Miasto - Kiosk - Marxxx
Proza » Miniatura » Miasto - Kiosk
A A A

Kiedy zgasną światła, a noc zdecyduje już kogo uśpić słodkim pocałunkiem, a kogo zdzielić obuchem z wyrzutów sumienia, na scenę wkracza Jan - czterdziestoletni pracownik kiosku całodobowego przy parkingu na skraju miasta.
Z racji godzin pracy na zmianie 'północ - południe', obserwuje obydwie te pory, niczym dwóch żołnierzy po przeciwnych stronach frontu. Życie nauczyło go jednak, że każda godzina może przynieść cenną lekcję.


Od pani Anity, która przybiega co noc po nową paczkę prezerwatyw jak tylko mąż wyjedzie na delegację, dowiedział się, że nie warto ufać niewiastom.
Zieliński Andrzej, który w powszechnej opinii nigdy nie posiadał żadnego przydatnego talentu, a który jak się potem okazało, całkiem biegle posługuje się wytrychem, uświadomił że nie warto ufać dżentelmenom.
Mała Maryjka lat 9, mistrzyni dyktand z klasy trzeciej 'A', przekazała mu wiedzę o tym jak pisze się 'grzegrzułka' oraz, że to 'taka roślinka'. Późniejsza konfrontacja tychże faktów z żoną i co za tym idzie nieuchronna kompromitacja, nie wpłynęły dobrze na ocenę wiarygodności dzieci.

Jan wiele zawdzięczał ludziom, a że z natury nie był egoistą, postanowił w swoje czterdzieste pierwsze urodziny podzielić się doświadczeniem, tak pracowicie dopieszczanym przez klientów.
Tego dnia pani Anita zaszła w ciążę, Zieliński Andrzej zdobył kolegę po fachu, a Tata małej Maryjki, stróż Antoni z pobliskiego parkingu, stracił pracę. I podczas, gdy Jan jechał w siną dal świeżo ukradzionym volvo, każde z nich pomyślało - 'w tym mieście nie można ufać już nawet kioskarzowi'.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Marxxx · dnia 15.09.2017 11:45 · Czytań: 180 · Średnia ocena: 4 · Komentarzy: 9
Komentarze
JOLA S. dnia 15.09.2017 12:54 Ocena: Świetne!
Świetny tekst, chropowate wykonanie, ale czyta się lekko i przyjemnie, a przede wszystkim ma się świadomość, że miniatura nie jest wypocinami, które przejdą bez echa.
Oryginalny pomysł, ciekawe zakończenie

Pozdrawiam ciepło :)

JOLA S.
Miladora dnia 15.09.2017 16:10
Krótko, zwięźle i pomysłowo, chociaż od strony stylistycznej bynajmniej nie jest już tak dobrze.

Na przykład:
Cytat:
Kiedy zga­sną świa­tła, (...) na scenę wkra­cza Jan

Następstwo czasów - kiedy gasną - wkracza.

Masz też powtórzenia i nieprawidłowe cudzysłowy. Warto więc byłoby nieco dopracować tekst.

Miłego. :)
Jacek Londyn dnia 16.09.2017 08:00
Pomysł świetny, jednak nad wykonaniem należałoby popracować.

"a kogo zdzielić obuchem z wyrzutów sumienia" - dziwne zdanie, nawet jeśli miało być śmieszne

"uświadomił że nie warto ufać dżentelmenom" - brakuje wg mnie "mu", a przecinka na pewno :)

"Od pani Anity, która przybiega co noc po nową paczkę prezerwatyw jak tylko mąż..." - przecinek przed jak, choć lepsze byłoby "gdy"

"Późniejsza konfrontacja tychże faktów z żoną i co za tym idzie nieuchronna kompromitacja, nie wpłynęły dobrze na ocenę wiarygodności dzieci." - zdanie trudne do zrozumienia

"Tata małej Maryjki" - ten tata taki duży? :)

Pozdrawiam
JL
violka dnia 17.09.2017 15:01 Ocena: Dobre
Krótki, choć wyrazisty w przekazie tekst. Ciekawe spostrzeżenie maleńkiego fragmentu życia przeciętnego człowieka. Nieco kuleje stylistyka i interpunkcja, która psuje odbiór tekstu.
Pozdrawiam serdecznie :) V.
Dobra Cobra dnia 18.09.2017 06:21
Dobre, hehehe. Jeno szkoda, iż tak kompromitująco krrrrótkie.

Się podobało, się czyta :)


Pozdrawiam,

DoCo
Milena1 dnia 18.09.2017 08:14
Lekkie, łatwe i przyjemne :)
Pozdr
mike17 dnia 18.09.2017 19:29
He he odjazdowe :)
Humor dość odlotowy, a więc po mojemu.
Sporo tu spostrzeżeń o ludziach, o tym, kim bywają, jak by im się tak bliżej przyjrzeć.
Zgrabnie się czytało, bo jest to tak napisane, by cieszyć i rozśmieszyć.
I o to chodzi :)
Pola Kaj dnia 25.09.2017 23:29 Ocena: Bardzo dobre
Fajny, bardzo fajny.
Widziałam tę dziewczynkę, Anitkę, Andrzeja no i pana Jana.
Zakończenie moim zdaniem dobre, ciekawie sformułowane.
Aczkolwiek smutne to trochę, że nikomu nie można ufać.

Pozdrawiam serdecznie! :)
Marxxx dnia 29.09.2017 09:27
Dziękuję za komentarze, wezmę wszystkie do serca.
Pozdrawiam wszystkich ;)
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Silvus
19/10/2017 00:36
Następnym razem. :) <zastanawia się nad tym> A… »
Zola111
19/10/2017 00:27
Procesjo, w powiązaniu z tytułem wiersza tekst brzmi… »
ElaM
19/10/2017 00:17
I moja interpretacja legła w gruzach... a tak mi się… »
kamyczek
19/10/2017 00:00
Allasko, dziękuję za odwiedziny i komentarz, cieszę się,… »
Miladora
18/10/2017 23:41
Gdy dopracujesz, to powiedz. :) Przyjdę i popatrzę. »
Miladora
18/10/2017 23:38
Warto byłoby jeszcze trochę dopracować ten tekst, Procesjo.… »
olsza37
18/10/2017 23:34
Mirador dziękuję bardzo cenne uwagi i od razu ten wiersz… »
Silvus
18/10/2017 23:31
No to nie rozumiem. Jeśli nie na rozstaj dróg, to na… »
ElaM
18/10/2017 23:12
Nienawidzę matematyki, niemniej kocham poezję. Twój wiersz… »
Miladora
18/10/2017 23:00
Bardzo dwuznaczne zakończenie. Powiedziałabym wręcz, że… »
Miladora
18/10/2017 22:51
Zgadzam się z tym. :) Podkreślone to przypadkowy rym… »
ElaM
18/10/2017 22:50
Ja bym napisała, gdzieś na rozstajne i nie mam na myśli… »
Niczyja
18/10/2017 22:25
Jacku Londynie, Niektóre szkolne wypracowania bywają ładne,… »
Silvus
18/10/2017 22:24
Racja. Mogłem również postawić kropki. Wybrałem… »
Esy Floresy
18/10/2017 22:23
ElaM, nic nie poradzę z "niepodobasiem", bo o… »
ShoutBox
  • allaska
  • 18/10/2017 13:08
  • jak miło czasem poczytać coś po polsku ;)
  • mike17
  • 17/10/2017 22:20
  • Mądre, a w jakim sensie? Ja uważam, że są zwyczajne. Dla każdego. I każdy może wejść w tę tematykę i ją całym sobą poczuć. Bo czym jest napisanie utworu? Kontaktem z piosenką i daniem czegoś z siebie.
  • Silvus
  • 17/10/2017 21:54
  • Właśnie @Krzysiowi chodziło raczej o to, że Twoje utwory, @Mike, są mądre, a więc nie sztuka napisać do takich mądry tekst.
  • Esy Floresy
  • 17/10/2017 21:47
  • Nie ma to jak czytanie ze zrozumieniem ;)
  • mike17
  • 17/10/2017 19:30
  • Czas na napisanie utworu masz do 31 października. Czy moje utwory są popową papką. Raczej nie sądzę. Ale fajnie się do nich pisze i w to bezwzględnie nie wątpię, zatem ready, steady, go!
  • Krzysztof Konrad
  • 17/10/2017 19:00
  • A do kiedy jest czas na dodanie tekstu? Mógłbyś czasem dać jakąs popowa papkę. Nie sztuka napisać coś do mądrej piosenki, a prostego chłamu ^^
  • mike17
  • 17/10/2017 17:59
  • Siemanko, Krzysiek :) Fajnie, że się pojawiasz. Wbijaj do mojego konkursu w prozie MUZO WENY 5, gdzie możesz dać czadu jako prozaik i pokazać, na co cię stać, a konkurs jest dość łatwy :)
  • Maru
  • 17/10/2017 17:46
  • "Brat twój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się"... :p
Ostatnio widziani
Gości online:31
Najnowszy:nertysafa3
Wspierają nas