Obserwator okienny / z poezji osiedlowej - bruliben
Poezja » Wiersze » Obserwator okienny / z poezji osiedlowej
A A A

Czarny chłopcze
pozdrawiam obco brzmiącym hello.

Jedyny jeszcze na nogach
o tej godzinie
biały przedstawiciel osiedla.
Witam nieskończenie po staropolsku.

Prawie tak samo hebanowy,
ale z ostrych gwiazdeczek śniegu.

O tej porze na szczęście już odwilżowy.
Nie ranię, nie pragnę krwi.

Deweloper albo Opatrzność umiejscowili
nasze okna obok siebie. Na złość politykom.

Zgaduję, że na wiosnę będziemy margerytkami.
W najgorszym wypadku nazwę cię bratkiem
i zaproszę do domu.

Nasze wspólne tchnienie opuszcza szybę,
odświeża martwą glebę
i powietrze.

Słońce uporczywie wstaje
w jaśniejszym blasku każdego dnia.
Coraz wyżej i wyżej.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
bruliben · dnia 14.08.2017 08:14 · Czytań: 140 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 2
Komentarze
Noescritura dnia 16.08.2017 16:59
Cytat:
Słoń­ce upo­rczy­wie wsta­je
w ja­śniej­szym bla­sku każ­de­go dnia.
Coraz wyżej i wyżej.

Czy masz na myśli kończącą się wiosnę i nadciągające lato kiedy to dzień bardzo wcześnie wstaje?

Po przeczytaniu został mi w głowie smak miasteczkowej monotonii, typowo popołudniowej nie zbyt ruchliwej pory dnia, kiedy można przycupnąć w oknie i coś zaobserwować.
bruliben dnia 22.08.2017 07:04
Mam na myśli i to, przemijanie, zmiany pór roku. Ale poza tym dzieje się znacznie więcej. Przynajmniej w miejscu gdzie mieszkam.
Pozdrawiam,
Piotr
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Zola111
25/09/2017 15:24
Ale to nie jest wiersz o nietolerancji, o poglądach. Raczej… »
Milena1
25/09/2017 15:19
Podobno czerwone skarpety rozgrzewają najlepiej :) Pozdr »
Milena1
25/09/2017 15:11
Zaciekawiła mnie twoja historia. Zachęcona, przeczytałam… »
Miladora
25/09/2017 14:46
O, jak miło zobaczyć pod wierszem nowego czytelnika. :)»
Tjereszkowa
25/09/2017 14:44
Ooo, jak Clark obrodził w komentarze :). Bardzom… »
Miladora
25/09/2017 14:37
Bardzo ładny obraz, Hope. Jak się okazuje, wcale nie… »
braparb
25/09/2017 14:34
Miladoro, Rozbawił mnie Twój wiersz :). Wchodzi gładko i… »
Miladora
25/09/2017 14:14
Zgadzam się z Introwerką. :) Ale na czymś trzeba się… »
starysta
25/09/2017 14:05
Dziękuję Miladoro, Pozdrawiam, nie obawiaj się, to tylko… »
Miladora
25/09/2017 13:58
A może jeszcze trochę zabawy z formą, Black? ;) Masz dwa… »
Miladora
25/09/2017 13:35
Ja też pamiętam - flet z liścia zagra nam sonatę. :) I… »
braparb
25/09/2017 13:32
Nie mam pojęcia o czym jest ten wiersz ale jestem… »
braparb
25/09/2017 13:21
Zolu, Bardzo podoba mi się Twój wiersz, lecz myśl iż z… »
purpur
25/09/2017 12:36
Mhm. No tak... Aż zerknąłem, na inne Twoje teksty. No… »
purpur
25/09/2017 12:27
Rozpocząłem czytanie, przewinąłem, po kilku zdaniach i… »
ShoutBox
  • Krzysztof Konrad
  • 25/09/2017 11:31
  • Teraz to juz sam nie wiem skąd ona pochodzi. Na pewno pierwszy raz usłyszałem ją w kościele na kazaniu.
  • Krzysztof Konrad
  • 25/09/2017 11:27
  • W końcu brzydki kłos pojechał ich tekstem "ale wy jesteście w środku puste"
  • Krzysztof Konrad
  • 25/09/2017 11:24
  • Słuchajcie, może jest tu ktoś, kto zna dobrze biblię? Szukam przypowieści, która bardzo podobała mi się, gdy uczęszczałem do kościoła. Mowa była o zbożu, gdzie piękne kłosy drwiły z tych wygiętych
  • Zola111
  • 25/09/2017 01:31
  • A Zaśrodkowanie#26 czeka! Dobrej nocki.
  • Silvus
  • 25/09/2017 00:08
  • Ej, ten Eric to wziął zaśpiewał piękny tekst...
  • introwerka
  • 25/09/2017 00:07
  • Dzięki, Silv - nawzajem :)
  • Silvus
  • 25/09/2017 00:03
  • No to - dobrej nocy.
  • introwerka
  • 24/09/2017 23:57
  • Silvus - spokojnie i pięknie :) Nie wiem do końca, jaki to gatunek, ale ja to nazywam romantyczną odmianą bluesa :) A teraz już dobranoc ode mnie, albo jeszcze taka cudna balladka:
Ostatnio widziani
Gości online:44
Najnowszy:Hielscheres6o
Wspierają nas