Słowa - Somebody
Proza » Inne » Słowa
A A A

Poranek rozwijał się w bladą magnolię świtu, równie delikatną jak akwarele, równie efemeryczną jak słowa. Słowa podarte na wietrze niby origami kwiatów magnolii. Słowa rozlane barwną akwarelą na papierze życia. Imperia słów, dorównujące potęgą kwiatom magnolii. Wyrosłe bez poparcia czynów, niczym magnolie na bezlistnym drzewie. Nienawykłe do zmian jak akwarela zepsuta jednym nieuważnym ruchem.

Jedynie schwytane długopisem wydawały się inne, bardziej posłuszne, zastraszone groźbą skreślenia. Były też mniej napuszone, nawet te, które przywykły do pompatyzmu. Bezbronne wobec bieli kartki, wreszcie czuły swoją słabość. Nie potrafiły uczynić tego, do czego je stworzono. Nie potrafiły się wysłowić. Nie potrafiły opisać. Nie potrafiły nazwać. Były puste. Niczego nie ukrywały. Obdarte z akcentu, tonu, pauz i mimiki popadły w niemoc. Każdy lęk sprowadzał się do ciągu szlaczków, podatnych na wszelkie fizyczne czynniki. Każda radość mogła natychmiast spłonąć, obracając się w popiół. Gniew, który tak łatwo przyszłoby rozszarpać na strzępy. Smutek, możliwy do utopienia jedną łzą.

Słowa – wielkie, małe, dobre, złe, miłe, wredne, proszące, przepraszające, dziękujące – wszystkie były takie same. Identyczne niby kwiaty magnolii. Płynnie przechodziły w zdania, później w akapity, tworząc zgraną stylistycznie całość na podobieństwo barw w akwareli.

Zaczynały współpracować. Z początku nieco ambiwalentne, pod kolejnymi ciosami długopisu nabierały jasności. Najbardziej oporne wykreślano okrutnymi hekatombami linijek. Inne pojawiały się więcej niż raz, ci szczęśliwi wybrańcy autorów. Niektóre zamieniono miejscami. Te otwierające zdania, przerzucono na koniec i vice versa. Niekiedy nie umiały się odnaleźć po zmianie, co zwykle skutkowało szybkim , poziomym ruchem, na zawsze wymazującym ich sens. Niewielką część pozostawiono w spokoju.

Potem wyrzucono całość do szuflady. Uwięzione, bez światła i oczu, słowa zgniły jak wszystko. Jak zwiędłe kwiaty magnolii, kruszące się w palcach. Jak akwarela wyblakła upałem.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Somebody · dnia 03.05.2017 12:43 · Czytań: 184 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 2
Inne artykuły tego autora:
Komentarze
JOLA S. dnia 05.05.2017 07:12
Witam,
W krótkim tekście prozatorskim ważna jest forma i treść. Powinna zainteresować, porwać Czytelnika pomysłem, sytuacją. Niestety w Twoim tekście nie znalazłam prawie niczego, co zwróciłoby moją uwagę, a chciałoby się w literaturze sięgnąć trochę głębiej, poszperać w emocjach (nawet tych zwyczajnych)..

Pozdrawiam cieplutko, wierzę, że następnym razem będzie lepiej :)

JOLA S.
Bernierdh dnia 07.05.2017 14:41
Fajny pomysł, ale forma nijak do mnie nie trafia. Pisanie w ten sposób wymaga bardzo sprawnego balansowania na granicy kiczu, a moim zdaniem ta sztuka nie zawsze ci się udaje. Wybacz :(
W pierwszym akapicie męczą trochę powtórzenia - akwareli i magnolii jest na mój gust zbyt dużo i zdecydowanie zbyt blisko siebie.
Pozdrawiam cię serdecznie :)
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
JaDziekuje
21/08/2017 01:55
Dobre pisanie, ale chyba za mało, żeby się wczuć. Skojarzyło… »
Infernus
21/08/2017 00:42
Lady, po Twoim tekście mam nie lada zagwozdki. Co było… »
damian wrotycz
21/08/2017 00:32
ee tam nie znasz się :D dziękuje, kocham, miętoszę… »
damian wrotycz
21/08/2017 00:29
dziękuje, kocham, miętoszę pozdrawiam czochram :p ps… »
GreenTeaFan
21/08/2017 00:20
Dziękuję za zainteresowanie Silvus. W zasadzie dobrze… »
JaDziekuje
21/08/2017 00:19
Siema... Na Brzeskiej znajomy ma"Pyzy flaki… »
Silvus
21/08/2017 00:14
Ja tu widzę chęć czegoś, ale brak możliwości w… »
wiktoria
20/08/2017 23:59
Ghost-writer, fatalna wersyfikacja i wiele powtarzających… »
Zola111
20/08/2017 23:19
Lilu, ma, ma. Dziękuję pięknie. Sereczności i buziaki,… »
Dobra Cobra
20/08/2017 23:18
Ależ kto wie lepiej od Ciebie, jaka jest ta Agnieszka i co… »
wiktoria
20/08/2017 23:14
Aleś Amerykę odkrył Domofonie. Nic nie może być takie samo… »
Dobra Cobra
20/08/2017 23:14
Pokrzepiasz mą duszę pisząc, że Karoline to twarda sztuka.… »
Lilah
20/08/2017 23:07
Ma charakterek ta Marianna, ma. Ale może to i dobrze, bo… »
damian wrotycz
20/08/2017 22:51
to może tak ? nie patrz mi w oko gdy zasnę na amen… »
Brudnopis
20/08/2017 22:48
Dobrze wiedzieć. :) »
ShoutBox
  • JaDziekuje
  • 21/08/2017 02:02
  • Każdemu należy się uznanie, jeśli swoją pracę wykonuje z sercem.
  • Infernus
  • 21/08/2017 01:27
  • Dlatego należy się szczere uznanie dla tych, którzy robią to z sercem..
  • chawendyk
  • 21/08/2017 01:01
  • a wiesz ile śmierci można uniknąć dzięki profilaktyce? odpowiem. większości.
  • Infernus
  • 20/08/2017 23:50
  • Zawsze byłem pełen podziwu dla tego typu zawodów..
  • chawendyk
  • 20/08/2017 23:44
  • no i oczywiście "trzymania głowy w słoikach" nie trzeba brać dosłownie:) ale każdy zawód ma swoje detale
  • chawendyk
  • 20/08/2017 23:39
  • a jeśli ma drugą specjalizację ?
  • Infernus
  • 20/08/2017 23:24
  • To mój lekarz trzyma głowy w słoikach? :p
  • chawendyk
  • 20/08/2017 23:04
  • dlaczego, popatrz:) tak wyglądają po części te sprawy:)
  • Infernus
  • 20/08/2017 21:38
  • Maru, spoko nuta można się nieco zrelaksować, ale klip... za bardzo medyczny :)
  • chawendyk
  • 20/08/2017 21:17
  • Maru, a byłeś w realu w takich miejscach z tego linka? Mi się zdarzyło. Nie polecam
Ostatnio widziani
Gości online:41
Najnowszy:PayHeed
Wspierają nas