domowe przepisy - introwerka
Poezja » Wiersze » domowe przepisy
A A A


odeszłaś między kartki
przejrzystych poradników
(jaki płyn wywabia duchy?)
zniknęłaś wśród bajek
które (dek)lamowałam
usianych ziarnami prawdy
(tak bardzo chciałam cię zatrzymać
po tej stronie jawy)
stało się – zgubiłaś sennik
zapomniałam powodu i o
po( )wódce wysłuchałyśmy werdyktu jawników
nie wiem dokąd odeszli zabłądziłam w sjenie
jaką porosły listy

jeśli kiedyś cię spotkam
będę się trzęsła jak starzec
z (kapi)larami w ręku
 
 
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
introwerka · dnia 09.09.2017 08:22 · Czytań: 224 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 14
Komentarze
Zola111 dnia 09.09.2017 18:26 Ocena: Świetne!
Intro,

bardzo osobisty tekst, wyraz tęsknoty i wierności wobec osoby, za którą się tęskni. I jesteś wierna lingwizmowi, co bardzo cenne. Bardzo piękny wiersz, Intro. Wzruszający i zatrzymujący na dłuższą chwilę. Chciał nie chciał - czytelnik natychmiast wpasowuje się w jego przestrzeń, konfrontuje z własnymi doświadczeniami. Serdeczności,

z.
introwerka dnia 09.09.2017 18:58
Zolu,

pięknie ten wiersz przeczytałaś, i zgodnie ze stanem faktycznym - rzeczywiście, to wiersz o kimś, za kim tęsknię niemożebnie ;) Jestem Ci bardzo wdzięczna za uważną lekturę i Twoją wrażliwość :)

Buziaki :)
Opheliac dnia 09.09.2017 22:08
Cytat:
(tak bardzo chciałam cię zatrzymać
po tej stronie jawy)
stało się – zgubiłaś sennik
zapomniałam powodu i o po( )wódce
wysłuchałyśmy werdyktu jawników

Pięknie przeplata się u Ciebie ta jawa ze snem, zarówno w grze słownej, jak i samej treści wiersza. Za Zolą, niezwykle prawdziwa i wyczuwalna jest tutaj tęsknota za drugą osobą, jej towarzystwem.
Domowe przepisy ponoć najlepsze, pytanie tylko, czy istnieją takie, które przywracają obecność tych, których potrzebujemy, za którymi tęsknimy ;)

Teraz już będę na bieżąco z Twoimi wierszami, Weroniko ;)
introwerka dnia 09.09.2017 22:35
Agnieszko,

Cytat:
Pięknie przeplata się u Ciebie ta jawa ze snem,


Dziękuję - wciąż się tego uczę, również od Ciebie ;)

Co do domowych przepisów/sposobów - wciąż wierzę, że istnieje płyn wywabiający duchy (drapakiem chmur? ;)

Dziękuję za czytanie :)

Serdeczności :)
JOLA S. dnia 10.09.2017 11:02 Ocena: Świetne!
Intro, niby zwyczajnie, a niezwyczajnie. Osobiście lubię czytać takie utwory w których autor wychodzi od najzwyklejszych rzeczy, przenosząc je niedostrzegalnie na inne płaszczyzny, pogłębiając perspektywę, aż do wręcz egzystencjalnych refleksji.

Pozdrawiam :)

JOLA S.
introwerka dnia 10.09.2017 13:25
Jolu,

cieszy bardzo Twój ciepły odbiór i dokładne uchwycenie moich twórczych intencji - właśnie chciałam pokazać egzystencjalny wymiar opisanej w wierszu relacji, jak i całej sytuacji :)

Pozdrawiam ciepło ciepłowrześniowym popołudniem :)
Miladora dnia 10.09.2017 14:18
Podoba mi się przesłanie, bo jak każdy noszę w sobie poczucie straty. Pustkę, której nie można wypełnić i która nigdy nie zniknie.
Ale co do formy - mam nieco zastrzeżeń. I myślę, że dobrze byłoby ją dopracować.

Cytat:
ode­szłaś mię­dzy kart­ki / ode­szłaś mię­dzy bajki / dokąd ode­szli

Za dużo tego odchodzenia.
To krótki wiersz i powielanie tych samych fraz nie buduje klimatu.
"Odeszłaś między bajki" sugerowałabym ująć inaczej. Zniknęłaś wśród bajek (...) usianych ziarnami prawdy?
Nie wiem gdzie zniknęli?

Cytat:
(dek)la­mo­wa­łam / chcia­łam / za­po­mnia­łam

Pozbyłabym się tych rymujących się form gramatycznych.
Tak bardzo pragnęłam cię zatrzymać?

Cytat:
zgu­bi­łaś sen­nik / zgu­bi­łam się w sje­nie

Zabłądziłam w sjenie?

Cytat:
będę się trzę­sła jak sta­rzec

Raczej jak staruszka. ;)

Przyznam też, że w tym przypadku nie zachwycił mnie zabieg z rozdzielaniem słów. Jest jakby zbytnio na siłę, mało naturalny. Uważam, że prostota byłaby lepsza i bardziej wydobyłaby klimat przesłania. Ale to oczywiście mój subiektywny odbiór, którego nie zamierzam narzucać Autorce.

Serdeczności, Gwiazdko. :)
introwerka dnia 10.09.2017 15:10
Milu,

cieszy bardzo Twój pozytywny odbiór przesłania :) Dziękuję za wszystkie sugestie, na pewno zmienię powtarzające się formy czasowników "odejść" i "zgubić" - ciekawe swoją drogą, że nie zauważyłam tych powtórek, widocznie tkwi w nich treść, która "dążyła" do zapisania z intensywnością podświadomości ;)

Co do "pragnęłam cię zatrzymać", jednak naturalniej / bardziej potocznie brzmi mi forma "chciałam", więc przy niej pozostanę :) Z kolei "starzec z kapilarami w ręku" miał przywoływać obraz leciwego alchemika/naukowca, no i wprowadzać genderowe niejasności ;)

Dziękuję Ci bardzo za uważne i krytyczne czytanie :)

Serdeczności z ciepłojesiennym słońcem :)

PS. Co do nawiasów, to miały oddawać m. in. alternatywność światów: jawy i snu, materii i ducha, bliskości i oddalenia, dlatego ich użycie jest w moim odczuciu uzasadnione.
kamyczek dnia 13.09.2017 00:00 Ocena: Świetne!
Zgodzę się z Zolą, to bardzo osobisty,wyraz tęsknoty i wierności wobec osoby, za którą się tęskni. Nie wiem, jaki płyn wywabia duchy, ale wiem, że Twój wiersz podziałał na mnie bardzo mocno, wywołując bolesne wspomnienia.
I refleksja: Wydawałoby się, że czas goi rany, ale to nieprawda, on je tylko chwilowo zabliźnia, a poczucie pustki po stracie pozostaje w nas na długo, niestety.

Serdeczności.
introwerka dnia 13.09.2017 22:15
Kamyczku,

cieszy bardzo Twój ciepły odbiór :) Dziękuję serdecznie za piękną, choć smutną refleksję :) Szczęśliwie osoba, o której jest wiersz, żyje i ma się dobrze, a wywabianie duchów dotyczy innej sytuacji :)
Przykro mi, że wiersz wywołał złe wspomnienia :( Z autopsji mogę powiedzieć: grunt to im się nie dać i uwierzyć, że nie każda strata jest na zawsze :)

Ciepłe serdeczności :)

PS. Przy okazji, co do formy wiersza - zrobiłam przerzutnię, lepiej uwypuklającą zasadność zastosowania nawiasów ;)
kamyczek dnia 13.09.2017 23:16 Ocena: Świetne!
introwerka napisała:
i uwierzyć, że nie każda strata jest na zawsze :)
- tak, właśnie tak!

introwerka napisała:
PS. Przy okazji, co do formy wiersza - zrobiłam przerzutnię, lepiej uwypuklającą zasadność zastosowania nawiasów

"zapomniałam powodu i o po( )wódce
wysłuchałyśmy werdyktu jawników
nie wiem dokąd odeszli zgubiłam się w sjenie"

Cytat:
za­po­mnia­łam po­wo­du i o
po( )wódce wy­słu­cha­ły­śmy wer­dyk­tu jaw­ni­ków
nie wiem dokąd ode­szli za­błą­dzi­łam w sje­nie


- Bardzo. Muszę przyznać, że wiersz skorzystał na tej przerzutni.

Miłego wieczoru. Intro.
introwerka dnia 14.09.2017 13:12
Kamyczku,

Przepraszam, umknął mi wczoraj Twój komentarz.

Cieszę się, że Cię rozpogodziłam :) I dziękuję za dostrzeżenie sensu przerzutni :)

Buziaki, dobrego dnia :)
eva dnia 17.09.2017 20:49
Wydaje mi się ten wiersz surrealistyczny, marzeniowo-senny, i to dało mi ogromną przyjemność czytania. Metaforyczność intensywnie malarska sprawia, że życie na chwilę wydaje się odmienione, namalowane, pograniczne. Piękne. Wielkie brawa.
introwerka dnia 17.09.2017 21:56
Evo, dziękuję za ciepły odbiór i przepiękny komentarz :) Masz rację zarówno co do stężenia marzeń, jak i pograniczności tekstu w rozmaitych znaczeniach :) Cieszą bardzo Twoje odwiedziny i tak piękny wyraz Twojej wrażliwości :)

Serdeczności :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Miladora
18/11/2017 01:57
No to zaraz będzie następny do koszyczka, Hope. :) Malutko:… »
hopeless
18/11/2017 00:27
Miladora - fajnie, że jesteś:) Dobrej nocy. »
Miladora
18/11/2017 00:21
Hahahahaha... albo ja Tobie. :))) No to następny do… »
hopeless
18/11/2017 00:17
Miladora - No tutaj popełniłem niewyobrażalne błędy:… »
hopeless
18/11/2017 00:07
Miladora - zbieram do koszyka, i mam nadzieję jeszcze coś… »
Zola111
17/11/2017 23:55
Ech, Antonio, śmiejemy się razem z tego obrazka spod… »
Miladora
17/11/2017 23:55
Dobrze Cię widzieć pod tekstem, Lil. :) Serdeczności z… »
Miladora
17/11/2017 23:52
No to do kolekcji. :) »
Miladora
17/11/2017 23:47
Na razie się nie skarżę, więc korzystaj. :))) A ja się… »
Zola111
17/11/2017 23:36
Ja się od początku mocno ustawiłam z wiatrem tej szanty,… »
hopeless
17/11/2017 23:29
Miladora - no i kto powie, ze nie jestem szczęściarzem:)»
Pulsar
17/11/2017 23:10
Abigail!!! Nie mam nic wspólną mojego tekstu. (oceną)… »
Miladora
17/11/2017 23:07
Jest w porządku. :) Zastanawiam się tylko, dlaczego… »
Melock
17/11/2017 22:41
Świetne. Żadnych uwag z mojej strony. »
MasterYoda
17/11/2017 22:34
Czyta się szybko i przyjemnie. Piąteczka! »
ShoutBox
  • mike17
  • 17/11/2017 21:43
  • Z Tadeuszem byliśmy bardzo blisko, i teraz, kiedy Go zabrakło, coś w duszy płacze. Wracam do Jego wierszy, do Jego spuścizny. I uśmiecham się, że dane mi było mieć takiego Przyjaciela.
  • Alen Dagam
  • 17/11/2017 21:23
  • Oj, przysnęło mnie się. Dzień dobry wieczór ponownie. Przemycam raz jeszcze naszą forumową burzę mózgów - raj dla giętkich języków. Zapraszamy do pomocy! [link]
  • al-szamanka
  • 17/11/2017 21:18
  • Michale, dziękuję, że przypomniałeś tę miniaturę - popłakałam się. Isia na pewno dostała stokrotki... na pewno!
  • mike17
  • 17/11/2017 20:03
  • Chciałbym polecić piękną i wzruszającą miniaturę Tadeusza : [link]
  • mike17
  • 17/11/2017 18:43
  • Ostatnie dni GŁOSOWANIA zapraszają i wzywają do obywatelskiego obowiązku - głosujcie, a poznamy zwycięzcę : [link]
  • SanaiStark
  • 17/11/2017 18:15
  • A na wieczór podsyłam taki oto śliczny utworek: [link]
  • BeNeK
  • 17/11/2017 17:48
  • A ja w taki już zimny wieczór zapraszam na grzańca :D i honorowa kolejka dla @Alen ;)
  • Alen Dagam
  • 17/11/2017 17:04
  • Dobry wieczór, ludziki, w piąteczek. Zapraszamy do dyskusji o nowej stronie, jej nazwie i nowych kategoriach na PP! Zaintrygowani? [link]
  • Silvus
  • 17/11/2017 16:46
  • A sam sok?
  • SanaiStark
  • 17/11/2017 16:35
  • Pozdrawiam gorącą herbatą z sokiem z czarnej porzeczki ^^
Ostatnio widziani
Gości online:19
Najnowszy:lawendowy
Wspierają nas