Pozwólcie zburzyć sobie sufit - sailor
Poezja » Wiersze » Pozwólcie zburzyć sobie sufit
A A A

Pozwólcie zburzyć sobie sufit
Obdarzeni darami bez daty ważności
Będziecie myleni podszeptem dopóki
W proch zamienicie swe oczywistości

Wiara pozwala mi pływać we mgle
Codziennie nad głową niebiańskie sygnały
Piksele skaczące w zbyt dalekim tle
Z euforii zostały już tylko opary

Ile prawd jeszcze zmieści się na świecie
Ile języków, ile pojęć złamie swe grzbiety
Pod siodłem naiwnych, w tonącym okręcie
Gdy błysk zatrzyma nas, dzieci, kobiety

W szachach odwiecznych dłoń zasuszona
Ruszy swym pionkiem o dwa pola wprzód
Pajęczyny kamienne, idea bezwonna
Z kim tam spotkanie? Dla kogo ten trud?

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
sailor · dnia 11.08.2017 20:50 · Czytań: 251 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 3
Komentarze
Miladora dnia 12.08.2017 15:18
Nie chcę Cię zniechęcać, ale to nie jest jeszcze dobry wiersz rymowany. Do tego trzeba czegoś więcej niż tylko rymów na końcach wersów i formy zwrotkowej. Dlatego sugeruję, żebyś przeczytał coś na temat metrum i średniówki, bo jak na razie wiersz wyraźnie kuleje. Kuleje także od strony językowej. Chcesz dobrze, ale nie za bardzo jeszcze potrafisz tak dobrać i powiązać ze sobą słowa, by przekaz nie tylko trafił, ale i zmusił do refleksji.
Przypuszczam jednak (także na podstawie zapisu i używania przestarzałej formy zaimków), że nie masz jeszcze zbyt dużego doświadczenia w pisaniu wierszy. To normalne – na początku nikt nie ma. ;)
Ale wystarczy trochę więcej wiedzy i pracy, a będą efekty.

Miłego :)
sailor dnia 28.10.2017 23:18
Dziękuję Miladora za odpowiedź. Forma. Forma, tak! Ale poza tym wszystkim to samo pisanie jest tak radośnie terapeutyczne, że czasem pisze się tylko dla siebie. Ale nagle dopiero bycie zauważonym i nazwanym (na tyle na ile pozwala materiał) odkrywa jakieś nowe pola. Ale no, tak, po prostu dziękuję :)!
Miladora dnia 29.10.2017 00:15
sailor napisał:
samo pisanie jest tak radośnie terapeutyczne, że czasem pisze się tylko dla siebie.

To prawda - zawsze zaczyna się w ten sposób. :)
I jednym to wystarcza, a innym nie. I właśnie ci inni robią postępy. Chociażby z tego powodu, by mieć osobistą satysfakcję, że coś potrafią.
Dlatego nie zniechęcaj się - wszystko można osiągnąć, gdy się tego pragnie. :)

Tytuł jest naprawdę dobry - warto byłoby dopracować wiersz.
Na początek ustal metrum, czyli liczbę zgłosek w wersach, oraz średniówkę - to podział wersu na dwie (zazwyczaj) części.
Pokażę Ci na przykładzie:
Cytat:
Po­zwól­cie zbu­rzyć / sobie sufit

To dziewięciozgłoskowiec ze średniówką 5/4.

Cytat:
Ob­da­rze­ni da­ra­mi / bez daty waż­no­ści

To 13 zgłosek - 7/6.

Cytat:
Bę­dzie­cie my­le­ni / pod­szep­tem do­pó­ki

To 12/6/6.

Cytat:
W proch za­mie­ni­cie / swe oczy­wi­sto­ści

To 11/5/6.
Jak widzisz - każdy wers ma inne metrum.

Cytat:
Wiara po­zwa­la / mi pły­wać we mgle - 10/5/5
Co­dzien­nie nad głową / nie­biań­skie sy­gna­ły - 12/6/6
Pik­se­le ska­czą­ce / w zbyt da­le­kim tle - 11/6/5
Z eu­fo­rii zo­sta­ły / już tylko opary - 12/6/6

Nierówne metrum jest wynikiem naprzemiennego zastosowania rymów męskich (jednosylabowych) i żeńskich (wielosylabowych), ale gdy zachowana jest średniówka, wiersz jest płynny.
W tej zwrotce dopracowania wymaga jedynie wers 10/5/5 - trzeba do niego dodać jedną zgłoskę:
- Wiara (wciąż) po­zwa­la / mi pły­wać we mgle - 11/6/5.

I do tej zwrotki sugeruję dopasować pozostałe - tam, gdzie są rymy tylko żeńskie (1 i 3 zwrotka), zastosować metrum 12/6/6, a tam, gdzie rymy naprzemienne (2 i 4 zwrotka) - 12/6/6, 11/6/5, 12/6/6 i 11/6/5.
To nie jest niemożliwe. :)
Co do tytułu i zarazem pierwszego wersu wiersza - zostaw tytuł, bo szkoda go przerabiać na 12/6/6, a pierwszy wers wymyśl inny.

W ostatniej zwrotce zmieniłeś układ rymów - jest na odwrót, ale to nie zarzut. Jak najbardziej można. Dopracowanie też nie jest zbyt trudne, na przykład:
- w odwiecznych gambitach / dłonie zasuszone - 12/6/6
ruszą swoim pionkiem / o dwa pola wprzód - 11/6/5
kamienie pajęczyn / idee bezwonne - 12/6/6
bo z kim tam spotkanie? / Dla kogo ten trud? - 11/6/5

Na koniec - nie zaczynaj każdego wersu dużą literą - tak się już nie pisze.
Spróbuj dopracować wiersz, mieszcząc się w ramach podanego metrum.

Miłej zabawy. :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
kamyczek
22/07/2018 15:02
Witaj, Wiolinie, w życiu jak to w życiu, bywa różnie - są… »
kamyczek
22/07/2018 14:46
- to się cieszę :) - ja też, pod każdą postacią. -… »
Kazjuno
22/07/2018 14:10
Serdeczne dzięki Carvedilol za czytanie i wyrażenie opinii.… »
Ekszyn Dupacycki
22/07/2018 14:03
Zachęciłaś, a chyba o to chodzi w recenzji. Nabędę :) »
Blastovitch
22/07/2018 14:02
Witam. Wysyłając to opowiadanie, miałem świadomość, że… »
Gatsby
22/07/2018 13:21
Rozumiem Darconie! Oto dowód na to jak ciężko zmieniać… »
Miladora
22/07/2018 13:18
Bardzo dziękuję, Kamyczku i Lilah, za przypomnienie tego… »
ajw
22/07/2018 13:04
Jak zwykle inteligentnie i emocjonalnie :) »
ajw
22/07/2018 13:02
W takim razie cieszę się bardzo :) »
ajw
22/07/2018 13:00
Wszystko cacy, jedynie ta jedynka i dwójka trochę drażni.… »
AntoniGrycuk
22/07/2018 12:32
Dzięki wielkie za czytanie i opinię. Ten tekst miał być… »
Lilah
22/07/2018 12:02
Rosnę z dumy, ajw. Serdeczności :) »
Lilah
22/07/2018 12:00
Uwielbiam ogórki, a tym samym i Twój wiersz, kamyczku. Nie… »
Carvedilol
22/07/2018 11:54
Kazjuno Przeczytałem ten fragment bez znajomości całości.… »
Kazjuno
22/07/2018 11:43
Tekst znacznie bardziej logiczny od poprzedniego "Życie… »
ShoutBox
  • Fuksiarz
  • 19/07/2018 07:45
  • Hejka, jak widzicie mój nowy wiersz? Wprowadziłem poprawki, raczej wiedzę, którą nabyłem dzięki podzieleniu się komentatora przy wcześniejszym moim wierszu w komentarzu, dziękuję : )
  • mariaczekanska
  • 18/07/2018 23:26
  • Silvus - dokładnie tak, że przydatne dla czytelnika :)
  • allaska
  • 18/07/2018 22:01
  • dziś poczytałam o niepełnosprawnym dziecku pewnej znanej poetki. straszne myślę sobie... a poetka wysyła mi zdjęcie chorego synka i z uśmiechem pisze: zobacz jaki słodziak, no wzruszające kurka wodna
  • allaska
  • 18/07/2018 21:59
  • pada. i pada. dziś zabawa- dziecka stopa nadepnęła na kretowisko, z kolejnego kretowiska wytrysnęła woda. wzlatywały jeden za drugim w górę wodne wulkany. płonę. dzięki dziecku dotarłam do jądra :)
  • Silvus
  • 18/07/2018 21:53
  • Content-marketingowe? W sensie, przydatne? Będę pisać, jeśli coś mi przyjdzie do głowy. Dziękuję. :) :)
  • mariaczekanska
  • 18/07/2018 20:57
  • Ale fajnie, poradnikowe. Mocno content marketingowe Silvus. Good job. Pisz dalej.
  • Silvus
  • 18/07/2018 19:15
  • Mario, dziękuję. :) Nie nazywałbym tego blogiem, ot, luźne przemyślenia.
  • Silvus
  • 18/07/2018 16:54
  • Chciałbym pochwalić się, że wreszcie udało mi się stworzyć coś jak blog (całość po angielsku): [link] :) Tematyka: głównie programowanie. Zresztą nie wiem, czy jeszcze coś napiszę.
  • Silvus
  • 18/07/2018 02:48
  • @all, no mnie smaku narobiłaś, aczkolwiek nie lubię chyba cukinii, zresztą nie wiem. Co do oszukania, to trudno mi powiedzieć.
Ostatnio widziani
Gości online:22
Najnowszy:aspoerm
Wspierają nas