Cykliczność niepożądana - wiktoria
Poezja » Wiersze » Cykliczność niepożądana
A A A

 

świeć pani nad twoją duszą
niech gwiazdy ci migoczą  
gdzie rozum śpi i nie sięga władny ciebie
mocą objąć nie może
w bezmiarze nieporadności
 
świeć pani nad twoim odczuwaniem
bez godności czerwienisz się w (kon)sekwencjach
powtarzalne cierpienie wśród utrat
coraz to większych odpadów ciebie
do jutra
 
aż wzejdziesz czysta na swoim łonie
świeć jak płomień rodzący niebieskość
bez wianków palonych lubieżnie
 
w jasności rozkwita się ponad miary
pani i dusza bezkrwawią jednakie
lecz w chwili niepoznakiej
przestrzeń boleścią zamyka na spusty
pani umiera
bo świecić nie umie
gdy czas nastaje bezduszny

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
wiktoria · dnia 10.07.2017 07:43 · Czytań: 356 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 11
Komentarze
introwerka dnia 10.07.2017 20:11
Oryginalny wiersz. Czytam go jako próbę wykreowania jakiejś kobiecej wersji Trinitas, lub co najmniej dualizmu peelka-bogini (choć mogę się mylić, bo nie znam się zupełnie na wierszach religijnych). Skupię się zatem na formie, która wydaje się ciekawa, acz do pewnego stopnia niespójna - pierwsza strofa jest pisana białym wierszem, w kolejnych pojawiają się nieregularne rymy, ostatnia cała jest rymowana - ciekawa jestem, czy to celowy zabieg, a jeśli tak, to czy ma to jakiś związek z religijnym charakterem wiersza? :)

Serdeczności :)

PS. Jeszcze tytuł - ostatnio poczytałam trochę o czasie z „Antropologii kultury” i ta „niepożądana cykliczność” skojarzyła mi się z zakładaną linearnością chrześcijańskiego czasu. Z drugiej strony, skoro piszesz o bogini, co bliższe jest wierzeniom archaicznym, to tytuł może też symbolizować wyparty, archaicznie cykliczny (oparty na cyklach przyrody) wymiar czasu; z trzeciej - może odnosić się do większego cyklu, jaki zatacza także w chrześcijaństwie życie człowieka: od wieczności, poprzez czas, z powrotem do wieczności, a „niepożądaność cykliczności” oznaczałaby w tym kontekście niezgodę na śmierć. Do mnie bardzo przemawia wielość możliwych odczytań, niemniej ciekawa jestem, czy któreś z nich brałaś szczególnie pod uwagę podczas pisania? :)
wiktoria dnia 10.07.2017 23:40
Introwerko Droga, dziękuję Ci bardzo za ciekawy i wartościowy komentarz, który zdaje się odkrywa w wierszu to, czego sama nie widziałam.
Powiem od razu, że wiersz nie jest religijny. Ja nie jestem religijna, więc mój wiersz również na pewno nie. Jeśli już mamy poruszać się w tego typu klimatach, to raczej powiedziałabym, że wiersz jest metafizyczny.

Połączyłam sobie dwa rodzaje wiersza, wolnego i rymowanego, bo często tak robię, a tu stylizowanego na dawny styl. Więc Trinitas w tym sensie może pasować, bo trzy elementy.
Wiersz cały jest rymowany nieregularnie, w pierwszej strofie, kiedy dobrze się przyjrzysz również są rymy. W ostatniej nieco mi się usystematyzowały i może to Cię zmyliło. Zresztą miałam trochę problemów, żeby go wyszlifować pod tym względem.

Zamysł odnośnie przekazu był zupełnie inny, niż jego efekt końcowy. Zaczęło się wzniośle, a skończyło przyziemnie w otoczce sarkazmu.

Wszystkie Twoje opcje interpretacji są niesamowite i pasujące do wiersza. I gdybym Ci powiedziała, że wiersz jest o boleściach miesiączkowych, połączyłabyś to w jedno? Sakralność z fizycznością, seksualność z czystością, ból z ulgą, umieranie z odnową? Cykl życia wyrażony w fizycznej czynności organizmu kobiety? A ona jak bogini to wszystko znosi? Co Ty na to?

Pozdrawiam :)
introwerka dnia 11.07.2017 00:21
Oczywiście - ma to dla mnie bardzo dużo sensu w kontekście faktu, że pierwotna religijność (czy - jak wolisz - metafizyka) była związana właśnie z cyklem płodności/miesiączkowym Wielkiej Bogini. A na dowód, że idea złączenia sacrum i profanum nie jest mi taka całkiem obca, pozwolę sobie zalinkować swoje dawne wierszydło: https://weronikastepkowska.blogspot.com/2013/.../blog-post.html

Pozdrawiam dobronocnie :)
wiktoria dnia 11.07.2017 00:39
Zdaje się, że całkiem nieświadomie, albo półświadomie napisałam wiersz z głębokim przekazem, sama nie do końca go rozumiejąc. Zresztą ja zawsze tak mam, piszę coś, a następnego dnia sama sobie tłumaczę, co napisałam.
I niech mi ktoś powie, że pewna mądrzejsza część człowieka nie dyktuje wierszy czy tekstów, a on je tylko spisuje i redaguje. ;)

A Twój wiersz świetny. :)
introwerka dnia 11.07.2017 00:57
Wiktorio,

wiktoria napisała:
Zdaje się, że całkiem nieświadomie, albo półświadomie napisałam wiersz z głębokim przekazem, sama nie do końca go rozumiejąc. Zresztą ja zawsze tak mam, piszę coś, a następnego dnia sama sobie tłumaczę, co napisałam.
I niech mi ktoś powie, że pewna mądrzejsza część człowieka nie dyktuje wierszy czy tekstów, a on je tylko spisuje i redaguje.

bo ponoć na tym to właśnie polega: pisze Twój daimonion, a Ty tego nie rozumiesz ;) (bo, żeby napisać wiersz, musisz przyjąć perspektywę zdziwionego światem po raz pierwszy dziecka).

wiktoria napisała:
A Twój wiersz świetny.

Dziękuję, miło mi bardzo :)

Dobrych snów :)
Milena1 dnia 12.07.2017 10:17
Początek brzmi jak modlitwa, wiec dla mnie wiersz jak najbardziej kojarzy się z religią i wznoszeniem jakiś modłów do nieba, do cykliczności ?
Ostatnia strofa niestety dla mnie tragiczna.
Pozdr
wiktoria dnia 12.07.2017 11:08
Przykro mi Mileno. Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam :)
ajw dnia 18.07.2017 19:45
A ja mam wrażenie, że w tym wierszu trochę drwisz z kobiecości. I nie jest to absolutnie zarzut. Raczej siła tych strof..
wiktoria dnia 19.07.2017 13:12
Tak Ajw, troszkę drwię, ale nie z kobiecości, a z doświadczeń jakie przypadły im w udziale.

Dziękuję Ci za komentarz i pozdrawiam :)
mr.odysseus dnia 19.07.2017 13:41 Ocena: Świetne!
"aż wzejdziesz czysta na swoim łonie
świeć jak płomień rodzący niebieskość
bez wianków palonych lubieżnie"
mistrzowska liryka :)

A wiersz skrzy się dla mnie kobiecością w tej odsłonie bardziej gorzkiej, lecz zdecydowanie osobistej i fizycznej.
Kłaniam się :)
wiktoria dnia 20.07.2017 09:49
Dziękuję Panie Odyseuszu za dobre słowo. Dobrze skrzy Ci się wiersz.

Pozdrawiam :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
AntoniGrycuk
24/04/2018 23:44
Mnie zaskoczyła końcówka, i przyznam, że po niej inaczej… »
introwerka
24/04/2018 23:24
Ajw, dziękuję serdecznie za odwiedziny i ciepłe słowo :)»
ajw
24/04/2018 23:14
Bardzo sensualny :) »
ajw
24/04/2018 23:12
A ja wiem czy w wierszu widać wiek? Dla mnie jest piękny i… »
ajw
24/04/2018 23:10
Czy chodzi tu o sztukę kochania? Ja idę " w tę… »
ajw
24/04/2018 23:04
Może zamiast "przychodzą", które jest w… »
ajw
24/04/2018 22:59
I ja oczy postawiłam w słup, bo zupełnie nie spodziewałam… »
Darcon
24/04/2018 22:42
Celna uwaga, Retro. :) Wprowadziłem małą zmianę. »
Gramofon
24/04/2018 21:34
Ja kompletnie tego by ona była silna w tekście nie… »
purpur
24/04/2018 21:24
Hmmm... A ja kompletnie nie zgadzam się z przedmówcami :p»
retro
24/04/2018 21:21
Decand, zmotywowałeś mnie. Uwzględnię Twoje sugestie.… »
retro
24/04/2018 21:13
Bardzo metafizyczny kawałek. Sielankowy. Czekamy na więcej… »
Decand
24/04/2018 21:13
Decnad twierdzi, że Darcon napisał wszystko co mógł odnośnie… »
retro
24/04/2018 21:07
Gramofon, to jest silna kobieta, a one nie targają się na… »
Gramofon
24/04/2018 21:05
Poprawne, płynne i takie tam, jako część większej całości… »
ShoutBox
  • jskslg
  • 24/04/2018 23:36
  • pod jaka kategorie zaliczaja sie dzienniki?
  • Decand
  • 24/04/2018 22:39
  • Solucja wydaje się bardzo prosta - nie bądź poetą, nie czytaj poezji z Internetu, nie miej raka.
  • jskslg
  • 24/04/2018 22:21
  • Ja wole sprawdzać te z góry, bo zazwyczaj są po prostu przyjemniejsze do czytania i nie dostaje raka od jakichś Mickiewiczow wannabe
  • mike17
  • 24/04/2018 21:27
  • Właśnie dlatego, że jest na górnej to ciągnie do komentowania. W dół raczej mnie nie ciągnie, acz jak wspomniałem dolna obfituje w dobre teksty. Jak widać nie ma reguł, półki raczą tym samym.
  • Decand
  • 24/04/2018 21:19
  • Ale upraszczanie tego tematu też nie ma sensu. Nie będzie nigdy skonkretyzowanej odpowiedzi na pytanie "Dlaczego?". Sprawa subiektywna, niestety. Ostatecznie trzeba brać się do roboty w komentowaniu.
  • Decand
  • 24/04/2018 21:18
  • Tendencja wydaje się prosta - skoro tekst jest na górnej półce to po co miałbym go komentować? Nas, z natury, ciągnie bardziej do rzeczy gorszych niż do lepszych. Podbicie ego i te sprawy.
  • mike17
  • 24/04/2018 21:16
  • To, dlaczego nie rozumiesz to już twoja sprawa, ale jest jak piszę. Zastanawia mnie fenomen dolnej półki. I czemu te utwory jakoś się bronią. Na górnej są "tuzy", których nikt nie nie czyta.
  • purpur
  • 24/04/2018 21:07
  • Nie do końca rozumiem dlaczego łączysz "półki" z ilością komentarzy? Nie za bardzo widzę związek...
  • mike17
  • 24/04/2018 19:09
  • Zawsze mnie zastanawia, dlaczego tak wiele utworów z górnej półki prozy ma ZERO komentarzy. A te z dolnej hulają w najlepsze :)
  • Zola111
  • 24/04/2018 18:41
  • Piszcie wiersze do Zaśrodkowania. Czekamy.
Ostatnio widziani
Gości online:11
Najnowszy:elinayjnjxs
Wspierają nas