powódź (na pokuszenie), albo toń (w banale) - introwerka
Poezja » Wiersze » powódź (na pokuszenie), albo toń (w banale)
A A A
 
 
idę się trochę rozerwać na strzępy
najpierw skręcę w prawo tam najwięcej sępów
zazdrość bywa przyczyną nieszczerej (auto)krytyki
potem skręcę w lewo tam przepastnie
niebezpiecznie na głębokość
serca został jeszcze środek
ślepy pępek świata - ponoć nie istnieje
wyjmę ci go ze źrenic
rzucę
 
 
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
introwerka · dnia 16.08.2017 08:57 · Czytań: 128 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 4
Komentarze
wiktoria dnia 16.08.2017 11:28
Bardzo emocjonalne wiersze ostatnio się tu pojawiły. Ten jest jednym z nich.

Wzięłabym "auto" w nawias, jako że znaczenie może być tu podwójne, czyli krytyka kogoś i jednocześnie krytyka samego siebie. Choć może to dotyczyć tylko rozterek wewnętrznych peela, który analizuje samego siebie.

Niebezpieczeństwo w okolicy serca, bolesność uczuć, poczucie niesprawiedliwości z powodu tej krytyki.

Środek, prawdopodobnie złoty, ślepy, który nie istnieje, brak porozumienia, kompromisu.

No i to "rzucę" na koniec. Rzucę cię, rzucę w ciebie nim, pustką, którą masz w oczach.

Tak sobie interpretuję na głos Twój wiersz, Introwerko. Bardzo wymowny.

Pozdrawiam :)
introwerka dnia 16.08.2017 13:01
Wiktorio,

cieszy bardzo Twoje czytanie :)

Taki właśnie miał być ten wiersz: emocjonalny i krytyczny ;)

Dziękuję za trafną interpretację i sugestię zmian - chętnie skorzystam :)

Serdeczności :)
Zola111 dnia 18.08.2017 00:33 Ocena: Świetne!
Mocny tekst, Intro.

Cytat:
za­zdrość bywa przy­czy­ną nie­szcze­rej (auto)kry­ty­ki


- tak, to świetne ujęcie problemu, jaki miewamy sami z sobą, gdy ktoś nadmierną krytyką buduje w nas niską samoocenę. Wielu z nas przeżywa takie sytuacje. Ale ja nie o tym: Bardzo podoba mi się formalna strona tekstu i dwuznaczności. I tu już musiałabym zacytować tekst w całości. Brawo. Pozdrawiam,

z.
introwerka dnia 18.08.2017 00:42
Zolu,

tak sobie myślę: grunt to żeby nie dać się nieszczerej (auto)krytyce ;)

Dziękuję bardzo za czytanie i ciepły odbiór :)

Buziaki :)
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
GreenTeaFan
24/09/2017 00:05
Zacznę od wyjątkowo ważnej dla Ciebie sprawy interpunkcji.… »
Infernus
24/09/2017 00:05
Przez chwilę poczułem się pijany :) napisałeś luźno i… »
Miladora
23/09/2017 23:51
Cała przyjemność po mojej stronie, Kamysiu. :) Uściski.… »
Miladora
23/09/2017 23:48
Niezła opowieść, Hope. I brzmi tak prawdziwie, że zrobiło… »
Esy Floresy
23/09/2017 23:38
Purpur, rzadko bywam w prozie, żeby nie powiedzieć, że… »
Tomasz Kucina
23/09/2017 23:38
Dziękuję, wielka motywacja, asumpt do pracy. Najbardziej… »
kamyczek
23/09/2017 23:04
- ok, Ty tu rządzisz. - jesteś moim niedoścignionym wzorem,… »
Miladora
23/09/2017 23:02
Pomysłowy tytuł z pralką i włoską flagą, a pod nim… »
Miladora
23/09/2017 22:41
Też się nad tym zastanawiałam. :) I trochę mi zeszło,… »
JOLA S.
23/09/2017 22:12
Drogi skroplami, dziękuję za ten mam nadzieję nie ostatni,… »
Miladora
23/09/2017 22:09
Bo lepiej brzmiałoby - stado kawek, które wciąż drą się,… »
Miladora
23/09/2017 22:02
Dziękuję, Tetu - miło Cię zobaczyć ponownie pod wierszem.… »
Miladora
23/09/2017 21:58
Bo byłam jeszcze wtedy piękna i młoda, Lil. ;))) Dzięki,… »
Miladora
23/09/2017 21:50
W pewnym sensie można by tak to odbierać, ale przecież nie… »
skroplami
23/09/2017 20:52
Był sobie kwiat, wyrósł drugi, trzeci, kolejny, jest bukiet… »
ShoutBox
  • introwerka
  • 24/09/2017 01:29
  • Oo, strepsils też dobry ;p To cieszę się bardzo, że tak to odbierasz, i tak trzymaj! :) Na dobranoc dla wszystkich nie mogących się zaaklimatyzować: [link] :)
  • Infernus
  • 24/09/2017 01:24
  • Cholineks nein, to z niemiecka, strepsils - ja :) chamstwo można wyczuć od razu, ale póki co nie spotkałem się z tym... opinie jak najbardziej okazały się przydatne...
  • introwerka
  • 24/09/2017 01:22
  • Dzięki serdeczne, Silve. Już mi trochę lepiej.
  • Silvus
  • 24/09/2017 01:16
  • @Werko, zdrowia.
  • introwerka
  • 24/09/2017 01:00
  • życie :) Warto tak potraktować nawet najbardziej "upierdliwą" w naszym odczuciu krytykę, tzn. uczyć się z niej, o ile oczywiście nie przekracza granic chamstwa itp. ;)
  • introwerka
  • 24/09/2017 00:56
  • Dzięki - właśnie się kuruję cholineksem :) Ale serio, myślę, że coś może być w metaforze zimnego prysznicu, czy, powiedzmy, z angielska, takiego showeru, deszczyku, który schładza upał, ale też niesie
  • Infernus
  • 24/09/2017 00:49
  • Miód i ciepła kołdra Ci zostaje :) po pierwszej publikacji pomyslalem, że wszedłem pod zimny... sory już nie przypominam :)
  • introwerka
  • 24/09/2017 00:25
  • Mam grypę, więc trudno mi sobie wyobrazić zimny prysznic w pozytywnym znaczeniu, ale wytężam wyobraźnię i ... chyba wiem, o co Ci chodzi ;)
  • Infernus
  • 24/09/2017 00:20
  • Nie pocieszylas mnie :) za to portal jest jak zimny prysznic - w pozytywnym tego słowa znaczeniu...
  • introwerka
  • 23/09/2017 23:38
  • Infernus - na to nie licz, Poczekalnia jest jak walizka albo dziecko - co włożysz, to wyjmiesz ;)
Ostatnio widziani
Gości online:32
Najnowszy:Moe
Wspierają nas