para – no, ja, albo uporczywość (nie)pamięci - introwerka
Poezja » Wiersze » para – no, ja, albo uporczywość (nie)pamięci
A A A
 
 
zaczęłam badać proksemikę zaświatów,
chociaż imię moje nie jest gra,
nica ani nic
z tego, co można by zamknąć w pojęciu,
przyszpilić do kartki. smażę
za to dobre naleśniki pełne
ukrytych wskazówek, tykające
się wszystkiego, co podchodzi w ręce,
modulujące głosy

w fale niepowstrzymanych (c)lo(c)ków,
zwiewnych jak atlas
chmur, świeże
tchnienie
 
Dali.
 
 
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
introwerka · dnia 07.08.2017 06:33 · Czytań: 314 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 10
Komentarze
Zola111 dnia 08.08.2017 00:10 Ocena: Świetne!
Intro,

proksemika zaświatów rzeczywiście w konwencji jak u Dalego. Podobają mi się Twoje klocki, jak zwykle cenię tworzywo wiersza. I nie tylko leksykę, także to, co ponad tekstem. Zachętę, by patrzeć dalej i szerzej. Serdeczności,

z.
introwerka dnia 08.08.2017 11:48
Zolu,

dziękuję bardzo za ciepły odbiór i trafne odczytanie przesłania wiersza :)

Buziaki :)
wiktoria dnia 09.08.2017 00:28
Introwerko, ja tu odczytuję demonstrację indywidualności, próbę zdefiniowania siebie w świecie i pewnego rodzaju porażkę, pomimo której peel jest świadomy swych zalet i eksponuje je za każdym razem, kiedy są ku temu sprzyjające warunki. Jakby rozkwita wtedy. I tym jest jego świeże tchnienie.

Nie wiem, co ma wspólnego z tym Dali, ale tak to sobie odczytałam.

Pozdrawiam :)
introwerka dnia 09.08.2017 03:17
Wiktorio,

ten wiersz jest bardziej o takim dziwnym fenomenie, przejawiającym się w tym, że to, co dla mnie jest we mnie wadą, dla innych jest zaletą, i na odwrót. Ale mnie to nie dziwi, są wszak ludzie, którzy myślą, że naleśniki ze wskazówkami rosną na drzewach ;) Dali ma zaś to wspólnego z wierszem, że czasem nazywam własną metodę tworzenia tak, jak on nazywał swoją, czyli paranoiczno-krytyczną (choć ja akurat myślę, że te elementy to raczej kontinuum niż oksymoron).

Dziękuję za komentarz i pozdrawiam :)
wiktoria dnia 09.08.2017 06:12
introwerka napisała:
Wiktorio,

ten wiersz jest bardziej o takim dziwnym fenomenie, przejawiającym się w tym, że to, co dla mnie jest we mnie wadą, dla innych jest zaletą, i na odwrót.


Introwerko, to akurat nie jest żaden fenomen, tylko naturalna rzecz. Wady i zalety są względne, zresztą jak wszystko na tym świecie. Wszystko zależy od indywidualnego postrzegania i nikogo, ani niczego nie da się "zamknąć w pojęciu", czyli w określonych ramach. I uważam, że nie powinno.

Pozdrawiam :)
introwerka dnia 09.08.2017 10:09
Wiktorio,

może zjawisko jest naturalne, ale płynące z niego konsekwencje (np. poczucie solipsyzmu) już niekoniecznie.

Cytat:
nikogo, ani niczego nie da się "zamknąć w pojęciu", czyli w określonych ramach. I uważam, że nie powinno.

Zgadzam się z tym (choć znam takich, dla których to wada tego świata ;)

Pozdrawiam porannie :)
wiktoria dnia 09.08.2017 10:30
A wiesz, że też mam czasem poczucie solipsyzmu. Ale uciekam od tego, bo to okropne uczucie. Nagle czujesz się samotny, wyobcowany i odpowiedzialny za wszystko. I na kogo tu zwalać winę za swoje cierpienie? ;)

A tak poważnie to chyba cały czas mam solipsystyczne podejście do życia, z lekka zmieszane z idealizmem obiektywnym.

Też znam takich, dla których to wada tego świata, dlatego staram się trzymać od nich z daleka i żyć po swojemu.

Również pozdrawiam o poranku :)
introwerka dnia 09.08.2017 10:55
wiktoria napisała:
I na kogo tu zwalać winę za swoje cierpienie?

O, ja bym nie narzekała - człowiek jest pod tym względem wyjątkowo pomysłową istotą ;)

wiktoria napisała:
A tak poważnie to cały czas mam solipsystyczne podejście do życia, z lekka zmieszane z idealizmem obiektywnym

Ciekawa mieszanka :)

Pozdrawiam i pędzę na tramwaj :)
JOLA S. dnia 09.08.2017 12:01 Ocena: Świetne!
Cytat:
z tego, co można by za­mknąć w po­ję­ciu,
przy­szpi­lić do kart­ki. smażę
za to dobre na­le­śni­ki pełne
ukry­tych wska­zó­wek, ty­ka­ją­ce
się wszyst­kie­go, co pod­cho­dzi w ręce,
mo­du­lu­ją­ce głosy

Jesteś kopalnią pomysłów, introwerko :)

Pozdrawiam cieplutko :)

JOLA S.
introwerka dnia 10.08.2017 22:10
Jolu,

miło, że zaglądasz i zostawiasz słowo :)

Pozdrawiam :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
pociengiel
20/02/2018 16:11
Bez vice versalu. dla calego TWA. »
purpur
20/02/2018 16:05
No tak, właściwie mogłem się tego spodziewać :)»
Silvus
20/02/2018 16:04
Słownie "pięciu". Jak wyżej. Jak… »
purpur
20/02/2018 16:04
Zacznijmy od początku - co to za tytuł? Ja rozumiem… »
purpur
20/02/2018 15:57
No refleksja... No niby tak..., ale wiesz... Po prostu… »
pociengiel
20/02/2018 15:57
Będą dwie smocze łuski wyssane z życia elfów albo innej… »
purpur
20/02/2018 15:49
Wybacz, ale ja również za wiele nie skapowałem... Znaczy… »
purpur
20/02/2018 15:43
A nie będę się krygował :) Świetny tekst! Naprawdę, nawet… »
purpur
20/02/2018 15:11
Witaj Felicjanna! Zapoznałem się z przygodami, chociaż to… »
JuliaW.
20/02/2018 13:12
No tak... Gotowe ;) Zapominam, że mogę na bieżąco edytować… »
Silvus
20/02/2018 12:41
Rozumiem. W takim razie chyba nic nie stoi na przeszkodzie,… »
Maly
20/02/2018 12:37
Muszę powiedzieć, że momentami zdołałem zobaczyć oczami… »
Jesienny syn
20/02/2018 12:07
Ciekawy wiersz o tym jak szybko płynie czas zanurzony w… »
Jesienny syn
20/02/2018 11:41
Jedyne do czego można by się przyczepić to rymy gramatyczne,… »
Darcon
20/02/2018 11:16
Hej, Zulo. Warsztatowo to nie do końca wszystko gra. Ta… »
ShoutBox
  • mike17
  • 17/02/2018 19:07
  • Jeden z najbardziej kultowych duetów wszech czasów. Pamiętam go z wczesnego dzieciństwa, to dopiero był hicior : [link] Oni do dziś go wykonują, co jest zacne :)
  • Darcon
  • 17/02/2018 13:04
  • Zgodnie z regulaminem, nie może poczekać. Każdy użytkownik patrzy ze swojego punktu widzenia. A gdyby każdy z użytkowników wrzucał teksty tak, jak chciał, to co byśmy mieli w poczekalni, Dodatku?
  • dodatek111
  • 16/02/2018 22:09
  • Dlaczego drugi tekst, dodany w tym samym dniu, nie może czekać w poczekalni, tylko zostaje odrzucony. Salon odrzuconych.
  • Silvus
  • 16/02/2018 15:28
  • @Ni, dziękuję za piosenkę. @jskslg, miłego dnia Tobie.
  • jskslg
  • 16/02/2018 12:09
  • ja się uważam za pedała poezji , ale również życzę miłego dnia
  • Ania_Basnik
  • 16/02/2018 09:05
  • Zapraszam wszystkich poetów do wzięcia udziału w Konkursie "Mój list do świata". Ogłoszenie na stronie głównej PP
  • Niczyja
  • 15/02/2018 21:28
  • Bardzo ładne, Michale. Ja również, mam na myśli Islandię.
  • mike17
  • 15/02/2018 21:20
  • Ach, jak ja lubię miłosną muzę, a przy okazji także islandzką : [link]
  • Niczyja
  • 15/02/2018 20:57
  • Silvus, wczoraj nie miałam nic w zanadrzu, dziś mam. Proszę:) [link]
Ostatnio widziani
Gości online:22
Najnowszy:wlodzimpni30
Wspierają nas