Sintra - Black Mirror
Poezja » Wiersze » Sintra
A A A

Byłem poszukującym i jestem nim dotąd,
nie szukam już jednak w gwiazdach i księgach,
zaczynam bowiem słyszeć nauki,
którymi szemrze we mnie własna krew.

Hermann Hesse - Demian

Opustoszało psów szczekanie
ulice są puste i ciche
w błękitną godzinę
flakonik z kryształowych fiołków
z nutką bzu
z ciemniejącego nieba
nostalgii granatowy zmierzch
przed dniem gdy tłuszcza
hałaśliwych turystów
zalewa bruk
restauracje i sklepy
sprzedające drogie błyskotki
bez smaku jedzenie

W tę godzinę przygasają ulice
dalekie są od zgiełku
omszałe ławki
na górze wznoszą się ruiny
zamku Maurów
kamienna ścieżka
nie wiem jakiego jestem
rytu masońskiego
i czy dorobiłem się na handlu
kawą i drogimi kamieniami
tak wiele niewiadomych
dla tych którzy
podążają w głąb studni
miejsc pełnych
mitu i magii

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Black Mirror · dnia 14.08.2017 08:19 · Czytań: 167 · Średnia ocena: 4 · Komentarzy: 2
Komentarze
al-szamanka dnia 14.08.2017 19:08
Przyciągnął mnie tytuł, jako że zaledwie przed dwoma miesiącami byłam w Portugalii i między innymi odwiedziłam Sintrę.
Hmm, nie wiem czy wszyscy czytelnicy zrozumieją o co chodzi, bo przecież napisałeś tu taki mały przewodnik turystyczny, taki z ledwo zaznaczonymi punktami orientacyjnymi.
Ja natomiast wiem, że Quinta da Regaleira jest miejscem niezwykłym, ale wiem też z całą pewnością, że to nie Ty dorobiłeś się na handlu kawą i drogimi kamieniami ;)
Ciekawi mnie, czy byłeś w studni, ja ze względów klaustrofobicznych nie - tylko zajrzałam.
Czy poczułeś minione wieki w Castelo dos Mouros.

I wiesz, może dlatego, że tam byłam nie odczuwam Twojego tekstu jako wiersz.

Pozdrawiam :)
bruliben dnia 15.08.2017 07:25 Ocena: Bardzo dobre
Mam nadzieję jeszcze wyjechać do Portugalii, możliwie jeszcze w tym życiu.
Byłoby pewnie fajnie.
Pozdrawiam,
Piotr
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
GreenTeaFan
24/09/2017 00:05
Zacznę od wyjątkowo ważnej dla Ciebie sprawy interpunkcji.… »
Infernus
24/09/2017 00:05
Przez chwilę poczułem się pijany :) napisałeś luźno i… »
Miladora
23/09/2017 23:51
Cała przyjemność po mojej stronie, Kamysiu. :) Uściski.… »
Miladora
23/09/2017 23:48
Niezła opowieść, Hope. I brzmi tak prawdziwie, że zrobiło… »
Esy Floresy
23/09/2017 23:38
Purpur, rzadko bywam w prozie, żeby nie powiedzieć, że… »
Tomasz Kucina
23/09/2017 23:38
Dziękuję, wielka motywacja, asumpt do pracy. Najbardziej… »
kamyczek
23/09/2017 23:04
- ok, Ty tu rządzisz. - jesteś moim niedoścignionym wzorem,… »
Miladora
23/09/2017 23:02
Pomysłowy tytuł z pralką i włoską flagą, a pod nim… »
Miladora
23/09/2017 22:41
Też się nad tym zastanawiałam. :) I trochę mi zeszło,… »
JOLA S.
23/09/2017 22:12
Drogi skroplami, dziękuję za ten mam nadzieję nie ostatni,… »
Miladora
23/09/2017 22:09
Bo lepiej brzmiałoby - stado kawek, które wciąż drą się,… »
Miladora
23/09/2017 22:02
Dziękuję, Tetu - miło Cię zobaczyć ponownie pod wierszem.… »
Miladora
23/09/2017 21:58
Bo byłam jeszcze wtedy piękna i młoda, Lil. ;))) Dzięki,… »
Miladora
23/09/2017 21:50
W pewnym sensie można by tak to odbierać, ale przecież nie… »
skroplami
23/09/2017 20:52
Był sobie kwiat, wyrósł drugi, trzeci, kolejny, jest bukiet… »
ShoutBox
  • introwerka
  • 24/09/2017 01:29
  • Oo, strepsils też dobry ;p To cieszę się bardzo, że tak to odbierasz, i tak trzymaj! :) Na dobranoc dla wszystkich nie mogących się zaaklimatyzować: [link] :)
  • Infernus
  • 24/09/2017 01:24
  • Cholineks nein, to z niemiecka, strepsils - ja :) chamstwo można wyczuć od razu, ale póki co nie spotkałem się z tym... opinie jak najbardziej okazały się przydatne...
  • introwerka
  • 24/09/2017 01:22
  • Dzięki serdeczne, Silve. Już mi trochę lepiej.
  • Silvus
  • 24/09/2017 01:16
  • @Werko, zdrowia.
  • introwerka
  • 24/09/2017 01:00
  • życie :) Warto tak potraktować nawet najbardziej "upierdliwą" w naszym odczuciu krytykę, tzn. uczyć się z niej, o ile oczywiście nie przekracza granic chamstwa itp. ;)
  • introwerka
  • 24/09/2017 00:56
  • Dzięki - właśnie się kuruję cholineksem :) Ale serio, myślę, że coś może być w metaforze zimnego prysznicu, czy, powiedzmy, z angielska, takiego showeru, deszczyku, który schładza upał, ale też niesie
  • Infernus
  • 24/09/2017 00:49
  • Miód i ciepła kołdra Ci zostaje :) po pierwszej publikacji pomyslalem, że wszedłem pod zimny... sory już nie przypominam :)
  • introwerka
  • 24/09/2017 00:25
  • Mam grypę, więc trudno mi sobie wyobrazić zimny prysznic w pozytywnym znaczeniu, ale wytężam wyobraźnię i ... chyba wiem, o co Ci chodzi ;)
  • Infernus
  • 24/09/2017 00:20
  • Nie pocieszylas mnie :) za to portal jest jak zimny prysznic - w pozytywnym tego słowa znaczeniu...
  • introwerka
  • 23/09/2017 23:38
  • Infernus - na to nie licz, Poczekalnia jest jak walizka albo dziecko - co włożysz, to wyjmiesz ;)
Ostatnio widziani
Gości online:36
Najnowszy:Kusteses8m
Wspierają nas