Poezja » Wiersze » ***
A A A
 
 
moje emocje były nastoletnie
twoje tylko letnie

ostatnio opowiadałeś na prawo i lewo o pobycie w piekle
widać pracujesz dla ekskluzywnych biur histerycznych

chciałabym cofnąć wskazówki
udzielane ci z samozaparciem

gdy ziewałeś spoglądając na zegar
odmierzający puls odwiecznych gałęzi
 
 
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
introwerka · dnia 14.08.2017 08:17 · Czytań: 106 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 6
Komentarze
JOLA S. dnia 14.08.2017 09:29
Bardzo dobry wiersz :) Klimat, magia i lekkość. Czyta się szybciutko i bardzo przyjemnie.

Pozdrawiam cieplutko :)

JOLA S.
introwerka dnia 14.08.2017 11:30
Jolu,

dziękuję serdecznie za czytanie i miłe słowa :)

Serdeczności :)
wiktoria dnia 14.08.2017 14:33
Introwerko, fajna metaforyka i ciekawa gra słowno znaczeniowa.

Nie do końca wiem z czym skojarzyć "odwieczne gałęzie". Może z czymś co w nas wrosło, albo jest wrośnięte, zakodowane na stałe.

W każdym razie, wiersz mi się podoba, lekko i ciekawie podany.

Pozdrawiam :)
introwerka dnia 14.08.2017 15:00
Wiktorio,

cieszy bardzo Twój pozytywny odczyt :)

Co do „odwiecznych gałęzi”, z początku były tam „odwieczne gałęzie wiedzy”, w sensie jakiejś odwiecznej, pradawnej mądrości kobiecej, ale że zależało mi na lekkości, skróciłam jeszcze tę frazę.

Dziękuję za czytanie i ciekawy komentarz :) Serdeczności :)
Zola111 dnia 15.08.2017 23:06 Ocena: Świetne!
Intro,

w zupełności zgadzam się z opinią Wiktorii. To jeszcze jeden Twój bardzo udany wiersz.

Cytat:
moje emo­cje były na­sto­let­nie
twoje – tylko let­nie


Niby prosty chwyt, a tak sprytny, wymowny. Brawo, pozdrowienia,

z.
introwerka dnia 16.08.2017 00:15
Zolu,

dziękuję bardzo za czytanie i ciepły odbiór :) Cieszy bardzo Twoja opinia, bo jestem zdania, że poezja powinna podejmować też trudne, niecukierkowe tematy :)

Serdeczności :)
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
GreenTeaFan
24/09/2017 00:05
Zacznę od wyjątkowo ważnej dla Ciebie sprawy interpunkcji.… »
Infernus
24/09/2017 00:05
Przez chwilę poczułem się pijany :) napisałeś luźno i… »
Miladora
23/09/2017 23:51
Cała przyjemność po mojej stronie, Kamysiu. :) Uściski.… »
Miladora
23/09/2017 23:48
Niezła opowieść, Hope. I brzmi tak prawdziwie, że zrobiło… »
Esy Floresy
23/09/2017 23:38
Purpur, rzadko bywam w prozie, żeby nie powiedzieć, że… »
Tomasz Kucina
23/09/2017 23:38
Dziękuję, wielka motywacja, asumpt do pracy. Najbardziej… »
kamyczek
23/09/2017 23:04
- ok, Ty tu rządzisz. - jesteś moim niedoścignionym wzorem,… »
Miladora
23/09/2017 23:02
Pomysłowy tytuł z pralką i włoską flagą, a pod nim… »
Miladora
23/09/2017 22:41
Też się nad tym zastanawiałam. :) I trochę mi zeszło,… »
JOLA S.
23/09/2017 22:12
Drogi skroplami, dziękuję za ten mam nadzieję nie ostatni,… »
Miladora
23/09/2017 22:09
Bo lepiej brzmiałoby - stado kawek, które wciąż drą się,… »
Miladora
23/09/2017 22:02
Dziękuję, Tetu - miło Cię zobaczyć ponownie pod wierszem.… »
Miladora
23/09/2017 21:58
Bo byłam jeszcze wtedy piękna i młoda, Lil. ;))) Dzięki,… »
Miladora
23/09/2017 21:50
W pewnym sensie można by tak to odbierać, ale przecież nie… »
skroplami
23/09/2017 20:52
Był sobie kwiat, wyrósł drugi, trzeci, kolejny, jest bukiet… »
ShoutBox
  • introwerka
  • 24/09/2017 01:29
  • Oo, strepsils też dobry ;p To cieszę się bardzo, że tak to odbierasz, i tak trzymaj! :) Na dobranoc dla wszystkich nie mogących się zaaklimatyzować: [link] :)
  • Infernus
  • 24/09/2017 01:24
  • Cholineks nein, to z niemiecka, strepsils - ja :) chamstwo można wyczuć od razu, ale póki co nie spotkałem się z tym... opinie jak najbardziej okazały się przydatne...
  • introwerka
  • 24/09/2017 01:22
  • Dzięki serdeczne, Silve. Już mi trochę lepiej.
  • Silvus
  • 24/09/2017 01:16
  • @Werko, zdrowia.
  • introwerka
  • 24/09/2017 01:00
  • życie :) Warto tak potraktować nawet najbardziej "upierdliwą" w naszym odczuciu krytykę, tzn. uczyć się z niej, o ile oczywiście nie przekracza granic chamstwa itp. ;)
  • introwerka
  • 24/09/2017 00:56
  • Dzięki - właśnie się kuruję cholineksem :) Ale serio, myślę, że coś może być w metaforze zimnego prysznicu, czy, powiedzmy, z angielska, takiego showeru, deszczyku, który schładza upał, ale też niesie
  • Infernus
  • 24/09/2017 00:49
  • Miód i ciepła kołdra Ci zostaje :) po pierwszej publikacji pomyslalem, że wszedłem pod zimny... sory już nie przypominam :)
  • introwerka
  • 24/09/2017 00:25
  • Mam grypę, więc trudno mi sobie wyobrazić zimny prysznic w pozytywnym znaczeniu, ale wytężam wyobraźnię i ... chyba wiem, o co Ci chodzi ;)
  • Infernus
  • 24/09/2017 00:20
  • Nie pocieszylas mnie :) za to portal jest jak zimny prysznic - w pozytywnym tego słowa znaczeniu...
  • introwerka
  • 23/09/2017 23:38
  • Infernus - na to nie licz, Poczekalnia jest jak walizka albo dziecko - co włożysz, to wyjmiesz ;)
Ostatnio widziani
Gości online:35
Najnowszy:Moe
Wspierają nas