Rozmowa z byłym przyjacielem - Zola111
Poezja » Wiersze » Rozmowa z byłym przyjacielem
A A A

tyle przepaści, przyjacielu – wrogu
od szklanki i nadprzyrodzonych zjawisk.
 
już nie pamiętam, kiedy się zaczęło nasze rozdroże.
czy od rozpoznania, że dla sukcesu
utopiłbyś mnie w kropli whisky,
 
czy od poglądu, że disco polo jest
wartością samą w sobie,
bo wskazuje źródła narodowej kultury.
 
dziś wiem, że inaczej rozumiemy słowa
kultura, naród  i przyjaźń.
każde twoje pismo czytam z zażenowaniem,
 
zasiadaliśmy przy tym samym stole
z okazji wspólnych dawnych świąt.
od bożego narodzenia po wielkanoc.
 
tyle przepaści, a w jednej

  - my.
 
 
 
26.08.2017.
 

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Zola111 · dnia 27.08.2017 20:02 · Czytań: 379 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 21
Komentarze
gabi dnia 28.08.2017 09:20 Ocena: Świetne!
Trafiłaś w sedno! Trudno spędzać czas z przyjacielem, który wita cię muzyką disco polo i usiłuje przekonać do ciemnogrodu. Nawet całe morze whisky nie pomoże, zwłaszcza wobec podejrzeń utopienia przyjaciółki w jednej łyżce :) Zadowolona z czytania – pozdrawiam z uśmiechem.
Zola111 dnia 28.08.2017 16:37
Gabi,

dziękuję za czytanie i komentarz. Mam wrażenie, że obecna sytuacja społeczno-polityczna zweryfikowała wiele "przyjaźni", niestety. Serdeczności, buziaki,

z.
wiktoria dnia 29.08.2017 00:12
Szkoda, że sytuacja polityczna dzieli ludzi, a zwłaszcza bliskich sobie ludzi. Sęk w tym, że właśnie o to chodzi, bo podzielonym narodem łatwiej manipulować.

Myślę, że zdrowo myślący człowiek nie ufa tak do końca nikomu i ma na tyle rozumu, żeby wiedzieć co jest naprawdę ważne i wyciągnąć własne wnioski.

Smutny ten wiersz, jak zresztą wiele rzeczy obecnie jest smutnych.

Pozdrawiam :)
damian wrotycz dnia 29.08.2017 00:23
no nie ma co płakać poradzimy sobie :)

https://www.youtube.com/watch?v=aY4pZlP6YtE

:)))))


6.4 Komentarz musi jasno wyrażać opinie danego Użytkownika na temat utworu.
6.6 Komentarz powinien być tak rozbudowany, aby autor domyślił się, co przeszkadzało lub podobało się komentującemu.

przyp. red. EF
Zola111 dnia 29.08.2017 00:43
Wiktorio,

dziękuję, że skomentowałaś sytację, zarysowaną w wierszu. Serdeczności,

z.

Damianie,

nie wiem, jak odpowiedzieć na taki komentarz. Pozdrawiam, i tyle.

z.
damian wrotycz dnia 29.08.2017 01:19
zola,
no jak to jak ? szczerze. jak ci coś nie pasuje w tym komentarzu napisz o tym bez tych ceregieli z uprzejmościami. nie będę pisała o polityce, ale wydaje misie że w 1989 postawiliśmy na demokrację w której co 4 lata wybieramy przedstawicieli do sejmu ? ci którzy wygrywają tworzą rząd ? jeżeli wygrywający nie mają większości tworzy się rząd koalicyjny itd itp
to z jakiego powodu płacz ? może jest stan wojenny, rządzi wojsko ?? zmieniło się coś? nie ma wyborów nie ma sejmu i senatu. jest tylko jeden wladca ? ktoś się szykuje do koronacji, papież franek o tym wie ????

ehhh już żałuję że tu się bawię , a mój wujek Konfucjusz to chyba mnie wezwie na jakąś rozmowę :( to pa


6.8 Komentarze to nie czat. Od rozmów niezwiązanych z tematem utworu jest shoutbox, prywatna wiadomość lub inna forma kontaktu z autorem.

przyp. red. EF
Zola111 dnia 30.08.2017 00:23
Damianie,

ale tu rozmawiamy o wierszu, jakby co...

z.
damian wrotycz dnia 30.08.2017 12:51
o jakim wierszu ? te spamy nazywasz wierszami ?
to pa :smilewinkgrin:


3.4 Zabrania się Użytkownikowi prowokowania sytuacji konfliktowych w komentarzach, prywatnych wiadomościach, na forum, w shoutbox, etc.
6.4 Komentarz musi jasno wyrażać opinie danego Użytkownika na temat utworu.
6.6 Komentarz powinien być tak rozbudowany, aby autor domyślił się, co przeszkadzało lub podobało się komentującemu.

przyp. red. EF
Miladora dnia 30.08.2017 13:54
Wiem, jak to jest, bo też mam przyjaciół, z którymi już nie można rozmawiać na pewne tematy.
Cóż, mają prawo do odmiennych poglądów, ale szkoda, że często wyrażają je nie tylko z zacietrzewieniem, ale i z pewnego rodzaju nietolerancją, a czasem wręcz fanatyzmem.
I tu się sprawdza stara rzymska sentencja - divide et impera.
Polityka niestety potrafi dzielić ludzi bardziej niż religia.

Mam jednak kilka uwag:
Dlaczego "byłej poetki"? Nie lepiej skrócić tytuł do "rozmowy z byłym przyjacielem"?
Cytat:
w łyżce whi­sky

Rozważ - w kropli whisky - wtedy nie nakłada się "ły/łi".

Cytat:
nasze roz­dro­że / samą w sobie

Trochę słychać ten rym.

Cytat:
każde twoje Pis - mo czy­tam

Nie podkreślałabym tego, by wiersz miał bardziej uniwersalne przesłanie. Tu nie chodzi bowiem o to, jakie poglądy ma przyjaciel, tylko o różnicę, która sprawia, że przyjaźń staje się niemożliwa. Dlatego wystarczyłoby - każde twoje pismo.

Cytat:
że sia­da­li­śmy do jed­ne­go stołu

A może - że zasiadaliśmy przy tym samym stole?
Wtedy nie powtarza się "w jednej/jednego/w jednej".

Cytat:
a w jed­nej
- my.

W pierwszym wersie masz - a ty w jednej z nich.
To trochę kłóci się z zakończeniem.
Może:
- tyle przepaści, a w nich
my - ?

Serdeczności, Zoleńko. :)
Zola111 dnia 30.08.2017 14:40
Miladorko,

dzięki za mądre czytanie i słuszne rady. Biorę prócz ostatniej. W poincie chodzi bowiem o to, że jednak "my", bo możemy się przestać przyjaźnić, a spadliśmy w tę samą przepaść, inaczej - wdepnęliśmy w to samo ... . Pozostałe uwagi bardzo biorę sobie do serca i zaraz wprowadzam. Buziaki,

z.
Miladora dnia 30.08.2017 15:14
Zola111 napisała:
a spadliśmy w tę samą przepaść

W moim odczucie nie w tę samą - Ty tkwisz w jednej, a on w drugiej, i chociaż pod względem jakości są jednakowe, nie możecie przebyć dzielącej was przestrzeni.
To jak pat na szachownicy.
Ale można rozwiązać to w jeszcze inny sposób, nie dopowiadając niczego w pierwszym wersie.
- tyle przepaści, przyjacielu – wrogu
od szklanki i nadprzyrodzonych zjawisk.
(...)
tyle przepaści, a w jednej
- my.
Wtedy pointa staje się bardziej dobitna i wymowna.
Można również nawiązać do pierwszego wersu w taki sposób:
- tyle przepaści i ty w jednej z nich,
przyjacielu – wrogu
(...)
- tyle przepaści, a w jednej z nich
(-) ja.
Przy okazji - zmień dywiz na myślnik (–).

Serdeczności. :)
Zola111 dnia 30.08.2017 15:34
Miladorko,

dzięki, ok.
Lilah dnia 30.08.2017 20:20
Smutny wiersz, Zolu, ale i to nasze życie od jakieś czasu traci kolory. Żal.

Serdeczności :)
kamyczek dnia 30.08.2017 21:45 Ocena: Świetne!
Podoba mi się zarówno forma jak i treść.
Jeśli miałbym w kilku słowach podsumować treść wiersza, to posłużyłabym się słowami Cypriana Kamila Norwida: Umiemy się tylko kłócić albo kochać, ale nie umiemy się różnić pięknie i mocno.
Tak, polityka jest brutalna i skłóciła już niejedną rodzinę, przyjaciół. Oczywiście, każdy ma prawo do własnych poglądów, z którymi możemy się nie zgadzać, ale które powinno się szanować. W relacjach przyjacielskich (i nie tylko), można się pięknie różnić i nadal pozostać sobą, ale taki stan rzeczy muszą zaakceptować obie strony – jeśli nie ma takiej zgody, to utrzymanie przyjaźni jest trudne, a czasami wręcz niemożliwe, jak to miało miejsce w Twoim wierszu. Smutne to, ale jakże na czasie.

Serdeczności.
Zola111 dnia 30.08.2017 23:07
Lilu, Kamyczku,

bardzo Wam dziękuję i serdecznie pozdrawiam,

z.
introwerka dnia 02.09.2017 14:26 Ocena: Świetne!
Przejmujący wiersz o przyjaźni, którą trudno współcześnie zachować, zwłaszcza ze zwolennikiem demagogii i agresywnej polityki nacjonalistycznej. Poruszający i życiowy.

Serdeczności :)
Zola111 dnia 02.09.2017 20:18
Intro,

dziękuję i pozdrawiam serdecznie,

z.
braparb dnia 25.09.2017 13:21
Zolu,
Bardzo podoba mi się Twój wiersz, lecz myśl iż z powodu różnicy poglądów można zerwać przyjaźń budzi mój sprzeciw. O ile ludzie szanują pewien uniwersalny zestaw wartości ogólnoludzkich, w tym pośród innych warto podkreślić prawo do odmienności poglądów, mogą mieć poglądy jakie chcą. Zakładam, że "przyjaciel" z tego wiersza nie grzeszy odchyleniem prawicowym w stopniu ekstremalny, w takim wypadku przecież nie zaszczyciłabyś go swoim wierszem? Odmienność jest trudna, ale wartościowa.
Pozdrawiam,
chodzący zawsze lewą stroną Świata,
braparb,
Zola111 dnia 25.09.2017 15:24
Ale to nie jest wiersz o nietolerancji, o poglądach. Raczej o zdradzie, fałszywej przyjaźni, która przy lada okazji okazała się nieprzyjaźnią. Od takiej "przyjaźni" strzeż nas, Panie. Braparb, dzięki za czytanie i w sumie prawie merytoryczny komentarz. Ech. Jak ja cierpię, kiedy czytelnik próbuje wychowywać podmiot liryczny wiersza, który przecież z rozumienia poezji od podstaw, jest kreacją literacką, niekoniecznie, i najczęściej nie jest alter ego autora! Ale trudno. Nawet jeśli jest to tekst z autentycznych przeżyć autora - nie strofujmy go za postawy i poglądy. To znaczy, zaufajmy, że autor, który wyraża w sensownej formie jakiś pogląd, to w miarę pozbierany ktoś, i nie pouczajmy: "A to brzydko mieć taki stosunek do przyjaciela!". W sumie byłabym zadowolona z odniesienia do tekstu w podstawowym kryterium:
braparb napisał:
Bardzo podoba mi się Twój wiersz,
(...)

i na tym poprzestałabym z czytaniem Twojego komentarza. Pozdrawiam, i mimo wszystko dziękuję za czytanie,

z.
braparb dnia 25.09.2017 15:49
Zolu,
ja tu jestem całkiem nowy więc pewnie uszy po sobie byłoby lepiej położyć. Naturę mam jednak polemiczną więc odpowiem.
Nie pouczam autora ani wykreowanego przez niego podmiotu lirycznego. Polemizuję z przekazem wiersza (zakładam, że wiesze mają, poza formą i ładunkiem emocjonalnym, także przekaz intelektualny, mogę się jednak w tej sprawie mylić, stawiam bowiem pierwsze kroki w te dziedzinie).
Jeśli uznamy że fragment wiersza:
"już nie pamiętam, kiedy się zaczęło nasze rozdroże
(...)
czy od poglądu, że disco polo jest
wartością samą w sobie,
bo wskazuje źródła narodowej kultury.

dziś wiem, że inaczej rozumiemy słowa
kultura, naród i przyjaźń.
każde twoje pismo czytam z zażenowaniem"

wyraża pewien pogląd dotyczącą tego co może być sensowną przyczyną do zerwania przyjaźni (bardziej ogólną refleksje o tym co miedzy ludźmi, co słuszne a co nie), to ja mam prawo, tak samo jak każdy inny czytelnik, z tym poglądem polemizować. Moim zdaniem ta myśl nie trafia w sedno. Testem przyjaźni są jedynie trudy drogi życia. Poglądy i opinie są bez znaczenia.
Te wersy trafiają do mnie:
"już nie pamiętam, kiedy się zaczęło nasze rozdroże.
czy od rozpoznania, że dla sukcesu
utopiłbyś mnie w kropli whisky,".
Pozostałe mnie nie przekonują.
Pozostaję z szacunkiem,
braparb
Zola111 dnia 25.09.2017 18:18
Braparb,

wcale nie liczyłam, że położysz uszy po sobie. I nie dziwię Ci się, że odpowiadasz. Widzę, że czytasz tekst głównie na poziomie idei. Dlatego wskazuję ten właśnie problem. Czytałam już takie komentarze:

- gdyby mnie to spotkało... ! albo podobnie.

I tyle. Przypomina mi się wiersz Bursy o tym, że poeta powinien poruszać się w tematyce akceptowanej społecznie, w szczególności tej estetycznej. Bo to przecież poezja. A życie swoje!

Andrzej Bursa - Dyskurs z poetą

Jak oddać zapach w poezji...
na pewno nie przez proste nazwanie
ale cały wiersz musi pachnieć
i rym
i rytm
muszą mieć temperatury miodowej polany
a każdy przeskok rytmiczny
coś z powiewu róży
przerzuconej nad ogrodem

rozmawialiśmy w jak najlepszej symbiozie
aż do chwili gdy powiedziałem:
"wynieś proszę to wiadro
bo potwornie tu śmierdzi szczyną"

możliwe że to było nietaktowne
ale już nie mogłem wytrzymać


Tak więc: Bardzo mi przykro, że ludzie dla kariery lub korzyści innego typu zdradzają przyjaciół, i dlatego napisałam ten wiersz.

Mam nadzieję, że to koniec dyskusji. Pozdrawiam,

z.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Maly
22/02/2018 11:41
Racja PurPur! Wszystkimi odstającymi rzeczami od mojego… »
purpur
22/02/2018 11:27
- naprawdę nie wiem czemu. Po pierwsze jestem grzeczny… »
mike17
22/02/2018 11:18
Cały gwóźdź programu, że się tak wyrażę jest w końcówce,… »
purpur
22/02/2018 11:05
- o widzisz! To są dokładnie moje obawy! Tak, boję się, że… »
Ekszyn Dupacycki
22/02/2018 10:36
Dzięki Darcon, będzie przerzedzane i redukowane, to pewne.… »
Miazga
22/02/2018 10:36
Dziękuję. Cieszy taki komentarz. Jest tego więcej. :) Ale… »
Ania_Basnik
22/02/2018 08:52
Michale, brutalna opowieść, ale takie rzeczy tam się działy.… »
Darcon
22/02/2018 08:05
I to jest konkretnie postawione pytanie w przedmowie. Są… »
JOLA S.
22/02/2018 07:43
Ciekawa opowieść, Miazgo. Dobrze napisana, przeczytałam… »
Silvus
22/02/2018 02:19
Rozpoznaję, że to opis jakiejś sceny; może obrazu, może… »
Silvus
22/02/2018 02:07
Ładnie napisany komentarz, w opozycji do wiersza, oba ładnie… »
Zingara
22/02/2018 01:38
słowa są tylko słowami, dźwiękami, którymi rodzaj ludzki… »
mike17
21/02/2018 23:33
Ach, ten korzeń... Zabawnie się czytało, bez napięć i z… »
mike17
21/02/2018 23:11
Miło było pobyć z Tobą :) »
Lilah
21/02/2018 23:08
:) »
ShoutBox
  • kamyczek
  • 21/02/2018 16:20
  • Panel użytkownika - utwór, który chcesz przenieść klikasz edytuj. Edycja artykułu, kategoria np. masz kategoria: wiersze - zmieniasz na kategorię Wirtajki.pl. Na koniec klikasz na pasek: Zapisz zmiany
  • Hubert Z
  • 21/02/2018 16:06
  • Jak zgłosić opublikowany już wiersz do Wirtajek?
  • mike17
  • 17/02/2018 19:07
  • Jeden z najbardziej kultowych duetów wszech czasów. Pamiętam go z wczesnego dzieciństwa, to dopiero był hicior : [link] Oni do dziś go wykonują, co jest zacne :)
  • Darcon
  • 17/02/2018 13:04
  • Zgodnie z regulaminem, nie może poczekać. Każdy użytkownik patrzy ze swojego punktu widzenia. A gdyby każdy z użytkowników wrzucał teksty tak, jak chciał, to co byśmy mieli w poczekalni, Dodatku?
  • dodatek111
  • 16/02/2018 22:09
  • Dlaczego drugi tekst, dodany w tym samym dniu, nie może czekać w poczekalni, tylko zostaje odrzucony. Salon odrzuconych.
  • Silvus
  • 16/02/2018 15:28
  • @Ni, dziękuję za piosenkę. @jskslg, miłego dnia Tobie.
  • jskslg
  • 16/02/2018 12:09
  • ja się uważam za pedała poezji , ale również życzę miłego dnia
  • Ania_Basnik
  • 16/02/2018 09:05
  • Zapraszam wszystkich poetów do wzięcia udziału w Konkursie "Mój list do świata". Ogłoszenie na stronie głównej PP
Ostatnio widziani
Gości online:23
Najnowszy:Biesse2t
Wspierają nas