Faza embrionalna - FeliciaM
Proza » Groteska » Faza embrionalna
A A A
Od autora: podróż w czasie

To było wcale nie tak dawno. Mniej niż sto lat temu, o ile nie nie osiągnęło się jeszcze tego wieku. Może mniej niż 50, może nawet mniej niż 25.
Embrion podróżował po Kosmosie nie wiedząc jeszcze, że skończy się to wraz z chwilą lądowania Statku-Matki na planecie Ziemia. I nie wiedząc jeszcze, czy zostanie człowiekiem, słoniem, czy też żyrafą. Nie wiedząc, że dopiero będzie musiał nauczyć się mówić, chodzić w pozycji dwunożnej i wyprostowanej, oraz wielu innych czynności które zaświadczą o tym, że jednak należy do gatunku homo sapiens.
Czasem wydaje się, że embriony mają wiele wspólnego z kosmonautami. Macica jest dla nich tym, czym dla astronauty jest skafander. Pępowina z kolei jest jak rura od butli tlenowej. Natomiast przestrzeń wokół nich dla obu jest Wszechświatem.
Być może to właśnie astronauta i embrion doświadczają prawdziwie pierwotnej pokory wobec Kosmosu. Takiej, której nie są w stanie wyobrazić sobie ci, którzy przez całe życie stali pewnie na własnych nogach.
Czasem ma się wrażenie, że służy się za akwarium. Jest się jak ogromny sztuczny ocean przez który przepływają ławice ryb z taką prędkością i częstotliwością, że nijak nie ma się możliwości przyjrzeć się im z bliska. Czy jeśli opróżniłoby się to ogromnych rozmiarów akwarium, człowiek zbliżyłby się mentalnie do fazy embrionalnej?
Czym jest umysł w fazie embrionalnej? Może to pojemnik do którego wkłada się wybrane rośliny, kamienie i muszle, a następnie napełnia się wodą i wpuszcza wybrane gatunki ryb? Szklanym prostopadłościanem o przeznaczeniu którego ktoś odgórnie zdecydował?
Czy skoro embrion nie jest jeszcze człowiekiem, to posiada już duszę? A jednak, nawet jeśli embrion duszy nie posiada, to przecież nie świadczy o tym, że jest nieboszczykiem.
Ale czy embrion się nad tym zastanawia? Nie. Odbywa spokojnie swoją podróż przed życiem w poszukiwaniu pytań na które nie trzeba znajdować odpowiedzi. Pytań, które dojrzałą, doświadczoną w życiu na Ziemi jednostkę zbliżają do fazy embrionalnej.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
FeliciaM · dnia 15.07.2017 09:46 · Czytań: 179 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 9
Inne artykuły tego autora:
Komentarze
puszczyk dnia 17.07.2017 19:58
To smutna groteska, groteski, czyli tragedia. Nie bardzo wiadomo o czym i dla jakiego celu napisana. Chyba dla napisania. Czy tu miała być jakaś filozofia poczęcia,poszukiwanie momentu życia?
Te porównania ze skafandrem kosmicznym, czy akwarium są straszne, to odwołanie do żyraf... no aja po prostu.
I dlaczego to w ogóle jest zakwalifikowane jako groteska?
To tania pseudo-filozofia podana z bardzo słabymi środkami.
Chciałbym coś dobrego powiedzieć o tym tekście, autorze, ale się nie da. Infantylna rozprawka i tyle.
chawendyk dnia 17.07.2017 20:41
Felcia. To mega mądre. Idziesz w dobrą stronę. Ale pamiętaj że lepiej wszystkiego za mocno nie badać. Wnioski mogą nas przerosnąć.
FeliciaM dnia 18.07.2017 20:36
puszczyk - Żadna filozofia :). Życie jest groteską.
chawendyk - Dziękuję :)
puszczyk dnia 18.07.2017 21:37
Wybacz, trudno o większy truizm i banał, niż to, co napisałaś powyżej.
Ja mówię o wrażeniu. A co Ty chciałaś? Skąd mi wiedzieć?
W każdym razie to co chciałaś, na pewno nie wyszło.
Pozdro
FeliciaM dnia 18.07.2017 21:53
Piszesz, że banał, a sam nie wiesz, co chciałam przekazać.
To mi się ze sobą troszkę kłóci :p
Pozdrawiam.
puszczyk dnia 18.07.2017 22:20
Felicjo, spręż się i postaraj czytać ze zrozumieniem te czarne znaczki na białym tle.
O banale i truizmie napisałem odnośnie Twojej wypowiedzi w komentarzach. Niespecjalnie jest głęboka myśl - Życie jest groteską. Taka zasłyszana wypowiedź nastolatki w sztambuchu pensjonarskim.
A cokolwiek miałaś zamiar przekazać tą pseudo - groteską, po prostu nie wyszło. Bardzo.
Pochwalony. :(
FeliciaM dnia 18.07.2017 22:32
Dobra, teraz rozumiem.

Nie wymagam, żeby tekst się podobał.
Uważam tylko, że ewentualne kwestionowanie działu w którym znajduje się tekst, należy do moderatorów, nie do komentujących. W każdym razie przyjmijmy, że znam termin "groteska" i wiem, dlaczego umieściłam tekst w takiej, a nie innej kategorii.
Czy mi wyszło, czy nie, to już subiektywne odczucie każdego odbiorcy.
Pozdrawiam.
puszczyk dnia 18.07.2017 22:40
Zapewniam Cię, że jako użytkownik mam pełne prawo kwestionować tag. Tym bardziej, kiedy tekst nie spełnia kryteriów rodzaju.
Moderatorzy mają za dużo pracy przy półkach, obiektywnie i nie zważając na osobiste gusta czy nicki, rozkładając utwory. :rip: :| :confused: :O :p
FeliciaM dnia 18.07.2017 22:42
Ok. Tego nie wiedziałam.
Zresztą jestem tu od niedawna.
Dobrej nocy.
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Florian Konrad
25/07/2017 04:26
szalony tekst :) »
zbycho
24/07/2017 21:38
piękny tekst »
skroplami
24/07/2017 20:50
AJW chociaż wiem że ma być ajw :). Witaj wśród prozy. Masz… »
skroplami
24/07/2017 20:12
Przypadkiem. Nie pamiętam kiedy i gdzie czytałem tak dobry… »
skroplami
24/07/2017 20:01
Bajkowo marzenna miłość :). Dobrze, jest i niech taka… »
Toya
24/07/2017 16:45
Świetny, Alku, ale zgodzę się z puszczykiem. Za dużo tego.… »
Toya
24/07/2017 16:39
Nie porwał. Całość dość chaotyczna i przegadana. Męcząca… »
skroplami
24/07/2017 16:37
Takie spokojne a takie zaskakujące zakończenie :). No… »
skroplami
24/07/2017 15:46
Co do joty zgadzam się z JOLA S. :). S-f, thiller, horror… »
Autor
24/07/2017 15:39
Dziękuję Wiktorio. Miłego dnia :) »
wiktoria
24/07/2017 15:33
Autorze, bardzo dobrze doczytałeś, chodzi o agresję słowną,… »
Autor
24/07/2017 13:11
I to jest to, niby miniatura, a dużo akcji, wiele się… »
Autor
24/07/2017 12:57
No tak, najpierw należy wyjąć belkę ze swojego oka. W… »
Toya
24/07/2017 12:56
Robaczki, jak to robaczki. Są wszędzie. Haaa... :p »
wiktoria
24/07/2017 10:31
Autorze, nie widzisz jej, bo jej tu nie ma. Za to jest to,… »
ShoutBox
  • mr.odysseus
  • 24/07/2017 22:09
  • Tru. Ale niektórych słucha się pierońsko dobrze :)
  • Krzysztof Konrad
  • 24/07/2017 21:41
  • Mam taką teorię, że pisarze to kretacze i krasomowcy. Gadają dużo o niczym, ale sami nie wiedzą co i jak :
  • mr.odysseus
  • 24/07/2017 20:57
  • Rozumiem, nie znam niestety dobrych podręczników warsztatowych, chociaż Pinkera już mam kupionego i czeka na czytanie. Jest dużo takiej literatury po angielsku.
  • Maru
  • 24/07/2017 20:51
  • Uwaga, chwalę się! ^^ Lipcowy numer Histerii, a w nim moja "Sprawiedliwość"! :D
  • Krzysztof Konrad
  • 24/07/2017 20:38
  • Właśnie takie mnie nie interesują, gdyż nie mam kłopotów z motywacją. Jak chce to po prostu to robię. Ale byłoby miło dobrze wykonywać tę robotę.
  • mr.odysseus
  • 24/07/2017 20:37
  • Ale jeżeli ktoś lubi i potrzebuje takiego klimatu, to ksiazka spełnia swoje zadanie.
  • mr.odysseus
  • 24/07/2017 20:05
  • Krzysztof Konrad, "Będę pisarzem" Dorothei Brande jest całkiem całkiem, tylko trzeba wziac pod uwagę, że to jest poradnik czysto inspiratywny, motywujący. Nie ma tam za wiele o warsztacie.
Ostatnio widziani
Gości online:39
Najnowszy:muaser
Wspierają nas