przemijalność — czyli nie jestem panią własnych słów - liathia
Poezja » Wiersze » przemijalność — czyli nie jestem panią własnych słów
A A A

dzieci nienoszone na biodrze są jak niepewnie wijąca droga
wciąż widzę ją w snach klei się do stóp ale nie nabiera
wyrazistości jakby nie potrzebowała reszty mojego życia

klęcząca staruszka cały czas marzy o cudzie i jednocześnie
spodziewa się katastrofy a tyle z tego ile ze śmiechu
niewypowiedzianych słów z których wyjmuję rąbek miłości
łagodzę wzrokiem jakbym sama była dzieckiem powstałym
ze skóry jej piersi z wiszących woreczków nasion wciśniętych
między ramiona niby przehandlowane koty

pojawiają się nowe obrazy wiatr skrobie po smołowej papie
szukając zacieków z chleba z tętnic stamtąd błogosławiony
układa się w morze albo na odwrotnej stronie zdjęcia
rozmazuje datę i krzyż w dłoniach

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
liathia · dnia 14.04.2017 07:24 · Czytań: 549 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 7
Komentarze
wiktoria dnia 14.04.2017 18:43
Liathio, lubię Twoje opowieści w wierszach, a właściwie te, które tworzę czytając Twoje wiersze.

Tutaj dla mnie jest przesyt słów, który utrudnia mi interpretację. Zdecydowanie widziałabym ten wiersz z interpunkcją oraz rozdzieliła drugą strofę od momentu "łagodzę".

W zasadzie to podoba mi się tylko pierwsza część, jest bardzo emocjonalna i ma w sobie wiele treści. Dalej niestety wiersz niewiele do mnie mówi, choć całość wygląda na bardzo dobrze napisaną. Czasem tak bywa, wybacz. To tylko mój indywidualny odbiór lub jego brak.

Pozdrawiam :)
liathia dnia 14.04.2017 22:27
Wiktoria, cieszy mnie Twój ślad. Rozumiem, że tekst może się nie czytać/nie trafiać, etc. Ale taki miałam zamysł - miało być ciasno/tłoczno/szybko, dlatego celowy brak interpunkcji i (być może) nadmiar słów.
Nie ma czego wybaczać. Rozumiem. :)
[Zresztą, ten tekst już był na PP, wrócił po małym odchudzaniu, ale, jak widać kiedyś miał lepszy czas. ;)]

Pozdrawiam, i dziękuję.
maak dnia 15.04.2017 00:05
Liathio, dziecię musi czuć matkę całym sobą. Starość musi mieć ciągłość, a życie powinno zatoczyć krąg. Miłość. Poczęcie. Życie... i zapomnienie (śmierć?). Poruszyły mnie Twoje słowa, a może wstrząsnęła mną, moja interpretacja Twojego zapisu?
Czytam Cię od dłuższego czasu i nie zawsze mam śmiałość komentowania :).

Maak
liathia dnia 15.04.2017 21:03
Dziękuję, że mnie czytasz [to waże słowa]. I, że zdobyłeś się na śmiałość, żeby zostawić ślad.
Pozdrawiam.
Wiolin dnia 15.04.2017 21:41
Witaj Liathio.

Rzeczywistość to zbiór ludzi, rzeczy, okoliczności, światów w którym przyszło nam żyć. Całe nasze istnienie przecinają niezliczone etapy - taki mały ogród w którym od wiosny do jesieni dzieje się niezliczona ilość cudów. Od narodzin owocu, jego dojrzewania aż do pełni płodu, a później jego obumierania. Taki skrócony film naszego istnienia, aż do nieuchronności życia...
Twój wiersz tak na mój gust, właśnie traktuje o owym filmie. Pozdrawiam wieczorną przedwielkanocą.
introwerka dnia 16.04.2017 01:48 Ocena: Świetne!
Przepiękny i bardzo zapadający w serce tekst. W moim odbiorze to wiersz o niezwykłej łagodności, braku ostrości - obraz ogniskuje paradoksalnie dopiero późną jesień życia, czas chyba najbardziej tej ostrości pozbawiony. Pełen niezwykłej czułości, pozwala odczuć, co to znaczy nie być panią własnych słów.

Serdeczności świąteczne :)
liathia dnia 19.04.2017 17:15
Wiolinie i introwerko, dziękuję za poczytanie i słowa pod tekstem. Cieszy Wasza obecność.
Pozdrawiam.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
viktoria12
21/06/2018 12:28
No, a trzecie? Mnie w tym proroctwie, Drogi Iluzjonisto,… »
al-szamanka
21/06/2018 12:21
Podobnie jak Gramofonowi czegoś mi tu zabrakło.… »
al-szamanka
21/06/2018 12:16
Na poczatek mała nieścisłość, pewnie się zapędziłeś, ale… »
introwerka
21/06/2018 10:36
Zolu, przede wszystkim, dziękuję bardzo za wspaniałą… »
introwerka
21/06/2018 10:34
Zolu, dziękuję serdecznie za piękne i wnikliwe odczytanie… »
Gramofon
21/06/2018 08:38
Jeśli Polska wygra z Kolumbią to Kolumbia nie ma szans na… »
Silvus
21/06/2018 00:38
Dobre. Trochę zbyt dosłowne jak dla mnie, ale Szymborska… »
Zola111
20/06/2018 23:46
O, jaka miła inspiracja! Jestem bardzo zadowolona z tego… »
Zola111
20/06/2018 23:16
Tak, Intro, ponieważ bardzo oryginalnie wpisałaś treść w… »
Gramofon
20/06/2018 23:07
Jeśli tak zabrzmiało, to lepiej nie mieszaj w to Jezusa. »
Florian Konrad
20/06/2018 22:55
ego? nie mam, pożyczyłem kotu. jeszcze nie oddał. »
Florian Konrad
20/06/2018 22:54
Jezu, zabrzmiało jak prośba, bym się masturbował. Serio. »
Zola111
20/06/2018 22:15
AJW, dziękuję pięknie, że do mnie zajrzałaś. Serdecznie… »
allaska
20/06/2018 22:02
Ajw, pierwotny tytuł tego wiersza brzmiał: rozmaitości,… »
ajw
20/06/2018 22:00
Dziękuję, mede_o. Dzięki takim komentarzom odzyskuję wiarę,… »
ShoutBox
  • mede_a
  • 21/06/2018 06:00
  • Masowy rimming pod wierszem, jeśli jest uzasadniony jego wartością, nie jest niczym nagannym, w przeciwieństwie do jałowego, chamskiego fuckingu, jaki TU niektórzy nieustannie prezentują.
  • jskslg
  • 21/06/2018 01:19
  • lepsze to niż masowy rimming
  • ajw
  • 20/06/2018 21:36
  • Niestety, zgadzam się z Jagą. Mam te same odczucia.
  • Gramofon
  • 20/06/2018 21:28
  • jak śpiewa klasyk "a ja wam mówię wszystko chuj" [link]
  • Gramofon
  • 20/06/2018 21:27
  • Gdy Ci smutno, gdy Ci źle, rzuć ten portal idź się przejść
  • Jaga
  • 20/06/2018 21:09
  • Załamka. Jestem na PP już 10 lat, nie mieszam się w potyczki słowne, ale to, co reprezentuje sobą Allaska , obniża poziom miejsca, w którym lubię przebywać. To nie jest nonszalancja, to brak kultury
  • allaska
  • 20/06/2018 20:48
  • Esy Floresy, bardzo Ci dziękuję kochana za ten wiersz Twój o wolności, bez niego nie byłoby mojej liszki, ślimaka i fartuszka mamy:) bardzo Ci wdziecznam. A.
  • introwerka
  • 20/06/2018 20:20
  • która podobne pseudokomentarze po prostu ignoruje.
  • introwerka
  • 20/06/2018 20:19
  • Myślę, że Medea zrobiła po prostu eksperyment, jak by się poczuł ktoś potraktowany czymś takim. Jak widać, nienawiść aż się z allaski wylała, tym bardziej widać, jak anielska jest reakcja Zoli,
Ostatnio widziani
Gości online:14
Najnowszy:anipfhsun27
Wspierają nas