Ja, Serafina, - kamyczek
Poezja » Wiersze » Ja, Serafina,
A A A
Od autora: Inspiracja cyklem "Imiona" autorstwa Zoli111

 

Ja, Serafina,
 
 
lubię być w centrum wydarzeń. Jeszcze dobrze nie
oddzwoniono na niedzielną Jutrznię, a ja już
swoim krzykiem stawiam na równe nogi
cały szpital – urodzona w czepku,
 
doskonale radzę sobie od pierwszych minut życia.
 
Pracuś, bo przecież niebieski ptak nie pasuje do
moich zielonych oczu i alabastrowej cery.
Otwarta na ludzi, jak ognia unikam poparzeń,
 
najmniejszy szczegół rozbieram do ostatniej koronki.
Wszystko się wtedy uładza, promienieje. Uśmiechem
przełamuję lody – spróbuj, a zobaczysz jak
się topi, niczym sopel, twarda sztuka.

 
*
 
Ja, Serafina, wojowniczka, z silnym ego.
Nie, nie pytaj mnie o jutro.
 
Żyję chwilą.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
kamyczek · dnia 27.08.2017 20:08 · Czytań: 273 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 18
Komentarze
JOLA S. dnia 27.08.2017 20:26 Ocena: Świetne!
Kamyczku,
Czarodziejko, co Ty masz w sobie? Twoja poezja jest prosta, na pozór skromna bez patosu, a chwyta za serce, robisz to w niezwykły sposób. Słucham melodii wiersza. Nie ucieka...zostaje.

Pozdrawiam bardzo ciepło :)

JOLA S.
Zola111 dnia 27.08.2017 21:50 Ocena: Świetne!
Kamysiu,

bardzo dziękuję za inskrypcję. To dla mnie zaszczyt. A wiersz jest piękny. Widzę tu portret siostry zakonnej, pędzącej na rowerze od zgromadzenia do szpitala i z powrotem. Najbardziej podobają mi się miejsca z metaforami:

Cytat:
jak ognia uni­kam po­pa­rzeń,


- bo jest opanowana, ze stoickim spokojem realizuje zadania, nie daje się poniść emocjom.

Cytat:
naj­mniej­szy szcze­gół roz­bie­ram do ostat­niej ko­ron­ki.


- ładnie rozegrana dwuznaczność słowa koronka

ach i jeszcze:

Cytat:
uro­dzo­na w czep­ku,


- bo w kornecie lub czepku pielęgniarki.

Pokochałam Twoją Serafinę. Buziaki, Kamysiu,

z.
Pola Kaj dnia 27.08.2017 23:36 Ocena: Świetne!
Cytat:
naj­mniej­szy szcze­gół roz­bie­ram do ostat­niej ko­ron­ki.


Ach, jak urzekł mnie ten wers! Jestem oczarowana!
Pięknie napisane.
Chociaż ja tu siostry zakonnej nie widzę... ;)

Pozdrawiam serdecznie!
gabi dnia 28.08.2017 09:25 Ocena: Świetne!
Twoje wiersze nie są zbyt hermetyczne, ale też nie podajesz treści na tacy - zostawiasz czytelnikowi wolną przestrzeń. To duża sztuka. Bohaterka wiersza może być pielęgniarką (w czepku urodzona), zakonnicą (koronki, alabastrowa cera) lub tylko kobietą, która nie oglądając się na jutro, chce i potrafi pomagać dzisiaj. Portret zawarty w subtelnych wersach. Pozdrawiam cieplutko.
wiktoria dnia 29.08.2017 00:26
Kamyczku, dla mnie trochę złośliwy ten wiersz jest. Ale widać ktoś na tę złość zasłużył. No nie mnie oceniać, w każdym razie dowaliłaś tym wierszem. Takie mam odczucia.

Pozdrawiam :)
kamyczek dnia 30.08.2017 22:31
JOLA S. napisała:
Słucham melodii wiersza. Nie ucieka...zostaje.
- cieszy mnie Twój odbiór, JOLU S, dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

Zola111 napisała:
Widzę tu portret siostry zakonnej, pędzącej na rowerze od zgromadzenia do szpitala i z powrotem.
Zola111 napisała:
Pokochałam Twoją Serafinę.

- uśmiechnęłaś mnie, Zolu, tym obrazem, ale przyznaję, że spodobał mi się Twój portret Serafiny. Prawdę mówiąc nie widziałam wcześniej mojej Peelki w takiej roli, ale czemu nie?
Dziękuję za miłe słowa dla wiersza i ocenę. Buziaki odwzajemniam.

Cytat:
Chociaż ja tu siostry zakonnej nie widzę...
- Kaju, ja też, dopóki nie przeczytałam Zolinkowej interpretacji wiersza.
Dziękuję za ślad pod tekstem. Pozdrawiam.

Cytat:
Bohaterka wiersza może być pielęgniarką (w czepku urodzona), zakonnicą (koronki, alabastrowa cera) lub tylko kobietą, która nie oglądając się na jutro, chce i potrafi pomagać dzisiaj. Portret zawarty w subtelnych wersach.
- Gabi, bardzo pięknie sportretowałaś tytułową Serafinę. Dziękuję, że przychodzisz pod moje wiersze i to jeszcze z takim miłym komentarzem. Serdeczności.

Cytat:
Kamyczku, dla mnie trochę złośliwy ten wiersz jest. Ale widać ktoś na tę złość zasłużył. No nie mnie oceniać, w każdym razie dowaliłaś tym wierszem. Takie mam odczucia.
- Wiktorio, jak najbardziej masz prawo do takich odczuć, ważne, że wiersz budzi emocje, a to znaczy, że spełnił swoje zadanie. Serafina jest osobą ambitną, uczuciową, jeśli się tak bliżej przyjrzeć, to kto wie, czy nie spotkaliśmy w swoim życiu kobiety o podobnym usposobieniu?
Dziękuję za odwiedziny pod wierszem. Serdeczności.
Lilah dnia 30.08.2017 22:47
Cytat:
do­sko­na­le radzę sobie od pierw­szych minut życia.

Nic dziwnego, skoro w czepku urodzona.
Fajna z niej baba - umie postępować z ludźmi, rozładować podbramkową sytuację, nawet z twardzielami sobie radzi. Podoba mi się.

Serdeczności :)
kamyczek dnia 31.08.2017 15:08
Lilah, dzięki.
Również serdecznie.
al-szamanka dnia 31.08.2017 17:24 Ocena: Świetne!
Bardzo ciekawy wiersz, Kamyczku.
Wydaje się, że Twoja bohaterka to typ kobiety pracującej, mocno stojącej na nogach i w życiu, takiej, która wszystko opanuje i ze wszystkim sobie poradzi.
Ja widzę w niej jednak osobę bardzo wrażliwą, taką która chce wszystkim dogodzić, być może aby nie dopuścić do jakichś zgrzytów w relacjach.
Cytat:
Otwar­ta na ludzi, jak ognia uni­kam po­pa­rzeń

I może ma lęki przed odrzuceniem.
Być może się mylę ale coś za bardzo stara się ta w czepku urodzona przekonać wszystkich o swoim szczęściu.
Podobało się.

Pozdrawiam ciepło :)
kamyczek dnia 31.08.2017 22:34
Al-szamanko, podoba mi się nakreślony przez Ciebie portret Serafiny, bohaterki wiersza - jest taki... prawdziwy. Dziękuję za ciekawą interpretację, komentarz i wysoką ocenę.
Miło Cię gościć pod tekstem.

Pozdrawiam równie ciepło.
Miladora dnia 02.09.2017 08:09
Płynna, ładna narracja, dobry portret. :)
No i imię bohaterki, które jakby samo determinowało już jej postawę życiową.
Dobrze się to czyta, Kamysiu.

Mam tylko jedną uwagę:
Cytat:
ni­czym sopel, twar­dziel.

Sopel/twardziel wpada na siebie.
Może jakieś inne określenie?

Serdeczności. :)
kamyczek dnia 02.09.2017 14:16
Miladoro, witaj pod tekstem. Cieszy mnie, że się podoba.
Dzięki za uwagę, teraz sama widzę to nachodzenie na siebie końcówek wyrazów. Pomyślę nad zmianą.

Serdeczności.
introwerka dnia 02.09.2017 14:29 Ocena: Świetne!
Poruszający, żywy portret kobiecy. Do tego, co napisali moi poprzednicy, dorzucę za wikipedią etymologię słowa „Serafin”: „Hebrajski rzeczownik שרף (saraf) zwykle łączony jest z czasownikiem להישרף (lehisaref) oznaczającym spalać się, płonąć. W ten sposób sugerowano, że serafini to istoty mające jakiś związek z ogniem (powstały z bezdymnego ognia)”. W świetle tej etymologii tytułową Serafinę można widzieć jako kobietę z dużą zawartością ognia w organizmie: pełną temperamentu, odważną, gotową do działania, otwartą, chwytającą każdą chwilę, a sposób, w jaki ją opisujesz, tworzy porywający portret :)

Serdeczności :)
kamyczek dnia 02.09.2017 22:32
Introwerko, dziękuję Ci za obszerny i ciekawy komentarz.
Cytat:
Serafinę można widzieć jako kobietę z dużą zawartością ognia w organizmie: pełną temperamentu, odważną, gotową do działania, otwartą, chwytającą każdą chwilę,
- to prawda. I dodam jeszcze, że wibracja imienia podobno określa cechy charakteru, osobowość, pewne predyspozycje bądź słabości, ale ile w tym prawdy - nie wiem.

Uściski.
starysta dnia 13.09.2017 15:43 Ocena: Świetne!
...czy te przecinki w tytule są dziełem ognia?
Ale co tam, płyniesz jak zawsze, cudownie i precyzyjnie. Narracja cudo :) Pozdrawiam.
kamyczek dnia 13.09.2017 23:37
starysta napisał/a:
...czy te przecinki w tytule są dziełem ognia?
- nie, skąd, chociaż - kto wie... A tak na poważnie - już wyjaśniam: wiersz jest tak skonstruowany, że tytuł możemy czytać jako część pierwszego zdania w tekście - Ja, Serafina, lubię być w centrum wydarzeń. W wierszu jest pełna interpunkcja i to ona wymusiła zastosowanie przecinków także w tytule.

Miło Cię widzieć pod tekstem, Rudi. Dzięki serdeczne,
pozdrawiam.
Nalka31 dnia 15.09.2017 23:07
Tyle już napisano o twojej Serafinie, że nie wiem sama, co mogłabym jeszcze dodać. Po przeczytaniu powiem od siebie, że w wierszu z jednej strony widać kobiecą subtelność i delikatność, a z drugiej czuć siłę ducha i pewność osoby dojrzałej. Miejscami jednak ukrywa się ktoś, kto boi się bliskich związków i woli obracać się w sobie znanym świecie. Tak bezpieczniej, ale co by nie było w czepku się urodziła.

Cytat:
Ja, Serafina, wojowniczka, z silnym ego.
Nie, nie pytaj mnie o jutro.

Żyję chwilą.


I niech tak zostanie, chwile trzeba cenić.


Serdeczności. :)
kamyczek dnia 16.09.2017 21:56
Cytat:
chwile trzeba cenić.
- zgadzam się z Tobą, Nalka.

Dzięki, buziaki.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
faith
22/11/2017 09:53
Benku, baaardzo mnie cieszy Twój powrót! Dużo się w mojej… »
dodatek111
22/11/2017 09:46
choć my już nie dzieci to lubimy smoka Kraków też kochamy… »
Jaga
22/11/2017 09:21
Miękka, ciepła, słodka pocieszka. Jak dla mnie super! Dzieci… »
Jaga
22/11/2017 09:15
Jestem pełna podziwu dla Ciebie. Twierdzisz , że nie pisałeś… »
braparb
22/11/2017 08:54
Introwerko, Twój utwór przypomniał mi taki o to wiersz Anny… »
Hubert Z
22/11/2017 08:53
Witaj Mike Jak napisalem tak zrobilem, "Super"… »
Miladora
22/11/2017 04:16
No to się pobawimy, Hope. :) Nie mieszaj czasów - śnił,… »
Miladora
22/11/2017 03:43
Urokliwe wiersze-gawędy - spodobają się dzieciom. :) Z… »
Leszek Sobeczko
22/11/2017 01:21
warto, naprawdę, chociażby dla ostatniej świetnej cząstki… »
Berele
22/11/2017 01:08
Rozprawiłem się z wybranymi miesiącami, które nie należą do… »
Leszek Sobeczko
22/11/2017 00:48
"lutego, cynicznego" nie jestem inkwizytorem… »
Miladora
22/11/2017 00:41
W takim rozumieniu też już prawie dojechałam. ;) A smok… »
pociengiel
22/11/2017 00:33
Dawno, dawno temu podróżowałem BMW 126P z dwojgiem… »
pociengiel
22/11/2017 00:21
Jakie to piękne, jakie to smutne. Autor - Lechutek.… »
Miladora
22/11/2017 00:09
Non plus ultra, panie F. :))) »
ShoutBox
  • Esy Floresy
  • 22/11/2017 00:30
  • Ja to raczej psocę i knocę ;)
  • Miladora
  • 22/11/2017 00:27
  • Zolcia - spróbuj teraz! Esy naprawia.
  • Nalka31
  • 22/11/2017 00:23
  • Są w innej części, ale link do Wirtajek pozostał :)
  • Silvus
  • 22/11/2017 00:21
  • Ano, zniknęły. <zastanawia się>
  • Zola111
  • 22/11/2017 00:15
  • Ale Wirtajki zniknęły z Prozy.
  • Miladora
  • 22/11/2017 00:11
  • Maaczku - miałam zamiar Cię poszukać, żebyś wstawił swoje bajki - dobrze, że jesteś :)
  • maak
  • 21/11/2017 23:52
  • No proszę :). Chwilkę człowieka nie ma na PP, a tu takie niespodzianki. Może chłopaczkowie nadali by się na Wirtajki?
  • Nalka31
  • 21/11/2017 22:51
  • Powoli nam się rozrasta :) I o to chodzi. :)
Ostatnio widziani
Gości online:19
Najnowszy:Szymczakowski
Wspierają nas