Jak nie-kobieta - bruliben
Poezja » Wiersze » Jak nie-kobieta
A A A

otóż jestem
przypadek tak chciał
utkana z przeciągów ulicy
biała z zimna

przywiązana do fatałaszków
ledwie widoczna
zza parawanu szalonej normalności

dla ciebie
dziurawię dywan
wysokimi szpilkami

ustami z ostrej muszli
przebijam żyłę szyjną
i zapładniam

słucham chłopięcego bólu sączonego przez zaciśnięte mleczaki

przed nadejściem wiosny
stwierdzam że
coś kwili i umiera pod łóżkiem

który to już raz
zabijam wspomnienia
i wyrzucam oknem twoje dłonie

absolutnie nie masz
siedmiu żyć

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
bruliben · dnia 21.08.2017 20:16 · Czytań: 216 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 8
Komentarze
wiktoria dnia 22.08.2017 00:09
Ciekawy wiersz mówiący zdaje się o niezbyt nieudanej relacji, jednak puenta jest optymistyczna. I słusznie, bo nic nie trwa wiecznie.

Pojawiło się tu zbyt wiele czasowników z podobnymi końcówkami, co nie brzmi dobrze.

przebijam/zapładniam/słucham/stwierdzam/zabijam/wyrzucam

wyrzucam oknem - raczej wyrzucam przez okno

Pozdrawiam :)
Silvus dnia 22.08.2017 00:37
Cytat:
dla cie­bie

Dla ciebie...

Cytat:
prze­bi­jam żyłę szyj­ną i za­pład­niam

Hm?

Cytat:
coś kwili i umie­ra pod łóż­kiem

Pod łóżkiem?

Poza powyższymi, raczej wczuwam się. Miło z mojej strony rozumieć. Choć niemiło podmiotowi lirycznemu. Ani być może adresatowi.

Pozdrawiam!
bruliben dnia 22.08.2017 07:08
Wiktorio, pochylę się nad czasownikami. Dziękuję.
I Silvusie, cieszę się, że są momenty, które doceniasz. Chyba właśnie taki jest cel publikowania.
Pozdrawiam Was,
Piotr
Silvus dnia 22.08.2017 10:10
Piotrze, hm, chyba mnie źle zrozumiałeś, ja pytałem o sens wyróżnionych fragmentów, bo nie zrozumiałem ich.
bruliben dnia 22.08.2017 23:55
Sens? Ok, spróbuję. Dla ciebie? Miara jej poświęcenia - założyła niewygodne szpilki i nawet przebija nimi ulubiony dywan. 4 zwrotka - całując w szyję ożywia go, wchodzi w jego krwioobieg, a on staje się innym człowiekiem. Lepszym, gorszym? Whatever... Szósta - coś kwili pod łóżkiem? Zanosiłoby się na koniec relacji, ale to kwili z braku atencji ich miłość. Może się kłocą. Więc ona stara się go zapomnieć - wymazać to co było, zapomnieć o czułości. I stwierdza, że kiedyś im-jemu może się nie udać powrócić do status quo ante bellum.
Pozdrawiam,
Piotr
Silvus dnia 23.08.2017 12:23
bruliben napisał:
4 zwrotka - całując w szyję ożywia go, wchodzi w jego krwioobieg, a on staje się innym człowiekiem. Lepszym, gorszym? Whatever...

Hm, hm, hm... Ok.

bruliben napisał:
Szósta - coś kwili pod łóżkiem? Zanosiłoby się na koniec relacji, ale to kwili z braku atencji ich miłość. Może się kłocą. Więc ona stara się go zapomnieć - wymazać to co było, zapomnieć o czułości. I stwierdza, że kiedyś im-jemu może się nie udać powrócić do status quo ante bellum.

Ale czemu pod łóżkiem? To by wyglądało na to, że ona stara się zapomnieć, ale w zasadzie nie stara się. Ja pod łóżkiem widziałbym te rzeczy, których, może świadomie, nie chcemy, ale których, może "podświadomie", nie chcemy też wyrzucać.
bruliben dnia 23.08.2017 13:06
Bo ona nie wie tak do końca czy chce czy nie. Będzie z nim tak tkwić.
:)
Silvus dnia 23.08.2017 13:27
bruliben napisał:
Bo ona nie wie tak do końca czy chce czy nie. Będzie z nim tak tkwić.

No to jasne. :)

Dziękuję!
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
StalowyKruk
19/09/2019 00:41
Jestem. Trochę mi to zajęło. Umieram na przeziębienie ;)»
bruliben
18/09/2019 22:04
Jestem na części 6-tej twojego czytadła i bardzo… »
Kushi
18/09/2019 21:36
Niech żyje bal Agnieszki Osieckiej a zaśpiewanej przez… »
AntoniGrycuk
18/09/2019 21:23
Wariacie_egzystencjalny, miał to być klimat z umysłu… »
Lilah
18/09/2019 21:11
*odnóży »
voytek72
18/09/2019 21:09
Chyba warto aby tekst miał jednak tekstowy tytuł zamiast… »
voytek72
18/09/2019 20:55
prosty przepis na pożar. ;) wers środkowy zbędny,… »
Dobra Cobra
18/09/2019 20:52
W jakże piękny sposób złapiesz tropy i sęsy ;) Kazjuno,… »
Lilah
18/09/2019 20:51
To ja dziękuję, że do mnie zajrzałeś. Pozdrawiam:)»
voytek72
18/09/2019 20:47
Myślę, że temat który bardzo trudno utrzymać w ryzach, z… »
Nuria
18/09/2019 20:40
Słowa płyną melodyjnie, aż chciałoby się zatańczyć :)»
voytek72
18/09/2019 20:32
Mistycyzm, ale taki... realistyczny i to mnie tu ujmuje :)»
wariat_egzystencjalny
18/09/2019 20:26
Dla mnie jest to takie małe studium szaleństwa a dokładniej… »
voytek72
18/09/2019 20:24
"Niech żyje bal" Maryli Rodowicz Takie… »
Lilah
18/09/2019 19:48
To mnie zaskoczyłaś, Al. Dziękuję pięknie. Pozdrawiam… »
ShoutBox
  • Dobra Cobra
  • 18/09/2019 08:22
  • tej wytwórni. Ale sam szef D. próbuje zmienić czasy i transformację koncernu w stronę tematyki niebaśniowej. [link]
  • Dobra Cobra
  • 18/09/2019 08:20
  • Disney ma nie lada orzech do zgryzienia :) . Johansson zaprosili nawet na spotkanie dyrektorów D. I ona tam jasno mówiła, że reżyser niepokorny i film też, co niespecjalnie idzie za rączkę z polityką
  • TomaszObluda
  • 18/09/2019 06:50
  • em FOXa, więc Disney nie miał nic do gadania. A czy film pojawi się w Polskich kinach? Sadzę, że tak, ale nie wszędzie i nie od razu, bo tu nie chodzi o ideologię, ale o kasę.
  • TomaszObluda
  • 18/09/2019 06:48
  • Co do filmu, ten Hitler, będzie wymyślonym przyjacielem i z tego co wiem, będzie takim diabłem na ramieniu, co mówi źle, to wbrew pozorom nie komedia. Druga sprawa film powstał praktycznie przed zakup
  • Kazjuno
  • 17/09/2019 14:16
  • Znowu przesadzasz. Jesteś wrażliwym facetem, na dodatek z intuicją muzyka, więc czułym na fałszywe nuty. Także te cecha ułatwia Ci trafne komentarze. Więc jak znajdziesz czas(?)...
  • AntoniGrycuk
  • 17/09/2019 11:55
  • Powiem tak: technicznie mam coś do powiedzenia i choć nie jest to idealne, to potrafi być pomocne, natomiast mój gust znacznie odbiega od przeciętnej i to, co mi się podoba, nie zawsze jest dobre.
  • Kazjuno
  • 17/09/2019 11:49
  • Przesadzasz Antosiu! Bardzo cenię Twoje komentarze i byłbym rad przeczytać twoje wnikliwe uwagi. Zawsze były celne. Jak znajdziesz czas to zapraszam...
  • AntoniGrycuk
  • 17/09/2019 11:38
  • Kazjuno, ja chętnie skomentowałbym Twój tekst, ale ostatnio mam urwanie głowy i jedynie czasem króciutkie komentuje. Choć z drugiej strony, co jest wart mój komentarz?
  • Dobra Cobra
  • 17/09/2019 08:09
  • Sztuka kreskówkowa jest uważana za gorszą ze sztuk pięknych. :( A tak można w kinie podziwiać i piękną Scarlett i małego Hitlerka. Jak żywych. Choć ten synek ma nadzwyczaj mądry wyraz twarzy.
Ostatnio widziani
Gości online:17
Najnowszy:5alicee1823ra0
Wspierają nas