Koncept na opowiadanie - robertos191010
Proza » Inne » Koncept na opowiadanie
A A A

Wczoraj usiadłem i zastanowiłem się nad papryką i pomidorem.

Wczoraj usiadłem i pomyślałem o wczorajszym dniu i nie znalazłem w nim nic ciekawego.

Zmyśliłem zatem krainę w której mogłem zaistnieć.

Kraina jednak nie okazała się tym o czym pomyślałem.

Zagroziła mi zniknięciem jeżeli jej nie zainteresuje.Zadanie to udało mi się wykonać bezbłędnie.

Wszystko co mogło mi przyjść do głowy okazało się dokładnie tym o czym pomyślałem dnia poprzedniego.

Kraina pomogła mi podnieść się po traumatycznych przeżyciach.

Jako twórca mogłem wyrazić swoją tęsknotę za wiecznym natchnieniem.

Natchnienie to pozostawało jedynym ograniczeniem do pokonania,jednocześnie niwecząc moje oczekiwania wobec siebie.

Zielona trawa została moim ukojeniem i natchnieniem którego tak bardzo potrzebowałem.

Poeci zainspirowali mnie do dalszej twórczości.

Twórczość ta wyrażała więcej niż byłem w stanie wyrazić w chwili o której pomyślałem znajdując się na białej łódce.

Wróciłem wtem myślami do kuchni i postanowiłem ugotować wszystkie moje myśli w kilku garnkach.Przemyślenia natomiast zostały usmażone na oleju słonecznikowym kupionym dnia poprzedniego w sklepie zwanym ''narkozą''.

W sklepie spotkałem sympatyczną panią o imieniu Jola.

Biała łódka wpłynęła na wolno poruszające się fale.

Zatopiłem swe ciało wskakując i uwalniając energię która miała swe źródło w wypitej pół godziny wcześniej puszce coca-coli.

Załoga pozostała bierna wobec mojej postawy.

Prawie zostałem pożarty przez rekinokrodyla,ale to nic...

Płynąłem dalej i postanowiłem zwiedzić tajemne dno jeziora ''Kompleksowe przeziębienie w umorusanym stroju z dziurą przeżartą od lwa z dżungli zdobytej 2000 lat wcześniej''

To wszystko wydało się niczym jednak w porównaniu do dnia wczorajszego,który wydarzył się całkiem niespodziewanie i zastąpił mi moją miłość życia utkaną wzorem spod niebiańskiego dna o czerwonej poświacie...

Miłość została odwzajemniona pomimo dzielących nas naturalnych różnic.Wracając do krainy która wprawiła mnie w stan osłupienia...

Zewsząd napływały do mnie myśli o muzyce The Cure.Myśli były cudownym przeżyciem w introspekcji opowiadającej o wodnistej muzyce bez dna...

Muzyka ta zderza się po raz kolejny z moimi idealistycznymi wyobrażeniami świata...

Nie mogę dalej ukrywać,iż świat wydaje się w moim przekonaniu okrutnym miejscem.Ludzie są pozbawieni wszelkiej wrażliwości i wyczulenia na szczegóły które dla mnie pozostają chlebem powszednim.Przeżycia te nie pozwalają mi pozostawać dłużej pod wpływem maski którą stworzyłem wiele lat temu.Maska ta głęboko powiązana z muzyką która uraczyła mnie w sposób całkowity i niewchłanialny dla jednostki którą byłem 3 dni temu.Ten okres zdecydowanie wpłynął na moją osobowość w sposób końcowy i ostateczny.A teraz pora na trochę szaleństwa...

Jestem sobą.

Nie jestem sobą.

Moje myśli krążą i gonią siebie po wszelkich zakamarkach mojej głowy.Stan który wywołują zakrawa na stan umysłu który w moich myślach jest wszystkim czegokolwiek pragnąłem, a czego nie chciałem.Zielony las pochłonął moją duszę i zabił resztę niewinności pod zamarzniętym księżycem zaczepionym pod strunami gitary bez pogrzebowej mgły bezwględnej dla mojego otoczenia...

Otoczenie jest,było i będzie najgorszym stanem szaleństwa absolutnego, ślepego i podążającego za chwilową prawdą i prostym wyjaśnieniem spraw na które jednoznacznej odpowiedzi brak,albowiem sprawy te swoją zawiłością wpływają destrukcyjnie oraz przygnębiająco na mnie samego.Otoczenie w ten sposób realizuje swoje wysnute sennie marzenia o zagładzie i podboju rebelianckich,niezależnych duszy których myśl odważnej zmiany rzeczy zastałych i nieuchronnie zmierzających donikąd jest w stanie dosięgnąć głowy ludzi których pomyślunek prezentuje się w sposób żałosny.Gdy w końcu odkryłem prawdę i zdałem sobie sprawę z zaistniałej sytuacji bólu mojego nie było końca...

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
robertos191010 · dnia 01.08.2017 22:05 · Czytań: 204 · Średnia ocena: 3 · Komentarzy: 1
Inne artykuły tego autora:
  • Brak
Komentarze
Usunięty dnia 02.08.2017 10:31 Ocena: Dobre
Ojejuniu, a co to za czciona? Fatalnie się czyta takie kobylaste litery.
Koncept mi się podoba, wykonanie już dużo mniej.
Wyeliminuj powtórzenia, popraw interpunkcję. I ustaw normalną czcionkę.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
hopeless
13/12/2017 17:11
Miladora - i dużo sprawniejszy:) Oczywiście do koszyczka:)»
Miladora
13/12/2017 17:04
Bo ja mam bardziej ostry sekator. :) I do… »
hopeless
13/12/2017 16:49
Miladora - Dlaczego ja tego nie zauważam, zanim powiesz?… »
Miladora
13/12/2017 16:26
Nauczyły się od ludzi, Dod. :) Od których zresztą są… »
dodatek111
13/12/2017 16:15
Pomysł się podoba i styl i puenta. Po zastanowieniu się, nie… »
MarcinD
13/12/2017 15:38
Bardzo się cieszę :-). Myślę, że już udało mi się wprowadzić… »
Miladora
13/12/2017 15:26
Tekst po korekcie. Rekomenduję do wirtajek. :)»
retro
13/12/2017 14:58
Dziękuję Milu za pomoc, przy wierszyku-bajce. :) »
Carvedilol
13/12/2017 14:52
Piotruś czeka na akceptację. Jedno "niebawem"… »
Miladora
13/12/2017 14:38
Wiesz, czego dla mnie jest tu za dużo, Hope? :)»
Gaston Bachelard
13/12/2017 14:27
Z Tobą, Leszkowaty Lechu, zawsze miałem problemy ze… »
Gaston Bachelard
13/12/2017 14:03
Przepraszam, ale musiałem jeszcze się cofnąć. Gapa ze… »
Skuul
13/12/2017 13:41
Nawet jeśli będzie standardowe i tak może być ciekawe, (a… »
Zola111
13/12/2017 13:39
Oj, rzeczywiście jest to COŚ. Dodam sobie Ciebie, choć… »
Gaston Bachelard
13/12/2017 13:35
Tak. Poczytałem, jak chłop trzeźwy i próżny. I raczej wiem… »
ShoutBox
  • Alen Dagam
  • 13/12/2017 17:56
  • Tak sobie czytam te Wasze wirtajki, jak tylko się pojawiają na portalu i coraz częściej mam łzy w oczach że wzruszenia. Autorzy, jesteście wspaniali! Dziękuję za to, że Wam się chce! <3
  • JOLA S.
  • 12/12/2017 21:26
  • Grzeczna i cierpliwa.CMOK.:)
  • Esy Floresy
  • 12/12/2017 21:20
  • Grzeczna - to pojęcie względne ;)
  • JOLA S.
  • 12/12/2017 15:56
  • Już jestem grzeczna.CMOK:)
  • Miladora
  • 12/12/2017 15:17
  • Dziewczyny - nie rozdwoję się, wszystko po kolei. :)
  • Silvus
  • 12/12/2017 12:23
  • @Carve, zobacz kategorię bezpośrednio w "Bibliotece" -> [link]
  • Carvedilol
  • 12/12/2017 12:17
  • Jak teraz można podglądnąć teksty dodane do wirtajek a jeszcze nie zaklepane - bo teraz automatycznie na stronę wirtajki przerzuca
  • JOLA S.
  • 12/12/2017 11:56
  • "Księga Wspomnień Myszy" czeka na korektę. :)
  • kamyczek
  • 12/12/2017 11:44
  • Miłego dnia wszystkim.
Ostatnio widziani
Gości online:26
Najnowszy:Winderaq4v
Wspierają nas