Teoria TU- część pierwsza. Przyczyny powstania teorii. - trawa1965
Proza » Inne » Teoria TU- część pierwsza. Przyczyny powstania teorii.
A A A

 

 

Minął rok od czasu, gdy udało mi się sformułować kompletną teorię biosztuki. Od tej pory dokonałem serii kolejnych obserwacji. Wszystko wskazuje na to, że... wracam do korzeni, tyle że zdobyłem specyficzne doświadczenie, którego na początku nie miałem. Ale już wtedy napisałem wiersz, który po ćwierćwieczu ani na jotę nie stracił ze swojej aktualności (debiutancki tomik pt. "Wołanie do genu"). Jest on tak ważny, że pozwolę sobie w tym momencie przytoczyć go w całości:

[Teoria uniwersalistyczna

Co to jest kwiat? - pyta dziennikarz

Takie małe słoneczko - odpowiada dziecko

Rozeta podparta wykresem - to głos matematyka

Przekształcony liść o wzorze K (5) C (5) A(5+5) G(5) - rzecze biolog

Siano - wtóruje mu rolnik

Dobry człowiek - wtrąca poeta

Kwiat to kwiat, nie wie pan? - pyta zdumiony robotnik

Kiczowaty obraz - orzeka znawca dzieł sztuki

Pierwiastek Boga - dorzuca teolog

Materiał na leki - wyrokuje aptekarz

Dzięki czemu w telewizji jest więcej reklam - dodaje reklamiarz przebrany za aptekarza

Zniecierpliwiony dziennikarz przerywa wywiad

A ty kwiecie co o tym sądzisz?-

Kwiat nic nie odpowiedział. Gdy pszczoła wleciała do jego wnętrza, dał oryginalny, choć milczący, dowód miłości]

I dopiero dziś, A.D. 2017, wiersz ten jestem w stanie wypełnić konkretną treścią, rozpoczynając od skrócenia tytułu. Skrótem jest TU. Jak się okazuje, to nie przypadek. Krzyczące TU oznacza, że nie zamierzam robić filozoficznych wydumek typu "kim jesteśmy, dokąd zmierzamy", "jak wygląda życie na planecie Beta" , zajmować się nieistniejącymi chorobami oraz podobnymi, za przeproszeniem, pierdułami. Moim zadaniem jest przybliżenie trudnych problemów przeciętnemu Czytelnikowi, nawiązanie z nim dialogu i sprawienie, by poszedł w moje ślady. Filozofia bowiem nic nie kosztuje i zawsze prowadzi na manowce!

Pojawia się jednak pewien problem - nie mam do swojej dyspozycji ani jednego "szkiełka"(za drogo, a ponadto trzeba mieć koncesje), nauki ścisłe mi "nie leżą", nie jestem nocnym markiem itp. Ale jeśli spojrzeć na sprawę z zupełnie innej strony, braki te, przy posiadanej pasji i chęci dogłębnego poznania życia na ziemi, można obrócić na własną korzyść! Przecież mam za sobą aż ćwierć wieku obserwacji terenowych na obszarze czterech województw, od sześciu z górą lat mieszkam w DPS-ie na Pogórzu Karpackim. Przez te sześć lat nie tylko obcowałem na co dzień ze wspaniałą karpacką przyrodą, ale też dane mi było poznać ludzkie charaktery. Byłoby więc dla mnie hańbą, gdybym nie umiał podzielić się z Czytelnikiem moimi spostrzeżeniami.

Dlatego teraz uruchamiam "opcję nuklearną" podobną do tej, której od lat bezskutecznie poszukują fizycy. Na początek pół żartem, pół serio - dla rozluźnienia napiętej atmosfery.

Trochę "prywatnej" matematyki.

Odpowiem Wam na pytanie, ile borówek zostanie na krzakach w Puszczy Paszyńskiej po sezonie. Oto odpowiedź:

x - n - o - p- ... = więcej niż 0

Co to znaczy?

Puszcza Paszyńska jest bardzo zwartym kompleksem leśnym, słabo nasłonecznionym. Dlatego borówki nigdy nie rosną tu łanowo. Z tego względu mieszkający tu ludzie "odpuszczają" je, koncentrując się na grzybach. Daje mi to samodzielne pole do popisu.

Aby nazbierać choć trochę borówek, wybieram zawsze miejsce o ich dużej KONCENTRACJI WZGLĘDNEJ ( zapis oznaczony zmienną x zależną m. in. od warunków atmosferycznych w danym roku). Ponieważ owoce nigdy nie dojrzewają w tym samym czasie, w momencie pierwszego zbioru na krzakach jest liczba n dojrzałych owoców. Wszystkie one od razu lądują w moim słoiku. Podobnie przy kolejnych wejściach oznaczonych zmiennymi o oraz p. Wartość zmiennej o jest zawsze wielokrotnie mniejsza od n, a zmiennej p - od zmiennej o. Trzy kropki w równaniu oznaczają prosty ciąg liczbowy, gdyż jeszcze kilka razy w sezonie chodzę na borówki (nie wiadomo, ile razy- wszystko zależy od pogody). Pod koniec sezonu zawsze zawieruszy się gdzieś "zapomniana" borówka, dlatego rezultat końcowy jest większy od zera.

Proste, prawda?

Zupełnie inaczej wygląda jednak wzór, gdy, tak jak w Lasach Krasowsko - Januszowickich, mamy do czynienia z łanami borówek. Oto on:

yy..y -(n - k) - (o - k)- (p -k)= większe niż 0zz...z (lub y-(n/k) -(o/k)-(p/k)= większe niż 0zz..z)

Mamy tu do czynienia ze stałą k oznaczającą " miejscowych" trudniących się zbieraniem borówek. Teraz ciąg arytmetyczny jest niepotrzebny, gdyż przez liczbę k borówek ubywa skokowo, w związku z czym jeżdżę tam autobusem po jagody najwyżej trzy razy w sezonie. Jednakże liczba początkowa borówek jest WYKŁADNICZO WIĘKSZA. Także liczba "przeoczonych" borówek, zamiast na przykład dziesięciu, jest nie mniejsza niż kilkaset, stąd spotęgowana zmienna z.

Można byłoby jeszcze policzyć, ile pierogów da się zrobić z tej ilości borówek. W tym celu cały wzór dzielimy przez 20, bo akurat tyle sztuk owoców "wchodzi" do jednego pieroga.

Z powyższych przykładów wynika, że każdy niedowiarek, który ze zdumieniem czyta moje tezy, może je udowodnić za pomocą matematyki na poziomie podstawowym. Ale w moich kolejnych wykładach z teorii TU nie będę tego robił, gdyż wynika to z ogromu materiału do omówienia.

I już na tym przedwstępnym etapie wyraźnie widzimy, że teoria TU obejmuje wszystkie dziedziny życia na naszej planecie- w odróżnieniu od teorii biosztuki, która NIE dotyczy codziennej działalności ludzkiej oraz odrzuconych przez biosztukę dzieł. W zakresie działalności czysto ludzkiej teoria ta łączy w harmonijny sposób dwa pozornie sprzeczne żywioły- nauki humanistyczne ze ścisłymi.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
trawa1965 · dnia 09.08.2017 19:41 · Czytań: 302 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 5
Komentarze
Ekszyn Dupacycki dnia 09.08.2017 23:45
Po długiej przerwie wróciłem pod kolejny Twój tekst i muszę przyznać, że czuć pewną rękę, a więc lekkość, niczego nie wmawiasz czytelnikowi, nie narzucasz tez, bawisz się tematem. Naprawdę umiesz zachęcić do uważnego czytania, zwykle przelatuję teksty okiem. Nie marnujesz czasu, widać progres, kibicuję.

Pozdrawiam.
Milena1 dnia 15.08.2017 21:39
Dziwny tekst, kompletnie mi "nie leży".
Przeczytałam całość bardzo uważnie i doprawdy nie wiem o co chodzi.
Czy to ma być zabawne?
Dla mnie jest to doskonały przykład jak można napisać w miarę długi tekst praktycznie o niczym.
Jeszcze najfajniejszy jest ten wierszyk.
Pozdr
trawa1965 dnia 16.08.2017 05:46
Byłoby dziwne, gdyby każdy był entuzjastą każdego. Mnie na przykład zupełnie nie podoba się Szymborska. Nie widzę w jej pisaniu nic oryginalnego.

P.S. Każdy zawodowy pisarz musi być gotowy na krytykę- inaczej nie jest zawodowcem.
chawendyk dnia 21.08.2017 21:38 Ocena: Świetne!
Hej, wiersz jest genialny, no i jedziemy na tym samym wózku. Poczytaj na mojej stronie "Łożysko kulkowe" odsyłacz jest w moim profilu. A ten Twój wiersz przekłada się również na nasze społeczeństwo w świetle np zjawisk związanych z polityką.
trawa1965 dnia 22.08.2017 08:25
Poczytam.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Jaga
23/05/2018 23:48
... tytuł przyciąga;) Od czegoś trzeba zacząć.… »
AntoniGrycuk
23/05/2018 23:46
Jago, Podobnie jak Ty, też wolę smutne rzeczy i chyba z… »
AntoniGrycuk
23/05/2018 23:41
Jago, Bardzo dziękuję za czytanie i opinię. I cieszy… »
Jaga
23/05/2018 23:29
Hej:) Tekst nie jest śmieszny za to trzyma w napięciu i… »
Jaga
23/05/2018 23:17
Nie wiem czy współczuć, czy zazdrościć temu… »
Jaga
23/05/2018 21:30
AntoniGrycuk :) z sympatii do Austera już masz u mnie 10… »
Jaga
23/05/2018 21:19
Ty zaliczyłeś notatkę, a ja byłam w kinie ... i naprawdę… »
Kazjuno
23/05/2018 21:13
Bardzo miło mi Aniu, że przeczytałaś, a Twój komplement jest… »
Lilah
23/05/2018 20:38
Dziękuję, Zolu. Pierwszy raz tłumaczyłam akrostych i… »
Niczyja
23/05/2018 19:23
Maczku, jesteś, ponownie :) No jako, że Petersburg… »
Ania_Basnik
23/05/2018 15:43
Kazjuno Kilka razy czytałam ten odcinek, a jakoś zawsze… »
pociengiel
23/05/2018 08:35
Ciekawa nienachalna poezja, nawet niewymagająca… »
allaska
23/05/2018 08:23
Żółć nic więcej. To peel ma problem nie krzywdzący. Niech… »
allaska
23/05/2018 06:20
Dojechałam do początku :) nic ciekawego jednak tu nie… »
allaska
23/05/2018 06:15
Słodkie użalanie, tak to odbieram :) Pozdrawiam »
ShoutBox
  • Gramofon
  • 23/05/2018 13:20
  • Halo?! Halo?! Czy oddałeś/aś już swój głos na wiersze w zaśrodkowaniu? Nie, to nie odkładaj tego na ostatni moment tylko zrób to teraz ;)
  • mike17
  • 21/05/2018 21:11
  • Aga, gorrrrąco pozdrawiam :)
  • akacjowa agnes
  • 21/05/2018 20:44
  • Głosujcie w Zaśrodkowaniu#28. Nawet ja już to zrobiłam ;) Pozdrawiam
  • Gramofon
  • 21/05/2018 11:19
  • Dzień dobry!
  • Zola111
  • 19/05/2018 22:59
  • Głosujcie na wiersze Zaśrodkowania#28, proszę.
  • Zola111
  • 17/05/2018 21:13
  • A tak, Gramofonie. Przyznam, że jestem bardzo zadowolona z frekwencji wierszy w Zaśrodkowaniu#28.
  • Carvedilol
  • 17/05/2018 19:07
  • Jakby co, dajcie znać na PW, prześlę mailem.
  • Carvedilol
  • 17/05/2018 19:05
  • Uwaga - kryptoreklama!napisałem opowiadanie kryminalne, które zamierzam zgłosić na konkurs, dlatego póki co, nie mogę go umieścić na PP Czy jest ktoś chętny na przeczytanie i wyrażenie opinii?
  • Gramofon
  • 16/05/2018 22:11
  • Tak się bałaś, a jest więcej wierszy niż w poprzedniej edycji :D
Ostatnio widziani
Gości online:6
Najnowszy:Kempneres4
Wspierają nas