Stonka - Carvedilol
Poezja » Wiersze » Stonka
A A A
Od autora: Rymowanka dla dzieci
Z cyklu "Częstochowskie wierszyki poniżej krytyki"

 

Stonka
 
Zapoznajcie się ze stonką,
taką zwykłą ziemniaczaną,
która chciała być biedronką,
choć jej tego nie pisano.
 
Upaćkała się w malinach
i jest bardzo zachwycona,
gdyż pasiasta koszulina
nagle stała się czerwona.
 
Wzięła czarne trzy porzeczki,
wydusiła trochę soku
i na grzbiecie swym kropeczki
porobiła, krok po kroku.
 
- Już biedronką mnie nazwano,
Siedmiokropką, Bożą Krówką.
Koniec z dietą ziemniaczaną,
z mszyc posilę się parówką.
 
Już się wzbiła hen do góry,
już skrzydełka rozpostarła,
kiedy nagle przyszły chmury,
błyskawica mrok rozdarła.
 
Zmył deszcz kropki, płaszcz czerwony
i zniknęła gdzieś biedronka.
Teraz tylko przemoczony
w paski chrząszcz – na powrót stonka.
 
Choćbyś się umalowała
i przywdziała cudze stroje,
będzie jak natura chciała,
czyli ciało zawsze twoje.
 
 
 

 

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Carvedilol · dnia 20.08.2017 08:07 · Czytań: 125 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 6
Komentarze
Brudnopis dnia 20.08.2017 10:46
Cytat:
- Już bie­dron­ką mnie na­zwa­no,Sied­mio­krop­ką, Bożą Krów­ką,ko­niec z dietą ziem­nia­cza­ną,z mszyc po­si­lę się pa­rów­ką.

Cytat:
- Już bie­dron­ką mnie na­zwa­no,Sied­mio­krop­ką, Bożą Krów­ką,ko­niec z dietą ziem­nia­cza­ną,z mszyc po­si­lę się pa­rów­ką.


Tutaj może warto przemyśleć całą strofę. Dwie propozycje.

Pierwsza. Czy biedronka nie chce się objadać niezdrowo, czy jednak chce? Bo wychodzi, że chce. Parówka z dobrą dietą się nie kojarzy, raczej z jedzeniem raz ciach. krajowy odpowiednik fast-food.
Może niesłusznie ją nazywają tą krówką? Chociaż Boża i na tym zbudować strofę.

Druga propozycja. Usunąć całą strofę do czasu aż się coś nie wymyśli. :)

Da się z całości wyciągnąć więcej.

Na przykład:

Cytat:
Już się wzbi­ła hen do góry


hen się wzbiła, aż do góry

Cytat:
teraz tylko prze­mo­czo­ny,w paski chrząszcz – na po­wrót ston­ka


został tylko przemoczony
w paski chrząszcz. Ląduje stonka.
Carvedilol dnia 20.08.2017 11:27
Dzięki Brudnopis - chociaż akurat w przypadku parówki jest ona z "mszyc" - czyli coś co uwielbiają i zajadają biedronki, więc nie widzę niczego niezdrowego, chyba, że sama konstrukcja zwrotki jest zła
pozostałe uwagi przemyślę

Pozdrawiam
Carvedilol
Brudnopis dnia 20.08.2017 12:59
Bardziej przyciągnęły moją uwagę te parówki ważniejsze od mszyc. Chyba R powiększa, wzmacnia wyraz. Łasuchy tak mają ;)
Miladora dnia 20.08.2017 16:38
Lubię te Twoje wierszyki, Carve. :)

Pewnie dlatego się przyczepiam.
Cytat:
Upać­ka­ła się w ma­li­nach
i jest bar­dzo za­chwy­co­na,
skry­ła się jej ko­szu­li­na,
teraz cała jest czer­wo­na.

Niezręczna ta zwrotka.
Może:
- Upaćkała się w malinach
i jest cała zachwycona,
że pasiasta koszulina
nagle stała się czerwona. -

Cytat:
i na grzbie­cie swym kro­pecz­ki,
robi spryt­nie, krok po kroku.

Nie skacz po czasach - jak przeszły, to przeszły.
Może:
- Wzięła czarne trzy porzeczki,
wydusiła trochę soku
i na grzbiecie wnet kropeczki,
porobiła – krok po kroku.

Cytat:
- Już bie­dron­ką / Już się wzbi­ła

Może - Ach, biedronką mnie nazwano?

Cytat:
bę­dzie jak na­tu­ra chcia­ła,
ciało za­wsze bę­dzie twoje.

Może:
- Choćbyś się umalowała
i przywdziała cudze stroje,
będziesz jak natura chciała,
czyli ciało zawsze twoje.

No to miłego. :)
Zola111 dnia 20.08.2017 20:13
Carve,

Miladorka zaproponowała zacne poprawki. Warto je zastosować. Ale - jak zwykle: bliskie sercu, urokliwe, z dydaktyczną pointą. Lubię. Pozdrawiam,

z.
Carvedilol dnia 21.08.2017 10:50
Miladoro i Zolu dziękuję za komentarze i pomoc
Część wskazówek już wykorzystałem
Pozdrawiam
Carvedilol
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
GreenTeaFan
24/09/2017 00:05
Zacznę od wyjątkowo ważnej dla Ciebie sprawy interpunkcji.… »
Infernus
24/09/2017 00:05
Przez chwilę poczułem się pijany :) napisałeś luźno i… »
Miladora
23/09/2017 23:51
Cała przyjemność po mojej stronie, Kamysiu. :) Uściski.… »
Miladora
23/09/2017 23:48
Niezła opowieść, Hope. I brzmi tak prawdziwie, że zrobiło… »
Esy Floresy
23/09/2017 23:38
Purpur, rzadko bywam w prozie, żeby nie powiedzieć, że… »
Tomasz Kucina
23/09/2017 23:38
Dziękuję, wielka motywacja, asumpt do pracy. Najbardziej… »
kamyczek
23/09/2017 23:04
- ok, Ty tu rządzisz. - jesteś moim niedoścignionym wzorem,… »
Miladora
23/09/2017 23:02
Pomysłowy tytuł z pralką i włoską flagą, a pod nim… »
Miladora
23/09/2017 22:41
Też się nad tym zastanawiałam. :) I trochę mi zeszło,… »
JOLA S.
23/09/2017 22:12
Drogi skroplami, dziękuję za ten mam nadzieję nie ostatni,… »
Miladora
23/09/2017 22:09
Bo lepiej brzmiałoby - stado kawek, które wciąż drą się,… »
Miladora
23/09/2017 22:02
Dziękuję, Tetu - miło Cię zobaczyć ponownie pod wierszem.… »
Miladora
23/09/2017 21:58
Bo byłam jeszcze wtedy piękna i młoda, Lil. ;))) Dzięki,… »
Miladora
23/09/2017 21:50
W pewnym sensie można by tak to odbierać, ale przecież nie… »
skroplami
23/09/2017 20:52
Był sobie kwiat, wyrósł drugi, trzeci, kolejny, jest bukiet… »
ShoutBox
  • Infernus
  • 24/09/2017 01:24
  • Cholineks nein, to z niemiecka, strepsils - ja :) chamstwo można wyczuć od razu, ale póki co nie spotkałem się z tym... opinie jak najbardziej okazały się przydatne...
  • introwerka
  • 24/09/2017 01:22
  • Dzięki serdeczne, Silve. Już mi trochę lepiej.
  • Silvus
  • 24/09/2017 01:16
  • @Werko, zdrowia.
  • introwerka
  • 24/09/2017 01:00
  • życie :) Warto tak potraktować nawet najbardziej "upierdliwą" w naszym odczuciu krytykę, tzn. uczyć się z niej, o ile oczywiście nie przekracza granic chamstwa itp. ;)
  • introwerka
  • 24/09/2017 00:56
  • Dzięki - właśnie się kuruję cholineksem :) Ale serio, myślę, że coś może być w metaforze zimnego prysznicu, czy, powiedzmy, z angielska, takiego showeru, deszczyku, który schładza upał, ale też niesie
  • Infernus
  • 24/09/2017 00:49
  • Miód i ciepła kołdra Ci zostaje :) po pierwszej publikacji pomyslalem, że wszedłem pod zimny... sory już nie przypominam :)
  • introwerka
  • 24/09/2017 00:25
  • Mam grypę, więc trudno mi sobie wyobrazić zimny prysznic w pozytywnym znaczeniu, ale wytężam wyobraźnię i ... chyba wiem, o co Ci chodzi ;)
  • Infernus
  • 24/09/2017 00:20
  • Nie pocieszylas mnie :) za to portal jest jak zimny prysznic - w pozytywnym tego słowa znaczeniu...
  • introwerka
  • 23/09/2017 23:38
  • Infernus - na to nie licz, Poczekalnia jest jak walizka albo dziecko - co włożysz, to wyjmiesz ;)
  • introwerka
  • 23/09/2017 23:36
  • (Nie mogłam zdecydować, czy to krajobraz, czy portret, więc spróbowałam z ciut większym i... udało się. Thanx :)
Ostatnio widziani
Gości online:40
Najnowszy:Kusteses8m
Wspierają nas