piesek preriowy - Procesja
Poezja » Wiersze » piesek preriowy
A A A

byłam jak właścicielka motelu
dziewczyna sprzedająca na stacji benzynowej
chciałam cię zatrzymać
lecz pojawiłaś się przejazdem

może z ciekawości
jadłaś moje tandetne posiłki
a gdy rano wstałam
zobaczyłam kurz i rozwiane włosy 

posunęłaś się za daleko, rozkwitłaś jak kwiat
zostałam przywiązana do swojego miejsca
gdzie brudy zadeptuje się crocsami
a łzy, nabite guzy, rozciera dłonią

po tej stronie barykady 
w skansenie papużek nierozłączek i innych namiastek 
pokątnie wyłudzam sztubackie pocałunki 
nie mam pojęcia o wychowaniu dzieci
i nie myślę o tobie źle

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Procesja · dnia 12.08.2017 09:15 · Czytań: 213 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 11
Komentarze
JOLA S. dnia 12.08.2017 14:55
Procesjo, mnie się bardzo podoba. :) Wiersz płynie niespiesznie, metaforyka ciekawa, nieprzekombinowana.Sytuacja liryczna uniwersalna, mimo iż wiersz osadzony w konkretnym kontekście.
Moim skromnym zdaniem, bez fajerwerków, ale uczciwy., zarówno konceptem, jak i formą .
Pozdrawiam serdecznie:)
JOLA S.
Dysfunkcja dnia 12.08.2017 19:23
Bardzo mnie poruszył ten utwór, wywołał ogrom emocji - możliwe, że z powodu podobnych przeżyć, możliwe, że pod impulsem chwili, nastroju.
Zostanie ze mną na długo.
Pozdrawiam.
Procesja dnia 12.08.2017 20:56
Jolu S.,

dziękuję pięknie. Tak też odbieram ten wiersz - prosty i może mało odkrywczy, ale starałam się przemycić trochę emocji.

Dysfunkcjo (urokliwy nick swoją drogą),

bardzo mnie to cieszy, tym bardziej jeśli poruszyłam jakieś autobiograficzne struny.

Pozdrawiam!
mike17 dnia 12.08.2017 21:03 Ocena: Świetne!
Procesjo, jak dla mnie to typowy wiersz "drogi" - tak jak istnieje kino "drogi", tak też jest poezja "drogi", szeroko czerpiąca z bogatych dokonań amerykańskiego postmodernizmu, bo tu u Ciebie widzę wyraźne echa twórczości Bykowskiego i Ginsberga, czegoś, co kocham i poważam.

Powala mnie też "luz", z jakim poprowadziłaś ten wiersz: Jest to jak gadka przy piwie z kumplem w barze, niby od niechcenia, ale ciężar gatunkowy pozostaje.

To w sumie dość męskie kino, że się tak wyrażę - momentami szorstkie, ogólnie niekobiece.

Jestem bardzo na "tak", bo odnalazłem się bez trudu w Twoich wersach, i poczułem, że biorę udział w jakimś większym spektaklu :)

Howgh!
Zola111 dnia 13.08.2017 01:49 Ocena: Świetne!
Procesjo,

poczułam się jak w akcji powieści Smażone zielone pomidory Fannie Flagg, którą przeczytałam dwa razy. Pewnie to nadinterpretacja, jednak cieszę się, że tu wdepnęłam.
Cudny klimat, delikatność i bardzo osobisty ton liryki urzekają. Tak trzymaj.

Buziaki,

z.
al-szamanka dnia 13.08.2017 08:38 Ocena: Świetne!
Doskonały klimat.
Tekst wręcz pęka w szwach od skumulowanych emocji.
Bardzo obrazowy.
Po prostu robi wrażenie.

Pozdrawiam serdecznie :)
Procesja dnia 13.08.2017 15:25
Mike, dziękuję za miłe słowa. Uwielbiam wędrować i jeździć, więc to i mi bliska stylistyka.

Zolu, "Smażone zielone pomidory" znam tylko jako film, ale pamiętam, że bardzo mi się podobał, ta i inne klimatyczne opowieści o silnych kobietach na pozornie cywilizowanym, ale wciąż bardzo dzikim Zachodzie. Zaś z niedawno obejrzanych, które może odrobinę przełożyły się na klimat wiersza, mroczniejsze "Monster" i "Zwierzęta nocy". Muszę sięgnąć po powieść Fannie Flagg, skoro sądzisz, że jest dobra.

al-szamanko, cieszę się bardzo, że przypadło Ci do gustu.

Miłej niedzieli :)
Lilah dnia 13.08.2017 20:24
Procesja napisała:
z niedawno obejrzanych, które może odrobinę przełożyły się na klimat wiersza, mroczniejsze "Monster"...


Widziałam, mocna rzecz, Procesjo. I pewien wątek odnajduję w Twoim wierszu.

Pozdrawiam, Lilah
Procesja dnia 24.08.2017 10:24
Ten film jakoś nie powalił mnie na kolana, ale trochę na pewno zostaje w pamięci, choćby ze względu na tematykę. Dziękuję, że wpadłaś, pozdrawiam!
gaga26111 dnia 04.10.2017 12:21
Tekst ma swój klimat i trzyma w nim czytającego. To mi się podoba. Puenta trafia w mój gust i zostaje dłuższą chwilę po przeczytaniu gdzieś pod skórą.
Pozdrawiam.
Procesja dnia 04.10.2017 13:29
Gago, bardzo mi miło, dziękuję za odgrzebanie tego wiersza.
Pozdrawiam :)
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Zola111
22/10/2017 21:19
Intro, mocny, dobry wiersz o gorzkiej wymowie. jak to u… »
Zola111
22/10/2017 21:03
Rzeczywiście - dobry, mądry tekst. Sprawny w obrazowaniu,… »
Bozena B
22/10/2017 20:50
Witaj Zwyczajowo pozostawiam na pamiątkę ze strony… »
mike17
22/10/2017 20:39
Prościutki wierszyk, a ile mówiący :) Lubię takie formy,… »
retro
22/10/2017 20:36
Witaj:) Twoja kolejna opowieść jest powiązana z… »
mike17
22/10/2017 20:34
Bardzo piękny wiersz, któremu nie potrzebne żadne zmiany :)»
Infernus
22/10/2017 20:27
Czytając jednym tchem byłem przekonany, że mowa o miłości… »
MarcinD
22/10/2017 20:14
Tylko troszeczkę, ale jak zawsze skrupulatnie i konkretnie.… »
braparb
22/10/2017 19:51
Piękny Tylko ten tytuł Sam altannik by wystarczył »
Silvus
22/10/2017 19:42
A nie będzie poprzedniej wersji poniżej? Może na razie nie… »
Ustiusza
22/10/2017 19:41
Dlatego trzeba rozmawiać. Dobry tekst. »
Ustiusza
22/10/2017 19:34
Ciekawy tekst. Zastawia mnie tylko częstotliwość akapitów.… »
Krzysztof Konrad
22/10/2017 19:32
Dzięki, Jolu. Na pewno poprawię błędy :) »
jeden
22/10/2017 19:06
JOLU S. Dziękuję za obecność pod tekstem. Miło, że Ci się… »
Opheliac
22/10/2017 18:56
Ajw, tym ostatnim wersem chciałam zrobić zapętlenie do… »
ShoutBox
  • Infernus
  • 22/10/2017 20:30
  • Pisanie komentarzy na tel jest nader męczące :)
  • allaska
  • 22/10/2017 19:53
  • Silvus, dzięki :) sprobuje
  • Silvus
  • 22/10/2017 19:44
  • @Allasko, wiadomość wyślij do kogoś z redakcji.
  • akacjowa agnes
  • 22/10/2017 19:16
  • Oki, czekam na Ciebie, jak na zbawienie ;)
  • Miladora
  • 22/10/2017 18:50
  • Agnesko - niedługo wrócę. :)
  • Miladora
  • 22/10/2017 18:40
  • Już odbieram, Agnesko. :)
  • akacjowa agnes
  • 22/10/2017 18:26
  • Hej, kochani :) Wpadłam, bo mam sprawę do Miladory ;) Choć i Was zobaczyć, jest bardzo miło :*
  • allaska
  • 22/10/2017 15:33
  • Dzień dobry. Mam prośbę do redakcji:) bardzo proszę o usunięcie mojego tekstu z poczekalni, pt.: "już nie", wymaga jeszcze dopracowania. Serdecznie dziękuję.
  • Krzysztof Konrad
  • 22/10/2017 15:28
  • No dziwna sprawa. W wakacje rozumiem, ale w zimne, jesienne dni...
Ostatnio widziani
Gości online:76
Najnowszy:Kaniaa31sh
Wspierają nas