Przed pustym grobem - tsole
Poezja » Wiersze » Przed pustym grobem
A A A
Od autora: Vilanella wielkanocna

Lud mój wyrwałem z okowów Złego,
przynosząc światu wieczne zbawienie.
Nie bój się pustki grobu Mojego.

Czas nowy nastał, gdy dnia trzeciego
zerwałem Mocą śmierci rzemienie,
lud wyrywając z okowów Złego.

Dotknięci chwałą Zmartwychwstałego
padli żołnierze, gdy z przerażeniem
ujrzeli pustkę grobu Mojego.

Nie ma miłości większej niż tego,
kto za przyjaciół znosi cierpienie.
Lud mój wyrwałem z okowów Złego.

Skończył się etap czasu smutnego!
Od dziś nie grozi ci potępienie.
Nie bój się pustki grobu Mojego.

Kochaj jak siebie bliźniego swego,
bądź mej Miłości jasnym promieniem!
Ja cię wyrwałem z okowów Złego,
nie bój się pustki grobu Mojego.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
tsole · dnia 13.04.2017 20:08 · Czytań: 244 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 25
Komentarze
tsole dnia 13.04.2017 21:37
Pytanie do Redakcji: jakie braki warsztatowe posiada ta vilanella, skoro trafiła na Dolną półkę?
allaska dnia 13.04.2017 21:47
też mnie to zdziwiło :)
Cytat:
Ja cię wy­rwa­łem z oko­wów Złego, nie bój się pust­ki grobu Mo­je­go.
- to jest świetne i to:
Cytat:
Nie ma mi­ło­ści więk­szej niż tego, kto za przy­ja­ciół znosi cier­pie­nie.
tsole dnia 13.04.2017 21:52
W FAQ podają jednoznacznie:
"Rubryka Dolna Półka została utworzona z myślą o tekstach niedopracowanych, słabych warsztatowo, nieposiadających odpowiednich walorów literackich albo z innych przyczyn niespełniających wymagań publikacji (błędy, literówki, niechlujstwo)."
Tekst uważam za dopracowany warsztatowo i merytorycznie aż do bólu. Błędów, literówek czy innego niechlujstwa nie znajduję. Zostaje więc brak odpowiednich walorów literackich toteż pytam: jakich?
allaska dnia 13.04.2017 22:07
Tsole, nie podskakuj! Ucz się pokory :), hi, hi.
tsole dnia 13.04.2017 22:13
Jak się uprę, jak się uprę, każdy wie
Nie przeonaczy, nie przeonaczy nijak mnie.
Prezes, sołtys, sekretarz,
Prasa, radio, kobita.
Jak się uprę, to nie!
:)
https://www.youtube.com/watch?v=-VN0-06m6b0
Miladora dnia 14.04.2017 12:21
Może dlatego, że wiersz oparłeś na inwersjach i rymach gramatycznych, Tsole.

Wesołych Świąt :)
tsole dnia 14.04.2017 12:55
Gołym okiem widać, że vilanella ta stylizowana jest na archaiczną, rozumiem że na tym vortalu jest to faux pas :)
Błogosławionych Świąt! :)
Miladora dnia 14.04.2017 13:44
Może redakcja uznała, że ta stylizacja nie jest zbyt udana?
Nie wiem – zapytaj.

Mnie osobiście przeszkadza „Mojego” napisane wielką literą, gdyż wprowadza w wiersz zbędny patos.
Może byłoby także ciekawiej, gdybyś zastosował przerzutnie i płynniejszą narrację?
Ja bym jeszcze poeksperymentowała z tym wierszem.
Na przykład:
Śmiercią wyrwałem swój lud z okowów,
przynosząc światu wieczne zbawienie.
Nie bój się pustki mojego grobu,

gdyż dnia trzeciego, na chwałę Bogu,
powstałem z martwych, poprzez cierpienie
lud wyrywając z dawnych z okowów.

Ale tak czy owak doceniam, gdy ktoś bierze na warsztat tę formę. :)

Wesołych :)
tsole dnia 14.04.2017 14:25
"Mnie osobiście przeszkadza „Mojego” napisane wielką literą, gdyż wprowadza w wiersz zbędny patos. "
No nie wiem, czy zbędny :) Po pierwsze skoro archaizacja, to klimat patetyczny jak najbardziej pasi.
Po drugie- to wiersz religijny, duża litera stosowana wyłącznie wobec Chrystusa, który tu występuje w 1 os. l.p. a we wszystkich miejscach w Ewangeliach, gdzie mówi o sobie jest użyta duża litera, np. "Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam" (J20,21)
Ale kto w dzisiejszych czasach zawraca sobie głowę takimi drobiazgami...

Twoje eksperymenty są bardzo interesujące :)
Pozdro!
Miladora dnia 14.04.2017 20:18
tsole napisał:
Twoje eksperymenty są bardzo interesujące :)

Hmm... to może w takim razie skończę? :)

Śmiercią wyrwałem swój lud z okowów,
przynosząc światu wieczne zbawienie,
więc się nie lękaj tej pustki grobu,

gdyż dnia trzeciego, na chwałę Bogu,
powstałem z martwych, poprzez cierpienie
lud wyrywając z dawnych z okowów

i krwi szkarłatem, jak owoc głogu,
za ludzkie grzechy spłaciłem cenę.
Patrząc z obawą na pustkę grobu,

nie żądaj jednak żadnych dowodów.
Krew uświęciła cierniowy wieniec,
jakim wyrwałem swój lud z okowów,

żeby wraz ze mną stworzył korowód
tych, co miłością napełnią ziemię,
pomimo pustki mojego grobu.

Dziś, gdy w milczeniu stoisz u progu,
uwierz, że dla niej dźwigałem brzemię,
które wyrwało ludzkość z okowów,
zatem nie lękaj się pustki grobu.

Dla wyjaśnienia - villanelle, mając tylko dwa rymy, często brzmią dość monotonnie, dlatego dobrze jest stosować przerzutnie i rymy mniej dokładne, nie gramatyczne, które tymi samymi końcówkami zwiększają jeszcze to odczucie.
Oczywiście ta przeróbka powstała na szybko i nie rości sobie pretensji do doskonałości, a tym bardziej niczego nie chcę Ci narzucać.
Byłam ciekawa po prostu, czy ten temat można rozwiązać inaczej, więc potraktuj to jako rozmowę wierszem. :)

Miłego :)
tsole dnia 14.04.2017 21:24
Mogę się tylko cieszyć, że moja "staroświecka" vilanella była dla Ciebie impulsem do napisania tego pięknego wiersza. Może nie tyle ona, ile Twój brak satysfakcji z jej lektury - ale zawsze :)
No i cieszy także, że nasz dialog (jak widać owocny) ma miejsce w szczególnych dniach, gdy myśli wielu ludzi wokół tego tematu krążą.
Serdeczności!
Miladora dnia 14.04.2017 22:13
Do napisania?
Nie – do przerobienia, za co przepraszam, bo to przecież Twój wiersz i Twój temat. :)
I wcale nie zgłaszałam braku satysfakcji, tylko szczegóły, które można by dopracować, by uzyskać lepsze brzmienie.
A nawiasem mówiąc, nie jestem wierząca, chociaż to wcale nie znaczy, że nie rozumiem różnych stanów ducha. :)

Serdeczności świąteczne :)
tsole dnia 14.04.2017 22:28
O nie, kochana - to jest TWOJA vilanella, owszem częściowo oparta na moim pomyśle, operująca w tym samym temacie, lecz jednak zupełnie inna od mojej, którą zaprojektowałem na archaizowaną i choć obie dźwigają ten sam temat, to klimatycznie różnią się bardzo. Moja trąci monotonią (która jednych koi, innych razi), Twoja skrzy się dynamiką przerzutni, rozmaitością rymów. Ja bym zapewne takiej napisać nie potrafił, choćbym chciał :)
Nie gniewaj się, ale z ciekawości nie umiem powstrzymać się od pytania. Skoro jesteś niewierząca to jakim sposobem dopuszczasz istnienie czegoś takiego jak duch? Zawsze myślałem, że niewierzący nie uznają istnienia duchów jako bytów realnych...

I jeszcze zasłyszany ostatnio dowcip, lokujący się opodal tematu:
W kiosku:
- Poproszę 10 kartek świątecznych.
- Świeckich czy religijnych?
- A zbliżają się jakieś świeckie święta?
Miladora dnia 15.04.2017 13:30
Stany ducha a duchy to dwie różne rzeczy. :)
I nie wiem, w co wierzą lub w co nie wierzą niewierzący.
Może powinnam była napisać „stany emocjonalne”, ale „stany ducha” to moim zdaniem szersze pojęcie, gdyż zawiera nie tylko emocje, lecz także ich podłoże.
Jestem humanistką, a humanizm to cecha, która doskonale koreluje z empatią i tolerancją. Dlatego uważam, że wszystko, co żyje, ma dusze, gdyż życie jest cudem, jakkolwiek byśmy określili jego czynnik sprawczy.

Rozbawiła mnie Twoja historyjka świąteczna. :)
Serdeczności, Tsole. :)
tsole dnia 15.04.2017 15:34
Pięknie to ujęłaś...
Z tego co tu napisałaś wynika, że jesteś wierząca tylko jeszcze o tym nie wiesz :) Zachęcam do lektury mojego szkicu "Ateizm w świetle empirii antropologicznej" (brzmi może zbyt srogo, ale czyta się, sądzę, lekko) :)
Duża wiosenna buźka! :)
Slavek dnia 15.04.2017 19:08
Jak już nadmieniono gdzieś tam wyżej piętką achillesową są rymy gramatyczne i inwersja, ale z mojej strony odbiór jak najbardziej pozytywny.
A Miladora to mistrzyni vilanelli :)
Błogosławionych Świąt :)
PS.
Miladora napisała:
I nie wiem, w co wierzą lub w co nie wierzą niewierzący.

W pustkę wierzą..w nicość.
tsole dnia 15.04.2017 20:15
Dziękuję za dobre słowo, a pod opinią dotyczącą Miladory podpisuję się wszystkimi palcami :)
Vanillivi dnia 21.04.2017 10:01
Tsole, znam Twoje teksty z innych portali, wiele z nich cenię za warsztat i erudycję, chociaż nie wszystkie do końca mnie przekonują.

Ja w redakcji Portalu zajmuję się prozą, jeśli chcesz wyjaśnić, dlaczego Twój tekst trafił na dolną półkę, warto napisać z pytaniem do Esy Floresy, Bożeny B lub Aleksandra81.

Moim zdaniem, ten tekst jest po prostu pewnym sprawnym wypełnieniem schematu "vilanella na temat świąt". Wszystko w schemacie się zgadza, ale nic ponadto.

Jeśli chodzi o warstwę treściową, to nie dowiaduję się z Twojej vilanelli niczego nowego, ponad to, co od czasów szkoły podstawowej uważam za oczywistości z punktu widzenia wiary chrześcijańskiej. Nie jest to dla mnie ciekawe z poetyckiego punktu widzenia, uważam, że nie ma siły oddziaływania, takich wierszy, lepszych lub gorszych, są tysiące.

W warstwie technicznej - faktycznie, warto by było poszukać ciekawszych, mniej dokładnych rymów - tekst Miladory może być tutaj ciekawą inspiracją.

Pozdrawiam serdecznie
tsole dnia 21.04.2017 10:28
Dzięki Vanillivi za wizytę i komentarz. Także za wskazania, do kogo winienem się zwracać - nie skorzystam z nich, bo rzecz nie jest aż tak istotna by kruszyć o nią kopie - choć z organizacyjnego punktu widzenia byłoby niegłupie, gdyby redaktor prowadzący (czy jak tam go tu nazywacie) klasyfikując tekst, dał krótki komentarz wyjaśniający.
W rzeczy samej jest to vilanella okazjonalna na święta Zmartwychwstania Pańskiego. Taka okazjonalność ma swoich sympatyków i przeciwników, jak to w życiu. Jednak z tym, że zgadza się tylko schemat, nic ponadto nie do końca mogę się zgodzić. Przede wszystkim jest tu zastosowana optyka dotąd w okazjonalnej poezji wielkanocnej mało eksploatowana (przynajmniej ja się z nią nie spotkałem): optyka pustego grobu. A jest ona od kliku lat bardzo modna w grafice wielkanocnej. O ile dawniej motywem głównym był triumfujący Chrystus, to obecnie coraz częściej mamy na kartkach widok z pustej groty, lub jej puste wnętrze z walającym się całunem.
Sama pustka zawsze kojarzy się ze smutkiem, beznadzieją, dramatem, kryzysem, samotnością - słowem - nieciekawie. Pustka grobu Chrystusowego jest tutaj wyjątkiem. Dlatego uważałem, że jest to ciekawa - także z poetyckiego punktu widzenia - optyka. Jest to mój subiektywny pogląd, choć podzielany przez grono czytelników (na innym portalu literackim był dobrze przyjęty, został nawet wierszem miesiąca).
Druga sprawa to stylizacja, archaizacja wiersza. I znów nie wszystkim się taki zabieg podoba - no chyba że autor ma Nazwisko :)
Serdecznie pozdrawiam, tsole
Ekszyn Dupacycki dnia 21.04.2017 11:24
Szkoda, że wcześniej tego nie napisałem (uznałem, że to za mało, aby się wypowiedzieć), a chciałem pochwalić "nutę pedałową" wiersza:

nie bój się pustki grobu Mojego.

bo to jest wers inspirujący do rozmyślań. Poza tym, nie mam nic do dodania ani ujęcia.
tsole dnia 21.04.2017 12:15
Dziękuje Ekszynie - lepiej późno niż wcale :)
Mnie pustka Grobu Zmartwychwstałego porusza od dawna. Już jako młodzieniec napisałem taki wiersz pełen bardzo dziś niemodnego patosu, zapodam go tu, co mi tam :)

POKRZEPIENIE

prócz porażającej mrokiem zwątpienia
pustki Kosmosu
prócz dręczącej niepewnością losu
pustki portfela
prócz zionącej chłodem samotności
pustki czterech ścian
jest też
ożywiająca jasnością Wiary
kojąca spokojem Nadziei
tchnąca ciepłem Miłości
pustka Grobu
Chrystusowego
Aronia23 dnia 21.04.2017 12:46 Ocena: Świetne!
Cześć, tsole. Tytuł wiersza i przyciąga i może rozerwać - a teraz na poważnie. Piosenką mógłby być, ma refren, co rzadko występuję w poezji. Słowa "Nie bój się...", jak wskazówka i to mądra oraz dobra, bo tak wpleciona w wiersz, że uzasadnia "bycie odważnym". Sam wiesz, jak jest. Ludzie często uciekają przed lękiem, boją się wyrzec słowo, kłaniają się pospolitym krętaczom - STRACH. Unikają też tych, którzy mają ODWAGĘ, nawet niszczą. Jezus jako człowiek też tego doświadczył. Tu Go witano, a za tydzień ukrzyżowano wśród drwin motłochu. Barabasz - bandyta, dostał WOLNOŚĆ. Dziś też takie sytuacje się zdarzają. Wiersz wzruszył, mówi w 1. osobie l. poj. Uspokaja odbiorców - ale tylko którzy "Mają odwagę, która tkwi, jak ziarno". Już nas zatrzymuje na stacji "As Pik" (jak w kartach) i osiadamy pokrzepieni. To zmiany. Ludzie już nie biegają (choć w Afryce są nomadzi), tylko związują się z konkretnym miejscem.
Zbrodnie, niestety, popełniali, aby do tych zmian doszło. Wiesz, jakoś tak myślę sobie, że od pewnego czasu i teraz tak zaczyna być. Migracje "za chlebem", ogromna rozrodczość - obawa przed brakiem rąk do pracy, przedłużanie gatunku, często w sposób nie naturalny, tylko narzucony. Witaminki, mleczka, bułeczka, itp. Historia zatoczyła prawie koło. Marysieńka Sobieska urodziła, np. 12. dzieci, z czego 2. dotrwało do wieku dorosłego. Oj, kończę, bo wykończę. Ale wrócę z własną historyją, :)))))
tsole dnia 21.04.2017 13:02
Witaj Aronio! No lejesz miód na moje serce, bo przecież o to chodzi w poezji, by wiersz zainspirował do refleksji, a Twoje i mądre i bogate. Oczywiście że wiersz może być piosenką, boć to przecie vilanella, czyli utwór wywodzący się z przyśpiewek bodaj neapolitańskich, zatem i rymy i refreny są tu nieodzowne.
Pozdrawiam wyczekując na "własną historyję :)
Aronia23 dnia 21.04.2017 13:49 Ocena: Świetne!
Tsole, jeśli o miód chodzi, to naszym sercom nie zaszkodzi. Tak, piękna jest ludowa muzyczka, dawniej bywało:
"Kręć się, kręć wrzeciono
Wić się tobie, wić.
Ta pamięta lepiej,
której dłuższa nić" - . Bardzo cieszy podtrzymywanie tradycji, tylko ja, np. jestem ostrożna, ponieważ tradycja może się przekształcić w pychę i fanatyzm. A to już jest niebezpieczne. U Ciebie tego nie dostrzegam, i stąd ten miód, możesz zamienić na brązowy cukier, ewentualnie i pić zmieszane z nim płyny - to nektar. Na Olimpie go pito, i często prostacy uważani byli za bogów, np. Afrodytę - taką piankę, która, kiedy weźmiesz głębszy oddech i "poczęstujesz" go nim tę dziewuchę, to ona się rozkołacze, choć i wywoła wojnę, ludzie ginęli, a ta siedziała sobie, nudząc się. No i ciemno jej się,biedaczce w oczach robiło, bo mieszkała z Hadesem. Pozdrawiam.
tsole dnia 21.04.2017 16:15
Dziś też, droga Aronio23, często prostacy uważani są za bogów, a po mojemu to nawet częściej:)
Nic to. Wić się tobie wić i miód boski pić! Odpozdrawiam!
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Gred
29/04/2017 07:35
Wiem, kaleczę ortografię i interpunkcję ale pracuję nad tym,… »
allaska
29/04/2017 06:48
Tekst o "trzepocie powiek i uniesieniach luster"… »
allaska
29/04/2017 06:28
Z przyjemnością do porannej kawy :) Fajny tekst, no... »
Zola111
29/04/2017 00:31
Ten wiersz przepadł w punktacji Zaśrodkowania, a szkoda.… »
Zola111
29/04/2017 00:13
Wielkie dzięki za tłumaczenie Wertyńskiego. To bardzo udane… »
Skorek80
29/04/2017 00:08
Trafiłeś w samo sedno! Rzeczywiście, przyszło nam żyć w… »
Nalka31
29/04/2017 00:03
Zolu bardzo dziękuję za ponowną bytność pod wierszem Właśnie… »
Zola111
28/04/2017 23:58
Nalko, poprawki bardzo się przydały. Bardzo mi się… »
inaus
28/04/2017 23:56
Forma dość niezgrabna jak dla mnie, niedopracowana.… »
Skorek80
28/04/2017 23:48
Bardzo dobry tekst! Twórczość Orwella to oczywiście temat -… »
Zola111
28/04/2017 23:46
Pamiętam Twoje niedotyki, bosski. I cieszę się z Twojego… »
Nalka31
28/04/2017 23:39
Uleńko, bardzo miło widzieć Cię pod wierszydłem. Tak masz… »
Zola111
28/04/2017 23:39
Intro, urzekł mnie ten tekst w Zaśrodkowaniu. Twoje… »
Zola111
28/04/2017 23:33
Jakoś wydaje mi się zbędny ostatni wers. tutaj dałabym… »
Zola111
28/04/2017 23:16
Szkoda, że nie odpowiadasz na komentarze. Twoje teksty są… »
ShoutBox
  • Nalka31
  • 28/04/2017 23:42
  • Z racji deszczów, to i ja coś słonecznego mam dla Was. :D [link]
  • mike17
  • 28/04/2017 22:46
  • Ponieważ męczą nas wciąż deszcze, proponuję wesołą, słoneczną muzę w wykonaniu bogów gitary, zawsze przyjemniej i jakby odrobinę mniej mokro : [link]
  • mike17
  • 28/04/2017 20:38
  • Na ten wieczór polecam bogów rock'n'rollowej gitary, która nigdy się nie zestarzeje : [link]
  • allaska
  • 28/04/2017 19:55
  • Ja słucham :)
  • Krzysztof Konrad
  • 28/04/2017 16:40
  • Uwielbiam. Utwór jest skomponowany idealnie. Tak idealnie, że jego zależności matematyczne w zapisie nutowym definiuje ciąg Fibonacciego :)
Ostatnio widziani
Gości online:45
Najnowszy:Bristoaq2s