Pięć se(niu)ansów - Opheliac
Poezja » Wiersze » Pięć se(niu)ansów
A A A

 

Hotel. Wszystkie jego romanse
pochowały się po kątach.
 
To ostatnie wakacje  
z przekroczeniem granicy.
 
*


Kłębowisko w uliczce
wąskiej jak źrenica
Ariadny.
 
Pozostaje zaszyć
się, inaczej
 
nici z nas.
 
*


Przebić to serce
porośnięte rafą koralową
- miasto
przylegające do czterech ścian;
ucina nam drogę, drzemkę.

*


Tak łapiemy się na piasku
miodem płynącym
po ściankach
klepsydry.
 
*
 
Noszę w sobie mieszane uczucia
- prawdziwe żyły złota i dawne
zażyłości.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Opheliac · dnia 19.05.2017 07:34 · Czytań: 296 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 16
Komentarze
Ania Ostrowska dnia 19.05.2017 07:57 Ocena: Świetne!
Dla mnie rewelacja. Nie umiem się zdecydować, która najbardziej. Wszytkie są kunsztowne.
sheCat dnia 19.05.2017 08:02
Wiersz ma swój urok. Wpisuje się w to, co ostatnio wychodzi spod Twojego pióra. Tymczasem ja tęsknię za dawną Opheliac. Za tą, która poruszała struny, mniej melancholijną a bardziej cyniczną obserwatorką, za tą, która dotykała mnie głębiej.
Procesja dnia 19.05.2017 09:02
Oj tak, podoba się :) Te krótkie teksty skojarzyły mi się z perfumami, jakby były to mocne i skoncentrowane "kropelki" emocji, albo jakbyś uchwyciła kamerą przez krótki moment stan ducha, zanim się rozwieje. Melancholijny, a może i trochę melodramatyczny klimat. Zwłaszcza dwie pierwsze cząstki są bardzo filmowe, przywodzą mi na myśl parę kochanków, którym fatum staje na przeszkodzie do wspólnego szczęścia.
Tjereszkowa dnia 19.05.2017 09:15
I ja bardzo na tak! Misternie utkane perełki. Na Twoim utworze widać ile daje właściwy tytuł. Gdyby był wybrany mniej starannie, tych pięć migawek potraktowałoby się zupełnie osobno, nawet nie zastanawiając nad powiązaniem. A tu, mimo, że są one od siebie niezależne i każda może stanowić (stanowi) samodzielną całość, to tytuł ładnie je zebrał - pięć różnych kwiatów w ładnym wazonie.
Ania_Basnik dnia 19.05.2017 09:29
Podoba mi się! Pięć slajdów o miłości. Ja też mam skojarzenia z zapachami i smakami lata. Jakieś małe uliczki w Prowansji i my roześmiani, rozleniwieni wakacyjnym słońcem. Pięknie!
allaska dnia 19.05.2017 10:15
jak ja lubię ten strumień świadomości... Każda część ciekawa, pobudza wyobraźnię :)
Usunięty dnia 19.05.2017 13:41
fajna gra słów

biorę z tego inspirację na tytuł

bonanza i wszywki
clockworklukis dnia 19.05.2017 15:07
Dojrzała poezja, na poziomie. I chociaż nie wszystkie fragmenty (wiersze?) kupuję w takim samym stopniu, całokształt mi się podoba.

Najbardziej trafiają do mnie dwie pierwsze części. Pierwsza jest dla mnie podszyta średniej klasy mężczyzną w średnim wieku na wakacjach i pustką, która ogarnia ludzi, kiedy okazuje się, że osiągnęli wszystko - czyli nic.

Druga strofa przywodzi mi na myśl Clumber Street w Nottingham, ulica, która nieważne jaka jest pora dnia i roku, zawsze jest zatłoczona. Często to miejsce wywołuje u mnie poczucie bycia nieznacznym, nikłym wobec tłumów, chciałoby się jedynie znaleźć z tego wszystkiego wyjście.

Trzecia strofa pozostaje dla mnie niezrozumiała :D

Czwarta strofa zawiera w sobie interesującą grę skojarzeń piasku z miodem, aczkolwiek jak dla mnie brakuje tutaj elementu, który związałby całość ze sobą i wytworzył pewnego rodzaju olśnienie, o ile można to tak ująć.

Piąta jest bardzo minimalistyczna (wszak jest to jedno zdanie), więc nie mam nic więcej do powiedzenia niż to, że mi się podoba, szczególnie gra słowna.
Wiolin dnia 19.05.2017 22:01 Ocena: Świetne!
Witaj Opheliac.

Jeżeli poezja ma zachwycać, to jaką ona być skoro nie tą którą nam podajesz...Kilka slajdów
a czuję się jakbym był "tam" w środku. Z każdym z tych obrazów można zabrać się na dłuższą wycieczkę. Teraz zdaję sobie sprawę jaką pojemność mają dobrze skrojone słowa. Pozdrawiam.
Opheliac dnia 19.05.2017 23:16
Aniu, dziękuję za wizytę i komentarz!
She, jako autor mogę powiedzieć, że tęsknie nieco za swoim pisaniem mniej więcej z około 2015 roku ;) Ale dziś cieszę się, że w ogóle coś piszę, a też wiadomo, nic na siłę. Poza tym - dziękuję, że jesteś i czytasz ;)
Procesjo, dziękuję szczególnie za niezwykle ciekawe, a i poetyckie porównanie do perfum! ;)
Tjereszkowa, bardzo się cieszę, że zajrzałaś! Generalnie te cząstki można traktować osobno, ale tak, chciałam, aby tworzyły jakąś całość, a nawet jedną konkretną historię ;)
Wiolinowa, podążając moimi klimatami, to prędzej (nie)daleka Ameryka Łacińska :p Jak zawsze miło Cię widzieć! ;)
Allasko, dziękuję za komentarz i cieszę się, że zaciekawiłam ;)
Grain, jak zainspirowałam, to tym bardziej mi miło ;P Dziękuję za obecność!
Clock, dziękuję pięknie za rozległy komentarz! Jeżeli chodzi o trzecią cząstkę, to rzeczywiście jest ona nieco specyficzna, być może przez tyle odległych od siebie, poniekąd niepowiązanych, elementów. Ale być może tym dla peela jest właśnie to miasto ;) Niezmiernie cieszy Twoja obecność! ;)
Wiolinie, dziękuję za komentarz – i że czytasz! ;)

Jeszcze raz wszystkim Wam dziękuję za komentarze i widoczny ślad! :)
ajw dnia 20.05.2017 18:55 Ocena: Świetne!
Uwielbiam taką zabawę słowem. Wiersz składający się z kilku stop-klatek, a jednak jest ciągłość. Idealnie skomponowany. Pozdrawiam :)
Opheliac dnia 22.05.2017 22:26
Ajw, miło Cię widzieć! ;) Dziękuję za ślad.
Miladora dnia 25.05.2017 16:43
Bardzo dojrzała i przemyślana poezja.
Dobrze jest przeczytać wiersz o takiej harmonii treści i formy.

Miłego, Opheliac ;)
faith dnia 25.05.2017 18:14
Świetne po pięciokroć. W tych niuansach cały urok, więc zabieram wszystkie. :)

Pozdrowienia!
introwerka dnia 25.05.2017 18:58 Ocena: Świetne!
Dołączam i swoje wielkie wyrazy uznania. "Mieszane uczucia" z pointy, jeżeli liczba "pięć" nie jest jakoś znacząca, przywiodły mi na myśl tytuł w takiej postaci: "se(niu)anse" - wtedy i "anse" dają się wyczytać, ale to tylko bardzo luźna sugestia.

Serdeczności :)
Opheliac dnia 28.05.2017 19:03
Milu, Faith, Werko - dziękuję Wam za obecność, komentarze! Chwilę mnie nie było, stąd dopiero teraz odpisuję. Werko, nie jest to dużo rola, jednak mam wrażenie, że przez to "pięć" każdy staje bardziej wyszczególniony i dlatego można je traktować także jako osobne historie.
Jeszcze raz dziękuję! ;)
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
trawa1965
23/08/2017 05:21
Znam angielski. Sądzę jednak, że zrobię to zimą, gdy będę… »
Zola111
23/08/2017 01:06
Intro, tym razem z przumrużeniem oka i humorem? I dobrze.… »
Zola111
23/08/2017 00:55
Carve, żeby uniknąć archaicznego swe, wystarczy… »
bruliben
23/08/2017 00:07
Mokotów. Blisko i daleko. Mieszkałem tam, ale już nie… »
bruliben
23/08/2017 00:04
Ależ dużo uczuć. Że aż trzeba nabrać wody w usta. Ale to nie… »
bruliben
22/08/2017 23:55
Sens? Ok, spróbuję. Dla ciebie? Miara jej poświęcenia -… »
MarcinD
22/08/2017 23:39
No właśnie nie wiem od czego zależy, na której półce ląduje… »
chawendyk
22/08/2017 23:26
A kupić nie trzeba:) przeczytałaś, to mi wystarczy. W PL… »
Milena1
22/08/2017 23:08
Chyba poprawiłeś trochę tekst, bo rano jak czytałam miał… »
Dobra Cobra
22/08/2017 22:43
Ciężar ów zrzucam za każdym razem, gdy nowe dzieło idzie do… »
retro
22/08/2017 22:28
DoCo, ale tuszę, że jako autor ten ciężar zrzuciłeś... wraz… »
Silvus
22/08/2017 22:13
Tzn. masz nadzieję. ;) Ja tu nie mam (chyba). Miło, że… »
badmadpoem
22/08/2017 22:02
Z tą nadzieją to krucho ostatnio - jednak moja była trafna,… »
MarcinD
22/08/2017 21:09
Takie powtórki są nieco zaplanowane z uwagi na to, że cały… »
Esy Floresy
22/08/2017 21:03
Warto sięgać źródeł! Tak, "z pod" było poprawne… »
ShoutBox
  • mike17
  • 23/08/2017 00:18
  • Przyszedł kolega, który pracuje w Norwegii, robiłem mu ankietę o pracy, chce złapać się na robotę państwową, a to już inna brożka, zrobiliśmy trochę testów, no i ślę kumpla do Norwegii, ma szanse :)
  • Esy Floresy
  • 21/08/2017 21:49
  • Vulpes :) A Ciebie co za dobre duchy przywiały?
  • Silvus
  • 21/08/2017 20:57
  • O, Erosa lubię.
  • Niczyja
  • 21/08/2017 16:32
  • Jest tyle nowych opublikowanych tekstów, że sama nie wiem od którego zacząć:) Może na początek zacznę od muzyki ... [link] :)
  • mike17
  • 21/08/2017 15:54
  • Oj, chyba nie. Znane mi są przypadki, gdzie ktoś ze sprzedawcy został kierownikiem sklepu, bo awansował i spotkał się z uznaniem właściciela. To się naprawdę dzieje, ale życzenia można zawsze mieć :)
  • chawendyk
  • 21/08/2017 14:48
  • no to akurat myślenie życzeniowe:)
  • mike17
  • 21/08/2017 12:25
  • A czyż awansowanie nie jest wynikiem uznania?
  • chawendyk
  • 21/08/2017 09:56
  • Gorzej jak uznanie zmienia się w awansowanie
  • JaDziekuje
  • 21/08/2017 02:02
  • Każdemu należy się uznanie, jeśli swoją pracę wykonuje z sercem.
  • Infernus
  • 21/08/2017 01:27
  • Dlatego należy się szczere uznanie dla tych, którzy robią to z sercem..
Ostatnio widziani
Gości online:43
Najnowszy:uplyelys
Wspierają nas