z Wielkich Równin - pociengiel
Poezja » Wiersze » z Wielkich Równin
A A A

 

dziadek powiedział Mały Króliku
wyrastaj od nauk i rozkazów  wodzów
Cień Własnego Wigwamu pokonał
białe włosy jak Custera

chroń żrebięta dzietne squaw
śnij pod własną derką
Łapacza Snów ustawiaj z wiatrem

Taniec Słońca otworzy ci powieki
ponad grzywą Karej Klaczy

Kobieto O Oczach Z Których Się Nie Wraca
wiatr napiera na twój jeleni ogon
ciągnie czyjąś brankę pod moją skórę
jak do tipi

taka będzie moja pieśń śmierci

tutaj zawsze jeszcze można
wspiąć się wyżej niż grzbiet konia
i zaufać jego nozdrzom
wiatr za grzywę trzymać w dłoniach

wszystkie żródła wschodzą w górach
żeby trawy mogły rosnąć
słońce wznosi orle pióra
i podrywa zieleń wiosną

przyszedł Bóg z białymi ludźmi
ukraść wiatr ze Środka Świata
od ośmego dnia się nudził
teraz chce ich uczyć latać
 
 

Cień Własnego Wigwamu - imię dziadka

Custer - generał pokonany pod Litle Big Horn
Łapacz Snów - amulet
Taniec Słońca - rytualny taniec Indian Prerii
Kara Klacz - imię żony Białego Krółika
Kobieta O Oczach Z Których Się Nie Wraca - imię nadane brance przez Małego Królika
jeleni ogon - sukienka z frędzlami
tipi- namiot
Środek Świata - zarazem Wszechświata, miejsce, gdzie zyją Indianie
__
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
pociengiel · dnia 15.08.2017 08:27 · Czytań: 117 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 10
Komentarze
Lady Winter dnia 15.08.2017 21:20 Ocena: Świetne!
Będąc dzieckiem zaczytywałam się w powieściach marynistycznych i indiańskich. Ech... Inny świat. Ucieczka przed szarością, pod kołdrą z latarką - nie ja jedna z tego pokolenia... A teraz, gdy nie ma już przed czym uciekać - wciąż tęsknię do tamtych wzruszeń.
Dziękuję. Zagrałeś na najczulszej strunie.
pociengiel dnia 15.08.2017 22:41
Dzięki.
Miladora dnia 18.08.2017 15:13
Też lubię indiańskie historie. :)

Dlatego się przyczepię:
Cytat:
wy­ra­staj od wo­dzów sza­ma­nów

Nie rozumiem. Rozumiałabym, gdybyś napisał - wyrastaj na wodza szamana.
Cytat:
wy­ra­staj od wo­dzów sza­ma­nów
Cień Wła­sne­go Wi­gwa­nu po­ko­nał

Przypadkowy rym, a w dodatku "wigwamu", a nie "wigwanu".

Cytat:
Ta­niec Słoń­ca otwo­rzy twoje po­wie­ki

- otworzy ci powieki - wtedy nie ma powtórzenie z "twój jeleni ogon".
Cytat:
jak do tee pee

A dlaczego nie spolszczone "tipi"?

Pieśń śmierci jest niezła, ale ma niekonsekwencję rymów - w pierwszej zwrotce same rymy żeńskie, w dwóch następnych naprzemienne żeńskie i męskie. Ujednoliciłabym.
Chociażby tak:
- wszystkie źródła wschodzą w górach
żeby trawy mogły rosnąć
słońce wznosi orle pióra
co widziałem każdą wiosną -
(- źródła, a nie "żródła", słońce wznosi, a nie "wznoszą";).

Z ostatnią zwrotką jest problem, ponieważ "Manitou" ma odmienny akcent. Podoba mi się "od ósmego dnia się nudził", ale nie wykorzystałeś należycie tej frazy i jej znaczenia.
Popracuj nad tym.

Miłego :)
pociengiel dnia 18.08.2017 16:06
Milu piękne dzięki.
Na starość będę musiał zacząć poczytać o podstawch rymów - skoro w to czasem wchodzę.
Jednak wigwamu

Wyrastaj od nauk, przekonań wodzów, szamanów.

Nad Manitou myslę.
Miladora dnia 18.08.2017 17:17
- Wyrastaj od nauk i przekonań wodzów - wtedy nie ma rymu "szamanów/wigwamu". :)
A co do Manitou - spróbuj pokombinować z ojcem białych ludzi. Bo wątpię, czy Indianin nazwałby ich boga imieniem Manitou.
Cytat:
Cień Wła­sne­go Wi­gwa­nu

Zapomniałeś poprawić. :)
pociengiel dnia 18.08.2017 17:32
Ojciec Białych Ludzi ( Biały Ojciec ) wg mnie to prezydent,
a Stara Babka ( dla indian z Kanady) to królowa Wiktoria.

Chciałem pokazać wiatr jako wolność, miłość.
Tyle czasu dla mnie.
Serdeczne dzięki.
Miladora dnia 18.08.2017 17:59
pociengiel napisała:
Ojciec Białych Ludzi ( Biały Ojciec ) wg mnie to prezydent,

Masz rację. :)
Może więc - Duch-Ojciec białych ludzi?

Cytat:
po­siąść z Środ­ka Ziemi wiatr

- ze Środ­ka -

Hmm...
- aż Duch-Ojciec białych ludzi
posiadł wiatr ze Środ­ka Ziemi
od ósmego dnia się nudził
i dlatego wszystko zmienił - może w ten sposób?

pociengiel napisała:
Tyle czasu dla mnie.

Bo akurat go miałam. :)

Miłego :)
pociengiel dnia 18.08.2017 18:32
przyszedł tu Bóg białych ludzi
posiąść z Środka Ziemi wiatr
od ośmego dnia się nudził
nim napełnić może świat

wyrzucam z drugiego wersu
ostatni wers będzię taki

żeby nim wypełnić świat


muszę mieć coś dla siebie
Dzięki.
Miladora dnia 20.08.2017 02:20
pociengiel napisała:
muszę mieć coś dla siebie

Oczywiście. :)
Ale może dobrze byłoby jednak, gdyby ostatnia zwrotka też miała rymy żeńskie (wielosylabowe) - tak jak poprzednie?
No i zauważ, że - przyszedł tu Bóg - daje niewdzięczną zbitkę słowną "tubóg", bo akcenty się nie zgadzają.
Myślę jednak, że w końcu wpadniesz na dobry sposób rozwiązania tej ostatniej zwrotki. :)
Aha:
Cytat:
żeby trawy mogły mogły ro­snąć


Miłego :)
pociengiel dnia 20.08.2017 09:24
Dzięki,
już wiem (chyba) jak wygląda rym żeński.
Z ostatnigo wersu nie jestem do końca zadowolony, ale to może być początek innej opowieści.
Kłaniam się nisko.
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
GreenTeaFan
24/09/2017 00:05
Zacznę od wyjątkowo ważnej dla Ciebie sprawy interpunkcji.… »
Infernus
24/09/2017 00:05
Przez chwilę poczułem się pijany :) napisałeś luźno i… »
Miladora
23/09/2017 23:51
Cała przyjemność po mojej stronie, Kamysiu. :) Uściski.… »
Miladora
23/09/2017 23:48
Niezła opowieść, Hope. I brzmi tak prawdziwie, że zrobiło… »
Esy Floresy
23/09/2017 23:38
Purpur, rzadko bywam w prozie, żeby nie powiedzieć, że… »
Tomasz Kucina
23/09/2017 23:38
Dziękuję, wielka motywacja, asumpt do pracy. Najbardziej… »
kamyczek
23/09/2017 23:04
- ok, Ty tu rządzisz. - jesteś moim niedoścignionym wzorem,… »
Miladora
23/09/2017 23:02
Pomysłowy tytuł z pralką i włoską flagą, a pod nim… »
Miladora
23/09/2017 22:41
Też się nad tym zastanawiałam. :) I trochę mi zeszło,… »
JOLA S.
23/09/2017 22:12
Drogi skroplami, dziękuję za ten mam nadzieję nie ostatni,… »
Miladora
23/09/2017 22:09
Bo lepiej brzmiałoby - stado kawek, które wciąż drą się,… »
Miladora
23/09/2017 22:02
Dziękuję, Tetu - miło Cię zobaczyć ponownie pod wierszem.… »
Miladora
23/09/2017 21:58
Bo byłam jeszcze wtedy piękna i młoda, Lil. ;))) Dzięki,… »
Miladora
23/09/2017 21:50
W pewnym sensie można by tak to odbierać, ale przecież nie… »
skroplami
23/09/2017 20:52
Był sobie kwiat, wyrósł drugi, trzeci, kolejny, jest bukiet… »
ShoutBox
  • introwerka
  • 24/09/2017 01:29
  • Oo, strepsils też dobry ;p To cieszę się bardzo, że tak to odbierasz, i tak trzymaj! :) Na dobranoc dla wszystkich nie mogących się zaaklimatyzować: [link] :)
  • Infernus
  • 24/09/2017 01:24
  • Cholineks nein, to z niemiecka, strepsils - ja :) chamstwo można wyczuć od razu, ale póki co nie spotkałem się z tym... opinie jak najbardziej okazały się przydatne...
  • introwerka
  • 24/09/2017 01:22
  • Dzięki serdeczne, Silve. Już mi trochę lepiej.
  • Silvus
  • 24/09/2017 01:16
  • @Werko, zdrowia.
  • introwerka
  • 24/09/2017 01:00
  • życie :) Warto tak potraktować nawet najbardziej "upierdliwą" w naszym odczuciu krytykę, tzn. uczyć się z niej, o ile oczywiście nie przekracza granic chamstwa itp. ;)
  • introwerka
  • 24/09/2017 00:56
  • Dzięki - właśnie się kuruję cholineksem :) Ale serio, myślę, że coś może być w metaforze zimnego prysznicu, czy, powiedzmy, z angielska, takiego showeru, deszczyku, który schładza upał, ale też niesie
  • Infernus
  • 24/09/2017 00:49
  • Miód i ciepła kołdra Ci zostaje :) po pierwszej publikacji pomyslalem, że wszedłem pod zimny... sory już nie przypominam :)
  • introwerka
  • 24/09/2017 00:25
  • Mam grypę, więc trudno mi sobie wyobrazić zimny prysznic w pozytywnym znaczeniu, ale wytężam wyobraźnię i ... chyba wiem, o co Ci chodzi ;)
  • Infernus
  • 24/09/2017 00:20
  • Nie pocieszylas mnie :) za to portal jest jak zimny prysznic - w pozytywnym tego słowa znaczeniu...
  • introwerka
  • 23/09/2017 23:38
  • Infernus - na to nie licz, Poczekalnia jest jak walizka albo dziecko - co włożysz, to wyjmiesz ;)
Ostatnio widziani
Gości online:34
Najnowszy:Moe
Wspierają nas