Dachowiec - Slovia
Poezja » Wiersze » Dachowiec
A A A

 

powiedziałam: skacz pierwszy –
chcę zobaczyć, jak otwiera się spadochron.
potem sama wyskoczę z lęku wysokości.
przestaniemy się bać dziesiątych pięter,
kot zrobi miejsce na dachu,
będziemy wreszcie oglądać gwiazdy z bliska
i latać z kraju do kraju.
 
odpowiedziałeś, że nie dasz rady.
strach to przyjaciel z dzieciństwa,
dachowca już od dawna nie ma,
i że lepiej potykać się o kamienie, a nie ptaki,
które tak często dokarmiamy zimą.
mówiąc to, złapałeś mnie mocno za rękę,
aż wbiłam wzrok w ziemię.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Slovia · dnia 23.08.2017 07:31 · Czytań: 148 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 3
Komentarze
Silvus dnia 23.08.2017 14:37
Nie wiem, o czym to jest, ale mnie ich odbiór tej relacji ujął. Tylko to ostatnie złapanie za rękę... Burzy ustalenia wcześniejsze. <hm>
damian wrotycz dnia 23.08.2017 16:21
to jest o tym że dziewczyna chce iść na całość . a koleś pęka bo jest miękkim chu ... robiony.
i sie dziewczyna zawstydziła że aż wzrok spuściła i ze wstydu kontempluje czubki mokasynów.
i marzy o tym żeby spotkać zwykłego dachowca w dresiku z osiedla z którym odegra takiego romeo i julie że tylko śmierć ich rozdzieli ....

****

nawet fajne toto , ale też takie wymuskane. nie wiem ? ale mnie takie wymuskane kojarzy sie z jakimś pisaniem pod publiczke a nie z prawdziwym wierszem od serca . no tak sobie czasami myśle

i pozdrawiam. damian wrotycz.

Ps. ale żeby oddać całe sprawiedliwość. to przyziemny chłopina kocha też pewnie jakoś po swojemu i trzyma mocno . krótko trzyma przyziemi . i ja tu krzycze - uciekaj dziewczyno ! bo skończysz jak Sofia którą arhonty złapały i jedyną ucieczką był szybki lot w kosmos i porzucenie ciała . z którym arhonty nie chciały igrać i zostawiły sophie w spokoju , a jeszcze przed chwilą były chętne.
ciocia radzi uciekaj od tego palanta !
Noescritura dnia 24.08.2017 15:05
Tytuł fajny ale z treścią mam problem, jakieś "wyjaśnienie" choćby króciutkie wchodziłoby w grę?
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Zola111
25/09/2017 15:24
Ale to nie jest wiersz o nietolerancji, o poglądach. Raczej… »
Milena1
25/09/2017 15:19
Podobno czerwone skarpety rozgrzewają najlepiej :) Pozdr »
Milena1
25/09/2017 15:11
Zaciekawiła mnie twoja historia. Zachęcona, przeczytałam… »
Miladora
25/09/2017 14:46
O, jak miło zobaczyć pod wierszem nowego czytelnika. :)»
Tjereszkowa
25/09/2017 14:44
Ooo, jak Clark obrodził w komentarze :). Bardzom… »
Miladora
25/09/2017 14:37
Bardzo ładny obraz, Hope. Jak się okazuje, wcale nie… »
braparb
25/09/2017 14:34
Miladoro, Rozbawił mnie Twój wiersz :). Wchodzi gładko i… »
Miladora
25/09/2017 14:14
Zgadzam się z Introwerką. :) Ale na czymś trzeba się… »
starysta
25/09/2017 14:05
Dziękuję Miladoro, Pozdrawiam, nie obawiaj się, to tylko… »
Miladora
25/09/2017 13:58
A może jeszcze trochę zabawy z formą, Black? ;) Masz dwa… »
Miladora
25/09/2017 13:35
Ja też pamiętam - flet z liścia zagra nam sonatę. :) I… »
braparb
25/09/2017 13:32
Nie mam pojęcia o czym jest ten wiersz ale jestem… »
braparb
25/09/2017 13:21
Zolu, Bardzo podoba mi się Twój wiersz, lecz myśl iż z… »
purpur
25/09/2017 12:36
Mhm. No tak... Aż zerknąłem, na inne Twoje teksty. No… »
purpur
25/09/2017 12:27
Rozpocząłem czytanie, przewinąłem, po kilku zdaniach i… »
ShoutBox
  • Krzysztof Konrad
  • 25/09/2017 11:31
  • Teraz to juz sam nie wiem skąd ona pochodzi. Na pewno pierwszy raz usłyszałem ją w kościele na kazaniu.
  • Krzysztof Konrad
  • 25/09/2017 11:27
  • W końcu brzydki kłos pojechał ich tekstem "ale wy jesteście w środku puste"
  • Krzysztof Konrad
  • 25/09/2017 11:24
  • Słuchajcie, może jest tu ktoś, kto zna dobrze biblię? Szukam przypowieści, która bardzo podobała mi się, gdy uczęszczałem do kościoła. Mowa była o zbożu, gdzie piękne kłosy drwiły z tych wygiętych
  • Zola111
  • 25/09/2017 01:31
  • A Zaśrodkowanie#26 czeka! Dobrej nocki.
  • Silvus
  • 25/09/2017 00:08
  • Ej, ten Eric to wziął zaśpiewał piękny tekst...
  • introwerka
  • 25/09/2017 00:07
  • Dzięki, Silv - nawzajem :)
  • Silvus
  • 25/09/2017 00:03
  • No to - dobrej nocy.
  • introwerka
  • 24/09/2017 23:57
  • Silvus - spokojnie i pięknie :) Nie wiem do końca, jaki to gatunek, ale ja to nazywam romantyczną odmianą bluesa :) A teraz już dobranoc ode mnie, albo jeszcze taka cudna balladka:
Ostatnio widziani
Gości online:42
Najnowszy:Chiarose3
Wspierają nas