Geriatria - Pulsar
Proza » Groteska » Geriatria
A A A

Źdźbłem trawy rysujesz makijaż

stułę rzeki zarzucasz na plecy

jak łasica czujna i płocha

wyznaczasz pieśnią krajobrazy.

Chmara ptaków odprawia wesele

z witraży oczy patrzą olśnione

na łące szukaliśmy pejzaży

co przez lata były więzione.

Wino w tobie się zaczęło

stoisz bez chwili płaczu

usta wczoraj piękne i młode

w ćwierć rozchyleniu zostawiłem.

Zmęczone chmury przysiadły na stołku...

 

 

Mnie to nie cieszy, sprawy wyglądają niedobrze. Koguty pieją przerywanym głosem. Jestem stary! Chciałbym popędzić w popłochu, nawet złamać nogę, o lasce nie mogę. Dorzucam do ognia, by ogrzać stare kości, trochę dębowej kory, zeszyty, kartki. Sznurek nawijam w kłębuszek, może się przyda.

Twarz mam jak surowe mięso, przygotowane na kotlety. Nalane krwią oczy, z dwiema napuchniętymi torbami. Pewnie mam chorą wątrobę. Piję z tęsknoty. Nikt nie lubi, kiedy rzeczy nazywa się po imieniu. Mam kolejowe wargi, pokręcone jak rozjazdy. Kiedyś pergaminowe. Byłem twórcą pocałunków omdlewających. Patrzę ustami, uzębienie jak płot, po wiejskiej zabawie.

Nie mogę oddać moczu. Mój siusiak mały jak u dziecka. Wytężam się, stękam, spada jedna kropla. Kiedyś wołali - Strażacka sikawka. Słońce migocze, jak świeca, która za chwilę ma zgasnąć. Nie zachodźże słoneczko, zostań jeszcze chwilkę, bo dostanę apopleksji.

Jestem czerstwym ciasteczkiem z licznymi brodawkami. Dawniej wybierałem rodzynki z dziewczęcego tortu. Sen płytki, koszmary. Budzę się zlany potem. Znów dzień wspomnień. Wyglądam jakby mnie przepiłowano na pół, później sklejono i zbito gwoździami nie równo. Nosiłem dziewczyny na ramionach, zostawiały przyjemny zapach na karku. Mrówki wędrowały po plecach.

Pomyśleć, że obecny mój stan to przyczyna wierszy. Pisałem o ogniu płonącym czerwienią w jesieni, o wiosnach radosnych. Błękitno - krwistych księżniczkach, o miłościach też, tak mi się wydaje. Wiele nocy nie przespałem. Starałem się jak mogłem. Żeby od razu P r e d e s t y n a c j a?

Znam jednego, przepracował sześć dni w życiu. Teraz ma wolne. Uwielbiają go tłumy. Wiecznie młody i sprawny. Jak on to robi? Pewnie nie napisał żadnego wiersza

,,Doczesność to przedpokój, pałace później"

Kto to powiedział?

Z życia nic nie zapamiętam. Mam objawy choroby Alzheimera. Wszystko mi się miesza. Prawdy od fikcji nie rozróżniam.

Kiedy zamkną mnie w drewnianej skrzyneczce, to najgorsza będzie klaustrofobia, nie przeżyję tego. Spalę się ze wstydu, Ot! Urządziłem się na starość, jasna cholera!!!

Kto pisze wiersze będzie tak wyglądał.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Pulsar · dnia 07.04.2017 12:42 · Czytań: 132 · Średnia ocena: 4 · Komentarzy: 1
Komentarze
Aronia23 dnia 09.04.2017 14:52 Ocena: Bardzo dobre
Pulsarze, witaj. Wiesz, straszno mi było, gdy czytałam Twój utwór. Pokazujesz starość jako jedno pasmo cierpienia, niezgody, nawet obrzydzenia - opisy wyglądu czy załatwianie potrzeb fizjologicznych. Tym bardziej smutne i przerażające jest to, ze porównujesz stan starca z młodością, która bezpowrotnie minęła. Dziwny jest ten utwór pod jednym względem - śmierć i trumna, i klaustrofobia, a z drugiej strony takie zdanie o niej :
",,Doczesność to przedpokój, pałace później""
I masa lęku, masa chorób, nieszczęść,samotności, nawet likwidowania przeszłości w piecu, wybacz, skojarzyło mi się z krematorium. I jeszcze ten sznurek - jest, bo gdyby coś to... Ale to nie jest napisane wprost, może dlatego okropne. Ja mam tendenencje do dostrzegania samych horrorów w życiu i dopatrywania się dwulicowości, w tym tekście trochę powiało takim nastawieniem, ale ważne są też i miłe wspomnienia z dawnych lat. Jakoś tak dodają otuchy i zabierają przy okazji. Jak to leżenie w trumnie - już spokój, a jednak nie. Strach. Opowieść dręcząca. Jakaś taka "niewygodna". Pozdrawiam, A23
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Aronia23
27/04/2017 00:14
Witam APE, widać, że lubisz naturę. dbasz o nią, choć… »
introwerka
27/04/2017 00:11
Lilu, bardzo mi miło :) Cieszę się bardzo z Twoich… »
introwerka
27/04/2017 00:08
Tak, to bardzo wzruszający wiersz. Poza tym, o czym… »
maak
27/04/2017 00:06
Może tęsknoty ojca zostaną kiedyś spełnione przez syna. Może… »
maak
26/04/2017 23:53
Udana codzienność jest przepiękna. Jak ten wiersz. Maak… »
introwerka
26/04/2017 23:48
Dla mnie to przede wszystkim wiersz o zwyczajności bez… »
maak
26/04/2017 23:26
Niczyja i DoCo, odpięknie się odciociacie za chwilkę, że nie… »
Niczyja
26/04/2017 23:08
Cześć Michale, Dziękuję za rozbudowany i mądry komentarz:)»
Niczyja
26/04/2017 22:46
DoCo, nie pytam o męskie "balony", nie chcę… »
Lilah
26/04/2017 22:35
Nalko, ja starałam się tylko pokazać Ci, że z rytmem coś… »
Nalka31
26/04/2017 22:29
Kamyczku ten wiersz był jednym z moich faworytów, na którego… »
Nalka31
26/04/2017 22:18
Lilu bardzo dziękuję za wglądnięcie pod wierszydło i… »
Lilah
26/04/2017 21:35
Mike, tyle ciepłych słów mi podarowałeś, że aż się… »
Lilah
26/04/2017 21:24
Ładnie, Naleczko, ale rytm w niektórych miejscach kuleje… »
Niczyja
26/04/2017 21:21
Dziękuję i cieszę się, Lilah:) »
ShoutBox
  • Aronia23
  • 27/04/2017 00:15
  • Maurycy dziękuję :)))
  • Niczyja
  • 26/04/2017 22:48
  • Jak bum cyk-cyk, nie słyszałam:)
  • allaska
  • 26/04/2017 22:44
  • Napisałam kiedyś "felieton" o skandalistach prawdziwych z talentem takich jak van Gogh, E. Winehouse i fałszywych mniej utalentowanych, to tak mnie się przypomniało
  • allaska
  • 26/04/2017 22:41
  • To postać fikcyjna, no nie wierzę, że nie słyszałaś :)
  • Niczyja
  • 26/04/2017 22:38
  • Nie znam Quasimodo, a van Gogha uwielbiam i szanuję za jego wybory.
  • allaska
  • 26/04/2017 22:34
  • Niczyja, nie zawsze piękno idzie w parze z radością, dla mnie np: piękny jest "smutek" van Gogha. kiedyś moja znajoma powiedziała, że w brzydocie jest piękno. Cośw tym jest. Qausimodo miałpiękną duszę
  • Niczyja
  • 26/04/2017 22:08
  • Zmieściło się jeszcze i to smutne piękno... Dziękuję.
  • allaska
  • 26/04/2017 21:30
  • Może jakiś bonus znajdę w pamięci... [link]
  • allaska
  • 26/04/2017 21:26
  • Cieszę się Niczyja:)
Ostatnio widziani
Gości online:31
Najnowszy:FiciakA23