małe prośby - puszczyk
Poezja » Wiersze » małe prośby
A A A

O Panie,  
Błagam cię, daj mi we właściwym czasie 
sklepik kolonialny

i sąsiadów zwyczajnych 
Gdzie na półkach ułożone zgrabnie 
lśniące pudełeczka, 
I wonny tabak sprzedawany luzem, 
i machorkę, 
I jasny tytoń wirgiński pod jasnym 
szkłem gablotki

rodzynki, orzeszki i chleb pański, 
I wagę nie za bardzo ubrudzoną, 
I dziwki, co wpadają na słowo 
czy dwa, przechodząc, 
Na cięte słówko i żeby poprawić włosy.

częściej w deszcz 

O Boże,  
Użycz mi małego sklepiku ze wszystkim 
lub w jakiejkolwiek urządź mnie profesji, 
Byle nie w tym cholernym pisarstwie, 
gdzie trzeba wciąż ruszać mózgownicą. 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
puszczyk · dnia 31.07.2017 20:08 · Czytań: 350 · Średnia ocena: 3,33 · Komentarzy: 11
Komentarze
mr.odysseus dnia 31.07.2017 22:51 Ocena: Świetne!
Można się zakochać :)
Toya dnia 01.08.2017 09:25
Zamieniłabym miejscami 3 i 4 wers. To "z" to chyba przypadek, czy nie? No i zdecydowanie zrezygnowałabym z kilku "i", ale to ja. Bardzo mi się podoba. No może poza tą mózgownicą w puencie. A najbardziej trzecia strofa i przejście w czwartą. Dużo emocji, obrazów. Tak lubię.
Malesza dnia 01.08.2017 11:25 Ocena: Dobre
Świetne, parsknęłam śmiechem na koniec. Ale sklepik miał być "kolonialny" chyba, nie "z kolonialny"?
Sielsko pozdrawiam ;)
Usunięty dnia 01.08.2017 11:36 Ocena: Przeciętne
Cytat:
sklepik z kolonialny

Bez "z".
Ogólnie takie sobie. Broni się tylko ostatni strofa. Tewie mleczarz nie chce już pisać?
puszczyk dnia 01.08.2017 15:36
"Z" to oczywiście wpada. Poprawiłem. Ewa, moim zdaniem nie ma co kombinować. To prosty tekst, a powtórzenia "i" nie wydają się razić. Dzięki więc Maleszy i mr. odysseus.
Tobie też Lady dzięki. Tewie pewnie zmienił grupę docelową odbiorców własnej poezji i najwyraźniej się do niej nie łapiesz. Bywa.
Tjereszkowa dnia 02.08.2017 12:48
Cosik mi się zdaje że eksperyment spalił na panewce i zamiast eksplozji wyszła pół-inplozja, a to niezdrowo... :-D
Nie odmówię utworowi klimatu - ciepłego, lekko cylindrowego i mocno retrotytotniowego, czuć tęsknotę do wymarzonego spokoju. Dla siebie wybrałam parę wersów, które składam miniaturę (tylko odrobinkę złośliwa jestem)

Cytat:
O Panie, daj mi
sąsiadów zwyczajnych
rodzynki, orzeszki i chleb pański,
cięte słówko

częściej w deszcz
puszczyk dnia 02.08.2017 13:47
Jaki eksperyment, Sowo? Chory człowiek, to mu się trochę lasuje. Tewij Mleczarz poszedł trochę w stronę "Sklepów Cynamonowych" to mu się od razu czytelnicy urwali.
Fajna ta miniatura, ale bez dziwek? Ble.
Tjereszkowa dnia 02.08.2017 13:57
Oj, faktycznie - eksperyment to niewłaściwe słowo. To może ja opisowo: chodzi mi o sytuację, w której klasowy żartowniś bierze mocną gumę (taką jak z peerelowskich majtek), naciąga i celuje w nadętego kolegę z ławki obok, niestety nie wytrzymuje napięcia i puszcza z niewłaściwej strony... O, tak to widzę :D.

Czułam, że bez dziwek nie przejdzie.

Edit: tjaaa, Sklepy cynamonowe
puszczyk dnia 02.08.2017 14:10
Od tego upału, to ci się wszystko rozluźniło. Sprawdź haftki, jak jest luz, to można fajnie strzelić. I l ja w plecaku sprawdzę wszystkie gumy.
No pasaran.
introwerka dnia 02.08.2017 14:35
Wiersz dość sympatyczny, o potrzebie „małej stabilizacji” i umysłowym bezruchu peela (aż trzeba nadrobić stagnację naciąganiem gumki ;) Oryginalności w nim większej nie widzę, ale jak ktoś lubi cepelię... ;)
puszczyk dnia 02.08.2017 16:10
... to se świątka kupi...
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Zola111
12/12/2018 00:40
Niczyjko, jesteś wielka, Dziękuje pięknie. Niemniej -… »
Niczyja
11/12/2018 22:59
Zolu, Już sobie poradziłam. Właśnie w tej chwili tekst… »
MarcinD
11/12/2018 21:35
Spoko. Jestem tutaj "trochę" dłużej od Ciebie… »
AntoniGrycuk
11/12/2018 21:04
Skoro przeczytałem, to trzeba zostawić komentarz. No to… »
BlueRiver
11/12/2018 18:45
Nie wiem co mam napisać... Zatkało mnie. Dziękuję :) »
jackass1408
11/12/2018 17:47
Darcon: Metaforyzm narracji nie był zamierzony. Chciałem po… »
mike17
11/12/2018 15:37
Artur, rozpoznałbym Twój styl na końcu świata :) Bo? Bo… »
mike17
11/12/2018 15:21
BlueRiver, zaskoczyłaś mnie na plus i to wielki :) Ten… »
mike17
11/12/2018 14:39
Slavku, piszesz rzadko, ale zawsze bardzo dobrze. Jak dziś,… »
mike17
11/12/2018 13:51
Choć można było dać mocniejszą, bardziej wyrazistą pointą, i… »
Hubert Z
11/12/2018 12:25
Arkady, poruszający, niesamowity wiersz. Trafia we… »
pociengiel
11/12/2018 09:17
Dzięki. Z tą zagwozdką to jak z pierwszymi podrywami.… »
allaska
11/12/2018 08:15
Nie będę pokutował jakbyś była... - tu mam zagwozdkę dziwnie… »
MP642
10/12/2018 19:39
Jak to bez przesady, skoro cały "Uwięziony" jest… »
AntoniGrycuk
10/12/2018 19:29
Tak. Ta część brzmi jak początek książki. I teraz powinny… »
ShoutBox
  • Zola111
  • 12/12/2018 00:46
  • Jolu S. Niczyjko, sprawdzacie się na medal. Dzięki i oczekiwania na twórczość do nowej edycji Wirtajek.
  • Esy Floresy
  • 11/12/2018 23:33
  • Wirtajkowicze dzisiaj szaleją, widzę. Cieszy to, nawet bardzo :)
  • JOLA S.
  • 11/12/2018 23:11
  • Zolu, jest ok. Dobranoc:)
  • Zola111
  • 09/12/2018 23:46
  • A możecie zagłosować na wiersze Zaśrodkownia#29!
  • BlueRiver
  • 09/12/2018 15:33
  • Esy Floresy - jestem ZA ;)
  • Esy Floresy
  • 09/12/2018 15:21
  • Jest niedziela, relaks, Ludziki ;)
Ostatnio widziani
Gości online:7
Najnowszy:qsmer
Wspierają nas