Latimeria - Procesja
Poezja » Wiersze » Latimeria
A A A

 

Są twarze gładkie jak tafle ciemnobutelkowych jezior,
pięknie zapadają się w spokoju bujanych foteli.
 
I takie, w które wbite kawałki szkła wyszły
rybimi oczami w pół żywych latimerii.
Bezzębne dziąsła krzyczą o krzywdzie,
domyślna krew zakrzepła w bazaltowe zające,
porowatą zwietrzelinę sokratejskich masek,
zakurzonych kanop.
 
Mijają bezsenne godziny pod wodą. Twarze
polują w skupieniu, kierując się intuicyjnie
ku bezgłośnym źródłom bólu. Szukają w innych
siebie, ławice poruszeń kołyszą bezwładnymi szczątkami,
pocałunki przebijają tamę.
Obca, niesterylna, tylko pozornie wymarła prawda
wypływa na powierzchnię.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Procesja · dnia 17.03.2017 07:15 · Czytań: 210 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 12
Komentarze
trawa1965 dnia 17.03.2017 15:49 Ocena: Świetne!
Latimeria- żywa skamielina. Jawne zaprzeczenie teorii ewolucji Darwina.

cytat: Obca, niesterylna, tylko pozornie wymarła prawda
wypływa na powierzchnię.
szkło- słowo- klucz oznaczające krzywdę.

Piszesz tu o ludziach, dzieląc ich na dwie kategorie: takich, których nic nie obchodzi(prawdziwe skamieliny)oraz tych drugich, ukrytych pod maską czegoś tam.
Może to być też aluzja do polityki, gdy czasem pozornie błahe wydarzenie wywołuje rewolucję.
Masz rację- tych drugich jest więcej i słusznie poświęciłeś im więcej uwagi.
Opheliac dnia 17.03.2017 21:55
Niesamowity. Bardzo ciekawie wykorzystane metafory okołorzeczne, zwieńczone prostą, acz trafiającą prosto w sedno (a i serce też ;) ) pointą, bowiem "prawda zawsze wypływa na powierzchnię" ;)
Procesja dnia 18.03.2017 00:36
Trawo, liczyłam na to, że kto jak kto, ale Ty będziesz wiedział, czym jest latimeria - i się nie zawiodłam :) Dziękuję za ciekawą interpretację. Faktycznie pisząc myślałam dużo o krzywdzie, i o ludziach, dzieląc ich na (zmienne) społeczne kategorie: polujący - uciekający, ładni - brzydcy, "gładcy" - doświadczeni przez los, przejawiający chorą ciekawość - ukrywający się. Miałam też taką refleksję, że te grupy nie istnieją bez siebie nawzajem, jak yin i yang. Polityka w tym kontekście też by dobrze pasowała.

Opheliac, bardzo się cieszę, że Ci się spodobało. Tak, prawda prędzej czy później wypływa, czy to jak złowieszcze, rozkładające się szczątki, czy niesamowita, rzeczna perła :) Pozdrawiam!
Aronia23 dnia 18.03.2017 07:57 Ocena: Świetne!
Witam Procesjo, moja ulubiona poetko i bratnia Duszo - mam nadzieję, że nie uraziłam. Wśród Twoich wierszy czuję się, czuję się... jak w ogromnej bibliotece pełnej cudów. Tak, to odpowiednie określenie. Zaniedbałam trochę czytanie, ale czasami nie mam siły, "A szkoda...", jak śpiewał Ś. P. Pan Wojciech Młynarski.
Co do wiersza. Jestem zachwycona i otwieram aż buziola, jak małe dzieci. Kręcę się i myślę. O mam przed sobą wiersz Procesji. Cudowna chwila. Każdy z wersów mógłby stanowić odrębność a są całością, jak świat. Poruszają, usypiając. Ciekawią, wyciszając. Czuje się odwiecznego Ducha Wszechświata, jak w górach. To jest nie do opisania i nie bierz mnie za egzaltowaną kobietę, bo twardo stąpam po ziemi, :
"Obca, niesterylna, tylko pozornie wymarła prawda
wypływa na powierzchnię." To wers, którego wymowa jest dla mnie b. głęboka. W ogóle - eh, Koleżanko, tutaj wszystko mówi, cały wodny (i nie tylko) świat.
To stworzenie nie powinno istnieć a istnieje. Bóg wie, co robi, mam nadzieję, że napisałam sensownie, ale pewnie powrócę, jak do Cyganek. Pozdrawiam
Procesja dnia 18.03.2017 12:53
Aronio, jak zazwyczaj zresztą, z jednej strony bardzo mnie cieszy, a z drugiej onieśmiela Twój komentarz.
Jak mogłoby mnie to urazić, że czujesz we mnie bratnią duszę?
To dla mnie świetna wiadomość, że udzielił Ci się archaiczny, podwodny i mroczny klimat oceanicznych głębin, a całość skłoniła do przemyśleń.
Życzę udanej soboty!
wiktoria dnia 18.03.2017 15:00
Ładnie, metaforycznie i gorzko.

Choć nie do końca przekonuje mnie druga strofa ze względu na sporą ilość tak zwanych trudnych słów. Mam wrażenie, że trochę ja przeciążają. Ale moje wrażenie jest subiektywne, więc niekoniecznie słuszne.

Najbardziej podobają mi się "bezgłośne źródła bólu" i w zasadzie cała ostatnia część.

Pozdrawiam :)
Procesja dnia 19.03.2017 19:34
Wiktorio, bardzo Ci dziękuję za odwiedziny. Też lubię ostatnią strofę i zgadzam się, że środek jest przeładowany, ale prawdę mówiąc nie wiem, co usunąć/uprościć, żeby nie zepsuć (gdybyś miała pomysł, będę wdzięczna). Miłego wieczoru :)
WholeTruth dnia 20.03.2017 17:53
Procesjo, u ciebie pięknie lirycznie i naukowo :)
chcę zostawić ślad, zanim utonę w twoim oceanie. pokazałaś kierunek poezji - kolejny do rozpracowania. połączyłaś dla mnie światy, które ja boję się ze sobą zestawiać, by nie wyszło topornie czy powierzchownie. chociaż nie odkrywasz jednego dna i każesz błądzić pośród wielu fal (prądów), co wymaga skupienia i powagi, ja się świetnie bawiłam polując na każde słowo.
dzięki za to!
pozdrawiam ciepło! Whole
Procesja dnia 21.03.2017 09:31
Whole, dziękuję za taki piękny komentarz
WholeTruth napisała:
zanim utonę w twoim oceanie
- moje egoistyczne marzenie ;)
Światów poezji i nauki nie łączyłam tutaj świadomie, ale faktycznie, myślę, że dostrzegania piękna w zjawiskach przyrodniczych czy prawach nauki to ciekawa umiejętność. Może być dużym źródłem inspiracji, mistycyzmu i poczucia sensu otaczającej rzeczywistości.
Pozdrawiam serdecznie :)
introwerka dnia 21.03.2017 13:52 Ocena: Świetne!
Niesamowite zanurzenie! Nawet prawda, wychodząc z takiej kąpieli w jeziorze ciemnobutelkowego koloru, musi się czuć jak świeżo narodzona i zarazem zakorzeniona w najgłębszych pokładach ludzkiej (pod)świadomości! :) U Ciebie bezsenne godziny pod wodą okazują się godzinami nieważkości, powrotu do pierwotnego kosmicznego ładu, z pogłosem tysięcy życiowych/cywilizacyjnych wspomnień - jedyne porównanie, które przychodzi mi do głowy, to buddyjskie bardo - stan między wcieleniami :) Jakże wielu prawdom przydałaby się taka odświeżająca kąpiel! ;) Podsumowując: Twój wiersz to hipnotyczny, zjawiskowy fenomen, ukazujący zarówno Twoją niesamowitą wiedzę, jak i równie nietuzinkową zdolność intuicyjnego podejścia do rzeczywistości :)

Serdeczności :)
ApisTaur dnia 22.03.2017 00:03 Ocena: Świetne!
tak prawda wypływa jak topielec wiosną
wtedy kiedy kłamstwo na dobre zakwita
jej skrzydła u ramion raczej nie urosną
gdy fałsz jest wygodny kto o prawdę pyta?

z pozdrowieniami :)
Procesja dnia 22.03.2017 11:05
introwerko, masz bardzo ciekawe impresje, zwłaszcza jeśli chodzi o buddyjskie bardo i pogłos cywilizacyjnych, może zapisanych w genach wspomnień. Mi się jeszcze skojarzyło z mglistym wspomnieniem życia płodowego. Z wiedzą bym nie przesadzała, choć oczywiście się cieszę, jak zwykle kiedy uda mi się zadowolić moją najwierniejszą z czytelniczek ;) Pozdrawiam!

ApisTaurze, dziękuję za tak pozytywną oceną i błyskotliwy, topielczy wierszyk - przyznam, że gustuję w ponurym poczuciu humoru :) Wszystkiego dobrego!
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
clockworklukis
25/05/2017 23:58
Dziękuję, Zolu, za odwiedziny. Rozumiem, że to jest sprawa… »
JoannaP
25/05/2017 23:20
Początek mi się podobał, końcówka trochę rozczarowała.… »
tsole
25/05/2017 23:08
Dzięki! Cieszę się z opinii fachowca :) Pozdro! »
tsole
25/05/2017 23:06
Ależ al-szamanko, nie ma tu żadnej spychotechniki! Dobrze… »
JoannaP
25/05/2017 23:05
Fajne. Dobry pomysł i świetnie się czyta. »
al-szamanka
25/05/2017 22:52
Ach, tsole, i znowu to męskie spychanie winy na kogoś ;)»
tsole
25/05/2017 22:19
A czy Ty umiesz sobie wyobrazić ile zyskał? np. Królestwo… »
al-szamanka
25/05/2017 21:56
Hmm, nie przekonałeś mnie, tsole, gdyż przytoczone przez… »
WholeTruth
25/05/2017 21:19
kochani, wiersz jest dialogiem, dlatego użyłam kursywy… »
szybki_pisarz
25/05/2017 20:43
Mike, brud musi być przy pogubionym w życiu złodziejaszku!;)»
Krzysztof Konrad
25/05/2017 20:30
Ała! Ale pojechałeś. Ostro, opisy jak brzytwy, czułem się… »
JOLA S.
25/05/2017 19:54
Tadeuszu, przeczytałam ten tekst po raz pierwszy i opadły… »
tsole
25/05/2017 19:28
Dzięki za komentarz, jednak można Cię sprowokować :) Twoja… »
gabi
25/05/2017 19:23
Cieszę się, że nie pobłądziłam :) »
gabi
25/05/2017 19:22
Witaj. Nie wiem czy mnie pamiętasz, ale właśnie zauważyłam… »
ShoutBox
  • mike17
  • 25/05/2017 21:32
  • Z tego, co pamiętam z czasów komuny, to pani Michalina już wtedy robiła za wielki autorytet, a jej książka była prawdziwą seksualną rewolucją. Nigdy nie zapomnę, jak ją czytałem, to było coś :)
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:23
  • Ale nie każdy zapewne tak uważa, o czym przekonałem się czytając niektóre wypowiedzi o Pani Michalinie.
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:22
  • Uważam też, że ta książka w nieodpowiednich rękach może wyrządzić więcej szkód niż korzyści. Jest tam ironiczna wzmianka o tym, że kobiety powinny być winne gwałtom. Tyle, że to ironia.
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:20
  • Oczywiście. Zresztą widać, że książka była przez Wisłocką poddawana reedycji, gdyż widnieją tam zapisy w naszych czasach aktualne, w przesłości natomiast - jeszcze nieistniejące.
  • mike17
  • 25/05/2017 21:09
  • Pewnie ją tam jakoś oskubali ze zbyt zboczonych treści, ale dla mnie, nastolatka, który ją czytał, było to czyste porno :)
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:06
  • Dziwne, że taka okładka przeszła. Przecież książka została poddana cenzurze.
  • mike17
  • 25/05/2017 21:02
  • Kiedyś okładka była bardzo zmysłowa - czerwona, a na niej nagi facet i stojąca kobieta o pięknych biodrach i piersiach. Najnowsza okładka jest badziewna :(
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 20:52
  • Wielu dzisiejszych seksuologów korzysta z jej rozważań. No i kobiety - jak wiele o nich nie wiem. "Nie ma kobiet zimnych, są jedynie niepobudzone".
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 20:48
  • Mnie o dziwo - nie podobały się najbardziej te wszystkie pozycje, ale kwestie psychologiczne i ogólnie jak uniwersalna jest ta księga miłości, mimo że pisana szmat czasu temu.
Ostatnio widziani
Gości online:37
Najnowszy:Mccloskeyaq4d