Wiersz raczej eksperymentalny - wiktoria
Poezja » Wiersze » Wiersz raczej eksperymentalny
A A A
Od autora: to jest wiersz bardzo eksperymentalny, ale takie wiktoria lubi najbardziej :)

 

raczej nie chce mi się już pisać wierszy
tobie nie chce się ich czytać raczej
lepiej nam bez tego poza poplątaniem obłoków próbować
raczej cienie już za nami niż przed to nadzieja raczej niż wiedza
bo pewność jest raczej niepewna i zostawia miejsce dla nieparzystości
raczej nie umrzemy bez siebie przecież będzie raczej lepiej niż gorzej  
nic nas nie uszczęśliwi raczej bajanie o nowych możliwościach myśli
po wyjściu ze szklanych domów będą raczej wielkie nie małe
byle wiodły raczej niż zawiodły dokądkolwiek tylko bez raczej
 

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
wiktoria · dnia 13.09.2017 05:40 · Czytań: 200 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 17
Komentarze
starysta dnia 13.09.2017 10:25
...raczej co?
wiktoria dnia 13.09.2017 10:30
Nie wiem co odpowiedzieć na ten komentarz.
starysta dnia 13.09.2017 10:42
...ja też.
domofon dnia 13.09.2017 11:01
raczej, bez raczej. Pozdrawiam :)
Jaga dnia 13.09.2017 11:09
Można odnaleźć kilka ciekawych myśli, ale "raczej" za bardzo męczy i przytłacza.
Pozdrawiam,
Jaga
Miladora dnia 13.09.2017 11:13
Cytat:
tylko bez ra­czej

Rozumiem, że "raczej" może być takim swoistym języczkiem u wagi, bez którego wybory byłyby mniej wątpliwe i jaśniej określone.
Życie oparte na "raczej" to ciągła niepewność i niedosyt.
Ale za dużo tego w wierszu, Wiki, co sprawia, że w trakcie czytania umyka sens, zostawiając w pamięci to jedno, coraz bardziej zgrzytające słowo.
Z powtórzeniami tak już jest niestety - dwa podkreślają znaczenie, nadmiar je osłabia. ;)
Przemyślałabym formę i ilość tych powtórzeń, gdyż miejscami robią wrażenie utykania ich na siłę.
Cytat:
ra­czej
le­piej nam bez tego poza po­plą­ta­niem ob­ło­ków pró­bo­wać
ra­czej cie­nie już za nami niż przed

Poza poplątaniem obłoków próbować?
Chyba tu się zaplątałaś. ;)

W sumie - wiem, o co chodzi, ale sposób przekazu mnie nie zachwyca.

Miłego. :)
wiktoria dnia 13.09.2017 11:32
No tak to już jest z eksperymentami, że mogą zostać niezrozumiane.

Ja przy tym raczej zostanę, bo ono ma duże znaczenie i ma podkreślać niepewność w każdym aspekcie życia peelki, dla której "raczej" jest właśnie męczące i przytłaczające.

Nie poplątałam się Milu, wszystko w wierszu jest dokładnie przemyślane. Ale nie upieram się. Możliwe, że za jakiś czas spojrzę na niego inaczej i albo coś zmienię, albo wyrzucę do kosza. W końcu to tylko wiersz eksperymentalny. ;)

Dziękuję Wam bardzo za komentarze i pozdrawiam :)
Gramofon dnia 13.09.2017 17:18
Nawet bez raczej nic ciekawego tu nie widzę, ale górna półka jest, więc można otworzyć szampona :D
wiktoria dnia 13.09.2017 18:02
Jeśli komuś zależy tylko na półce, to niech otwiera. Ja postrzegam swoje wiersze w nieco innych kategoriach. Choć półka też o czymś świadczy.

Dziękuję Gramofonie za komentarz na temat półek.

Pozdrawiam :)
allaska dnia 13.09.2017 20:55
masło maślane :) "raczej" ma ładunek ujemny, nie wzmacniający. Dużo gadania, a na koniec cios bez "raczej",. uff, to dobrze.
wiktoria dnia 14.09.2017 11:18
No przynajmniej jest wątek optymistyczny. A czy masło maślane, to już kwestia odbioru i zrozumienia.

Dziękuję Allasko za komentarz.

Pozdrawiam :)
starysta dnia 14.09.2017 11:27
Gramofon dnia 13.09.2017 17:18
Nawet bez raczej nic ciekawego tu nie widzę, ale górna półka jest, więc można otworzyć szampona :D

Też raczej uważam, że zbyt wysoko raczej, ale raczej szampana nie polecam, szkodzi.
wiktoria dnia 14.09.2017 11:33
Z pretensjami odnośnie półki proszę się zwrócić do redakcji, nie do mnie. Tutaj pisze się merytoryczne komentarze dotyczące wiersza, a nie lakoniczne wstawki, pogaduchy czy swoje osobiste żale półkowe.
starysta dnia 14.09.2017 14:20
Zatem merytorycznie, wiersz jest słaby, raczej bardzo słaby, albo raczej marny w tej formie obecnej, przytłacza zbędnym słowem, rzucanym ot tak, dla odbiorcy, czyli mnie mięta, już bym wolał rymy częstochowskie poczytać, zniósłbym, a raczej tego nie da się czytać, chaos kompletny, chciałaś odnieść efekt odrzucania kamieni na pobocze drogi, by droga była przejezdna, a tu IRMA nawaliła z powrotem, no przepraszam, ale to moje zdanie i tak pozostanie, chciałem oszczędzić Tobie właśnie takiego wpisu, stąd moja delikatność i oszczędność w słowach, proponuję i Tobie być oszczędnym, jednak domagasz się to proszę bardzo, by nie było tak tragicznie, to pomyśl i popraw a będzie pięknie, bo materiał jest. Pozdrawiam.
Co do półki liczyłem, że mi odpowie ktoś kto postawił ten tekst tak wysoko, pewnie zwolennik takiego misz-maszu, no ubolewam.
wiktoria dnia 14.09.2017 16:04
Dziękuję Starysto za Twoją opinię. Zastanawiam się tylko dlaczego poświęcasz tyle zainteresowania tak słabemu, w Twojej opinii, tekstowi. Ale mniejsza o to.

Nie musisz mi niczego oszczędzać, ja jestem świadoma tego, co wstawiam i cudza opinia na temat wiersza nie narusza mojego poczucia wartości jako poetki i osoby. Więc Twoje obawy o to, że mnie urazisz są zbędę. Bardziej mnie zirytował pierwszy wpis, ten nie, bo jest rzeczowy. Masz prawo wyrazić swoje zdanie, jak każdy czytelnik, jakiekolwiek by nie było, jednak kierowanie się emocjami z powodu półki jest nieco małostkowe, moim zdaniem.

W każdym razie dziękuję za poświęcony czas. Wszystkiego dobrego. I wysokich półek życzę Twoim tekstom.

Pozdrawiam :)
Nalka31 dnia 18.09.2017 07:43
Widzę, że dookoła małego słówka raczej, choć nie tylko, rozpętała się mała burza niezadowolenia. Stwierdzam, że jest to zabieg karkołomny i bliżej mu do eksperymentu, ale aż tak bym go nie potępiła. Może to kwestia mojego odbioru. Ja w samej treści widzę duża dozę ironii dotyczącej wzajemnej relacji między peelką, a obiektem, do którego ją kieruje. Troszkę trudno mi zdecydować, czy są na etapie rozchodzenia się, czy po prostu przeżywają kryzys związku. Zatem to też odrobinę karkołomne wnioski. :) :)

Pozdrawiam ciepło. :)
wiktoria dnia 18.09.2017 14:21
Nalko, cieszę się bardzo, że poza tym kłującym w oko słowem zauważyłaś w wierszu również treść. Bo wiersz treść ma i to nie głupią, a o tę ironię właśnie chodziło.

Forma, mimo że spotkała się z dezaprobatą, pozostanie taka jaka jest, jako mój jednorazowy odskok od reguł.

Dziękuję Ci bardzo za komentarz i pozdrawiam :)
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Milena1
25/09/2017 15:19
Podobno czerwone skarpety rozgrzewają najlepiej :) Pozdr »
Milena1
25/09/2017 15:11
Zaciekawiła mnie twoja historia. Zachęcona, przeczytałam… »
Miladora
25/09/2017 14:46
O, jak miło zobaczyć pod wierszem nowego czytelnika. :)»
Tjereszkowa
25/09/2017 14:44
Ooo, jak Clark obrodził w komentarze :). Bardzom… »
Miladora
25/09/2017 14:37
Bardzo ładny obraz, Hope. Jak się okazuje, wcale nie… »
braparb
25/09/2017 14:34
Miladoro, Rozbawił mnie Twój wiersz :). Wchodzi gładko i… »
Miladora
25/09/2017 14:14
Zgadzam się z Introwerką. :) Ale na czymś trzeba się… »
starysta
25/09/2017 14:05
Dziękuję Miladoro, Pozdrawiam, nie obawiaj się, to tylko… »
Miladora
25/09/2017 13:58
A może jeszcze trochę zabawy z formą, Black? ;) Masz dwa… »
Miladora
25/09/2017 13:35
Ja też pamiętam - flet z liścia zagra nam sonatę. :) I… »
braparb
25/09/2017 13:32
Nie mam pojęcia o czym jest ten wiersz ale jestem… »
braparb
25/09/2017 13:21
Zolu, Bardzo podoba mi się Twój wiersz, lecz myśl iż z… »
purpur
25/09/2017 12:36
Mhm. No tak... Aż zerknąłem, na inne Twoje teksty. No… »
purpur
25/09/2017 12:27
Rozpocząłem czytanie, przewinąłem, po kilku zdaniach i… »
damian wrotycz
25/09/2017 12:24
6.9 Zabronione jest komentowanie innych komentarzy i osób… »
ShoutBox
  • Krzysztof Konrad
  • 25/09/2017 11:31
  • Teraz to juz sam nie wiem skąd ona pochodzi. Na pewno pierwszy raz usłyszałem ją w kościele na kazaniu.
  • Krzysztof Konrad
  • 25/09/2017 11:27
  • W końcu brzydki kłos pojechał ich tekstem "ale wy jesteście w środku puste"
  • Krzysztof Konrad
  • 25/09/2017 11:24
  • Słuchajcie, może jest tu ktoś, kto zna dobrze biblię? Szukam przypowieści, która bardzo podobała mi się, gdy uczęszczałem do kościoła. Mowa była o zbożu, gdzie piękne kłosy drwiły z tych wygiętych
  • Zola111
  • 25/09/2017 01:31
  • A Zaśrodkowanie#26 czeka! Dobrej nocki.
  • Silvus
  • 25/09/2017 00:08
  • Ej, ten Eric to wziął zaśpiewał piękny tekst...
  • introwerka
  • 25/09/2017 00:07
  • Dzięki, Silv - nawzajem :)
  • Silvus
  • 25/09/2017 00:03
  • No to - dobrej nocy.
  • introwerka
  • 24/09/2017 23:57
  • Silvus - spokojnie i pięknie :) Nie wiem do końca, jaki to gatunek, ale ja to nazywam romantyczną odmianą bluesa :) A teraz już dobranoc ode mnie, albo jeszcze taka cudna balladka:
Ostatnio widziani
Gości online:39
Najnowszy:Chiarose3
Wspierają nas