Wszystko - Zola111
Poezja » Wiersze » Wszystko
A A A

 

wrzosy brzmią tobą nad chłodnym ranem.
gdy stopy nadal pachną ścierniskiem,
jestem, kochany.

kiedy się tłuką kolana, dzbany,
a mewy śmieszki mkną nad urwiskiem,
jestem, kochany.
 
w czas, gdy odlecą wierne bociany,
i wrzesień kończy się marnym świstkiem,
jestem, kochany.
 
nadchodzi wieczór, niedokonany,
noc się nad nami rozdziera z piskiem.
jestem, kochany.

gdy się odwracasz śnieniem do ściany,
zabierasz wrzosy, mewy, bociany,
ściernisko, noce, kolana, dzbany.
wrzesień
i wszystko.
 

10.09.2017.
 
 

 

 

 

 

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Zola111 · dnia 11.09.2017 07:41 · Czytań: 236 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 20
Komentarze
Lilah dnia 11.09.2017 08:58 Ocena: Świetne!
Zolu,
aż mi słów brakuje, takie to piękne! Jesienne, liryczne z odcieniem smutku.
I forma ciekawa, coś jakby tercyna?
Serdeczności :) :) :)
czarna mamba dnia 11.09.2017 09:17 Ocena: Świetne!
Jedno słowo: wszystko. :) :) :)
Miladora dnia 11.09.2017 11:36
Ładna forma, ładny klimat i w końcówce pomysłowe zawiązanie rymu nie wprost - ściernisko/wszystko. :)
I nawet zbyt dokładne rymy nie psują wrażenia, chociaż (jeżeli mam być szczera) wolałabym zbliżone, bardziej ciekawe.

Cytat:
wrzo­sy brzmią / śmiesz­ki brzmią

Poszukałabym jakiegoś zamiennika lub innego rozwiązania pierwszego wersu, żeby przy okazji nie wpadały na siebie zaimki tobą/twoje.

Ale miło jest znowu zobaczyć Cię w rymowanym. :)

Serdeczności, Zoleńko. :)
Zola111 dnia 11.09.2017 13:44
Lilu,

dziękuję, że za każdym razem odnosisz się do formy. Z wdzięcznością i buziakami.

czarna mambo,

dziękuję za dobre słowo. Kłaniam się.

Miladorko,

tak chciałam, żeby wszystko brzmiało tobą! Ale mnie przekonałaś do zmiany. Na razie dałam jakiś skromny zamiennik, jednak mało oryginalny. Nie podoba mi się. Co do pozostałego omówienia - zgadzam się. Może wróci czas na lepsze wiersze. Może. A ten już zostanie, jak jest, bo demolki z powody jednego zaimka nie będę robić na tym koronkowym organizmie. Serdeczności za mądre i konstruktywne rady, buziaki, zawsze wdzięczna,

z.
Miladora dnia 11.09.2017 14:01
Zola111 napisała:
Nie podoba mi się.

A mnie podoba się to "mkną". :)
Zola111 napisała:
demolki z powody jednego zaimka nie będę robić

Ale można uspójnić pierwszą zwrotkę, zmieniając znak interpunkcyjny, a przy okazji pozbyć się zaimka. "Twoje" pozostanie w domyśle.
- wrzosy brzmią tobą nad chłodnym ranem,
gdy stopy nadal pachną ścierniskiem.
jestem, kochany.
Albo:
- wrzosy brzmią tobą nad chłodnym ranem.
gdy stopy nadal pachną ścierniskiem,
jestem, kochany.

Ale nie namawiam na siłę, tylko rozmawiam. :)

Buźka. :)
JOLA S. dnia 11.09.2017 14:10 Ocena: Świetne!
Zolu,
dodam jeszcze, że zauroczyła mnie bezpretensjonalność wiersza. Taki bardzo naturalny, nieprzekombinowany, no i niebanalny. A przy takim temacie jesiennym łatwo można się w banały zsunąć. :)

Pozdrawiam i do następnego :)

JOLA S.
Zola111 dnia 11.09.2017 16:01
Miladorko,

skorzystam z drugiej wersji Twojej propozycji. Mocno mnie ten buldog nie wyonacył :p Dzięki. To z mewami wracam do mkną.

Jolu S,

dziękuję bardzo i serdecznie zapraszam. Buziaki,

z.
gabi dnia 11.09.2017 16:10 Ocena: Świetne!
Wiersz pełen jesiennych smakowitości i ...uczuć. Bardzo urokliwy :) Buziaki!
Zola111 dnia 11.09.2017 16:18
Gabi,

dzięki, że wpadłaś z dobrym słowem. Buziaki!

z.
introwerka dnia 11.09.2017 18:41 Ocena: Świetne!
Pięknie, jesiennie, z ogromnie poruszającą pointą - to wiersz, który zapada w pamięć, pełen misternie sugestywnych zwrotów - ja szczególnie upodobałam sobie frazę "i wrzesień kończy się z marnym świstkiem", w której pobrzmiewa jednocześnie świst odlatujących ptaków, jak i odrywanych kartek z kalendarza - kwitków, z którymi zostaniemy odprawieni do następnego roku. Pięknie o pełni unostalgicznionej przemijaniem :)

Serdeczności :)
Zola111 dnia 11.09.2017 19:23
Intro,

lejesz miód na moje skołatane serce. Dziękuję, buziaki,

z.
mike17 dnia 11.09.2017 19:35 Ocena: Świetne!
Nie mogło mnie tu zabraknąć, Zolu, tam, gdzie słowo o miłości pada :)
Pisanie i czytanie o kochaniu to mój konik.
A Ty robisz to wyjątkowo pięknie.
Jest tu wiele romantyzmu, ale też i nostalgii.
Całość oplata nienazwany smutek, tak, smutek, bo coś w tej miłości poszło nie tak...

Poruszające i wzruszające, i ta powtarzalność jestem kochany sprawia, że robi mi się zimno.
Ileż tu wydźwięku, ileż mocy.
I czułości, co płynie od wewnątrz.

Końcówka jest mistrzowska :)
Ilekroć czytam takie zakończenia, uśmiecham się pod nosem, że ktoś mógł na nie wpaść.

Zolu, naprawdę kawał udanej, pięknej poezji z najwyższej półki :)
Zola111 dnia 11.09.2017 19:41
Mike17,

bardzo się cieszę, że do mnie wpadasz. Ogromnie cieszy mnie Twoja opinia. Pozdrowienia i buziaki,

z.
wiktoria dnia 11.09.2017 22:48
Ładnie Zolu, tak uczuciowo i tęsknie. Piękny obrazek, choć trąci lekkim smutkiem. Ona jest, a on?

Pozdrawiam :)
Zola111 dnia 11.09.2017 23:01
Wiktorio,

dziękuję bardzo. To kreacja świata, w którym jedno kocha i pragnie bliskości, drugie - nie. jedno - wrażliwe i budujące, drugie - przeciwnie. Ileż jest takich par, złożonych nie do pary! Wiem, że mnóstwo. I dlatego o tym mówię. Serdeczności,

z.
kamyczek dnia 11.09.2017 23:16 Ocena: Świetne!
I mnie się podoba Twój wiersz, Zolu. Jest piękny, pełen liryzmu, ma niepowtarzalny klimat.

Pochwalę też formę, bo jest interesująca, naprawdę! Zmyliły mnie dwa naprzemienne rymy ab i powtarzający się wers jestem, kochany i w pierwszej chwili pomyślałam: ależ piękne rondo Zola stworzyła, ale jasne, że to nie rondo, a nietypowy układ stroficzny - i dobrze, bo zabawy z formą nigdy dość. Przeczytałam z przyjemnością.

Serdeczności.
wiktoria dnia 11.09.2017 23:19
Ja też wiem, że mnóstwo, a jedną to nawet znam osobiście. ;) Choć już od pewnego czasu odchodzi w niebyt. I całe szczęście.

Słusznie, że o tym mówisz, tak właśnie odczytałam ten wiersz. Możliwe, że nie jedna osoba odnajdzie w nim siebie.
Zola111 dnia 12.09.2017 00:20
Kamysiu,

pobawiłam się formą, tworząc rymy w stałym układzie, w dodatku dokładne, żeby wykazać, ze dokładne nie muszą być częstochowskie :) Przekornie. Ale ogólny pomysł to stara, barokowa sumacja. Stała fraza - refren, i tyle. Bardzo mnie cieszy, że zwracasz na to uwagę. Buziaki i ukłony.

Wiktorio,

Z obserwacji przeróżnych związków wynika mi refleksja, że naprawdę mało par opiera się na wspólnocie celów, pasji, na prawdziwej przyjaźni. Zobacz, że peelka wspomina wierne bociany, powołuje się na epizody z życia i tworzywo, które symbolizują niepospolitość w związku. Na to trzeba prawdziwej przyjaźni. Jakże rzadko się ona zdarza w związkach wypalonych rutyną. Oj, rozgadałam się, a przecież nie lubię, kiedy autor sam analizuje wiersz :p
Serdeczności i dzięki, że wracasz.

z.
Nalka31 dnia 15.09.2017 13:03
Dużo tu wrześniowej zadumy, melancholii i smutku, chociaż nie brakuje i tej ciepłej serdecznej nuty na początku. Bo cóż piękniejszego nad stwierdzenie jestem kochany. Tylko się cieszyć takim szczęściem, a tu rozstanie i oddalenie. Ech czarodziejko, zwodzisz czytelnika, jak chcesz.

Serdeczności. :)
Zola111 dnia 15.09.2017 23:55
Nalko,

dziękuję i pięknie się kłaniam. Buziaki,

z.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
faith
22/11/2017 09:53
Benku, baaardzo mnie cieszy Twój powrót! Dużo się w mojej… »
dodatek111
22/11/2017 09:46
choć my już nie dzieci to lubimy smoka Kraków też kochamy… »
Jaga
22/11/2017 09:21
Miękka, ciepła, słodka pocieszka. Jak dla mnie super! Dzieci… »
Jaga
22/11/2017 09:15
Jestem pełna podziwu dla Ciebie. Twierdzisz , że nie pisałeś… »
braparb
22/11/2017 08:54
Introwerko, Twój utwór przypomniał mi taki o to wiersz Anny… »
Hubert Z
22/11/2017 08:53
Witaj Mike Jak napisalem tak zrobilem, "Super"… »
Miladora
22/11/2017 04:16
No to się pobawimy, Hope. :) Nie mieszaj czasów - śnił,… »
Miladora
22/11/2017 03:43
Urokliwe wiersze-gawędy - spodobają się dzieciom. :) Z… »
Leszek Sobeczko
22/11/2017 01:21
warto, naprawdę, chociażby dla ostatniej świetnej cząstki… »
Berele
22/11/2017 01:08
Rozprawiłem się z wybranymi miesiącami, które nie należą do… »
Leszek Sobeczko
22/11/2017 00:48
"lutego, cynicznego" nie jestem inkwizytorem… »
Miladora
22/11/2017 00:41
W takim rozumieniu też już prawie dojechałam. ;) A smok… »
pociengiel
22/11/2017 00:33
Dawno, dawno temu podróżowałem BMW 126P z dwojgiem… »
pociengiel
22/11/2017 00:21
Jakie to piękne, jakie to smutne. Autor - Lechutek.… »
Miladora
22/11/2017 00:09
Non plus ultra, panie F. :))) »
ShoutBox
  • Esy Floresy
  • 22/11/2017 00:30
  • Ja to raczej psocę i knocę ;)
  • Miladora
  • 22/11/2017 00:27
  • Zolcia - spróbuj teraz! Esy naprawia.
  • Nalka31
  • 22/11/2017 00:23
  • Są w innej części, ale link do Wirtajek pozostał :)
  • Silvus
  • 22/11/2017 00:21
  • Ano, zniknęły. <zastanawia się>
  • Zola111
  • 22/11/2017 00:15
  • Ale Wirtajki zniknęły z Prozy.
  • Miladora
  • 22/11/2017 00:11
  • Maaczku - miałam zamiar Cię poszukać, żebyś wstawił swoje bajki - dobrze, że jesteś :)
  • maak
  • 21/11/2017 23:52
  • No proszę :). Chwilkę człowieka nie ma na PP, a tu takie niespodzianki. Może chłopaczkowie nadali by się na Wirtajki?
  • Nalka31
  • 21/11/2017 22:51
  • Powoli nam się rozrasta :) I o to chodzi. :)
Ostatnio widziani
Gości online:20
Najnowszy:Szymczakowski
Wspierają nas