pojedynek - WholeTruth
Poezja » Wiersze » pojedynek
A A A

płasko wyrzeźbiona rozdwaja
grzbiety wycieniowanych kości
- dogrywa walkowerem
dwie jedynki jak szpilki
w kręgosłup bez moralności

cierpnie język od brzytwy
zanurzonej w szkle
pordzewiały metal zagryza
wargi pierzchnące od niedopowiedzeń

nie ma wygranych
- bierki gonią cienie
w ożywionej rozgrywce

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
WholeTruth · dnia 19.03.2017 20:26 · Czytań: 727 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 8
Komentarze
trawa1965 dnia 20.03.2017 11:08
Ten utwór- przepraszam za moją interpretację- to typowa, "filmowa' rozgrywka dwóch kochanków, którzy zaczynają od dawania sobie razów w policzek, a kończą w łóżku

Niestety, dogrywać nie można walkowerem, chyba że zgodnie z moją interpretacją jedna z osób uczestnicząca w rozgrywce decyduje się przerwać tę komedię i się zaczyna rozbierać.
WholeTruth dnia 20.03.2017 16:41
trawo, nie mogę się gniewać za twoje słowa. interpretujemy na różnych płaszczyznach - twoje wcale nie jest zła. ruszyłeś moim śladem i nawet zagrałeś ze mną do końca.
dziękuję za odwiedziny i komentarz.
pozdrawiam całkiem wiosennie, Whole ;)
introwerka dnia 20.03.2017 21:48 Ocena: Świetne!
To taki pojedynek na śmierć i życie, albo, jak pisała Joanna Mueller, "na pewną miłość i niepewną śmierć". To gra stwarzająca własne zasady: walkower równa się dogrywce, wargi pierzchną od niedopowiedzeń, a własne "wziątka" lub cudze wygrane okazują się zespołem cieni. Intrygująco i oryginalnie, piękny taniec kształtów w weneckich maskach tajemnicy :)

Serdeczności :)
WholeTruth dnia 21.03.2017 17:29
intro, dziękuję, że wpadłaś. ładnie dałaś się wplątać w moją grę. to miłe, gdy można kogoś zaprosić do stołu (czy innego mebla), by bliżej się przyjrzał w co gram(y).
ciepłe uśmiechy dla ciebie :)
Slovia dnia 24.03.2017 13:56
Ja bym myślniki przeniosła na koniec wcześniejszych wersów

grzbiety wycieniowanych kośc -
dogrywa walkowerem

A wiersz wywołuje nastrój grozy... ciekawie się czyta. :)
WholeTruth dnia 25.03.2017 07:38
dziękuję za odwiedziny, zawsze miłe :)
pozdrawiam!
bosski_diabel dnia 19.04.2017 13:04
stanęłaś w obronie? czy ruszyłaś do ataku? można i tak i tak ;) zatajone-skryte rozdwojenia. Możliwość różnej interpretacji i dlatego jest ciekawie, jest mocno, jest tajemniczo i nie wiadomo czy to upadek czy wzlot, optuję za tym drugim i pozdrawiam.T
WholeTruth dnia 21.04.2017 17:06
atakuję, nabieram rozpędu, by znów się wzbić ;)
dziękuję za odwiedziny, zawsze wyczekiwane.
mnóstwo serdeczności dla ciebie, cała Whole.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
MasterYoda
17/11/2017 22:10
I co że tekst stary haha. Czyta się przyjemnie, szybko i… »
Alen Dagam
17/11/2017 21:57
Kochana szamanka. Dziękuję. Czytałam tekst przed… »
Alen Dagam
17/11/2017 21:51
Dziękuję ślicznie, panowie. Przemyślę sobie wszystko,… »
JOLA S.
17/11/2017 21:43
Michale, dzięki. :) Bardzo gęsty, wzruszający tekst,… »
al-szamanka
17/11/2017 21:43
Tadeuszu, teraz sam możesz podarować Isi stokrotki. »
Niczyja
17/11/2017 21:25
Mi też się podobało. Coś jeszcze potrafię czuć. »
Melock
17/11/2017 21:25
Jeśli to byłby index, czy coś na wzór spisu treści to… »
Lilah
17/11/2017 21:23
Pięknie napisane, delikatnie, wzruszająco. Dzięki, Michale,… »
Melock
17/11/2017 21:17
Hahahaha, znakomite, masz człowieku dystans do siebie. Na… »
Gaston Bachelard
17/11/2017 21:15
Nie wiem o co próbujesz mnie zapytać, Szanowny Panie… »
hopeless
17/11/2017 21:02
Gaston Bachelard tak naprawdę każde pokolenie ma swoją… »
Jacek Londyn
17/11/2017 20:54
"I co ja teraz mam zrobić?" Myślę, że jeszcze… »
Gaston Bachelard
17/11/2017 20:45
Moje Pokolenie pojechało by po takiej bandzie. A może nawet… »
Jacek Londyn
17/11/2017 20:44
Pewnie jest tak, że lubisz opisywaną w tym tekście okolicę.… »
Carvedilol
17/11/2017 19:54
Witaj JL Pierwsza miniatura to lekka opowieść, tutaj… »
ShoutBox
  • mike17
  • 17/11/2017 21:43
  • Z Tadeuszem byliśmy bardzo blisko, i teraz, kiedy Go zabrakło, coś w duszy płacze. Wracam do Jego wierszy, do Jego spuścizny. I uśmiecham się, że dane mi było mieć takiego Przyjaciela.
  • Alen Dagam
  • 17/11/2017 21:23
  • Oj, przysnęło mnie się. Dzień dobry wieczór ponownie. Przemycam raz jeszcze naszą forumową burzę mózgów - raj dla giętkich języków. Zapraszamy do pomocy! [link]
  • al-szamanka
  • 17/11/2017 21:18
  • Michale, dziękuję, że przypomniałeś tę miniaturę - popłakałam się. Isia na pewno dostała stokrotki... na pewno!
  • mike17
  • 17/11/2017 20:03
  • Chciałbym polecić piękną i wzruszającą miniaturę Tadeusza : [link]
  • mike17
  • 17/11/2017 18:43
  • Ostatnie dni GŁOSOWANIA zapraszają i wzywają do obywatelskiego obowiązku - głosujcie, a poznamy zwycięzcę : [link]
  • SanaiStark
  • 17/11/2017 18:15
  • A na wieczór podsyłam taki oto śliczny utworek: [link]
  • BeNeK
  • 17/11/2017 17:48
  • A ja w taki już zimny wieczór zapraszam na grzańca :D i honorowa kolejka dla @Alen ;)
  • Alen Dagam
  • 17/11/2017 17:04
  • Dobry wieczór, ludziki, w piąteczek. Zapraszamy do dyskusji o nowej stronie, jej nazwie i nowych kategoriach na PP! Zaintrygowani? [link]
  • Silvus
  • 17/11/2017 16:46
  • A sam sok?
  • SanaiStark
  • 17/11/2017 16:35
  • Pozdrawiam gorącą herbatą z sokiem z czarnej porzeczki ^^
Ostatnio widziani
Gości online:32
Najnowszy:zggxwssmv35
Wspierają nas