Definicja załamania (fragment) - BlackAlien
Proza » Inne » Definicja załamania (fragment)
A A A

...najpierw przychodzi ten szum w uszach, szum który zagłusza wszystko. Nie wiesz co do ciebie mówią. Słyszysz tylko ten jeden powtarzający się odgłos. Zaczyna cię boleć głowa. Już sama nie wiesz od czego. Czy to od tych wszystkich pustych obietnic? Czy po prostu twój mózg każe ci się wyłączyć. Zdajesz sobie sprawę, że od pewnego czasu wstrzymujesz oddech. Próbujesz wciągnąć powietrze nosem, ale niech to! Ten wstrętny katar, akurat teraz. Nawet nie wiesz skąd on się wziął. Przecież nawet nie byłaś podziębiona. Zaraz się udusisz. Musisz otworzyć usta, żeby nabrać powietrza. Ale przecież nie możesz. Jeśli tylko to zrobisz, wydasz z siebie ten odgłos. Jeden, cichy, ale wszystko zdradzający odgłos. Musisz coś zrobić! Wstrzymywałaś powietrze tak długo, że aż czujesz, jak głowa pulsuje ci w rytm twojego zwalniającego tętna. Biegniesz po schodach. Myślą, że ich ignorujesz. Kolejny stopień. Przed oczyma robi ci się czarno. Obrazy migotają ci w głowie powodując jeszcze większy ból. Zaraz się wywrócisz. Udało się! Jesteś w swoim pokoju. Zamykasz drzwi. Cholera! Czemu jeszcze nie poprosiłaś ich o ten klucz. Kładziesz się na łóżku. W końcu możesz oddychać. Otwierasz usta i jednocześnie z twoich oczu zaczyna się lać strumień łez. Są gorące. Nie wiesz jak to możliwe, ale znajdują się już a całej twarzy. Nawet nie czujesz już, że płaczesz. Słyszysz kroki. Siadasz. Wytrzyj twarz! Szybko, wytrzyj twarz! Oby tylko nie zauważyła zaczerwienionych oczu.

- Zejdź i dokończ kolację. Nie będziesz później marudzić z głodu.

- Już schodzę mamo.

Starasz się mieć normalny głos. Chwilę na ciebie patrzy, ale w końcu rusza do drzwi. Uff, poszła. Teraz możesz już płakać. Teraz jesteś już sama, znowu...

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
BlackAlien · dnia 12.07.2017 10:12 · Czytań: 75 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 0
Inne artykuły tego autora:
  • Brak
Komentarze

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Florian Konrad
25/07/2017 04:26
szalony tekst :) »
zbycho
24/07/2017 21:38
piękny tekst »
skroplami
24/07/2017 20:50
AJW chociaż wiem że ma być ajw :). Witaj wśród prozy. Masz… »
skroplami
24/07/2017 20:12
Przypadkiem. Nie pamiętam kiedy i gdzie czytałem tak dobry… »
skroplami
24/07/2017 20:01
Bajkowo marzenna miłość :). Dobrze, jest i niech taka… »
Toya
24/07/2017 16:45
Świetny, Alku, ale zgodzę się z puszczykiem. Za dużo tego.… »
Toya
24/07/2017 16:39
Nie porwał. Całość dość chaotyczna i przegadana. Męcząca… »
skroplami
24/07/2017 16:37
Takie spokojne a takie zaskakujące zakończenie :). No… »
skroplami
24/07/2017 15:46
Co do joty zgadzam się z JOLA S. :). S-f, thiller, horror… »
Autor
24/07/2017 15:39
Dziękuję Wiktorio. Miłego dnia :) »
wiktoria
24/07/2017 15:33
Autorze, bardzo dobrze doczytałeś, chodzi o agresję słowną,… »
Autor
24/07/2017 13:11
I to jest to, niby miniatura, a dużo akcji, wiele się… »
Autor
24/07/2017 12:57
No tak, najpierw należy wyjąć belkę ze swojego oka. W… »
Toya
24/07/2017 12:56
Robaczki, jak to robaczki. Są wszędzie. Haaa... :p »
wiktoria
24/07/2017 10:31
Autorze, nie widzisz jej, bo jej tu nie ma. Za to jest to,… »
ShoutBox
  • mr.odysseus
  • 24/07/2017 22:09
  • Tru. Ale niektórych słucha się pierońsko dobrze :)
  • Krzysztof Konrad
  • 24/07/2017 21:41
  • Mam taką teorię, że pisarze to kretacze i krasomowcy. Gadają dużo o niczym, ale sami nie wiedzą co i jak :
  • mr.odysseus
  • 24/07/2017 20:57
  • Rozumiem, nie znam niestety dobrych podręczników warsztatowych, chociaż Pinkera już mam kupionego i czeka na czytanie. Jest dużo takiej literatury po angielsku.
  • Maru
  • 24/07/2017 20:51
  • Uwaga, chwalę się! ^^ Lipcowy numer Histerii, a w nim moja "Sprawiedliwość"! :D
  • Krzysztof Konrad
  • 24/07/2017 20:38
  • Właśnie takie mnie nie interesują, gdyż nie mam kłopotów z motywacją. Jak chce to po prostu to robię. Ale byłoby miło dobrze wykonywać tę robotę.
  • mr.odysseus
  • 24/07/2017 20:37
  • Ale jeżeli ktoś lubi i potrzebuje takiego klimatu, to ksiazka spełnia swoje zadanie.
  • mr.odysseus
  • 24/07/2017 20:05
  • Krzysztof Konrad, "Będę pisarzem" Dorothei Brande jest całkiem całkiem, tylko trzeba wziac pod uwagę, że to jest poradnik czysto inspiratywny, motywujący. Nie ma tam za wiele o warsztacie.
Ostatnio widziani
Gości online:40
Najnowszy:muaser
Wspierają nas