podróż - Wiolin
Poezja » Wiersze » podróż
A A A

i wyszedł w samotność
nie było końca świata nikt nie płakał
zażył bezpowrotność
mówią że umarł na kwiaty
bo ciągle słuchał księżyca
przy tym nosił w sobie dwa światy
dlatego nie umiał życia
lipa
odszedł na wszystko
w poprawną szarość i w płytkość
zastygł bezlistnym morzem
z drogiego najlepiej
w tanie najgorzej
 

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Wiolin · dnia 15.07.2017 08:17 · Czytań: 190 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 5
Komentarze
ajw dnia 15.07.2017 12:52 Ocena: Świetne!
Dobrze się czyta (pewnie za sprawą rymów) i klimatu, który jest tak bardzo Twój, że poznałabym na końcu świata. Pozdrawiam :)
Ania_Basnik dnia 15.07.2017 21:22 Ocena: Świetne!
No nie! Nie możesz pisać takich wierszy. Trzeba przyznać, że fachowo zbudowane wersy, ale do licha czemu taki czarno-smutny!
Cytat:
wy­szedł w sa­mot­ność
nie było końca świa­ta nikt nie pła­kał
zażył bez­pow­rot­ność

No hej! Gra się toczy, piłka w grze!
Zola111 dnia 15.07.2017 22:11 Ocena: Świetne!
Wiolinie,

zdecydowanie zabrałabym lipę. W to miejsce - szlachetne nic.
Poza tym - bardzo mi się podoba. Jak każdy Twój tekst. Jesteś rozpoznawalny, choć tym razem rymujesz. Bardzo sprawnie oddajesz melancholię, rozczarowanie miejscem, czasem, sytuacją.
Serdeczności,

z.
julanda dnia 16.07.2017 09:33
Kiedy kilka lat temu zaintrygowały mnie wersy pisane przez Wiolina (obowiązkowa lektura na Czytaniach PP), ktoś powiedział, że Autor zagląda raz w tygodniu, dodaje wiersz, raczej nie komentuje. Czas zatacza koło, jest przekorny, ale zajrzałam wczoraj i przeczytałam, smutno mi. Ciekawe, że tekst, jak zakładam, pisany w sferze emocjonalnej, przenosi się na tę materialną. Oto biedą dla jednego jest głód duszy, dla innego myśl o kilku groszach na codzienną strawę. Duch i materia wyją do księżyca, nie mają dokąd uciec. Zarówno śmierć duszy, jak i ciała jest śmiercią; umieranie tej pierwszej zabija ciało, drugiej ducha. Bardzo zasmucił mnie ten wiersz. Ale jest potrzebny, jak wszystkie Twoje. Kiedy już nie będzie naszego pokolenia, ale może będzie świat, komuś przypadnie rola odnalezienia Twoich wierszy. Tu przypomina mi się przedwojenny poeta o smutnym wojennym życiorysie i piękniej poezji, od jakiegoś czasu jest jego profil na fb, ktoś po latach spełnia misję. Ale dopóki żyjemy, żyjmy - trzeba pisać i cieszyć się drobiazgiem, jak piękny może być garnek gorącej zupy i niebo nad miastem!
Serdeczności, Wiolinie!
zbycho dnia 24.07.2017 21:38
piękny tekst
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
mr.odysseus
26/07/2017 01:12
Jedną z żelaznych zasad klasycznych haiku jest brak… »
wiktoria
25/07/2017 23:50
Domofonie, nie wiem czy teraz też ucieszysz się z mojego… »
wiktoria
25/07/2017 23:26
Powiem Ci szczerze Carvedilol, że nie lubię tego typu… »
Toya
25/07/2017 22:49
kamyczku - dobrze odczytałaś. Podmiot ciągle ma wątpliwości… »
chawendyk
25/07/2017 22:35
a inspirowałeś się Closterkeller z 1996 roku? o link… »
kamyczek
25/07/2017 22:34
I odpuść (...) jako i my odpuszczamy... Tytuł skojarzył mi… »
szybki_pisarz
25/07/2017 20:52
Dzięki serdeczne za dobre słowo Purpurze;) »
Pmm
25/07/2017 20:14
Dziękuję wiktoria. Samo życie, dlatego to życie na czasie i… »
Niczyja
25/07/2017 20:03
skroplami, Piękny komentarz:) Tak, życzmy im tego... :)»
wiktoria
25/07/2017 18:37
Kolejny dziś wiersz z motywem śmierci, który czytam. Czyżby… »
wiktoria
25/07/2017 18:06
Alos, ładne obrazy i metaforyka wiersza. Klimat dość ciężki,… »
chawendyk
25/07/2017 17:58
To takie też tu można ???:):):) zaraz się biorę do roboty.… »
zigfi
25/07/2017 16:21
Dziękuję Niczyja :) »
chawendyk
25/07/2017 15:27
Przecież nie ślęczę tak 24h na dobę. Po prostu są czynności… »
Toya
25/07/2017 14:46
No i pięknie. Pozbyłabym się tylko kilku zaimków i… »
ShoutBox
  • chawendyk
  • 25/07/2017 21:53
  • wiecie co...ten portal jest fajniejszy od FB:)
  • Toya
  • 25/07/2017 15:54
  • Myślę, ale nie lubię kiedy jest mi mokro :(
  • pociengiel
  • 25/07/2017 15:35
  • Blisko mnie są wsie / jeszcze niewymarłe / miejscowości, gdzie się dowozi pitną wodę.
  • pociengiel
  • 25/07/2017 15:34
  • Pomyśl, generalnie od kilku lat jeszt susza, poziom wód gruntowych się obniżył. W niektórych rejonach podgórskich niebezpiecznie.
  • Toya
  • 25/07/2017 15:12
  • Woda. Nie ziemia.
  • Toya
  • 25/07/2017 15:11
  • U mnie już nie chłonie. Rozbryzguje się po kolana. Ech:(
  • pociengiel
  • 25/07/2017 14:55
  • u pocięgielka deszczyk ziemia chłonie wodę jak przedwojenny czytelnik *Trędowatą*
  • Toya
  • 25/07/2017 14:41
  • Dzień dobry. Jak to dobrze, że nie jestem pisarzem ;)
  • chawendyk
  • 25/07/2017 14:36
  • Krętacze i krasomówcy lub boją się wypalić z grubej rury bo by mogło albo kogoś mocno zaboleć, albo ktoś mocno by się obraził /np pracodawca lub mecenas/ lub znają moc i wagę swojego słowa...
Ostatnio widziani
Gości online:37
Najnowszy:certyferda
Wspierają nas