balut - Lady Winter
Poezja » Wiersze » balut
A A A

po co to całe tłumaczenie
proszenie
przez zamknięte drzwi

halo?

zapadam się do środka
bez dna

halo! jest tam kto?

już nikt

halo...

jeszcze byłabym
gdybyś ty

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Lady Winter · dnia 15.08.2017 20:05 · Czytań: 145 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 13
Komentarze
wiktoria dnia 16.08.2017 00:25
Lady, wiersz ma dość prostą formę, jednak przekaz jaki niesie ma ogromny ładunek emocjonalny dla mnie, zwłaszcza w połączeniu z tytułem.

Można treść traktować dosłownie w odniesieniu do tytułu, ale można też doszukać się tu wewnętrznego cierpienia peelki z powodu sytuacji, w której się znajduje, a którą nasuwa interpretacja.

Dzięki minimalistycznej formie zostawiłaś sporo miejsca na tę interpretację dla czytelnika. I słusznie.

Ładnie Ci to wyszło.

Pozdrawiam :)
Silvus dnia 16.08.2017 00:46
Cytat:
już nikt

Cudnie.

Chyba wiem, co podmiot liryczny mówi w tym wierszu, ale - trochę jako mężczyzna, a więcej jako ktoś o być może odmiennych uczuciach - nie skomentuję.

Niemniej - zanurzyłem się w tym.

Choć nie lubię domysłów, i to "gdybyś" mi świszczy...

Ale tytuł! :(
Lady Winter dnia 16.08.2017 08:55
@Wiktoria, serdecznie dziękuję za tę interpretację. Trafiłaś w sedno :)
@Silvus... Zanurzaj się na zdrowie :) Dzięki serdeczne.
Silvus dnia 16.08.2017 10:21
No i nie wyjaśni tytułu.
wiktoria dnia 16.08.2017 10:50
Michałku, sprawdź u wujka google, on Ci wyjaśni. Tytuł mówi wszystko.
Silvus dnia 16.08.2017 10:59
Justynko, dziękuję. Tylko, czy tym balutem jest nagabywacz, czy podmiot liryczny?...
A może ani ten, ani ów, tylko same relacje? A może coś, co stało się przed zamknięciem drzwi?
wiktoria dnia 16.08.2017 11:08
A to już są pytania do autorki wiersza, nie do mnie :)
Silvus dnia 16.08.2017 11:14
Tylko właśnie, czy autorka mi odpowie?
pociengiel dnia 16.08.2017 12:00
To druga znana mi wierszowana próba.
Może warto?
Przynajmniej jako okskocznia, tym bardziej, że wchodzi pod oczy.
Lady Winter dnia 16.08.2017 14:31
Miłość sprawia, że umysł sam sobie tworzy konflikt serologiczny.
Zaczyna wytwarzać przeciwciała na własne ja. Pożera siebie.
Silvus dnia 16.08.2017 15:01
A, to tak. To chyba do mnie. Dziękuję, Lady Winter. Już mam obraz.
Gaston Bachelard dnia 07.09.2017 14:16
Tu się nie znam.
Lady Winter dnia 11.09.2017 13:39
Gaston Bachelard, nie trzeba się znać na wszystkim :)
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
GreenTeaFan
24/09/2017 00:05
Zacznę od wyjątkowo ważnej dla Ciebie sprawy interpunkcji.… »
Infernus
24/09/2017 00:05
Przez chwilę poczułem się pijany :) napisałeś luźno i… »
Miladora
23/09/2017 23:51
Cała przyjemność po mojej stronie, Kamysiu. :) Uściski.… »
Miladora
23/09/2017 23:48
Niezła opowieść, Hope. I brzmi tak prawdziwie, że zrobiło… »
Esy Floresy
23/09/2017 23:38
Purpur, rzadko bywam w prozie, żeby nie powiedzieć, że… »
Tomasz Kucina
23/09/2017 23:38
Dziękuję, wielka motywacja, asumpt do pracy. Najbardziej… »
kamyczek
23/09/2017 23:04
- ok, Ty tu rządzisz. - jesteś moim niedoścignionym wzorem,… »
Miladora
23/09/2017 23:02
Pomysłowy tytuł z pralką i włoską flagą, a pod nim… »
Miladora
23/09/2017 22:41
Też się nad tym zastanawiałam. :) I trochę mi zeszło,… »
JOLA S.
23/09/2017 22:12
Drogi skroplami, dziękuję za ten mam nadzieję nie ostatni,… »
Miladora
23/09/2017 22:09
Bo lepiej brzmiałoby - stado kawek, które wciąż drą się,… »
Miladora
23/09/2017 22:02
Dziękuję, Tetu - miło Cię zobaczyć ponownie pod wierszem.… »
Miladora
23/09/2017 21:58
Bo byłam jeszcze wtedy piękna i młoda, Lil. ;))) Dzięki,… »
Miladora
23/09/2017 21:50
W pewnym sensie można by tak to odbierać, ale przecież nie… »
skroplami
23/09/2017 20:52
Był sobie kwiat, wyrósł drugi, trzeci, kolejny, jest bukiet… »
ShoutBox
  • introwerka
  • 24/09/2017 01:29
  • Oo, strepsils też dobry ;p To cieszę się bardzo, że tak to odbierasz, i tak trzymaj! :) Na dobranoc dla wszystkich nie mogących się zaaklimatyzować: [link] :)
  • Infernus
  • 24/09/2017 01:24
  • Cholineks nein, to z niemiecka, strepsils - ja :) chamstwo można wyczuć od razu, ale póki co nie spotkałem się z tym... opinie jak najbardziej okazały się przydatne...
  • introwerka
  • 24/09/2017 01:22
  • Dzięki serdeczne, Silve. Już mi trochę lepiej.
  • Silvus
  • 24/09/2017 01:16
  • @Werko, zdrowia.
  • introwerka
  • 24/09/2017 01:00
  • życie :) Warto tak potraktować nawet najbardziej "upierdliwą" w naszym odczuciu krytykę, tzn. uczyć się z niej, o ile oczywiście nie przekracza granic chamstwa itp. ;)
  • introwerka
  • 24/09/2017 00:56
  • Dzięki - właśnie się kuruję cholineksem :) Ale serio, myślę, że coś może być w metaforze zimnego prysznicu, czy, powiedzmy, z angielska, takiego showeru, deszczyku, który schładza upał, ale też niesie
  • Infernus
  • 24/09/2017 00:49
  • Miód i ciepła kołdra Ci zostaje :) po pierwszej publikacji pomyslalem, że wszedłem pod zimny... sory już nie przypominam :)
  • introwerka
  • 24/09/2017 00:25
  • Mam grypę, więc trudno mi sobie wyobrazić zimny prysznic w pozytywnym znaczeniu, ale wytężam wyobraźnię i ... chyba wiem, o co Ci chodzi ;)
  • Infernus
  • 24/09/2017 00:20
  • Nie pocieszylas mnie :) za to portal jest jak zimny prysznic - w pozytywnym tego słowa znaczeniu...
  • introwerka
  • 23/09/2017 23:38
  • Infernus - na to nie licz, Poczekalnia jest jak walizka albo dziecko - co włożysz, to wyjmiesz ;)
Ostatnio widziani
Gości online:36
Najnowszy:Kusteses8m
Wspierają nas