Donosiciel - MichaelTequila
Proza » Groteska » Donosiciel
A A A

Przed sklepem wędliniarskim Iwan Iwanowicz spotkał idiotę. Nie wiedział, że to idiota, bo mężczyzna wyglądał jak inni ludzie. Był normalnie otyły, dosyć nijaki z wyglądu, miał mordę zmęczonego dzika i przekrwione oczy. Stanął na podwyższeniu i przedstawił się, było to jakieś szeleszczące nazwisko. Opowiedział ludziom historię, jak donosił na las.

- Napisałem prosto do prokuratora. Ten las był parszywy. Wielki, stary i pół zgniły. Po co taki komu? Las musi być nowoczesny, młodniki, drzewa proste jak strzelił, wyprostowane, jednolite.

- Ten las! Co on zrobił złego? Starość i choroba to nie przestępstwo.

- Trzydzieści lat temu zbiesił się, złajdaczył, poszedł pod prąd postępu i zapisał do organizacji ochrony starożytnej zieleni. Słyszeliście kiedyś o starożytnej zieleni? Bo ja nie, choć jestem lekarzem. Teraz otoczył się robaczkami, którymi żywią się ptaki leśne. Mogą się od tego pochorować. Może nawet ma tasiemca. Niedoczekanie jego! - Wykrzykiwał. Teraz już wszyscy widzieli, że to człowiek psychicznie skrzywiony.

- Kim pan jest? - ktoś zapytał z ciekawości.

Dzika morda wydłużyła się jeszcze bardziej, zanim odpowiedział. Bełkotał. - Jestem chirurgiem leśnym. Umiem rozpoznać każdą chorobę u drzew, krzewów, a nawet małej jagódki. Tnę jak popadło, kiedy widzę drzewo na podpałkę. Las musi być nowoczesny. Po co nam stare zabytki!?

Kobieta w białym fartuchu wzięła go na bok i tłumaczyła mu łagodnie. - Nie powinien pan chwalić się na głos, że jest pan idiotą. To najcięższy przypadek zapaści umysłowej. Nikt tego nie robi. Wyglądałby pan całkiem normalnie, gdyby nie ten …

Nie zrozumiał jej i zaczął jeszcze głośniej krzyczeć, że jest ważniakiem, reprezentuje super ważną ekipę, idącą z postępem. -„Idziemy po progres” - powtarzał kilkakrotnie.

Eksperci, którzy potem komentowali dziwne zdarzenie w telewizji, uznali przypadek za ciężki. - Ma mordę dzika, coś bredzi, donosi. Prawdopodobnie to kłusownik. Niebezpieczny wariat. Trzeba go koniecznie leczyć - mówili pełni niepokoju.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
MichaelTequila · dnia 29.06.2017 11:47 · Czytań: 285 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 2
Komentarze
JOLA S. dnia 29.06.2017 12:59
Cytat:
Nie wie­dział, że to idio­ta, bo męż­czy­zna wy­glą­dał jak inni lu­dzie.

Uśmiałam się, bo zwykle idiota jest człowiekiem. Ogólnie tekst mi się podoba, trochę za krótki nabrałam apetytu, a tu po zawodach.
Serdeczności :)
JOLA S.
Papa dnia 17.07.2017 14:34 Ocena: Świetne!
Idioty nie rozpoznasz, dopiero jak się z nim zapoznasz. Taki rym z rana. Świetny tekst, dlatego wystawię odpowiednią ocenę.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
introwerka
22/11/2017 10:18
Braparbie, dziękuję za ciekawy wiersz Anny… »
faith
22/11/2017 09:53
Benku, baaardzo mnie cieszy Twój powrót! Dużo się w mojej… »
dodatek111
22/11/2017 09:46
choć my już nie dzieci to lubimy smoka Kraków też kochamy… »
Jaga
22/11/2017 09:21
Miękka, ciepła, słodka pocieszka. Jak dla mnie super! Dzieci… »
Jaga
22/11/2017 09:15
Jestem pełna podziwu dla Ciebie. Twierdzisz , że nie pisałeś… »
braparb
22/11/2017 08:54
Introwerko, Twój utwór przypomniał mi taki o to wiersz Anny… »
Hubert Z
22/11/2017 08:53
Witaj Mike Jak napisalem tak zrobilem, "Super"… »
Miladora
22/11/2017 04:16
No to się pobawimy, Hope. :) Nie mieszaj czasów - śnił,… »
Miladora
22/11/2017 03:43
Urokliwe wiersze-gawędy - spodobają się dzieciom. :) Z… »
Leszek Sobeczko
22/11/2017 01:21
warto, naprawdę, chociażby dla ostatniej świetnej cząstki… »
Berele
22/11/2017 01:08
Rozprawiłem się z wybranymi miesiącami, które nie należą do… »
Leszek Sobeczko
22/11/2017 00:48
"lutego, cynicznego" nie jestem inkwizytorem… »
Miladora
22/11/2017 00:41
W takim rozumieniu też już prawie dojechałam. ;) A smok… »
pociengiel
22/11/2017 00:33
Dawno, dawno temu podróżowałem BMW 126P z dwojgiem… »
pociengiel
22/11/2017 00:21
Jakie to piękne, jakie to smutne. Autor - Lechutek.… »
ShoutBox
  • Esy Floresy
  • 22/11/2017 00:30
  • Ja to raczej psocę i knocę ;)
  • Miladora
  • 22/11/2017 00:27
  • Zolcia - spróbuj teraz! Esy naprawia.
  • Nalka31
  • 22/11/2017 00:23
  • Są w innej części, ale link do Wirtajek pozostał :)
  • Silvus
  • 22/11/2017 00:21
  • Ano, zniknęły. <zastanawia się>
  • Zola111
  • 22/11/2017 00:15
  • Ale Wirtajki zniknęły z Prozy.
  • Miladora
  • 22/11/2017 00:11
  • Maaczku - miałam zamiar Cię poszukać, żebyś wstawił swoje bajki - dobrze, że jesteś :)
  • maak
  • 21/11/2017 23:52
  • No proszę :). Chwilkę człowieka nie ma na PP, a tu takie niespodzianki. Może chłopaczkowie nadali by się na Wirtajki?
  • Nalka31
  • 21/11/2017 22:51
  • Powoli nam się rozrasta :) I o to chodzi. :)
Ostatnio widziani
Gości online:20
Najnowszy:Szymczakowski
Wspierają nas