Łąka/To się nie sprzeda - FeliciaM
Proza » Groteska » Łąka/To się nie sprzeda
A A A
Od autora: dolnopółkowy sennik to się nie sprzeda nie sprzeda nie sprzeda ZAPAMIĘTAJ POWTÓRZ to się nie sprzeda nie sprzeda nie sprzeda sięgnij zupełnie za darmo

***

Łąka.  Zielona. Żółta. Czerwona. Wielobarwna. Wzór. Bez zapięcia na guzik.                           

Zamów, zadzwoń!!!  Koszt:  pięć minut promieni wakacyjnego słońca

Przybywam po raz sto pięćdziesiąty pierwszy, ale po raz pierwszy.  

Krawiec nie potrzebował projektu, krawiec przyszedł i po prostu uszył. Rozmiar: uniwersalny                                                                                     

 

Nie urodziliśmy się z tym. Nikt się nie urodził. Z tym. Tym. TYM!                                                                kto ci to wmówił kto ci to wmówił kto ci to wmówił nie kupuj nie kupuj nie kupuj                    

Kup choć raz to, co miałaś.  I co każdy miał. Wyblakły obraz kasety VHS świeży niczym kwiat,  który odszedł wraz z tamtym obrazem. Aparat wycofany z produkcji.

One nigdy nie były tobą. One nigdy nie były twoje. Cudze. Wciśnięte tobie. Nie ten rozmiar.To przez nie obraz tak wygląda. Rozmyte kontury. Ciemne plamy na pierwszym planie. To nic, że aparatem najnowszej generacji.                                                                        

Wracaj na łąkę na łąkę na łąkę

 

***

To się nie sprzeda.                                                                                                                                                              To się nie sprzeda.                                                                                                                                                                 Nie sprzeda… la-la-la                                                                                                                                                           Nie sprzeda…la-la-la

Jaka jest różnica między TO się nie sprzeda, a to się NIE sprzeda.

(wtedy to pytajnik poszedł spać po nocnej zmianie)

  • Zaśpiewaj gamę na wzór: do-re-mi-fa-sol
  • to-się-nie-sprze-da, nie-sprze-da…
  • to-się-nie-sprze-da, nie-sprze-da…
  • Wydamy singiel i płytę pt. To się nie sprzeda! Nakład: nieskończoność

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
FeliciaM · dnia 31.08.2017 12:50 · Czytań: 159 · Średnia ocena: 3 · Komentarzy: 5
Komentarze
Dobra Cobra dnia 31.08.2017 13:53
Tekst zawiera bardzo głębokie przesłanie. Na dodatek ma w sobie cuś z muzyki.


Uklony,

DoCo
FeliciaM dnia 01.09.2017 22:41
Autor dziękuje, dziękuje. Choć to się nie sprzeda :)
Infernus dnia 02.09.2017 23:58 Ocena: Dobre
FelciaM widzę, że jesteś pewna siebie.. to się nie sprzeda - na pewno :) tekst przeczytałem trzy razy złapałem rytm i wciąż powtarzam.. na plus tekst ma coś w sobie, a Ty kryjesz jakaś tajemnicę..
viktoria12 dnia 12.09.2017 15:29
No i jest dolna, jak dolina, pola, chawściory, zarośla. Ale czy zawsze? Nie trzeba buńczucznie... Hola, hola... O czym mowa? Do re mi fa sola.
Jednak z latem, nie przegięcie w tataraku, trochę pracy, trochę luzu. Pół uśmiechu, nie za dużo.
Męczą oczy ,,pogrubione"

Cytat:
One nigdy nie były tobą. One nigdy nie były twoje. Cudze. Wci­śnię­te tobie. Nie ten roz­miar.To przez nie obraz tak wy­glą­da. Roz­my­te kon­tu­ry. Ciem­ne plamy na pierw­szym pla­nie. To nic, że apa­ra­tem naj­now­szej ge­ne­ra­cji.
Wra­caj na łąkę na łąkę na łąkę



ogólnie,
ale da się strawić. Zabawa słowem.
FeliciaM dnia 14.09.2017 21:02
I znaczeniem :)
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Miladora
20/09/2017 12:58
Jak zwykle pomysłowo, Carve. :) Z małymi sugestiami:… »
Miladora
20/09/2017 12:34
Tjereszkowa napisała tak w znaczeniu przedłużenia czasu… »
Miladora
20/09/2017 12:28
Mnie też się podoba. :) Ale zgodnie z obietnicą przelecę… »
introwerka
20/09/2017 12:24
Zolu, dziękuję pięknie za czytanie, dobre słowo dla wiersza… »
Jacek Londyn
20/09/2017 12:19
Za głupi jestem na poezję. Sięgam to znaczeń głęboko,... i… »
Miladora
20/09/2017 11:58
Do moich gawronów akurat pasuje, Milenko. :) A mam ich… »
Miladora
20/09/2017 11:40
Na początek klasyczna wersyfikacja wiersza, gdyby ktoś miał… »
wiktoria
20/09/2017 11:27
Widzę, że nastrój jesienny trwa. Tym razem w innej formie,… »
Jacek Londyn
20/09/2017 11:17
Gdzie lekarza nie uświadczy, człowiek zdrów jest jak się… »
wiktoria
20/09/2017 11:08
Introwerko, przerósł mnie ten wiersz. Ale piszę komentarz,… »
Jacek Londyn
20/09/2017 11:05
Rozumiem Autora i jego obawy. Każdy kiedyś zaczyna, a potem… »
wiktoria
20/09/2017 10:58
Bardzo ładny wiersz Hopeless. Trochę jak dla mnie za dużo… »
wiktoria
20/09/2017 10:49
Domofonie, ten wiersz brzmi jak proza. Poezję znalazłam… »
maak
20/09/2017 10:48
Dziękuję bardzo za odwiedziny i ocenę tekstu. Bardzo… »
Tjereszkowa
20/09/2017 10:26
Początkowo nie podobała mi się wersyfikacja - bo nie lubię… »
ShoutBox
  • Jaga
  • 20/09/2017 11:49
  • Jeśli ktoś jest zainteresowany proponuję przenieść rozmowę na forum
  • Jaga
  • 20/09/2017 11:25
  • A może stworzyć rubrykę, gdzie każdy użytkownik raz w miesiącu może wrzucić anonimowo swój tekst. Inni komentują do woli. Po np. miesiącu autor się ujawnia i odpowiada na komentarze. Co Wy na to??
  • Tjereszkowa
  • 20/09/2017 08:42
  • Gramofonie, zgadywania autorów tekstów nie da się uniknąć. Ale nawet jeśli ma się podejrzenie, inaczej się podchodzi do tekstu anonimowego (mówię z doświadczenia - anonimowa publikacja to nie novum).
  • Gramofon
  • 20/09/2017 06:19
  • chyba ze skasowac opcje podgladu innych tekstow danego anonima...
  • Gramofon
  • 20/09/2017 06:16
  • tylko wtedy trzeba byłoby usunąć dotychczasowe publikacje i ich ponownie nie zamieszczac bo po tym łatwo rozpoznac kto jest kto ;]
  • Gramofon
  • 20/09/2017 06:11
  • też mi się podoba opcja z anonimowością, ale nie wiem czy ktoś decyzyjny czyta teraz shoutboxa wiec napiszmy petycje?
  • Tjereszkowa
  • 20/09/2017 00:23
  • Są też ludzie, którzy pamiętają portal sprzed "ostatnich" zmian i za cholerę nie mogą ich oswoić,choć co jakiś czas próbują ;). A anonimowa publikacja to najdoskonalszy sposób na prezentowanie tekstów
  • Silvus
  • 19/09/2017 23:16
  • Mike, masz rację, dla jednym nowe, dla innych stare. Ja bym optował za zmianami, ale wyobrażam sobie, że są ludzie, którzy nie chcą żadnych zmian. Nie obrzydzałbym im publikowania.
Ostatnio widziani
Gości online:30
Najnowszy:Baquetes8
Wspierają nas