Czerwony parasol. - Gred
Proza » Obyczajowe » Czerwony parasol.
A A A
Od autora: https://www.youtube.com/watch?v=sSqv87Ck3ZU

Szedłem osamotniony poprzez drogi w deszczu tych zimnych podwórzy, mijałem twarze smukłych postaci, które w pośpiechu nie zwracały uwagi na nic. Wiatr chylił korony drzew, liście upadały zdobiąc chodnik, długie bez końca ulice, pałaców dachy. Srebrzysty księżyc, który od czasu do czasu wychylał się zza kłębiastych czarnych chmur, rzucał blask lekko złocistego światła na niemal okrągłe kałuże, kałuże, które jak żywe mieniły się poświatą księżycowego uroku.

&
Zamyśliłem się, a kiedy w oddali zauważyłem pospiesznie idącą kobietę, kobietę, która w dłoni trzymała czerwony parasol to zwolniłem swój chód .Patrzyłem z zaciekawieniem, zbliżając się powoli, krok po kroku. W końcu była tak blisko, że mogłem swoim lekko spłoszonym wzrokiem dostrzec na jej twarzy kolor oczu... Lecz czas, którego pośpiech to zwyczaj, odebrał mi tą chwilę w której mogłem podziwiać ją. Chwilę urokliwej okoliczności, gdzie owa nieznajoma mijając mnie z uśmiechem na twarzy znikła w cieniu mokrych chodników...
&
Dni mijały mi powoli, choć wszystko wydawało się normalne to jednak w mojej głowie umysł przejawiał dziwną w sobie myśl, myśl, która nie dawała mi spokoju i jakże budziła zmysły, uczucia. Budziła je tak gwałtownie, że nie mogłem nawet zasnąć, odpocząć. Właśnie dla tego podążam w tej nocy sam wpośród ciemnych okien tych powietrzy i promiennych świateł , blasków spływających z przydrożnych lamp prosto na moją posturę...
&
Dziwny ten świat,
który sobą wzbudza respekt, podziw.
Dziwny czas,
który pędzi jak lokomotywa i
ciągnie za sobą wagony wypełnione
ludźmi, ludźmi po,
których pozostanie tylko pamięć w nas .
I dziwny jest nawet Bóg,
dziwny ponieważ miłosierdzie w sobie ma
i skazuje grzesznych niczym sędzia i kat.
&
Zmysłowo wpatruję się w niebo szukając w nim zwierciadeł srebrnych niczym gwiazdy, bowiem kiedyś wyobraziłem sobie, że świat jest ze szkła cały, a lustra są jego dachem. I kiedy będę w nie patrzył z oddali to ujrzę twarz mej pani, pani, która z góry patrzy i łzami świat barwi, barwi tak jak te krople błyszczące w otchłani w kolorach mieniące się, a na ziemi oceanem. W głębinach zmysłu szukam słowa, które może przedstawić, objawić to bolesne cierpienie, które niczym płomień gorący swą czerwienią spływa, trawiąc knieje te lasy opustoszałych światów, światów, które naznaczył czas. I jakże krwawi te słowo w boleściach mruczące za tobą miłości ma. O pani!...
&
Ziemia po której idę przed siebie, niebo na, które za dnia patrzę z podziwem poi, niczym źródło na Saharze spragnionego przybysza. Poi życiodajną nadzieją, bowiem jestem głodnym człowiekiem zachwytu jej. Zielone pnącza, niczym rozwidlę żył pną się w górę, aby słońcem koić swe ramiona. Błękitne oceany w swych milach Posejdona kryją w bezkresnych głębinach jak me ciało ducha. I wszystko żywe i to martwe i to widzialne i niewidzialne jest progiem świątyni, świątyni, której bramy otwiera miłość szczera, otwiera niczym powieki, kiedy rozkoszny sen z nich spływa...

 
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Gred · dnia 19.04.2017 15:54 · Czytań: 382 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 2
Komentarze
inaus dnia 28.04.2017 23:56
Forma dość niezgrabna jak dla mnie, niedopracowana. Powtarzająca się forma " okrągłe kałuże, kałuże" sprawia, że tekst ciężko się czyta. Niedopracowana ortografia-gdzieniegdzie przecinki i spacje w nieodpowiednim miejscu.
Gred dnia 29.04.2017 07:35
Wiem, kaleczę ortografię i interpunkcję ale pracuję nad tym, powtórki celowe, dziękuje za komentarz, każda uwaga jest dla mnie cenna.
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
JOLA S.
22/10/2017 23:39
Milu, zgoda. Twoje światełka znaczą drogę. :) Moje bobole… »
kamyczek
22/10/2017 23:31
- (podmiot liryczny, tak sobie czytam) to wieczny… »
Miladora
22/10/2017 23:10
Jakim ciemnym, skoro tyle światełek. ;) Idź od jednego do… »
Miladora
22/10/2017 23:04
Dwa wiersze - jeden pod drugim - z malutkimi różnicami.… »
JOLA S.
22/10/2017 23:02
Milu, to jak wycieczka po ciemnym lesie. ;) Jesteś… »
Ustiusza
22/10/2017 22:41
Ten fragment psuje rytmikę tekstu, nie jest też istotny,… »
JOLA S.
22/10/2017 22:38
Tak, tak ja też sobie posiedzę przy tym ciepełku. Hope,… »
Miladora
22/10/2017 22:31
I dobrze. Teraz zrobił na mnie większe wrażenie. :)»
ma_rychna
22/10/2017 22:07
Mike, dziękuję. Do ściągi dopiszę kolejne marzenie.… »
Carvedilol
22/10/2017 22:06
Jago Dobry wstęp do dłuższej opowieści z odrobiną… »
Zola111
22/10/2017 21:37
Procesjo: - Miałam na myśli interpunkcję :) Reszta -… »
Zola111
22/10/2017 21:35
No nie mów, że u Ciebie już zima! Wiersz o wierszu, z… »
Zola111
22/10/2017 21:28
Domofonie, ujął mnie temat. Bardzo wzruszający wiersz.… »
Zola111
22/10/2017 21:19
Intro, mocny, dobry wiersz o gorzkiej wymowie. jak to u… »
Zola111
22/10/2017 21:03
Rzeczywiście - dobry, mądry tekst. Sprawny w obrazowaniu,… »
ShoutBox
  • JOLA S.
  • 23/10/2017 00:10
  • Droga Milu, skończyłam, tuż po północy. Cóż za, piękny widok.:)
  • Miladora
  • 22/10/2017 22:00
  • AGNESKO! Zbawienie przyszło! :)
  • Miladora
  • 22/10/2017 21:43
  • Agnesko - masz odpowiedź. :)
  • Infernus
  • 22/10/2017 20:30
  • Pisanie komentarzy na tel jest nader męczące :)
  • allaska
  • 22/10/2017 19:53
  • Silvus, dzięki :) sprobuje
  • Silvus
  • 22/10/2017 19:44
  • @Allasko, wiadomość wyślij do kogoś z redakcji.
  • akacjowa agnes
  • 22/10/2017 19:16
  • Oki, czekam na Ciebie, jak na zbawienie ;)
  • Miladora
  • 22/10/2017 18:50
  • Agnesko - niedługo wrócę. :)
  • Miladora
  • 22/10/2017 18:40
  • Już odbieram, Agnesko. :)
Ostatnio widziani
Gości online:47
Najnowszy:Lenahtafpf
Wspierają nas