Szósta rano - Nalka31
Poezja » Wiersze » Szósta rano
A A A
Od autora: Wiersz z Zaśrodkowania. :)

rozjaśniasz cienie pod powieką
gdzie skryły się resztki wczorajszej burzy
dość niespodziewanej to fakt
w radiu nad ranem mówili co innego

nim leniwa poduszka wyskoczyła spod głowy
pięć razy zdążyłeś sprawdzić
odległość łóżka od parapetu
to typowe dla ciebie o szóstej rano

niemyślenie jak zwykle
ma w sobie dwa wymiary

moc ziemi
i nieba szlachetny granat

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Nalka31 · dnia 18.04.2017 20:02 · Czytań: 141 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 6
Komentarze
Wiolinowe Basnie dnia 20.04.2017 20:22 Ocena: Świetne!
O szóstej rano
Cytat:
nie­my­śle­nie jak zwy­kle ma w sobie dwa wy­mia­ry
:)
złota myśl Twego wiersza
Jest świetne odniesienie i do makijażu i do wspomnień, do wczorajszej burzy i do pogody
Cytat:
nim le­ni­wa po­dusz­ka wy­sko­czy­ła spod głowy
pięć razy zdą­ży­łeś spraw­dzić od­le­głość łóżka od pa­ra­pe­tu
to ty­po­we dla cie­bie o szó­stej rano

genialnie oddany klimat tej wczesnej pory! :)
Nalka31 dnia 20.04.2017 20:54
Dziękuję Wiolinowa :)

Cieszę się, że odnalazłaś się w wierszu.

Wiolinowe Basnie napisała:


Cytat: nie­my­śle­nie jak zwy­kle ma w sobie dwa wy­mia­ry

złota myśl Twego wiersza


To fakt, ale cóż by to było, gdyby zabrakło tej złotej myśli. Tym bardziej, że sama wypłynęła mi z treści. :) Miło, że i reszta znalazła uznanie.

Pozdrawiam serdecznie. :)
mike17 dnia 22.04.2017 12:54 Ocena: Świetne!
Jako człek wstający późno nie znam pory o szóstej rano, ale już się domyślam, jak wygląda :)
Ukazał mi ją Twój wiersz, niby prosty i nieskomplikowany, a wiele mówiący.
Ma w sobie taką szarą magię tej porannej godziny, kiedy jeszcze kilka miesięcy wstecz była wtedy prawie noc.

Podoba mi się złota myśl Twego wiersza - można ją interpretować po swojemu.
Podoba mi się także spokój płynący z tych wersów.
Jest tak, jak o szóstej nad ranem :)

W ogóle wolę poezję prostą, przystępną i czytelną, jak Twój wiersz, bez pokracznych metafor-potworków, bez karkołomnych zapętleń treści i pseudo znaczeń.
To nie dla mnie.
Ten wiersz jest przykładem liryki, jaką najbardziej poważam.

Bravo :)
Nalka31 dnia 22.04.2017 22:21
mike17 napisał:
Jako człek wstający późno nie znam pory o szóstej rano, ale już się domyślam, jak wygląda. Ukazał mi ją Twój wiersz, niby prosty i nieskomplikowany, a wiele mówiący.
Ma w sobie taką szarą magię tej porannej godziny, kiedy jeszcze kilka miesięcy wstecz była wtedy prawie noc


Mike jako osoba wstająca często o tej porze, mogę Cię zapewnić, że czasem tak to wygląda, chociaż nie do końca, miało to być opisanie tej pory dnia. :) Cieszy, ze znalazłeś w nim magię dla siebie.

mike17 napisał:
Podoba mi się złota myśl Twego wiersza - można ją interpretować po swojemu.Podoba mi się także spokój płynący z tych wersów.


Co do złotej myśli, to jak najbardziej. Niech każdy mierzy ją swoim okiem. W końcu, nigdzie nie jest napisane, że patrząc w jeden punkt widzimy to samo. Miło też, że udało Ci się wychwycić spokój z wersów.

mike17 napisał:
W ogóle wolę poezję prostą, przystępną i czytelną, jak Twój wiersz


Dla autorki, to bardzo duży komplement. :)

Pozdrawiam serdecznie.
kamyczek dnia 23.04.2017 23:46
Klimatyczny, treściwy - znam "bolączki" wstawania o szóstej rano, więc tym bardziej przypadł mi do serca. Piękny wiersz, Nalko, przeczytałam z przyjemnością.

Serdeczności.
Nalka31 dnia 24.04.2017 09:49
Kamysiu bardzo dziękuję za ciepłe słowo dla wiersza. Ciesz, ze znalazłaś w nim coś dla siebie i podzieliłaś radością czytania.

Serdeczności. :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Aronia23
27/04/2017 00:14
Witam APE, widać, że lubisz naturę. dbasz o nią, choć… »
introwerka
27/04/2017 00:11
Lilu, bardzo mi miło :) Cieszę się bardzo z Twoich… »
introwerka
27/04/2017 00:08
Tak, to bardzo wzruszający wiersz. Poza tym, o czym… »
maak
27/04/2017 00:06
Może tęsknoty ojca zostaną kiedyś spełnione przez syna. Może… »
maak
26/04/2017 23:53
Udana codzienność jest przepiękna. Jak ten wiersz. Maak… »
introwerka
26/04/2017 23:48
Dla mnie to przede wszystkim wiersz o zwyczajności bez… »
maak
26/04/2017 23:26
Niczyja i DoCo, odpięknie się odciociacie za chwilkę, że nie… »
Niczyja
26/04/2017 23:08
Cześć Michale, Dziękuję za rozbudowany i mądry komentarz:)»
Niczyja
26/04/2017 22:46
DoCo, nie pytam o męskie "balony", nie chcę… »
Lilah
26/04/2017 22:35
Nalko, ja starałam się tylko pokazać Ci, że z rytmem coś… »
Nalka31
26/04/2017 22:29
Kamyczku ten wiersz był jednym z moich faworytów, na którego… »
Nalka31
26/04/2017 22:18
Lilu bardzo dziękuję za wglądnięcie pod wierszydło i… »
Lilah
26/04/2017 21:35
Mike, tyle ciepłych słów mi podarowałeś, że aż się… »
Lilah
26/04/2017 21:24
Ładnie, Naleczko, ale rytm w niektórych miejscach kuleje… »
Niczyja
26/04/2017 21:21
Dziękuję i cieszę się, Lilah:) »
ShoutBox
  • Aronia23
  • 27/04/2017 00:15
  • Maurycy dziękuję :)))
  • Niczyja
  • 26/04/2017 22:48
  • Jak bum cyk-cyk, nie słyszałam:)
  • allaska
  • 26/04/2017 22:44
  • Napisałam kiedyś "felieton" o skandalistach prawdziwych z talentem takich jak van Gogh, E. Winehouse i fałszywych mniej utalentowanych, to tak mnie się przypomniało
  • allaska
  • 26/04/2017 22:41
  • To postać fikcyjna, no nie wierzę, że nie słyszałaś :)
  • Niczyja
  • 26/04/2017 22:38
  • Nie znam Quasimodo, a van Gogha uwielbiam i szanuję za jego wybory.
  • allaska
  • 26/04/2017 22:34
  • Niczyja, nie zawsze piękno idzie w parze z radością, dla mnie np: piękny jest "smutek" van Gogha. kiedyś moja znajoma powiedziała, że w brzydocie jest piękno. Cośw tym jest. Qausimodo miałpiękną duszę
  • Niczyja
  • 26/04/2017 22:08
  • Zmieściło się jeszcze i to smutne piękno... Dziękuję.
  • allaska
  • 26/04/2017 21:30
  • Może jakiś bonus znajdę w pamięci... [link]
  • allaska
  • 26/04/2017 21:26
  • Cieszę się Niczyja:)
Ostatnio widziani
Gości online:27
Najnowszy:FiciakA23