Poezja » Wiersze » Witaj w piekle
A A A
Do rzek wpuszczane są brunatne świństwa
Bałtyk to rodzaj wysypiska
Śmierdzącego ropą naftową
Witajcie w piekle
Pazerności i ekspansji
Zabrały nam czyste powietrze i czystą wodę
Dając w zamian smog
W metropolii nie posłuchasz
Śpiewu nawiewników parowca
I krzyków mew
Ogłuszył je chaos hałasu
Wydobywamy węgiel, gaz, ropę, miedź, złoto
Dane przez naturę
Aż ją całą zeżremy
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
KatarzynaKonopkaChludzinska · dnia 20.03.2017 07:27 · Czytań: 125 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 3
Komentarze
mike17 dnia 20.03.2017 18:27
Wiersz to stek bzdur i wszelakich nieprawd.
Cytat:
Do rzek wpusz­cza­ne są bru­nat­ne świń­stwa

Odkąd podupadł przemysł, z tym wpuszczaniem tu już jest raczej symbolicznie.
Jakość wody w polskich rzekach bardzo się poprawiła, nawet wędkarze zaczęli jeść złowione w nich ryby.
Znam takich, co się nimi zajadają :)

Cytat:
Bał­tyk to ro­dzaj wy­sy­pi­ska

Polecam Mierzeję Wiślaną, raj dla turystów, z krystalicznie czystą wodą i standardem na poziomie europejskim.
Nie ma tam zjawisk, o jakich piszesz.

Cytat:
W me­tro­po­lii nie po­słu­chasz
Śpie­wu na­wiew­ni­ków pa­row­ca
I krzy­ków mew

Bzdura.
Mieszkam na warszawskim Powiślu, czyli w dzielnicy nad samą Wisłą,
Mewy są naszymi gośćmi codziennie.
Przylatują na balkony w poszukiwaniu pożywienia.
I nie jest tak, że boją się hałasu - to bzdura - są do niego przyzwyczajone.

Wiersz przesadny w swej retoryce.
Bzdurnej zresztą.
Ma się nijak do rzeczywistego życia.
Piszę na podstawie własnych obserwacji, stąd wiem, że treść mija się z prawdą.

I nad Bałtykiem nadal jest czyste powietrze i czysta woda - wiem, bo to widziałem, więc po co wypisywać coś takiego?
Przecież każdy, kto był, wie, że w Krynicy Morskiej nie jest gorzej jak w Chorwacji.
Gramofon dnia 20.03.2017 20:42
Tylko po co z takim atakiem ten komentarz? Naprawdę, można to zrobić kulturalniej.

To fakt, że w Warszawie mamy trzy rodzaje mew występujących w obrębie Wisły i przylatują nawet na Bemowo, które jest daleko od rzeki, ale autorce chodziło, że hałas je zagłusza, a nie że ich nie ma. Poza tym Warszawa jest bardzo specyfcznym miastem jeśli chodzi o środowisko i to na skale światową, ale dużo by pisać, a autorka nie napisała o stolicy tylko ogólnie.

No wiersz jak zwykle jest kilkoma myślami rzuconymi wprost, Katarzyno dużo czytaj i próbuj po tym jak napiszesz taki wiersz przerobić go, mając taki szkic myślowy spróbuj każde zdanie, fraze, wers napisać inaczej, nie wprost :)
KatarzynaKonopkaChludzinska dnia 20.03.2017 23:20
Podobnie z Warszawą, jeśli chodzi o stan środowiska naturalnego, jest z Morzem Bałtyckim. To morze śródlądowe, zatem bardziej narażone na zanieczyszczenia.
Turystom może się wydawać, że nad Bałtykiem jest czysta woda. Tymczasem jeśli widzimy coś więcej niż plażę i parawan, to widzimy sumę ścieków.
Utwór rzeczywiście to myśli rzucone wprost(nawet tytuł jest dobitny- "Witaj w piekle";). I jest to pewien rodzaj wściekłości na cenę, którą zapłaciliśmy za cywilizacyjny postęp. Wysoką cenę.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
clockworklukis
25/05/2017 23:58
Dziękuję, Zolu, za odwiedziny. Rozumiem, że to jest sprawa… »
JoannaP
25/05/2017 23:20
Początek mi się podobał, końcówka trochę rozczarowała.… »
tsole
25/05/2017 23:08
Dzięki! Cieszę się z opinii fachowca :) Pozdro! »
tsole
25/05/2017 23:06
Ależ al-szamanko, nie ma tu żadnej spychotechniki! Dobrze… »
JoannaP
25/05/2017 23:05
Fajne. Dobry pomysł i świetnie się czyta. »
al-szamanka
25/05/2017 22:52
Ach, tsole, i znowu to męskie spychanie winy na kogoś ;)»
tsole
25/05/2017 22:19
A czy Ty umiesz sobie wyobrazić ile zyskał? np. Królestwo… »
al-szamanka
25/05/2017 21:56
Hmm, nie przekonałeś mnie, tsole, gdyż przytoczone przez… »
WholeTruth
25/05/2017 21:19
kochani, wiersz jest dialogiem, dlatego użyłam kursywy… »
szybki_pisarz
25/05/2017 20:43
Mike, brud musi być przy pogubionym w życiu złodziejaszku!;)»
Krzysztof Konrad
25/05/2017 20:30
Ała! Ale pojechałeś. Ostro, opisy jak brzytwy, czułem się… »
JOLA S.
25/05/2017 19:54
Tadeuszu, przeczytałam ten tekst po raz pierwszy i opadły… »
tsole
25/05/2017 19:28
Dzięki za komentarz, jednak można Cię sprowokować :) Twoja… »
gabi
25/05/2017 19:23
Cieszę się, że nie pobłądziłam :) »
gabi
25/05/2017 19:22
Witaj. Nie wiem czy mnie pamiętasz, ale właśnie zauważyłam… »
ShoutBox
  • mike17
  • 25/05/2017 21:32
  • Z tego, co pamiętam z czasów komuny, to pani Michalina już wtedy robiła za wielki autorytet, a jej książka była prawdziwą seksualną rewolucją. Nigdy nie zapomnę, jak ją czytałem, to było coś :)
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:23
  • Ale nie każdy zapewne tak uważa, o czym przekonałem się czytając niektóre wypowiedzi o Pani Michalinie.
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:22
  • Uważam też, że ta książka w nieodpowiednich rękach może wyrządzić więcej szkód niż korzyści. Jest tam ironiczna wzmianka o tym, że kobiety powinny być winne gwałtom. Tyle, że to ironia.
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:20
  • Oczywiście. Zresztą widać, że książka była przez Wisłocką poddawana reedycji, gdyż widnieją tam zapisy w naszych czasach aktualne, w przesłości natomiast - jeszcze nieistniejące.
  • mike17
  • 25/05/2017 21:09
  • Pewnie ją tam jakoś oskubali ze zbyt zboczonych treści, ale dla mnie, nastolatka, który ją czytał, było to czyste porno :)
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:06
  • Dziwne, że taka okładka przeszła. Przecież książka została poddana cenzurze.
  • mike17
  • 25/05/2017 21:02
  • Kiedyś okładka była bardzo zmysłowa - czerwona, a na niej nagi facet i stojąca kobieta o pięknych biodrach i piersiach. Najnowsza okładka jest badziewna :(
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 20:52
  • Wielu dzisiejszych seksuologów korzysta z jej rozważań. No i kobiety - jak wiele o nich nie wiem. "Nie ma kobiet zimnych, są jedynie niepobudzone".
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 20:48
  • Mnie o dziwo - nie podobały się najbardziej te wszystkie pozycje, ale kwestie psychologiczne i ogólnie jak uniwersalna jest ta księga miłości, mimo że pisana szmat czasu temu.
Ostatnio widziani
Gości online:31
Najnowszy:uopyknjjk78