  • mike17
  • 28/04/2017 22:46
  • Ponieważ męczą nas wciąż deszcze, proponuję wesołą, słoneczną muzę w wykonaniu bogów gitary, zawsze przyjemniej i jakby odrobinę mniej mokro : [link]
  • mike17
  • 28/04/2017 20:38
  • Na ten wieczór polecam bogów rock'n'rollowej gitary, która nigdy się nie zestarzeje : [link]
  • allaska
  • 28/04/2017 19:55
  • Ja słucham :)
  • Krzysztof Konrad
  • 28/04/2017 16:40
  • Uwielbiam. Utwór jest skomponowany idealnie. Tak idealnie, że jego zależności matematyczne w zapisie nutowym definiuje ciąg Fibonacciego :)
Ostatnio widziani
Gości online:42
Najnowszy:Bristoaq2s