Egzegeta - Pulsar
Proza » Inne » Egzegeta
A A A

Ciepły powiew nadleciał od pól, mokradeł. Dzień staje się duszny, wilgotny. Podkasane mgły, ukazują dolinę gehenny. Wstydliwy teatr planety. Miasto przegląda się w odbiciach, niczym kobieta patrząca w lustro. Płatek kwiatu opada jak zsunięta suknia. Na portalu kamienicy, kariatydy ukazują piersi, skąpane w blasku słońca. Chcą wyjść z kamienia do naturalnego miejsca, piękna.
Takie chwile chciałbym zatrzymać w zastygłej żelatynie.

Dryfuję. Nie ma powrotu do poprzedniego życia. Mojej łąki, dzikich kwiatów, brzęczących pszczół. Tych wszystkich rzeczy. Pani fantazja od snów, zniekształca linię plastyczną. Ten moment uwieńczam pod błyszczącym werniksem.

Z klepsydry opadł wszystek piasek. Srebrne konie pogubiły podkowy. Hefajstos umarł. Ostatni sens przeprawy na drugą stronę.
Na czarno białej fotografii w zakurzonym albumie, kobieta i mężczyzna. Drzewo genealogiczne. Biały kwadracik czeka na moją podobiznę.


-Dlatego proszę szanownego starca o rozgrzeszenie
-Ucałuj moją długą, siwą brodę
-Pójdę na naradę
-Myślałem, że jesteś spółką jednoosobową
-Myślenie szkodzi i zabija
-Poczekaj na dole - zadzwonię
-Skąd ja to znam
-Na mnie możesz liczyć

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Pulsar · dnia 07.07.2017 09:28 · Czytań: 230 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 0
Komentarze

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
gabi
22/09/2017 23:19
Z doświadczenia wiem, że taki zlepek twórczy jest nie lada… »
gabi
22/09/2017 23:16
Pożartowały sobie dziewczyny z bogini Luny i chyba nie tylko… »
Carvedilol
22/09/2017 23:16
Nalko, Ustiuszo - dziękuję za odwiedziny i ciepłe komentarze… »
Carvedilol
22/09/2017 23:12
Witaj Jago Chętni i ja bym taki tomik zobaczył, ale wiele… »
gabi
22/09/2017 23:11
Czytelne i odczuwalne wierszydło. Tytuł - palce lizać :)»
Nalka31
22/09/2017 23:08
Zolu, bardzo dziękuję za ciepłe słowo dla wiersza. :)»
Lilah
22/09/2017 22:46
Już w Altance zwrócił moją uwagę, Nalko. Bardzo mi miło, że… »
starysta
22/09/2017 22:46
...a to mi zupełnie wylatuje poza, skąd nagle rym… »
Zola111
22/09/2017 22:39
Nalko, pięknie potraktowałaś wrzesień w tym wierszu. W… »
Lady Winter
22/09/2017 22:39
Za moje dobre słowo już było dziękowanie, w innym miejscu.… »
Tjereszkowa
22/09/2017 22:38
Będę czekać :D »
Tjereszkowa
22/09/2017 22:24
Nalko, dziękuję za odwiedziny i słowo. Ciepłe skarpety… »
Nalka31
22/09/2017 20:48
Wezmę pod uwagę powyższą prośbę, jak znajdziemy się sam… »
Opheliac
22/09/2017 20:12
Te trzy "się" obok siebie jednak trochę źle… »
mike17
22/09/2017 19:24
Ulu, bardzo dziękuję za czytanie i pojawienie się :) Zmianę… »
ShoutBox
  • Silvus
  • 23/09/2017 00:12
  • O, mnie nie dotyka obecnie tworzenie wierszy, ale chętnie się dowiem, kto coś wygrał. :)
  • Nalka31
  • 23/09/2017 00:10
  • na dobranoc :) kawałek bezbłedny jest. [link]
  • Nalka31
  • 23/09/2017 00:06
  • Zatem czekamy na werdykty. :)
  • Niczyja
  • 22/09/2017 23:26
  • Usłyszałam dziś na liście u Niedźwiedzia. Piękne... [link]
  • Nalka31
  • 22/09/2017 23:08
  • No to jeszcze ja, jeszcze ja. :D :D :D
  • BlackFriars
  • 22/09/2017 15:13
  • Tjereszkowa, nawet nie chyba, a na pewno :D
  • Tjereszkowa
  • 22/09/2017 10:25
  • Cheba na górnej dwa razy ten sam wiersz stoi...
Ostatnio widziani
Gości online:33
Najnowszy:Aniaqfxnwc
Wspierają nas