"Krawcowa" - Almi
A A A
Od autora: Fragment kryminału

Po kolacji wybrali się do Anieli Gablerowej. Przez ogród na tyłach domu dotarli do furtki, za którą zaczynała się piaszczysta droga, prowadząca do wsi. Rafał powiedział, że z tej furtki korzystają tylko domownicy, bo miejscowi boją się Basiora.

Chałupy z pomalowanymi na zielono lub brązowo okiennicami pokryte były strzechą. Tylko nieliczne miały dachówki. Przy pobielonych ścianach rosły wysokie malwy.

- To tutaj - Gajda stanął obok rozpadającego się płotu.

Po podwórku chodziły rozgdakane kury. W kałuży przy studni taplała się kaczka. Mały bosy chłopczyk, ubrany w połatane ubranko, grzebał w brudnej wodzie patykiem.

Obok domu był niewielki sad i ogród warzywny. Z drewnianej szopy dobiegało pochrząkiwanie świń. Uwiązany przy budzie czarny kundelek szczekał zajadle.

Z domu wyszła tęga kobieta, ubrana w ciemną spódnicę i pasiasty fartuch.

- Cicho Kruczek! - krzyknęła na psa. Umilkł, ale nadal czujnie ich obserwował.

- Dzień dobry pani Gablerowa! - zawołał Gajda. - Uszyje pani suknię na niedzielę?

Kobieta skinęła głową.

- Miarę wezmę jutro z rana - mówiła cichym, jakby zrezygnowanym głosem. Zmarszczki wokół oczu i ust nadawały jej twarzy zgorzkniały wyraz.

Chłopczyk podszedł  i umorusaną piąstką chwycił kurczowo matczyny fartuch.  Spoglądał na przybyłych z palcem w buzi.

- Jak masz na imię? - spytała Sam, która uwielbiała takie maluchy.

Dziecko schowało się za Gablerową. Twarz kobiety rozjaśniła się.

- To Wojtuś - powiedziała ciepło.

Na odchodnym Samanta uśmiechnęła się do malca, który wychylał płową główkę, nie mogąc pohamować ciekawości.

Przez chwilę szli w milczeniu.

- Ocho, stary Gabler wraca z knajpy - rzekł półgłosem Gajda.

Z naprzeciwka nadchodził chuderlawy mężczyzna, podtrzymywany przez niezwykle urodziwą czarnowłosą dziewczynę. Gdyby nie ona, z pewnością by się przewrócił. Widać było, że jest kompletnie pijany. Siwe włosy miał zmierzwione a ubranie w nieładzie.

Dziewczyna skinęła im głową. Uśmiechem usiłowała pokryć zażenowanie.

- To Marysia, córka Gablerów - wyjaśnił Rafał, kiedy się nieco oddalili. - Matka posyła ją po ojca, bo tylko ona jest w stanie nakłonić  go do powrotu do domu.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Almi · dnia 01.09.2017 11:24 · Czytań: 204 · Średnia ocena: 3 · Komentarzy: 3
Komentarze
Infernus dnia 02.09.2017 20:08 Ocena: Dobre
W przedstawionym fragmencie nie widzę nic z dreszczowca, no ale to tylko fragment, dość krótki, żeby to ocenić :) W tekście zauważyłem jakieś zamieszanie, ucięte dialogi. Opisy są w porządku, chociaż bije z nich jakaś suchość. Na plus pomysł, podniszczona wioska, tajemnicza tytułowa krawcowa. Może z tego wyjść coś całkiem dobrego :)
Usunięty dnia 15.09.2017 05:41
Szkoda, że taki krótki fragment. Nabrałam apetytu na więcej
Bardzo sprawnie opowiedziany ten poczatek mrocznej historii brrr :)
purpur dnia 25.09.2017 12:27
Rozpocząłem czytanie, przewinąłem, po kilku zdaniach i zobaczyłem, że zaraz się kończy...

Zakończyłem czytanie.

Dlaczego prezentujesz fragment?

I czego oczekujesz po czytającym?

Z fragmentu nie dowiem się nic, nie wiedząc nic, jak mam cokolwiek Tobie napisać?
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
hopeless
18/11/2017 22:29
Miladora - - dzięki:) »
hopeless
18/11/2017 22:25
Miladora - i tak zrobię:) »
Miladora
18/11/2017 22:14
Niewiele. ;) Za to wiersz jest całkiem, całkiem. :)»
ajw
18/11/2017 22:08
Dziękuję, Mileno :) »
ajw
18/11/2017 22:08
Bardzo lubię Twoją narrację, która jest zawsze jakimś… »
Dobra Cobra
18/11/2017 22:06
Alesz jak najbardziej rozumiem taki stan w pisarnictwie!… »
Milena1
18/11/2017 22:04
Jest klimat, obrazowanie. Pozdr :) »
Miladora
18/11/2017 22:03
I daj Ci, Boże, zdrowie. :) Dorzuć do kompletu. »
Dobra Cobra
18/11/2017 22:02
Jeśli będą następne - to piękna sprawa! DoCo »
Miladora
18/11/2017 22:00
Ja już w to uwierzyłam. ;) Może tak? Lubię rozbijać… »
Lilah
18/11/2017 21:57
Dzięki, ajw. Altanka jest super. Miło Cię gościć. :) »
hopeless
18/11/2017 21:55
Miladora - myślę, że w tym tempie zapełnię koszyczek dużo… »
hopeless
18/11/2017 21:51
Miladora - jeszcze trochę i uwierzę, że robię postępy:)))… »
Miladora
18/11/2017 21:51
To prawda, Ajw. :) Można się w biegu poślizgnąć na… »
Miladora
18/11/2017 21:44
Nieźle i niewiele, Hope. :) - nigdy nie zasypia -… »
ShoutBox
  • Alen Dagam
  • 18/11/2017 22:17
  • @mike17 - jutro już będziemy ciszej w SB, sorki za wcinanie się ciągle :/
  • Alen Dagam
  • 18/11/2017 22:15
  • Jeszcze niecałe 2 godziny do zamknięcia ankiety. 1. Nazwa: [link] 2. Kategorie: [link] . Głosujcie!
  • Alen Dagam
  • 18/11/2017 22:06
  • [link] Heh, ucięło cyferki w linku. Ten jest właściwy.
  • Jaga
  • 18/11/2017 21:59
  • Otwiera mi się "Mark Twain, czyli magiczny czar Tomka Sawyera :)"
  • Jaga
  • 18/11/2017 21:57
  • Alen, na pewno chodziło Ci o ten link?http://www.portal-pisarski.pl/forum/temat/342
  • mike17
  • 18/11/2017 21:56
  • GŁOSOWANIE w MUZO WENACH 5 wciąż trwa, zapraszam : A tu konkursowe info : [link]
  • mike17
  • 18/11/2017 21:54
  • No i pozostało nam już tylko 4 dni do zakończenia GŁOSOWANIA. MUZO WENY 5 potrzebują nowych głosów, nowej krwi, więc już dziś nie wahaj się, zagłosuj i wyraź swoją opinię o utworach.
  • Alen Dagam
  • 18/11/2017 21:03
  • Mamy 13 oddanych głosów w ankiecie z wyborem nazwy nowej strony. Czy będzie więcej? Pierwsze miejsce ma 5 głosów - zdecydowany faworyt. Czemu głosujemy? [link]
Ostatnio widziani
Gości online:23
Najnowszy:rkpru1282
Wspierają nas