Przepis na wielkanocną kluskę w gardle - elawalczak
Proza » Humoreska » Przepis na wielkanocną kluskę w gardle
A A A
Od autora: Życzę Państwu radosnych Świąt Wielkiej Nocy:)

Przepis na świąteczną kluskę w gardle.

Nie mogę się dostać do maku. Zasiałam po wanną, widzę tylko grzyby. Dobre i to.

–  Kociu, może być grzybowa na Wielkanoc? Tak wiem, była na Wigilię. Mógłbyś mnie pociągnąć za nogi, bo się nie mogę wypchnąć .  Dobra, wylazłam sama!  – Ogłuchł, bo dmucha w balon, winko próbuje.  – Pamiętasz, że na litr moczszu przypadają jakieś dwa litry cukru?.

- No właśnie – odezwał się Kociu – za słodkie. Za mało moszczu, za dużo cukru.  Posmakuj. Czegoś tu brakuje. Myślę, że mocy. Pamiętam Wigilię, pierdziałem potem żarem.  Tamto było za mocne. Z miłości do ciebie zrobię z tego likierek jagodowy, żebyś potem nie gadała sąsiadom, że się kończę jako człowiek.  Dawaj jagódki.

-  Nie wiem, jak ci to powiedzieć.

- Nie mów. Daj truskawki są w pralce. Coś przede mną  ukrywasz kobieto. Albo lepiej mów, bo jak zacznę próbować, to się nie wykręcisz.

- Nie urosły.

- Nie wierzę. Szczegóły poproszę.

- Nawoziłam nie tym, co trzeba.

- Kocim czy psim?

- Twoim.

- I tymi spostrzeżeniami doprowadzasz mnie zawsze do szaleństwa. Zmartwychwstania nie będzie.

- Będzie Kociu, zostało trochę  halucynogenków.

- Nie zostało kobieto. 

- A co z nimi zrobiłeś?

- Dałem Maciaszczykom, na okoliczność nocy poślubnej.

- Szkoda, ale młodzi już nie byli. Idę do Żabki, chcesz coś?

- Ikry w postaci czystej małpki  i kupon  totolotka. Do świąt tydzień, wszystko się może wydarzyć.  Cygar nie kupuj, skręci z tego zostało koło pieca.

- Gadasz, jak ostatni żul.

- Mam to po ojcu.

- A po matce?

- Zostały mi tylko wspomnienia, dlatego mam codziennie kluskę w gardle .

- I przepis Kociu na świąteczne potrawy i zacier.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
elawalczak · dnia 20.04.2017 09:09 · Czytań: 298 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 0
Komentarze

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Zola111
24/01/2018 01:00
Tekst w konsultacji z Autorką. z. »
Zola111
24/01/2018 00:58
Tekst w konsultacji z Autorką. z. »
Zola111
24/01/2018 00:55
Mam wrażenie, że Autor nie poszybował. Oj, wiem, że to… »
Miladora
24/01/2018 00:45
Dziękuję ślicznie, Dziewczyny. :) Każda forma może posłużyć… »
Zola111
24/01/2018 00:43
Zgadzam się z opinią Miladory. Mam jednak obiekcje wobec:… »
Zola111
24/01/2018 00:36
Piękna, wzruszająca historia, Alen. Tu bym coś… »
SzymQ
24/01/2018 00:19
Cholernik, odważył się! Chętnie się dowiem co u niego, gdyby… »
Miladora
23/01/2018 23:55
Zastanawiałam się, jak wyglądałby wierszyk, gdyby dodać do… »
kamyczek
23/01/2018 23:35
Uśmiechnęłaś mnie, Milu, żartobliwą treścią, wzbudziłaś… »
kamyczek
23/01/2018 23:25
Są wiersze, obok których nie można przejść obojętnie, ten… »
kamyczek
23/01/2018 23:02
Bardzo mi się podoba - jest klimatycznie, z refleksją. »
Darcon
23/01/2018 23:00
Co za bloki tekstu... Powiem szczerze, że elektrownia w… »
JOLA S.
23/01/2018 22:26
Leno, mam chwilkę czasu. Cieszę, się, że coś zostało w… »
Pmm
23/01/2018 22:15
Jacek Londyn Tak nudy na pudy i złoto też na pudy już nie… »
mike17
23/01/2018 22:00
Elu, podoba mi się nurzanie w oparach absurdu. Twój humor… »
ShoutBox
  • SanaiStark
  • 23/01/2018 12:57
  • Silv, ale ja nie wiem, jakie rzeczy uważasz za przyjemne :)
  • mike17
  • 23/01/2018 12:55
  • A więc czekam z niecierpliwością na solidną porcję dziania się :)
  • Silvus
  • 23/01/2018 12:51
  • @Sa, gdybyś tylko pisała o rzeczach dla mnie przyjemnych, to Twój zapał chyba wystarczyłby, bym stał się Twoim fanem. :) A na zaliczenia tak, uważaj.
  • SanaiStark
  • 23/01/2018 12:50
  • Bo i dawno nie pisałam xD Ale teraz muszę się zająć zaległymi pracami zaliczeniowymi do szkoły. Weterynaria to nie przelewki.
  • mike17
  • 23/01/2018 12:48
  • Cześć, Sanai :) Czyli będzie się działo. Z przyjemnością zajrzę - dawno Cię nie czytałem.
  • SanaiStark
  • 23/01/2018 12:45
  • Tajest. Są trupy, jest nekrofilia, szalony czarownik-zbok jeżdżący na na wpół martwym jednorożcu, demony i Książę z Bajki (ale nie do końca taki jak w Shreku ;]). Full wypas.
  • Silvus
  • 23/01/2018 12:25
  • Mroczna baśń. Rozumiem. :)
  • SanaiStark
  • 23/01/2018 12:24
  • Mroczna baśń pisana tradycyjnie do muzy mojego ukochanego Carach Angren ;> Osiem dni do koncertu, łiiii
  • Silvus
  • 23/01/2018 12:16
  • PS. @Sa, fantastyczne?
  • Silvus
  • 23/01/2018 12:14
  • O, @Sa.
Ostatnio widziani
Gości online:17
Najnowszy:Bonaviaes9e
Wspierają nas