Przyszła baba do numerologa - elawalczak
Proza » Humoreska » Przyszła baba do numerologa
A A A
Od autora: Ela Walczak - opowiadanie

Przyszła baba do numerologa.

- Co?! – zapytała pani, będąca w tym samym wieku, co przychodząca.

- Jakbym wiedziała co, to by mnie tu nie było.

- Niech mówi, zobaczymy  co w numerkach piszczy. Rok urodzenia poproszę.

Przychodząca do numerologa nie podała nazwiska, ale data urodzenia była prawdziwa.

- 3+7 wychodzi  11. To dobra astrologiczna suma.

- Przypadków? – To pytanie zdradzało, że przychodząca na numerologii średnio się znała. Bo jakby się znała, to by podsumowała sama.

- W sumie wychodzi 2. – Numerolog była pod wrażeniem. -  Szczęściara. Taki klient rzadko się zdarza. –  Złapała przychodzącą za obie dłonie i przysunęła je do siebie. – Jesteś starą duszą! Rozglądasz się, podpatrujesz  i wyciągasz właściwe  wnioski.

- Jak bardzo starą? – spytała ta, co przyszła, bo ciało nie zdradzało jej wieku.

- Jakieś  7 dup. Przepraszam,  7 dusz do tyłu.

- Aha. Czy coś mi za to grozi, że wlazłam tu po raz ósmy, żeby się rozejrzeć?

- Ten, co go teraz zostawiłaś w sumie był dobry zawsze.

Pani wydawało się, że przychodząca pyta o seks, a ona pytała wyłącznie  o sens. Nie wiedziała bowiem, bo niby skąd, że ten, co go zostawiła, po każdym jej wyjściu witał się z inną przychodzącą.

- Dobry, ale na zrobienie z niego mydła – sprostowała w końcu numerolog. – Zdradzał. Zepsuty jakiś od środka. W  tamtym życiu taki nie był. Ale ten, co się pojawi po nim jest fajny.

- Fajny? – spytała przychodząca i zerknęła na numer 13, który pojawił się na kartce. – Dla mnie, czy dla kogoś innego?

- Fajny i już! Ty masz samych fajnych koło siebie. Do 13 dodaj 1. Jest dla ciebie.

Przychodząca zapamiętała najbardziej numer 7, który w sumie powinien być szczęśliwym numerkiem.

- Jesteś piękna  ale dla mnie za mądra, żeby cię tak po prostu przelecieć.  – Usłyszała wtedy, i było jej przykro, że jest taka mądra. Więcej się nie zobaczyli.

- Trzeba go było  ośmielić. – Wyrwała ją numerolog z transu, w którym przechadzała się po zmysłach. – Może szukał w dupie mózgu.

- Może – przychodząca uświadomiła sobie właśnie, że jej szczęście nie zależy od szczęśliwych numerków.  – A więc od czego zależy szczęście? – zapytała nieśmiało.

- Od ciebie – usłyszała.

- Czy nie jestem  za stara? – zapytała ta, co przyszła.

- Twoja dusza tak, ale ty nie. – Odpowiedziała numerolog na pytanie poszukującej starej dupy. Przepraszam, starej dyszy.

Ciąg dalszy już nastąpił.  Ta, co przyszła została wynalazcą botoksu dla dusz. Jej ciało nigdy do tej pory jej  nie zdradziło. Dzięki wynalazkom nikt nie wie ile ma lat, oprócz numerologów.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
elawalczak · dnia 05.05.2017 12:26 · Czytań: 298 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 0
Komentarze

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Zola111
18/02/2018 00:47
Julko, pisz, i bądź z nami. Twój wiersz, jakkolwiek… »
Zola111
17/02/2018 23:38
Tak się wpasować w ramy Zaśrodkowania - wielka sztuka.… »
zula
17/02/2018 23:25
Witaj Figiel Przyjemny i bardzo aromatyczny tekst.… »
dodatek111
17/02/2018 23:21
Przekonuje mnie ten wiersz. Przemyślałbym zakończenie np.… »
Felicjanna
17/02/2018 23:18
Nie miałam na myśli niczego Ci sugerować. Napisałam o swoich… »
dodatek111
17/02/2018 23:06
Spojrzę na inne. Też często spotykam się z zarzutem braku… »
dodatek111
17/02/2018 22:59
Lilah, jak zawsze u Ciebie, nienaganna technika i wyjątkowy… »
Jesienny syn
17/02/2018 22:38
To prawda, akurat w tym nie starałem się być oryginalny - bo… »
dodatek111
17/02/2018 22:37
Dziękuje Wodniczko, Ta tajemniczość wyszła chyba przy… »
dodatek111
17/02/2018 22:28
Bardziej podoba mi się treść i przesłanie, niż forma. Są… »
Figiel
17/02/2018 22:27
Witaj! Dzięki, Jolu za poczytanie:) Jeżeli udało Ci się w… »
Jesienny syn
17/02/2018 22:17
No cóż... Owszem, wiem, że mają wiele zalet, ale wolę… »
Lilah
17/02/2018 22:12
Dziękuję, kamyczku. Nie wstawiałam wiersza wcześniej, bo… »
dodatek111
17/02/2018 22:08
Jesienny syn, można tak napisać, choć zmieni sens. Właściwie… »
kamyczek
17/02/2018 22:07
Piękna, klimatyczna jedenastka, Lilah, podoba mi się.… »
ShoutBox
  • mike17
  • 17/02/2018 19:07
  • Jeden z najbardziej kultowych duetów wszech czasów. Pamiętam go z wczesnego dzieciństwa, to dopiero był hicior : [link] Oni do dziś go wykonują, co jest zacne :)
  • Darcon
  • 17/02/2018 13:04
  • Zgodnie z regulaminem, nie może poczekać. Każdy użytkownik patrzy ze swojego punktu widzenia. A gdyby każdy z użytkowników wrzucał teksty tak, jak chciał, to co byśmy mieli w poczekalni, Dodatku?
  • dodatek111
  • 16/02/2018 22:09
  • Dlaczego drugi tekst, dodany w tym samym dniu, nie może czekać w poczekalni, tylko zostaje odrzucony. Salon odrzuconych.
  • Silvus
  • 16/02/2018 15:28
  • @Ni, dziękuję za piosenkę. @jskslg, miłego dnia Tobie.
  • jskslg
  • 16/02/2018 12:09
  • ja się uważam za pedała poezji , ale również życzę miłego dnia
  • Ania_Basnik
  • 16/02/2018 09:05
  • Zapraszam wszystkich poetów do wzięcia udziału w Konkursie "Mój list do świata". Ogłoszenie na stronie głównej PP
  • Niczyja
  • 15/02/2018 21:28
  • Bardzo ładne, Michale. Ja również, mam na myśli Islandię.
  • mike17
  • 15/02/2018 21:20
  • Ach, jak ja lubię miłosną muzę, a przy okazji także islandzką : [link]
  • Niczyja
  • 15/02/2018 20:57
  • Silvus, wczoraj nie miałam nic w zanadrzu, dziś mam. Proszę:) [link]
Ostatnio widziani
Gości online:9
Najnowszy:Mehtaniaq2c
Wspierają nas